Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

System nauczania -gimnazjum


DirtyBass

Rekomendowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 81
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi
Opublikowano

O tym Askotlu to można było wiedzieć słuchając na lekcji biologii. Nie musisz wiedzieć co to jest Askotl. Mogłes to wywnioskować z opisu, który był podany.

Opublikowano

To jest również zależne od dane gimnazjum, czy jest ,,Rozje*** system nauczania" czy też nie.

Ja na przykład uczę się na swój koszt tego co w życiu mi się na prawdę przyda, a doskonale to w domu przy komputerze.

To nie jest tak, że chodzisz tam i oni Ci specjalnie robią na złość żebyś się jakichś głupot nauczył. To jest po to, aby kraj był silniejszy o mądrych, wykształconych ludzi którzy nie dadzą się manipulować innym krają. Na przykład gdyby Chińczycy byli wykształceni to myślisz, że robiliby za grosze, jako tania siła robocza? Otóż nie.

1368908122-U621182.png

Moderator Tworzenia stron WWW , ex.Moderator Dark Orbit,ex. Moderator Diablo, Helper Pogaduszek, Metin2, Dobre programy, Fan Art, MPC Media Team Recenzent.

Opublikowano

O tym Askotlu to można było wiedzieć słuchając na lekcji biologii. Nie musisz wiedzieć co to jest Askotl. Mogłes to wywnioskować z opisu, który był podany.

1 , na lekcji tego nie było

2. Nie jestem geniuszem , podczas egzaminu zapomina się o takich rzeczach że gad jest suchy /

20uf7f1m0ww1_t.jpg

Opublikowano

No to może coś napiszę, bo jak patrzę na te wasze wypowiedzi to mi się rzygać chcę !

 

Wy płaczecie, że nie znacie odpowiedzi na takie pytania itd. Zastanówcie się teraz zdrowo.

 

My w polsce, mamy warunki do chodzenia do szkoły, mamy je w ogóle, posiadamy różne rzeczy. Dzieci w Afryce, które chcą się uczyć robią to w jakiś szałasach i piszą egzaminy z literek itd.

 

I jakoś nie płaczą, że w wieku 20 lat uczą się czytać ! Bo chcą to robić.

 

System nauczania ? Jest o wiele lepszy niż w innych krajach. Nie jest on wymarzony, ale patrząc na system, patrz też na poziom. Poziom nauki w Anglii, USA czy innych lepiej, bo taka prawda, są to lepsze kraje i o wyższych standardach życiowych. Ale to co macie w głowie, to macie na całe życie. A Ty zakładasz gówniany temat, że nie wiesz o Aksolocie itd ? NIe musisz go znać, bo wszystko masz napisanie w tekście źródłowym. Wystarczy, że czym charakteryzuję się Gad i Płaz czyli 1 klasa gim... Bo chyba rybę umiesz opisać !

" Najważniejsze w życiu, to być szczęśliwym "


Opublikowano

No to może coś napiszę, bo jak patrzę na te wasze wypowiedzi to mi się rzygać chcę !

 

Wy płaczecie, że nie znacie odpowiedzi na takie pytania itd. Zastanówcie się teraz zdrowo.

 

My w polsce, mamy warunki do chodzenia do szkoły, mamy je w ogóle, posiadamy różne rzeczy. Dzieci w Afryce, które chcą się uczyć robią to w jakiś szałasach i piszą egzaminy z literek itd.

 

I jakoś nie płaczą, że w wieku 20 lat uczą się czytać ! Bo chcą to robić.

 

System nauczania ? Jest o wiele lepszy niż w innych krajach. Nie jest on wymarzony, ale patrząc na system, patrz też na poziom. Poziom nauki w Anglii, USA czy innych lepiej, bo taka prawda, są to lepsze kraje i o wyższych standardach życiowych. Ale to co macie w głowie, to macie na całe życie. A Ty zakładasz gówniany temat, że nie wiesz o Aksolocie itd ? NIe musisz go znać, bo wszystko masz napisanie w tekście źródłowym. Wystarczy, że czym charakteryzuję się Gad i Płaz czyli 1 klasa gim... Bo chyba rybę umiesz opisać !

ale beka z ciebie to nie ryba xD .ale to nie zmienia faktu że jest zły system nauczania .

Po co uczymy się gramatyki z angielskiego jeśli nie tworzymy zdań , na cholerę nam to , nie wiem na końcu do szlifowania jezyka , cały czas bierzemy czas present , past , simple itd , a nie umiemy utworzyć , zbudować zdania , 80% ang nauczyłem się poprzez gry

20uf7f1m0ww1_t.jpg

Opublikowano

Nie mówię, że to ryba... Mówię, że rybę chyba umiesz opisać. To był płaz, sam tak zaznaczyłem -.-.

