Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Jakie programy pobrać po formacie?


Eripe.

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Antywirus jest zbędny, nie instaluj nic - po prostu uważaj. 

To przeglądarki warto zainstalować jakiegoś AdBlock, wtedy nie będą wyskakiwały Ci jakieś dziwne reklamy i będzie mniejsze ryzyko, że w coś niepotrzebnie klikniesz.

 

Ccleanera możesz używać około raz na tydzień - jeszcze nikomu to nie zaszkodziło, a miejsce sobie zwolnisz. 

strange1.jpg

Opublikowano

 

Antywirus jest zbędny, nie instaluj nic - po prostu uważaj. 

Jak masz pisać takie farmazony to nie udzielaj się, dobrze? Największa głupota jaką słyszałem.

Opublikowano

 

 

Antywirus jest zbędny, nie instaluj nic - po prostu uważaj. 

Jak masz pisać takie farmazony to nie udzielaj się, dobrze? Największa głupota jaką słyszałem.

 

Oczywiście, że antywirus jest zbędny. Co Ci da taka avira, która nic nie robi? 

Antywirus to po prostu wyrzucenie sporej ilości pamięci ram w błoto. 

Nawet płatne są w stanie zamulić komputer (każdy). 

strange1.jpg

Opublikowano

Błagam, nie kompromituj się. Faktycznie, dobrze, że mam 8GB ramu, bo a nuż by brakło przez tą cholerną (argh!) avire.

23e664e15ebb4d04aabe803bd624d4d5.png

Obawiam się jaki Ty masz sprzęt lub z jakich antywirusów korzystałeś, że dzielisz się takimi przeżyciami. Mam laptopa z 2k12, mały upgrade procesora, ramu i wymiana dysku na SSD i to działa w sumie dobrze. Ba! Od początku miał antywirusa! Antywirus to pierwsza linia obrony. Nie obchodzi mnie szczerze co Ty sądzisz o antywirusach, dla mnie możesz go w ogóle nie mieć, Twój problem, ale na litość boską, nie głoś publicznie na forum takich debilnych poglądów, bo to, że szkodzisz sobie to jedno, ale komuś szkodzić udając super eksperta to słaby pomysł. 

Opublikowano

Błagam, nie kompromituj się. Faktycznie, dobrze, że mam 8GB ramu, bo a nuż by brakło przez tą cholerną (argh!) avire.

23e664e15ebb4d04aabe803bd624d4d5.png

Obawiam się jaki Ty masz sprzęt lub z jakich antywirusów korzystałeś, że dzielisz się takimi przeżyciami. Mam laptopa z 2k12, mały upgrade procesora, ramu i wymiana dysku na SSD i to działa w sumie dobrze. Ba! Od początku miał antywirusa! Antywirus to pierwsza linia obrony. Nie obchodzi mnie szczerze co Ty sądzisz o antywirusach, dla mnie możesz go w ogóle nie mieć, Twój problem, ale na litość boską, nie głoś publicznie na forum takich debilnych poglądów, bo to, że szkodzisz sobie to jedno, ale komuś szkodzić udając super eksperta to słaby pomysł. 

 

nic nie grzmi a powinno.

 

na pewno "pierwszą linią obrony" nie jest antywirus. ważniejszą w tej kwestii rolę odgrywa router, modem, system na urządzeniu docelowym (tym bardziej, jeśli jest widoczny na zewnątrz) no i dostawca internetu, który też ma możliwość filtrowania pakietów.

 

niestety użyszkodnicy winzgrozy nie mogą liczyć na zabezpieczenia tego podsystemu. w linux sprawa ma się zdecydowanie lepiej, nawet po świeżej instalacji nie trzeba mieć pojęcia o takich rzeczach jak wirusy itd.

 

w kwestii antywirusów zgadzam się z użytkownikiem @jakubgross, jednak to zależy od systemu oraz od tego, czy użytkownik wie, co robi w internecie. jeśli nie wie i korzysta z winzgrozy, wtedy na pewno coś złapie. na linux może spokojnie przeglądać internet, nie trzeba mieć żadnych antywirusów.

Opublikowano

 

na pewno "pierwszą linią obrony" nie jest antywirus. ważniejszą w tej kwestii rolę odgrywa router, modem, system na urządzeniu docelowym (tym bardziej, jeśli jest widoczny na zewnątrz) no i dostawca internetu, który też ma możliwość filtrowania pakietów

Pierwszą linią obrony na komputerze*

 

 

niestety użyszkodnicy winzgrozy nie mogą liczyć na zabezpieczenia tego podsystemu. w linux sprawa ma się zdecydowanie lepiej, nawet po świeżej instalacji nie trzeba mieć pojęcia o takich rzeczach jak wirusy itd.

