Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

[7 dni] Revayerq


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Tak, ban w zasadzie okej. Ale.

Ale że jestem leniwy, to ten post to będzie kopiuj-wklej ze statusu.

 

Jest tylko różnica między tym, co napisałem ja, a co napisał on. Tak coś czułem, że mój post może wywołać mieszane uczucia, ale postanowiłem go zachować. Później mi Makin napisał, że jednak jest balansujący na krawędzi warna, więc usunąłem ten fragment. Owy kontrowensyjny fragment był przekreślony nie dla tego, żeby nikt go nie widział, tylko po to, aby został potraktowany nie dosłownie, z dużą dawką dystansu i żeby nikt nie brał tego na poważnie, przeleciał wzrokiem bez zauważania (oczy widzą, mózg nie interpretuje), być może nawet jako mem. No ale większość zrozumiała to jako próbę ukrycie flamewaru (nie wiem, jak <s></s> może cokolwiek ukrywać), post dostał kilka raportów, więc treść zniknęła. Ot cała historia. Intencje od początku były nieofensywne. A że jednak użytkownicy odczytali to inaczej - dostosowałem się i wiem na przyszłość, że ludzie tego nie wychwycą. Treść treścią, ale zawsze trzeba też patrzeć na intencję i kontekst, sposób odniesienia się i tak dalej.

 

A nawet gdyby to było za mało, odwoływanie się samą treścią tematu, odwołam się także sposobem zachowania.

Osoby, które mnie znają (miały ze mną styczność więcej niż kilka razy) wiedza, iż inaczej się zachowuję w momencie, gdy celowo chcę coś zrobić (np. kogoś obrazić), a inaczej w momencie rzucania lekkich żartów, czy też docinek, bawienia się treścią, konwencją etc. Ja wiem, że żyjemy w czasach nadwyraz wielkiej poprawności politycznej i nie można takich rzeczy pisać, co jednak z kontekstem wypowiedzi i intencjami postującego?

 

Trzeci aspekt, który jest najmniej ważny, bo jak dobrze wiemy, pomoc na forum jest darmowa i nie pozwala "fisiować", aczkolwiek bycie dobrym popłaca w momencie, gdy "powinie się noga" (no tutaj to przesadziłem): Regularnie wysyłam feedback dot. forum - informacje o tym, co można ulepszyć, co jest do naprawy, co jest zbędne i do usunięcia. Niby nic, ale przynajmniej częściowo powinno świadczyć o tym, iż ogólnie rzecz biorąc nie jestem postacią negatywną, a pozytywną.

 

Podsumowując: Od początku zwrot ten nie miał być traktowany jako coś negatywnego, a bardziej żartobliwego. Nie wyszło, trudno, więc treść została skasowana. Wyjaśniłem to nawet w statusie, w którym pewna osoba przytoczyła moją sytuację (to, co napisałem).

 

Aha, delikatna prośba. Niezależnie od wyniku odwołania, wnoszę od razu w tym miejscu prośbę o usunięcie tegoż konta (może nie od razu, ale no wiecie). Będzie mnie korciło, a permamentny ban za multi to akurat ostatnia i najgłupsza rzecz, jaką mogę tutaj "mieć".

Opublikowano

Ban odnosi się do pierwszego postu, jeszcze tego przed edycją, gdzie nie użyłeś <s></s>, dlatego post wyglądał tak (a nawet był) jakbyś groził tej osobie śmiercią.

Po otrzymaniu informacji, że jest on na pograniczu warna, zmieniłeś bądź usunąłeś treść, która tego dotyczyła, co nie oznacza, że słowa skierowane

do osoby, nie zostały przez nią odczytane. 

 

MPCforum to społeczność internetowa, nikt z nas się w większości nie zna, ani nie widział na żywo. Masz racje, są osoby które Cię znają i wiedzą, że to było żartobliwe,

ale są też tacy, którzy Ciebie nie znają i mogli przyjąć to do wiadomości, że jest to poważną groźbą. Niestety, wyciągnięcie kontekstu i intencji po dwóch słowach jest bardzo

skomplikowane, nie słyszymy tonacji głosu, ani nie widzimy Twojej twarzy, żeby stwierdzić, czy to było na poważnie czy nie.

