Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Umowy - są uczciwe?


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam. Chciałem pogadać o umowach. Myślę na ten temat od długiego czasu. Jak wynika z badań nawet połowa ludzi nie czyta umów np: odnośnie internetu itd. Jak sami wiemy umowy są długie. Czasami pisane małym drukiem. Gdyby ktoś chciał to dokładnie czytac to zajeło by to z godzinę. Zwłaszcza, że dużo danych dotyczy danych osobowych. Niektórzy, więc to wykorzystują np: słynna sprawa z plusa, gdzie robili lejek po osiągnięciu zużycia lte. To była oferta power lte bez limitu. Miało być lte bez limitu a był limit. Bardzo dużo osób dało się oszukać. Drugi przykład jest to ,że dana firma podszywa się pod inną zasłaniając logo firmy. Takich jest sporo albo np: smartfon za złotówkę a jest na raty. Co o tym sądzicie? To wina dziury w prawie?

8902314106109971000808.jpeg
Opublikowano

Ogólnie mając swoje doświadczenia z sieciami komórkowymi czy dostawcami internetu wiem, że wiele osób nie jest świadoma tego, że umowy, które dostajemy możemy zabrać do domu i przeczytać na spokojnie - to jest pierwszy kardynalny błąd o którym ludzie po prostu nie wiedzą, a sprzedawcy wykorzystują. Idąc dalej, dostawca Internetu zazwyczaj robi sobie dupochron w postaci np. 'Internet DO 500 Mb/s" co oznacza, że możesz mieć 200, 300, a nie koniecznie 500 i nic z tym nie zrobisz, bo jest napisane DO. 

 

Sporo jest takich 'kruczków' prawnych, teraz i tak już jest nieco lepiej, bo niektórzy sprzedawcy potrafią doradzić i powiedzieć co jest nie tak, bo nie chcą, aż tak oszukiwać konsumenta jak to firma wymaga. Znam sporo takich zabiegów z popularnych sieci, bo znajomi tam pracowali i samo to co piszesz to jedno, ale podejście i praktyka firm, jak naciągać np. starszych ludzi na 10 internetów, bo 'wychodzi taniej' to już jest coś co powinno się tępić. 

 

Jednym słowem - dostajesz umowę, bierz ją do domu, przeczytaj na spokojnie i wróć z podpisem, masz do tego prawo. 


k4L2ZMS.png

Opublikowano

Polecam czytać umowy szczególnie przy braniu kredytu. Można czasami wkopać się w niezłe bagno, tym bardziej jeżeli nie przeczytamy umowy od A do Z. Tak niestety już działa rynek i wiele firm chce zarobić jak najwięcej, nawet kosztem tego, że ktoś pożycza 7,000zł a do oddania ma 35,000

Opublikowano
4 godziny temu, Sztalixon napisał:

Polecam czytać umowy szczególnie przy braniu kredytu. Można czasami wkopać się w niezłe bagno, tym bardziej jeżeli nie przeczytamy umowy od A do Z. Tak niestety już działa rynek i wiele firm chce zarobić jak najwięcej, nawet kosztem tego, że ktoś pożycza 7,000zł a do oddania ma 35,000

A tutaj to bardziej zawiły proces. Tu raczej nie chodzi o to, że ktoś pożycza 7000, a musi oddać 35 000 zł, bo to zawsze jest podane na tacy jakie jest oprocentowanie, RRSO i inne koszta jak prowizja, marża czy kwota za udzielenie kredytu, a że ktoś myśli, że biorąc 7000 zł odda 7000 zł to już jego głupota i niedoinformowanie, tylko chęć wzięcia szybkiej gotówki... też nie generalizuje, bo są czasem 'firmy', które robią małe druczki, ale banki (gdzie polecam brać kredyty jak już) zbytnio nie oszukują. 


k4L2ZMS.png

Opublikowano
15 godzin temu, Blaaszka napisał:

Ogólnie mając swoje doświadczenia z sieciami komórkowymi czy dostawcami internetu wiem, że wiele osób nie jest świadoma tego, że umowy, które dostajemy możemy zabrać do domu i przeczytać na spokojnie - to jest pierwszy kardynalny błąd o którym ludzie po prostu nie wiedzą, a sprzedawcy wykorzystują. Idąc dalej, dostawca Internetu zazwyczaj robi sobie dupochron w postaci np. 'Internet DO 500 Mb/s" co oznacza, że możesz mieć 200, 300, a nie koniecznie 500 i nic z tym nie zrobisz, bo jest napisane DO. 

 

Sporo jest takich 'kruczków' prawnych, teraz i tak już jest nieco lepiej, bo niektórzy sprzedawcy potrafią doradzić i powiedzieć co jest nie tak, bo nie chcą, aż tak oszukiwać konsumenta jak to firma wymaga. Znam sporo takich zabiegów z popularnych sieci, bo znajomi tam pracowali i samo to co piszesz to jedno, ale podejście i praktyka firm, jak naciągać np. starszych ludzi na 10 internetów, bo 'wychodzi taniej' to już jest coś co powinno się tępić. 

 

Jednym słowem - dostajesz umowę, bierz ją do domu, przeczytaj na spokojnie i wróć z podpisem, masz do tego prawo. 

Tak ,ale widzisz, że większości osób nie będzie się chciało przyjeżdżać dwa razy do np: salonu. Choć w światłowodzie prawnie masz 60% prędkości do ,ale w mobilnym może być 0 mb/s i tyle. Mnie bardzo denerwuje takie oszukiwanie i żerowanie na braku wiedzy ludzi. Niestety prawo nie potrafi ich chronić. Nawet jak jest 14 dni na rozwiązanie umowy to np; w internecie mobilnym dają takim pierszeństwo. Wydaje mu się ,że internet działa wzorowo a potem prędkosc spada drastycznie. Prawnicy mówią, że trzeba czytać umowę, ale każdy jest zalatany, nie zna się na wszystkim. Dla częsci ludzi opłata 100 zł miesięcznie to jest bardzo dużo.

 

6 godzin temu, Blaaszka napisał:

A tutaj to bardziej zawiły proces. Tu raczej nie chodzi o to, że ktoś pożycza 7000, a musi oddać 35 000 zł, bo to zawsze jest podane na tacy jakie jest oprocentowanie, RRSO i inne koszta jak prowizja, marża czy kwota za udzielenie kredytu, a że ktoś myśli, że biorąc 7000 zł odda 7000 zł to już jego głupota i niedoinformowanie, tylko chęć wzięcia szybkiej gotówki... też nie generalizuje, bo są czasem 'firmy', które robią małe druczki, ale banki (gdzie polecam brać kredyty jak już) zbytnio nie oszukują. 

Z kredytem jak sie nie zwraca to wtedy naliczają ci takie odsetki ,ze dramat. firmy dają bardzo biednym pożyczki na 0%. Wiedzą, że ich nie spłacą i będą mogli ścignac gotówki dwa razy więcej.

8902314106109971000808.jpeg
  • 3 tygodnie później...
Opublikowano

Część umów istotnie wykorzystuje rozmaite furtki prawne (których jest mnóstwo) ale część zawiera klauzule ewidentnie niedozwolone. Takimi sprawami zajmuje się m.in. UOKiK i to bardzo intensywnie od pewnego czasu. Ja generalnie stosuję zasadę, że jak coś wygląda zbyt dobrze to na pewno tak jest.

Opublikowano

Wiesz jak druga strona ma prawników a druga strona na prawie sie nie zna zbyt szczególnie to nie jest łatwo się orientować w jakiej się jest sytuacji

8902314106109971000808.jpeg

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...