Skocz do zawartości

mirraseq

VIP
  • Postów

    1 105
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    15

Pozostałe grupy

exModerator

Ostatnia wygrana mirraseq w dniu 16 Marca 2017

Użytkownicy przyznają mirraseq punkty reputacji!

7 obserwujących

Metody kontaktu

  • GG
    7658581

O użytkowniku

  • Płeć
    Mężczyzna

Ostatnie wizyty

19 780 wyświetleń profilu
  1. mirraseq

    #8 Smutek

    Do czego to doszło
  2. Po latach wena coraz ciężej przychodzi, to smutne. Pisałem przed chwilą core dumpa z musku ale jest on koruptowany i brakuje połowy. Człowiek z czasem niby starszy się robi ale jakoś tego nie zauważa a przynajmniej z psychicznej (czy psychologicznej?) strony. No dobra, być może jest trochę dojrzalszy niż kiedyś i zaczyna mieć typowe objawy ataków marudzenia i odcinania się na rzecz świętego spokoju ale poza tym nigdy by nie pomyślał, że ma pierdyliard lat. No chyba, że tylko ja tak mam ale coś czuję, że to dotyka więcej osób. A to jest pierwszy przykład chęci wyżalenia się, że to już nie to co kiedyś. Z dziesięć lat temu pomyślałem sobie, że maznę jakiś wpis i mam, o godzinie 23 minut 12 zaczynam a po 15 minutach gotowe. Dzisiaj męczę się od 22 i w połowie stwierdziłem, że to nie współgra ze mną. Za to marudzenie jak najbardziej (chociaż lubiłem wcześniej marudzić, może się pogłębiło). Może to przez to, że od dłuższego czasu nie bawiłem się w takie dzieła a niepielęgnowana umiejętność zanika... Właśnie zmieniłem tytuł, bo nie pasuje. Zamiast tańczących mebli są sztywne, trochę zardzewiałe. Chociaż może bardziej zardzewiałe niż sztywne, bo mimo wszystko jakiś tekst się wylewa. No cóż, spróbuję naoliwić gdzie trzeba i może coś wyrośnie chociaż to nie te same podróże na księżyc i z powrotem co kiedyś. Może to przez to, że księżycowe podwórko jest już mi dobrze znane i powinienem sięgać nieco dalej? Obrać za cel co najmniej Wenus albo innego Jowisza. Chluśniem bo uśniem, Dobranocki nocne marki.
  3. mirraseq

    test

    Passed
  4. Join me Phoenix and I will make yo face the greatest in Koridai. Or else YOU WILL DIE!

  5. to nie te forum, tu tego nie zrozumieją
  6. mirraseq

    [07-08-2016] Kwaśny sen

    Godzina 3:49, ciepła, sierpniowa noc. Oczy nie chcą się otworzyć. Mają za złe, że muszą się wysilać o tak wczesnej porze. Zaczynają mówić. Wypowiadając słowa tworzą krajobraz snu, który dopiero co się skończył. Chcą tam wrócić i zostać jeszcze chwilę dłużej. Oczy się zamykają, wszystko robi się ciemne. W oddali widać światło. Oczy się radują i wykrzykują, że wraca. Światło staje się coraz bardziej intensywne i za chwile uderza z taką mocą, że wszystko staje się białe. Pomimo wszechogarniającej bieli wiadome jest co się gdzie znajduje. Uczucie ciepła i przyjemności trwa nieprzerwanie kilka minut. Wtem pojawia się ona - Biała Dama. Jej cera biała jak papier, suknia biała jak śnieg a włosy białe jak mleko. Zdaje się lewitować nad ziemią. Zaczyna się powoli zbliżać. Porusza się z gracją. Każdy jej najmniejszy ruch jest niczym dzieło sztuki. Biała Dama zdaje się coś tworzyć. Są to myśli, które w miarę docierania powodują nagłe zniknięcie uczucia ciepła i przyjemności. Pojawia się strach. Biała Dama zbliża się coraz szybciej. Za sobą pozostawia zimny ślad, który błyszczy jak lód. W końcu staje naprzeciw i szepce do ucha słowa, które powodują że krajobraz zmienia się w ciemny i ponury. Uszy nie chcą słuchać, oczy nie chcą patrzeć. Biała Dama zaczyna się rozpływać w powietrzu. Już nie jest wiadome co się gdzie znajduje. Biała Dama znikła. Pozostawiła tylko swoje myśli, które tworzą melodię. Melodia podoba się uszom, które znów chcą słuchać. Myśli krążą wokół niszcząc wszystko, co pojawi się po drodze. To, co zostało zniszczone wybucha czerwienią. Melodia gra nadal tłumiąc strach i pozostawiając pustkę dookoła. Ciemny krajobraz zaplamiony czerwienią zaczyna się oddalać. Biała Dama wróciła. Tym razem wypowiedziała tylko jedno słowo - koniec. Krajobraz zaczął zmieniać kolory na wszelkie możliwe jakie tylko oko jest w stanie rozróżnić. Wszystko zatopiło się w chaosie barw i oczy się otworzyły. Godzina 3:59, ciepła, sierpniowa noc. Dobranoc.
  7. taki koleżka...

  8. Przejszedłem minikrafta!

    1. Pokaż poprzednie komentarze  1 więcej
    2. mirraseq

      mirraseq

      @KlauS. Siarki się wstydzą wystąpień publicznych, może je przekonam

    3. KlauS.

      KlauS.

      oby Ci się udało

  9. 27/04/2016 Zagiąłem Mirasia z c++ ! decltype(*(T*)(0)**(U*)(0))

  10. dzie te światydyski z lewlami?

×
×
  • Dodaj nową pozycję...