 

Ogromnie się cieszę i dziękuję jednocześnie, że wspierasz forum w rozwoju. Natomiast pomimo wszystkiego muszę jakoś reagować na takie zachowania, żeby nie powtarzały się

one w przyszłości. Bo skoro Tobie coś ułaskawimy, to dlaczego komuś innemu nie? Powstałaby karuzela, która rozpoczęłaby jeszcze większą gównoburzę.

 

Na przyszłość po prostu zgłaszaj moderacji takie posty, które w jakimś stopniu Ciebie prowokują do działania, a nie odpowiadaj w taki sam sposób użytkownikowi.

 

Miłego wieczoru.

Bez nazwy-2.png

Opublikowano

Znaczy się, inaczej. Bo widzę, że panuje tu lekka dezinformacja, czas sprostować fakty:

 

6 minut temu, xOstateczny napisał:

Ban odnosi się do pierwszego postu, jeszcze tego przed edycją, gdzie nie użyłeś <s></s>, dlatego post wyglądał tak (a nawet był) jakbyś groził tej osobie śmiercią.

Faktycznie, to się zgadza. Przez bodajże niecałą minutę post ten miał treść "ciebie zabije" i nic poza tym. Czy mam coś na swoje usprawiedliwienie? Tak, zwykły missclick. Chociaż w zasadzie to nie jest usprawiedliwienie. To nie jest pierwszy raz, gdy przypadkowo ja (lub ktoś inny, znajdą się na forum pewnie osoby, które raz czy kilka, czy czasami nawet od czasu do czasu zdarza im się takie coś). Happens no, a że akurat było to w tak niefortunnym poście. Niezwykłym jest natomiast fakt, iż przez ten okres czasu, ktoś zdążył zauważyc i wysłać raport. Heh.

 

9 minut temu, xOstateczny napisał:

Po otrzymaniu informacji, że jest on na pograniczu warna, zmieniłeś bądź usunąłeś treść, która tego dotyczyła, co nie oznacza, że słowa skierowane[...]

Okej, posegregujmy fakty i sprostujmy wątek. Treść posta zmieniłem od razu (z ,,zabij się'' na tą z przekreśleniem i 'postem właściwym') jak najszybciej mogłem, aby wyglądał tak, jak wyglądał przez większość czasu. Mam tutaj na myśli pierwszą edycję. Co do tego Twojego ,,po otrzymaniu informacji[...]'' - wyjaśniam: Później po jakimś czasie (mogę nawet zaraz sprawdzić, o której) dostałem informację od samego Lorda (na telegramie), iż nawet w takiej formie jest to post mocno kontrowersyjny, za którego pewnie wylecę (bo skąd moderacja może znać moje intencje i kontekst wypowiedzi, no właśnie, nie wiecie. Dlatego zostałem zmuszony do wyjaśnienia sytuacji). Tak to było. Były dwie edycje (pierwsza od razu, ponieważ wpadka przy pisaniu, a druga po pewnym czasie z informacją od władz, iż w takiej formie też nie jest to regulaminowy post). I wersję tę może potwierdzić każdy moderator, który ma dostęp do tegoż działu, ponieważ wersja ta jest zgodna ze stanem faktycznym. Było tak, jak napisałem i możesz to sprawdzić.

 

18 minut temu, xOstateczny napisał:

MPCforum to społeczność internetowa, nikt z nas się w większości nie zna, ani nie widział na żywo. Masz racje, są osoby które Cię znają i wiedzą, że to było żartobliwe, ale są też tacy, którzy Ciebie nie znają i mogli przyjąć to do wiadomości, że jest to poważną groźbą. Niestety, wyciągnięcie kontekstu i intencji po dwóch słowach jest bardzo skomplikowane, nie słyszymy tonacji głosu, ani nie widzimy Twojej twarzy, żeby stwierdzić, czy to było na poważnie czy nie.

