Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

ludzie z tego działu POWSTAŃCIE


selweron

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Dnia 25.12.2018 o 21:03, Pitbull_ napisał:

A co do za problem? Pierwszy film będzie ekranizował jakieś "zamknięte wydarzenie", (w przypadku tytanów mogą być wydarzenia mniej-więcej z pierwszego sezonu anime) jak to miało miejsce z Rurounim , gdzie zekranizowali pierwszy arc, ale film tak dobrze się sprzedał, że nakręcili kolejne dwa filmy (których tłem była jedna historia, bo ekranizowała największy arc z mangi/anime), albo zrobią zakończenie w stylu niedawno wypuszczonego Wybielacza, gdzie niby się skończyła główna historia, którą opowiadał film, ale nie wszystkie wątki są pozamykane i jest coś na zasadzie otwartego zakończenia, a to czy coś z tego dalej zobaczymy będzie zależało od tego jak się film "sprzeda".

Ja to tam jestem bardziej ciekawy serialu aktorskiego One Piece, ale jakoś nic nie słychać ostatnio...

Ty to bądź lepiej ciekawy banana fish.

TuByłaSygnatura.png

  • 3 miesiące temu...
  • Odpowiedzi 877
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano

Nie zaczynajcie nawet oglądać 3 sezonu toaru majutsu no index... jesli w ogóle widzieliście poprzednie, one były spoko, ale ten trzeci, który teraz wychodził jest chujowy. Na początku jeszcze fajnie się oglądało, ale potem nie wiadomo było co tak naprawde się dzieje. Chujowa adaptacja novelki, to na pewno

Opublikowano

Kiedyś się chciałem za Index chwycić, zobaczyłem nawet całkiem dużo odcinków pierwszego sezonu, byłem głównie zaciekawiony postacią Acceleratora, którego spotkałem wcześniej w internecie - nie byłem w stanie przez to przebrnąć. 

QtiV6xY.gif

Opublikowano
Dnia 3.04.2019 o 20:15, KlauS. napisał:

Kiedyś się chciałem za Index chwycić, zobaczyłem nawet całkiem dużo odcinków pierwszego sezonu, byłem głównie zaciekawiony postacią Acceleratora, którego spotkałem wcześniej w internecie - nie byłem w stanie przez to przebrnąć. 

Bo ta seria jest troche glupia i naiwna, ale ma swój urok. Generalnie ludziom bardziej się spodoba spinoff Toaru Kagaku no railgun, moze go spróbuj zobaczyć. 

 

Teraz czekam na kolejny sezon shingeki no kyojin, drugi sezon one punch man (z tymze tutaj nastawiam się na to, ze gorzej będzie mi się oglądało niż pierwszy, wtedy to była nowośc i genialnie było to zanimowane, aktualnie inne studio będzie się zajmowalo tą bajką i zupelnie inni ludzie, wiec bedzie pewnie co najwyzej spoko... Ale zobaczymy, moze chociaz fabuła mnie zaskoczy choc nie wiem czym mialaby to dokonać)

 

I jeszcze chce doczekać końca Dororo, żeby móc obejrzec caly na kilka posiedzeń

Opublikowano

Ja czekam na Psycho-Pass 3 i SnK częściowo, oprócz tego nie za bardzo się orientuję w seriach. OPM może też. Z ciekawości sprawdzę Kenja no Mago , bo będzie tłumaczone na wbijam.

QtiV6xY.gif

Opublikowano (edytowane)

@KlauS.

 

Psycho pass3 na pewno sprawdzę, zdziwiło mnie troche jak wyskoczyło powiadomienie na malu, że ma wyjść. Tylko no za dużych nadziei raczej nie mam, czuje, że to będzie taki odgrzewany kotlet lub po prostu średniak, przy psycho pass 2 się dobrze nastawiałem a wyszla po prostu spoko seria, ktorej daleko bylo poziomem do Psycho pass. 

 

Jeszcze czekam na haikyuu, bo zapowiedzieli 4 sezon. Nie ogladalem zbyt wielu sportówek, ale haikyuu mi mocno przypadło do gustu

 

btw. dziwie sie, że jeszcze jako tako regularnie odwiedzasz to forum a zwłaszcza ten dział xD  Mysle ze porzadna aktywność to była w 2015, od tamtego czasu to juz tylko czasem sobie o nim przypomne 

 

 

Edytowane przez royal333
Opublikowano

Od kiedy przestało lagować zerkam tu kilka razy w tygodniu z sentymentu xD Za bardzo w nic nie gram i nie oglądam też aż tak dużo jak kiedyś, ale dalej miło wspominam czas spędzony tutaj.

