Skocz do zawartości

Dzień bez papierosa?

  • wpisy
    3
  • komentarzy
    40
  • wyświetleń
    1 762

Dzień pierwszy?

774 wyświetleń

Cześć.

 

Palę papierosy od czterech lat, dzisiaj jest dzień w którym zebrałem się do celu który chciałem wyznaczyć sobie już dawno - rzucić to gówno. Prób było wiele, ale wyglądało to tak że tylko sobie to obiecywałem, a na następny dzień goniłem z kolejną paczką w kieszeni. Od dzisiaj chce się wziąć za to na poważnie. Nie mam zamiaru kupować żadnych niquitninów, nikoretów czy innych plastrów albo farmakologicznych leków które ułatwią mi uwolinić się od tego nałogu. Chcę zrobić to z dnia na dzień, a nie jest to tak łatwe jak przeciętny człowiek sobie wyobraża. Czytałem o jakichś nerwicach i innych objawach wiążących się z tak nagłym odstawieniem codziennego nałogu - zobaczymy jak będzie.

 

Po co to w ogóle piszę, i kogo to obchodzi?

 

Pisząc to jestem świadom że pojawi się masa hejtu i innych komentarzy próbujących demotywować mnie do działania, ale nie robię tego dla Was tylko dla siebię. Jeśli nie interesują Cię treści zamieszczane na tym blogu i nie jesteś ciekaw dalszego rozwoju wydarzeń po prostu zignoruj moje przemyślenia. Co dziennie będę tutaj opisywał jak wyglądał mój dzień bez papierosa, moje odczucia, zachowanie, myśli i inne zjawiska wiążące się z tym tematem. Wpisy będę zamieszczał tutaj kiedy będę czuł potrzebę sięgnięcia po papierosa by jak najszybciej zająć się czymś i zabić potrzebę palenia.

 

Ostatniego papierosa paliłem dzisiaj tj. 07.06.2013 o godzinie 14:00 jak na razie nie chcę mi się palić, czuje się dobrze, jestem lekko przygnębiony ale to z powodu problemów których mam coraz więcej. Jeśli chcecie to hejtujcie, jeśli macie jakieś rady dotyczące sposobów rzucania palenia chętnie je poczytam :>

 

Idę sprzątać bo mają wpaść goście, elo.



19 komentarzy


Rekomendowane komentarze

Napisano

Jak bedzie ci sie chcialo mocno palić, długopis w łape i prowizorka... skutkuje ;)

Link do komentarza

Ja nie rozumiem, jak można się uzależnić od fajek...

Ja tam pale bardzo rzadko no chyba, że impreza jest to troszkę pójdzie :D

 

Niemniej jednak powodzenia w rzucaniu ;)

Link do komentarza

Ja powiem ci tak, że 80% nałogu to nałóg polegający na ruchu ręką.

Sam palę od prawie 3 lat, wiem że ciężko rzucić, aczkolwiek trzymam za ciebie kciuki, może i ja kiedyś rzucę to w pizdu.

Link do komentarza

Ja mialem to samo, tylko ze ja juz pale od jakichs 10 lat a mam 20. I po tych 10 latach pale coraz rzadziej, dlaczego ? Bo po 1 papierosie zle sie czuje, jak ide w dluzsza trase z buta to sie szybciej mecze. Jak spale przy alkoholu paczke fajek to na drugi dzien wypluwam pluca, kaszel, flegma chrypa, pluca szczypia, swedza itp itd. Pare lat temu po 2 paczkach na drugi dzien nic nie mialem.

 

Ja tylko przy tych objawach rzucilem, oczywiscie nie na stale, ale 1 papieros no gora 3 na tydzien pale az wkoncu rzuce i w ogole nie bede jarac.

 

Wez sie w garsc i rzuc to chujstwo. To jest najgorszy nalog jaki moze byc. Przy alkocholu jest jakis umiar ( pewnie dlatego, ze alkochol jest uznawany za cos gorszego niz fajki), a fajki jarasz i jarasz i jarasz. Pluca sie tak strasznie niszcza, ze naprawde szkoda zdrowia.

 

Sam jestem ciekaw jak bardzo mam osmolone pluca ( podczas palenia pluca sie zasmolaja, i zamiast na rentgenie widac " biale " to sa "czarne" u palaczy) kondycja przez ostatnie 2-3 lata mi spadla tragicznie...

 

Wiem latwo mowic " nie pal " ale co tu innego powiedziec

 

Powodzenia w rzucaniu

Link do komentarza

No to ja już wam powiem że ciężko mi się skupić i łapie zwiechy patrząc w jeden punkt. Idę teraz oglądnąć jakiś dobry film żeby się zmęczyć, iść spać i nie myśleć o paleniu.

Link do komentarza
Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
×
Okienko zamknie się za 5 sekund...