Ranek powitał nowy, jasny dzień, a powietrze robiło się coraz to cieplejsze z każdą sekundą. Wszystko byłoby dobrze, gdyby nie ohydna woń zabójstw popełnionych ówczesnej nocy. Mieszkańcy z lekkim uśmiechem na twarzach rześko witali druzgocący poranek w Yugareh. Nikt nie zapomniał o wydarzeniach, które miały miejsce krótko po zapadnięciu wieczoru. Nikt także nie wiedział co się stało z rodziną zdrajców, która to wydała rodzinę Teressittów. W całym miasteczku głośno było o całej sytuacji i nikt ni
W fantastycznej dolinie zwanej Yugareh było osadzone małe miasteczko. Kupcy za często się nim nie interesowali, a wszystko przez to, że było ono nawiedzane przez różne dziwne monstra.
Mieszkańcy osady już przed półmrokiem byli zawsze w swoich domach czekając w strachu na nadchodzącą noc. Ta noc nie różniła się zbyt wiele od innych.
Ledwo po szóstej w opustoszałej na pozór dolinie nie było słychać najmniejszych pomrukiwań. Niby dzień jak każdy inny, ale wydarzyło się coś bardzo dziwnego. Wraz z