 

Psycho-Pass na pewno będzie miał ciężko, pierwszy sezon miał ciekawe koncepcje antagonisty i głównego bohatera, pojawiło się kilka myśli filozoficznych i problem był dosyć ciekawy, pokazywał wady "perfekcyjnego systemu bezpieczeństwa". Drugi sezon merytorycznie raczej nic nie wniósł, też mi się w miarę fajnie oglądało, ale na pewno była to seria bardzo daleka od jedynki. Mimo wszystko jest to oryginalna produkcja, więc kto wie - może twórcy znaleźli kolejną koncepcję i będą mogli to jakoś interesująco przedstawić.

QtiV6xY.gif

Opublikowano (edytowane)

Swoją droga obejrzałem ostatnio nanatsu no taizai i totalnie nie rozumiem czemu ta seria jest tak popularna i wysoko oceniana. Chyba mangozjeby coraz mniej wymagają od tego co oglądają... No ale zresztą co sie dziwic w spolecznosci, ktora wysoko ocenia tokyo ghoula (manga spoko, anime to jakiś żart)

Edytowane przez royal333
Opublikowano

Gówniana seria, tyle xD Najciekawszą postacią był dla mnie Ban, ale 1) strasznie go spłycili 2) zepchnęli go w sumie do nudnego romansu 3) jego siła okazała się być niczym i jest najbardziej useless postacią w tej bajce. Poza nim to Escanor jeszcze jest ciekawy z racji na jego moc, poza tym jest męski ??? no ale seria słaba mocno, dobrze by działała jako parodia shounena. Zboczony główny bohater powtarzający w kółko to samo, ecchi, irytująca gadająca świnia, romans z dupy wszędzie, a także osiąganie absurdu z mocą - autor nawet w pewnym momencie wprowadził "licznik mocy", magicznie wszyscy widza magiczną moc w cyferkach (xDDDDD) i przez to jeszcze bardziej się namieszało, wszyscy powerupy muszą dostawać, bo przeciwnicy nagle są "wskaźnikowo" silniejsi. Parodia, żałuję zmarnowanego czasu, żadnej przyjemności z oglądania. Liczyłem, że gdzieś to się zmieni, że chociaż przez chwile będzie miało dramatyczny moment, ale... nie.

 

image.png

QtiV6xY.gif

  • 2 miesiące temu...
Opublikowano (edytowane)

Jak tam, podobał się wam najnowowszy sezon Shingeki no kyojin? Moim zdaniem pierwszy nadal pozostaje najlepszym, może dlatego, że był świeży, ale jednak wtedy bardziej czekałem na nowy odcinek. Mam też wrażenie, że miał najlepszą animacje. Drugi i trzeci nie mają jej tak dopracowanej. Jest dobra, ale momentami przeciętna albo po prostu słaba, tak to odbieram. Choć i tak wypada lepiej niż one punch man 2, w przypadku one punch mana 1 głównie zapamiętałem świetny poziom animacji, soundtracków, drugi sezon pod tym względem jest tylko poprawny. W końcu robi go inne studio...  Dziwią mnie tak wysokie oceny SNK 3 part 2 na malu. Oj fani chyba przesadzili, żeby to miało meanscore 9.2.  Postać Erena mi się zaczyna podobać, szkoda, że dopiero od ostatniego odcinka. 

A i walka leviego ze zwierzęcym tytanem była dla mnie trochę naiwna i głupiutka. Rozumiem, że to jest anime i teorytycznie jest to kwestia fantazji autora, ale mi się jakoś średnio to widziało, to wyglądało groteskowo, jakby levi był jakimś supermanem a nie zwykłym człowiekiem.

 

Na pewno lepiej by mi się oglądalo gdybym nie oglądał tempem odcinka na tydzień oraz po prostu nie wiedział co w tej piwnicy jest ukrywane. Może dałbym wtedy 8/10, a tak to daje siódemkę (ale myślałem też o szóstce). W ogole zauważam trend, że coraz ciezej u mnie by coś mnie wciągnęło... Tate no yusha ludzie tez bardzo wychwalają, a mi o ile podobało się calkiem na początku, tak potem zrobiło się z tego takie sao. Wstrzymałem na 15 odcinku, obejrzę następne i zobaczymy, może będzie lepiej. 

Dnia 12.04.2019 o 20:09, Pitbull_ napisał:

Nanatsu typowy bitewniak/ecchi. Nic więcej, nic mniej. Nie wiem czego się można spodziewać?