" Najważniejsze w życiu, to być szczęśliwym "


Opublikowano

Pomyslcie gdyby nie bylo tych wszystkich trudnych przedmiotow to kto by zapierdalal na budowie? Czlowiek glupi nie nauczy sie tyle co czlowiek madrzejszy wiec logiczne jest to ze system edukacji musi byc na jakims poziomie by wyeliminowac taka ewentualnosc kiedy jakis matol zajmuje stanowisko dyrektora czy cos w tym rodzaju :D Jak by wygladaly szkoly jak bys my sie uczyli tylko potrzebnych do zycia rzeczy? Podstawowka - Uczymy sie mowic? Gimnazjum - Dodajemy i odejmujemy? szkola srednia - Pola kwadratow itp ?

Opublikowano

Pomyslcie gdyby nie bylo tych wszystkich trudnych przedmiotow to kto by zapierdalal na budowie?

 

 

Pomyslcie gdyby nie bylo tych wszystkich trudnych przedmiotow to kto by zapierdalal na budowie?

na tym te testy polegają , teraz wszyscy chcą na studia , liceum technikum , a ludzi w zawodówce nie ma ;/

 

Pomyslcie gdyby nie bylo tych wszystkich trudnych przedmiotow to kto by zapierdalal na budowie?

dokładnie , testy te są po to żeby wszyscy nie szli do liceum czy technikum , tylko do zawodówu

20uf7f1m0ww1_t.jpg

Opublikowano

Szkoła ma uczyć myślenia i przystosowywania sobie wiedzy do głowy. To że masz 5 i 6 nie znaczy całkowicie że dobrze testy napiszesz.

 

Co do języków, to się umie lub nie. Tak samo jest z matematyką - humanista nie napisze ci testu z maty na 70-100%.

 

Nie narzekam na obecny system ponieważ jest dobry. Nas nikt niczego nie nauczył i nie nauczy, to my się uczymy. Nauczyciele i podręczniki tylko nam pomagają w tym.

Zbieram warny za offtop (rzekomy SPAM).

Opublikowano

Ja na lekcji Biologii wogólę nie slyszałem o jakimś Askoltu, domyśliłem się,że jest płazem po tym,że jego ciało jest pokryte śluzem.

Opublikowano

W końcu mi się wydaje, że będzie jakiś protest.. Nie wiem, po co mi chemia - chyba po to, żeby obliczyć masę atomową latanowców czy jakoś tak..

 

Fizyka.. To co @2UP

 

Biologia.. Tragedia.. Jedyna nauczycielka w szkole, a mamy co tydz. kartkówki i nie daje czasu na napisanie.. Hmmm... przecież muszę wiedzieć, jaka jest różnica między paprotnikiem a kaktusem.. Po cholere mi to?

 

Polski - Trudny, ale rozumiem.. Z ortografii jestem na 5 (nudzi mi się i tu spamie sobie różnymi tekstami ;d) i akurat dla mnie przyda się wiedzieć, jak napisać jakieś słowo. A nie - widzę na tablicy.pl, że ktoś napisał np. biurko przez ó itp.

 

Historia - Hmm.. może i ważne jest znanie przeszłości, ale zdecydowanie wystarczy znać np. historię polski (nie lubię historii jak coś) a nie to co powiedział Zenek do Gienia 5000 lat temu.. Na kij mi to

 

Geografia - Wystarczy mi znać miasto.. Jedynie to przyda mi się coś o mapach, ale tylko to.. chociaż jak skończę szkołę to nawigacja będzie standardem, a mapy przejdą do muzeum.. Chyba każdy umie w telewizorze sprawdzić pogodę na kanale pogodowym -,-

 

Religia - Jesli wierzysz, to wyznawaj. Jesli nie, to rób co chcesz..

 

Matma - Nie wiem po co mi obliczanie " x " itp. wystarczy mi kalkulator w telefonie.. Głupkiem też nie jestem i umiem obliczyć to, co mi potrzebne. Czy w życiu będę musiał wyliczać " x " ?

 

Po prostu szkoła daje możliwość wybrania swojego przedmiotu.. Ale jestem zdecydowanie na nie przeciw niepotrzebnym materiałom zadanym w szkole, zachowaniu nauczycieli i traktowania uczniów jak jakieś roboty kurde

Szczerze? Wszystko zależy od nauczycieli, od ich podejścia do uczniów, ich wykształcenia.

Nie którzy nie chcą się uczyć i ich nie nauczysz. Gdybyś ty tylko zobaczył co u nas w gimnazjum się dzieje.

 

Zresztą, zawsze jak się nie podoba można iść do prywatnego.