Fajne, a wiesz chociaż z czego to wynika? Swoją drogą - na Linuxa (MacOS też) istnieją wirusy, także gadasz bzdury. Winzgrozy? Czyżby kolejny skrzywdzony użytkownik i bojownik o wolność? Winda nie jest idealna. Winda potrafi przeciętnego kowalskiego poirytować, ale przy odrobinie chęci i umiejętności jest do oswojenia. 

 

 

w kwestii antywirusów zgadzam się z użytkownikiem @jakubgross

Super, mamy już drugą osobe w dziale, która szerzy herezje. Dobijemy do 3 osób dzisiaj?

 

Faktycznie, po Twoim poście powinno mocno zagrzmieć.

Opublikowano

Może i ta Avira nie zżera ci tyle ramu, ale w przydatku zagrożenia nic nie zrobi. 

Nie wiem po co dalej ciągniesz ten temat, przecież każdy ma swoje zdanie, a ty nie możesz nikomu narzucać swojego. 

strange1.jpg

Opublikowano

Napisałem Ci, nie obchodzi mnie co Ty i ten ziomek robicie ze swoimi komputerami, serio, mam ważniejsze rzeczy na głowie. Tylko nie głoście takiego gówna, bo jeszcze ktoś was posłucha. W przypadku świeżego zagrożenia owszem, żaden antywirus sobie nie poradzi, nowe wirusy pojawiają się w takim tempie, że nie istnieje antywirus, który nadążyłby za wszystkimi, ale w końcu wirus zostaje rozpoznany i dodany do bazy. 10.000 osób się zarazi 10.001 będzie już miała zaktualizowaną bazę i infekcja zostanie zablokowana. Przy takim zużyciu lepiej mieć, niż nie mieć. To, że Ci co chwila nie wyskakuje powiadomienia "O JESTEM SUPER ANTYWIRUSEM, ZABLOKOWAŁEM WŁAŚNIE WIRUSA, WIDZISZ, ŻE WARTO MNIE MIEĆ NA KOMPUTERZE?" nie znaczy, że jest zbędny. 

 

Także takie objaśnione "prawdy" zachowajcie dla siebie, a jak chcecie je głosić to na elektrode lub załóżcie sobie własne forum, gdzie do woli będziecie mogli odradzać korzystania z antyvirusa. Możecie nawet założyć fanpage 'Stop antywirusom!!!", bylebyście go nie udostępniali tutaj na forum.

Opublikowano

 

 

na pewno "pierwszą linią obrony" nie jest antywirus. ważniejszą w tej kwestii rolę odgrywa router, modem, system na urządzeniu docelowym (tym bardziej, jeśli jest widoczny na zewnątrz) no i dostawca internetu, który też ma możliwość filtrowania pakietów

Pierwszą linią obrony na komputerze*

 

 

niestety użyszkodnicy winzgrozy nie mogą liczyć na zabezpieczenia tego podsystemu. w linux sprawa ma się zdecydowanie lepiej, nawet po świeżej instalacji nie trzeba mieć pojęcia o takich rzeczach jak wirusy itd.

Fajne, a wiesz chociaż z czego to wynika? Swoją drogą - na Linuxa (MacOS też) istnieją wirusy, także gadasz bzdury. Winzgrozy? Czyżby kolejny skrzywdzony użytkownik i bojownik o wolność? Winda nie jest idealna. Winda potrafi przeciętnego kowalskiego poirytować, ale przy odrobinie chęci i umiejętności jest do oswojenia. 

 

 

w kwestii antywirusów zgadzam się z użytkownikiem @jakubgross

Super, mamy już drugą osobe w dziale, która szerzy herezje. Dobijemy do 3 osób dzisiaj?

 

Faktycznie, po Twoim poście powinno mocno zagrzmieć.

 

 

to na przyszłość proszę pisać w sposób jednoznaczny. proszę sobie darować pisanie na ten temat, jeśli nie używałeś systemów, których posty dotyczą. nie masz pojęcia o tym, że w linux nie wystarczy kliknąć 2 razy na ikonę lub wpisać komendę do terminala. musisz wcześniej nadać odpowiednie uprawnienia do uruchomienia aplikacji. bez tego nie uruchomisz pliku jako programu.

 

nie będę pisać, że na ten system nie ma wirusów. oczywiście są. z faktu, że musisz nadać uprawnienia do uruchomienia, ewentualna infekcja wynika jedynie z Twojego wyboru. samo się nie zainfekuje. w przypadku winzgrozy niestety tak pięknie nie jest. nawet od głupiej przeglądarki można coś złapać. a jeszcze sam m$...

