Pjonteczka.
W zeszłym roku narzekałem jakie to święta są zue i sztańskie, a dzisiaj też będzie trochę tym, ale z innej perspektywy(Link do zeszłorocznego biadolenia podam gdzieś na końcu).
Minął rok, trochę się w życiu pozmieniało, na pewne rzeczy patrze zupełnie inaczej. W zeszłym roku narzekałem na brak ducha świat, a w tym roku uważam już zupełnie co innego, bo zmieniło się moje pojęcie o duchu świąt. Do tej pory myślałem, że duch świat to Mikołaj i religijne święto, co było błędne. Dla Mnie teraz duch świąt to możliwość spotkania się w komplecie z bliskimi, co powoduje, że pomimo braku tej religijnej i mistycznej otoczki, święta są jakie być powinny i takie jakie chciałbym, żeby były.
Tu powinny znaleźć się wymyślne życzenia pisane trzynastozgłoskowcem i poprawną polszczyzną, ale z racji tego, że kiepski jestem w oracyjkach, to przygotowałem to co większość, czyli standardowe życzenia, czyli: Wesołych Świąt Bożego Narodzenia, a dla ludzi którzy z różnych powodów nie wierzą w te święto(o ile można w święto wierzyć): Spokojnego i radosnego weekendu spędzonego w rodzinnej atmosferze.
Pozdrawiam, Ł.
JEŚLI NIE NIE MASZ POCZUCIA HUMORU LUB DYSTANSU DO SIEBIE NIE OTWIERAJ TEGO SPOILERA! A DLA CAŁEJ RESZTY: ZRÓBCIE K**** GŁOŚNO!
P.S. Byłbym zapomniał, łapcie link do zeszłorocznego pitolenia.