 

W porównaniu do USA to w Polsce jest wyższy poziom nauczania. Pamiętam jak kiedyś do nas chodził do szkoły chłopak z USA, który miał 17 lat. Najpierw chodził do 3 gimn, a potem go cofneli do 1 bo nic nie potrafił.

Może po prostu olał edukację?

 

Szkoła ma uczyć myślenia i przystosowywania sobie wiedzy do głowy. To że masz 5 i 6 nie znaczy całkowicie że dobrze testy napiszesz.

 

Co do języków, to się umie lub nie. Tak samo jest z matematyką - humanista nie napisze ci testu z maty na 70-100%.

 

Nie narzekam na obecny system ponieważ jest dobry. Nas nikt niczego nie nauczył i nie nauczy, to my się uczymy. Nauczyciele i podręczniki tylko nam pomagają w tym.

 

Uwierz mi, nasz system nie jest wcale dobry.

 

@Lenart, na forum obowiązuje też jakaś kultura.

 

Ogółem gdy zapoznawałem się z całym tematem, to nie wiedziałem czy płakać, czy śmiać się.

Opublikowano

gimnazjum mnie jakoś nie interesuje jestem rocznik 95. Dostałem się do liceum testy poszły tak sobie średnia ok 3,9 a dostałem się do dobrego nawet liceum.

Do lepszego bym się nie dostał za mało pkt miałem, a kumple co mieli średnie 5.0 w gim teraz mają same 1 i problemy, a ja mam w dupie jedyny problem to matematyka ale i tak zero jedynek na 1 semestr drugi też tak. Nie trzeba jakoś kuć bo matura się liczy, za rok ją zdam i studia.

 

Wracając do tematu, to zależy głównie od nauczycieli czy chce cię czegoś nauczyć czy mówi no strona ta i ta opracujcie temat w domu bo na lekcji nie zdążyliśmy.

 

Poza tym co się dziwić że w tym filmiku gimnazjaliści tak odpowiadają, poziom z roku na rok idzie w dół by społeczeństwo było pełne kretynów, takimi najłatwiej się steruje :)

Tylko Lucyfer


 


Jestem Hujston

Opublikowano

Nasz system nauczania wygląda tak że jest za dużo materiału który mógłby wylądować w koszu. No jestem przed maturą (za tydzień pisanko) i nie chce mi się po prostu uczyć ale nie z tego powodu że jestem leniem tylko za dużo już tego w głowie siedzi.

Materiał który mamy umieć jest taki że i tak duży % z tego nie przyda się w życiu (może raz, gdzieś tam, kiedyś, co nie oznacza że ma być on od razu w szkole).

Ci od edukacji chyba myślą że jak dadzą więcej to będziemy mieć mądrzejszy naród (czy co?), a bycie mądrym polega na myśleniu i posiadaniu ogólnego jakiegoś pojęcia na temat różnych ważnych rzeczy, a nie wszystko szczegółowo. Z czego to co ma zostać w głowie po prostu spierdala jak najszybciej.

Dużym problemem jest też to że uczymy się dla ocen, a nie samej wiedzy...

Opublikowano

Rzygać mi się chcę jak czytam te brednie...

 

Szkoła jest po to, żeby do waszych pustych, tępych głów wbić nieco PODSTAWOWEJ wiedzy, na którą i tak mnóstwo ludzi ma wyjebane i żali się nad tym jakie to nie jest trudne, jaki to program nie jest zjebany...

 

 

Nie usprawiedliwiajcie swojego lenistwa, lenie pieprzone...

742611478555387739101.jpeg

Opublikowano

Ahh ale to nie tylko w gimbazjum tak macie. W zawodówce kier. mechanik uczymy się obliczanie funkcji.... No jprdl ale bez przesady, czy podczas powiedzmy wymiany koła będę KURWA OBLICZAŁ FUNKCJE lub WYZNACZAŁ X?? Dla mnie to jest chore...

Opublikowano

 

Rzygać mi się chcę jak czytam te brednie...

Szkoła jest po to, żeby do waszych pustych, tępych głów wbić nieco PODSTAWOWEJ wiedzy, na którą i tak mnóstwo ludzi ma wyjebane i żali się nad tym jakie to nie jest trudne, jaki to program nie jest zjebany...

Nie usprawiedliwiajcie swojego lenistwa, lenie pieprzone...

Aha, z tego co wiem to z gimbazy wyszedłeś już.

Co to jest askolot meksykański, ile jest w polsce km torów na 100km2, Kiedy byla bitwa pod termopilami(nie wiem czy to dokladnie tak sie mowi/pisze)?Dam sobie reke obciac ze nie odpowiedz na nic z tych pytan bez google;)

Arcymistrz
Opublikowano

Tak, to jest porażka.