 

cieszę się niezmiernie, że należę w tym dziale do grupy osób, którzy potrafią myśleć i są pewni własnego stanowiska na ten temat. swoje spostrzeżenia bierzesz zbyt ogólnie, jakby każdy użytkownik był idiotą, osobą, która nie myśli o tym, co właśnie robi. wystarczy wiedzieć, co się robi w internecie i z jakich programów się korzysta. nagle antywirusy przestają być potrzebne. jednak gdy używasz winzgrozy, nie przewidzisz tego, że coś włączy się bez wiedzy użytkownika. o te 2 sprawy dba sam linux

Opublikowano

 

nie masz pojęcia o tym, że w linux nie wystarczy kliknąć 2 razy na ikonę lub wpisać komendę do terminala. musisz wcześniej nadać odpowiednie uprawnienia do uruchomienia aplikacji. bez tego nie uruchomisz pliku jako programu.

Wyobraź sobie, że mam pojęcie jak to wygląda w linuxie. Używam go tyle samo co Windowsa, ale widzę znawca internetowy wie lepiej czy znam jakiś system czy nie :).

 

 

ewentualna infekcja wynika jedynie z Twojego wyboru. samo się nie zainfekuje

W większości wypadków w Windowsie też ktoś musi być mądry i nacisnąć tego .exe. Warto również wspomnieć, że większość ludzi łapie wirusy z cracków. Same im się pchają na komputery? Windows wśród użytkowników domowych jest o wiele popularniejszy temu lepiej zrobić dziesiątki wirusów na Windowsa, niż inne systemy. 

 

 

cieszę się niezmiernie, że należę w tym dziale do grupy osób, które potrafią myśleć i są pewni własnego stanowiska w tym temacie

Brawo, masz własne, unikatowe (ciekawe dlaczego tak mało osób tak głośno krzyczy, że antywirusy są ble, ah zaraz, bo może to jest idiotyczne?) zdanie. Możesz dostać order małego bojownika linuxa. Tak jak pisałem, nie interesuje mnie zbytnio co myślicie i co robicie ze swoim sprzętem. 

 

Nie ma żadnych, ale to żadnych przesłanek, żeby nie mieć antywirusa (oprócz waszych super p spowalniających komputer (co zostało obalone) i niedziałających (co również zostało de facto obalone) antywirusów). Możecie śmiało bronić swojego zdania, tylko nie w tematach publicznych, bo wam ktoś jeszcze uwierzy i do nieszczęścia to doprowadzi.

 

P.S. to, że na pewno jesteś super pro linuksiarze też mnie nie interesuje niestety :/

Opublikowano

 

 

nie masz pojęcia o tym, że w linux nie wystarczy kliknąć 2 razy na ikonę lub wpisać komendę do terminala. musisz wcześniej nadać odpowiednie uprawnienia do uruchomienia aplikacji. bez tego nie uruchomisz pliku jako programu.

Wyobraź sobie, że mam pojęcie jak to wygląda w linuxie. Używam go tyle samo co Windowsa, ale widzę znawca internetowy wie lepiej czy znam jakiś system czy nie :).

 

 

ewentualna infekcja wynika jedynie z Twojego wyboru. samo się nie zainfekuje

W większości wypadków w Windowsie też ktoś musi być mądry i nacisnąć tego .exe. Warto również wspomnieć, że większość ludzi łapie wirusy z cracków. Same im się pchają na komputery? Windows wśród użytkowników domowych jest o wiele popularniejszy temu lepiej zrobić dziesiątki wirusów na Windowsa, niż inne systemy. 

 

 

cieszę się niezmiernie, że należę w tym dziale do grupy osób, które potrafią myśleć i są pewni własnego stanowiska w tym temacie

Brawo, masz własne, unikatowe (ciekawe dlaczego tak mało osób tak głośno krzyczy, że antywirusy są ble, ah zaraz, bo może to jest idiotyczne?) zdanie. Możesz dostać order małego bojownika linuxa. Tak jak pisałem, nie interesuje mnie zbytnio co myślicie i co robicie ze swoim sprzętem. 

 

Nie ma żadnych, ale to żadnych przesłanek, żeby nie mieć antywirusa (oprócz waszych super p spowalniających komputer (co zostało obalone) i niedziałających (co również zostało de facto obalone) antywirusów). Możecie śmiało bronić swojego zdania, tylko nie w tematach publicznych, bo wam ktoś jeszcze uwierzy i do nieszczęścia to doprowadzi.

 

P.S. to, że na pewno jesteś super pro linuksiarze też mnie nie interesuje niestety :/

 

 

możesz być "znawcą", ale wyłącznie dla siebie. w swoich postach reprezentujesz całkowity brak wiedzy nt. mechanizmów zabezpieczeń systemów jak i samych systemów. poczytaj, zainstaluj sobie jakąś dystrybucję i zobacz, jak to działa. jak już dowiesz się w jaki sposób działają te systemy, będziemy mogli dokończyć dyskusję. nie mam ochoty przekrzykiwać się z userem, który wypowiada się nt. linuxa, a pewnie używał go tylko w telefonie (android). to zdecydowanie za mało. sprawdź, jak działa ten system na zwyczajnym pc, poczytaj, zainstaluj, korzystaj przez pewien czas, dopiero wtedy możemy dalej podyskutować

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...