Święta 2011, czyli once again
Pjonteczka.
W zeszłym roku narzekałem jakie to święta są zue i sztańskie, a dzisiaj też będzie trochę tym, ale z innej perspektywy(Link do zeszłorocznego biadolenia podam gdzieś na końcu).
Minął rok, trochę się w życiu pozmieniało, na pewne rzeczy patrze zupełnie inaczej. W zeszłym roku narzekałem na brak ducha świat, a w tym roku uważam już zupełnie co innego, bo zmieniło się moje pojęcie o duchu świąt. Do tej pory myślałem, że duch świat to Mikołaj i religijne święto, co było błędne. Dla Mnie teraz duch świąt to możliwość spotkania się w komplecie z bliskimi, co powoduje, że pomimo braku tej religijnej i mistycznej otoczki, święta są jakie być powinny i takie jakie chciałbym, żeby były.
Tu powinny znaleźć się wymyślne życzenia pisane trzynastozgłoskowcem i poprawną polszczyzną, ale z racji tego, że kiepski jestem w oracyjkach, to przygotowałem to co większość, czyli standardowe życzenia, czyli: Wesołych Świąt Bożego Narodzenia, a dla ludzi którzy z różnych powodów nie wierzą w te święto(o ile można w święto wierzyć): Spokojnego i radosnego weekendu spędzonego w rodzinnej atmosferze.
Pozdrawiam, Ł.
JEŚLI NIE NIE MASZ POCZUCIA HUMORU LUB DYSTANSU DO SIEBIE NIE OTWIERAJ TEGO SPOILERA! A DLA CAŁEJ RESZTY: ZRÓBCIE K**** GŁOŚNO!


Miłej rozpierduchy!
P.S. Byłbym zapomniał, łapcie link do zeszłorocznego pitolenia.

2 komentarze
Rekomendowane komentarze
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się