 

Poziom tego był niski, a o bolszewikach widziałem, bo czytałem w podręczniku przed dniem testów i udało mi się to zrobić.

Napisałem angielski podstawowy na 36/40, a rozszerzony na 32/40, a polski może będzie na 25...

No nic nie zrobimy.

Tak samo, po co nam zeszyty? Na studiach profesor ma w nosie czy masz czy nie i na czym piszesz, tylko masz potrafić na egzamin, a w gimbazie karają nas za brak tego syfu, gdzie i tak na gimbazjalne testy raczej nie korzystamy

Opublikowano

 

Tak, to jest porażka.

Poziom tego był niski, a o bolszewikach widziałem, bo czytałem w podręczniku przed dniem testów i udało mi się to zrobić.

Napisałem angielski podstawowy na 36/40, a rozszerzony na 32/40, a polski może będzie na 25...

No nic nie zrobimy.

Tak samo, po co nam zeszyty? Na studiach profesor ma w nosie czy masz czy nie i na czym piszesz, tylko masz potrafić na egzamin, a w gimbazie karają nas za brak tego syfu, gdzie i tak na gimbazjalne testy raczej nie korzystamy

Zeszyty jeszcze idzie przeżyć, chociaż w 2 klasie dostałem 15 jedynek za zeszyt xD

Mnie uczą chyba ze 2/3 nauczycielki które potrafią nauczyć, można z nimi pogadać itd. i z tych przedmiotów najlepiej poszedł mi test,a przykładowo z geografii gdzie baba jest nie do życia i nie można pierdnąć na lekcji nawet bo dże ryj nie napisałem nic.

Opublikowano

Haha to mi od polskiego suka co lekcje bierze zeszyt nigdy jej nie daje bo i tak nic nie pisze i mam z 10 jedynek za sam zeszyt :] (Troche ja wkurwialem ale bez przesady co lekcje mi bierze ;d)

Opublikowano

Aha, z tego co wiem to z gimbazy wyszedłeś już.

Co to jest askolot meksykański, ile jest w polsce km torów na 100km2, Kiedy byla bitwa pod termopilami(nie wiem czy to dokladnie tak sie mowi/pisze)?Dam sobie reke obciac ze nie odpowiedz na nic z tych pytan bez google;)

O torach faktycznie popierdolone...

 

Jeśli chodzi o askolotla to pewnie, że nie wiem czym jest, ale po opisie można było wywnioskować, że jest płazem :)

A bitwa pod Termopilami? 191 p.n.e., bez google, miałem fajnego nauczyciela z historii :)

742611478555387739101.jpeg

Arcymistrz
Opublikowano

Zeszyty jeszcze idzie przeżyć, chociaż w 2 klasie dostałem 15 jedynek za zeszyt xD

Mnie uczą chyba ze 2/3 nauczycielki które potrafią nauczyć, można z nimi pogadać itd. i z tych przedmiotów najlepiej poszedł mi test,a przykładowo z geografii gdzie baba jest nie do życia i nie można pierdnąć na lekcji nawet bo dże ryj nie napisałem nic.

Tak.

Ja mam dwóch nauczycieli, którzy potrafią uczyć, od angielskiego i historii. Z historii nie lecimy programem, tylko analizujemy wszystko jak on chce i dzięki temu bardzo dobrze to napisaliśmy, bo przerobiliśmy wszystko. Koleś od angielskiego jest luźny, często z nim gadamy o różnych rzeczach, ale przez to lepiej nam się uczyć i efekty widać.

Tak jak Ty geografię ja mam tak z chemią. No, ale tego nie zmienimy ;D

Opublikowano

Why.

 

Bo może nauczyciele, chcą Cię czegoś nauczyć. A profesor ma w dupie, czy notujesz czy nie, bo to twoja sprawa czy coś wyniesiesz w wykładu czy nie :)

" Najważniejsze w życiu, to być szczęśliwym "


Opublikowano

Po 1... zacznijmy od testu gimbazowego który według mnie to jest istna beka.

Chodze do zawodówki, napisałem ten test na 90% prawiie z kazdego przedmiotu (mam test z neta) to ja juz sobie wyobrazam jak spadnie tera poziom edukacji w szkołach wyższych, gdzie osoby z srednia 2.0 beda chodzic do najlepszych szkół bo test był easy ;)

Poziom edukacji spada na psy juz od 4-5lat... to idzie na dno... chcą z ludzi debili zrobić

Opublikowano

A wiecie co jest w tym wszystkim paradoksalne?

 

Bo to Kaczyński jak był u władzy, stworzył gimnazjum, a jakiś czas temu na którejś konferencji stwierdził, że należy się ich pozbyć.

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...