Pisane samo przez 'się'. Personalnie uważam, iż grożenie nieznajomej osobie tylko na podstawie jednego posta to czyn wręcz (za przeproszeniem) idiotyczny. Owszem, moje relacje z ww. (obecnym użytkownikiem w tamtym temacie) bywają różnorakie, aczkolwiek byłoby to cholernie głupie, aby zniżyć się do takiego poziomu, napisać "y no zabij się" i liczyć, że nikt mnie nie zbanuje. Zwłaszcza, iż znajdą się osoby, ktore praktycznie skanują moją zawartość tylko po to, aby klikać 'zgłoś'.

 

Nie jesteś głupi, więc pewnie przed rozpatrzeniem mojego odwołania, sprawdziłeś więcej postów oraz historię warnów i zauważyłeś pewnie niedawny ban za flamewar w wysokości trzech dni. Masz więc pogląd na to, jak wyglądałby mój post, gdyby mi nie zależało i 'chciałbym udać się na spoczynek'. Gdyż tamten post został celowo wypluty tak, abym dostał bana (żeby nie zostawić nikogo - bo być może znajdzie się choć jedna osoba, która się będzie zastanawiała, dlaczego - z domysłami, dlaczego celowo napisałem takiego posta, aby dostać bana, odpowiadam: Bardziej chodziło tam o to, abym pozbawiony dostępu do MPC mógł w spokoju zająć się nauką, ponieważ wtedy miałem szkołę na głowę. Od tak. Dopiero na drugim miejscu była chęć wyprowadzenia 'oponenta' z równowagi, a dopiero, dopiero, dopiero gdzieś tam daleko w dali i na trzecim miejscu - obrażenie). Bo tak, można obrazić dowolną osobę tak, aby nie dostać bana. Wystarczy zrobić to merytorycznie i bez zniżania się do poziomu ulicy.

 

I wiem, że nawet bacznie patrząc na obydwa te posty (tamten z 3 dniowym odpoczynkiem, celowy i z powodem), a na ten (coś, co zostało źle odebrane, ale intencje były inne) ciężko dostrzec różnicę, ponieważ jest to tylko jedna kreska (przekreślenie), ale no...

 

19 minut temu, xOstateczny napisał:

Ogromnie się cieszę i dziękuję jednocześnie, że wspierasz forum w rozwoju. Natomiast pomimo wszystkiego muszę jakoś reagować na takie zachowania, żeby nie powtarzały się one w przyszłości. Bo skoro Tobie coś ułaskawimy, to dlaczego komuś innemu nie? Powstałaby karuzela, która rozpoczęłaby jeszcze większą gównoburzę.

I będę wspierał dalej, o ile nie zostanę wirtualnie 'zamordowany' przez władze MPCforum (permamentna blokada konta). I choć może się to wydać niezasadne dla niektórych (zwłaszcza dla Króla MPC, któremu czasami piszę o nagrodach za pomoc, tj. ranga 'pomocnik') to prawda jest taka, iż nie chcę nic w zamian, a tym bardziej nie chcę być bezkarny. Nie chcę ułaskawiania i żeby w przypadku jakichkolwiek warnów/banów moją jedyną linią obrony było "y bo spamuje do adminów, co mogą dodać". To nie 2009 rok, tylko 2019. A i także - wydaje mi się iż - doskonale wiem, jak by się mogła skończyć taka zabawa w 'UB za koty na PW'. Wiem, na czym polega praca moderatora i jak ciężkie jest to zajęcie. Doceniam Twój wkład w MPC i Twoją pracę, wiem też, że nie możesz zajrzeć mi do głowy i wykonujesz Swoje obowiązki.

 

19 minut temu, xOstateczny napisał:

Na przyszłość po prostu zgłaszaj moderacji takie posty, które w jakimś stopniu Ciebie prowokują do działania, a nie odpowiadaj w taki sam sposób użytkownikowi.

Post ten został przeze mnie zgłoszony praktycznie od razu. Jednocześnie informuję, iż personalnie nie zostałem przez niego sprowokowany w żadnym stopniu, a i także troszkę pomyślałem nad postem z opdowiedzią. Jak widać pomysł ten był zły (zwłaszcza, że mi się 'wcisło'). Zobowiązuję się na przyszłośc do rozważniejszego dobierania słów, aby nikt nie miał podstaw sądzić, iż miałem coś złego na myśli.

 

20 minut temu, xOstateczny napisał:

Miłego wieczoru.

Nawzajem.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...