Nie mam nic do tego jak komuś to wystarcza, bo mi tez się to nawet przyjemnie oglądało, ale po prostu wiem, że można zrobić anime, które jest bitewniakiem a jednocześnie reprezentuje sobą coś więcej 

Edytowane przez royal333
Opublikowano
Dnia 1.07.2019 o 23:21, royal333 napisał:

Rozumiem, że to jest anime i teorytycznie jest to kwestia fantazji autora, ale mi się jakoś średnio to widziało, to wyglądało groteskowo, jakby levi był jakimś supermanem a nie zwykłym człowiekiem.

no już nie mówiąć o tym że ackermannowie mają w sobie moc, to rzeczywiście levi jest overpowered xD

52126142219396245817.jpeg

Opublikowano
Dnia 1.07.2019 o 23:21, royal333 napisał:

Jak tam, podobał się wam najnowowszy sezon Shingeki no kyojin? Moim zdaniem pierwszy nadal pozostaje najlepszym, może dlatego, że był świeży, ale jednak wtedy bardziej czekałem na nowy odcinek. Mam też wrażenie, że miał najlepszą animacje. Drugi i trzeci nie mają jej tak dopracowanej. Jest dobra, ale momentami przeciętna albo po prostu słaba, tak to odbieram. Choć i tak wypada lepiej niż one punch man 2, w przypadku one punch mana 1 głównie zapamiętałem świetny poziom animacji, soundtracków, drugi sezon pod tym względem jest tylko poprawny. W końcu robi go inne studio...  Dziwią mnie tak wysokie oceny SNK 3 part 2 na malu. Oj fani chyba przesadzili, żeby to miało meanscore 9.2.  Postać Erena mi się zaczyna podobać, szkoda, że dopiero od ostatniego odcinka. 

A i walka leviego ze zwierzęcym tytanem była dla mnie trochę naiwna i głupiutka. Rozumiem, że to jest anime i teorytycznie jest to kwestia fantazji autora, ale mi się jakoś średnio to widziało, to wyglądało groteskowo, jakby levi był jakimś supermanem a nie zwykłym człowiekiem.

 

Na pewno lepiej by mi się oglądalo gdybym nie oglądał tempem odcinka na tydzień oraz po prostu nie wiedział co w tej piwnicy jest ukrywane. Może dałbym wtedy 8/10, a tak to daje siódemkę (ale myślałem też o szóstce). W ogole zauważam trend, że coraz ciezej u mnie by coś mnie wciągnęło... Tate no yusha ludzie tez bardzo wychwalają, a mi o ile podobało się calkiem na początku, tak potem zrobiło się z tego takie sao. Wstrzymałem na 15 odcinku, obejrzę następne i zobaczymy, może będzie lepiej. 

Nie miałem żadnych informacji z mangi, bo mnie ta bajka niespecjalnie nakręca, i szczerze? Czuję, jakby sezon pierwszy, drugi i połowa trzeciego była zmarnowana, bo dopiero teraz w sumie coś ważnego i istotnego się wydarzyło, po tylu długich latach dopiero historia zrobiła krok naprzód, wszystko co było wcześniej budowało tylko ten jeden moment i niespecjalnie mi się to podoba. Wiem, że było to potrzebne, jednak nie czuję się zadowolony. 

 

Rozwinięcie historii w sumie ok, pomysł ciekawy, no ale anime traci swój element postapo - lub po prostu go osłabia, zależy jak przyjmiemy wydarzenia z "przeszłości" bajki. Nie wiem jak autor mógłby rozwiązać sytuację, gdyby poprowadził historię tak, jak było to zakładane od pierwszego odcinka, gdzieś w głębi serca liczyłem, że mnie zaskoczy. 

 

A OPM 2 skończyłem oglądać i nie rozumiem tego wielkiego hejtu na tę serię (nie odnosi się to do Ciebie, tylko do ludzi to komentujących), chyba wszyscy oglądający zapomnieli co to jest za anime i oczekiwania przerosły rzeczywistość. Niewątpliwie nie jestem osobą, która jest pierwsza do narzekania na poziom animowania, ale moim zdaniem było całkiem w porządku - w bajce chodzi tylko o wątek głównego bohatera i o to, jak ostatecznie wszystkich rozwala na 1 cios, tymczasem w komentarzach spotkałem się z hejtem dotyczącym animacji uderzenia (???), z małą ilością MC (???) i z sytuacją fabularną, że Saitama nie wspina się w rankingu (???). Większość walk, które nie były na jakimś super poziomie, zostało przejrzyście zanimowanych i w sumie nie mam wiele do zarzucenia. Szkoda tylko, że 12 odcinków, ale nie wiem jak tam z materiałem źródłowym.

QtiV6xY.gif

  • 3 tygodnie później...
Opublikowano (edytowane)
Dnia 6.07.2019 o 22:33, KlauS. napisał:

Nie miałem żadnych informacji z mangi, bo mnie ta bajka niespecjalnie nakręca, i szczerze? Czuję, jakby sezon pierwszy, drugi i połowa trzeciego była zmarnowana, bo dopiero teraz w sumie coś ważnego i istotnego się wydarzyło, po tylu długich latach dopiero historia zrobiła krok naprzód, wszystko co było wcześniej budowało tylko ten jeden moment i niespecjalnie mi się to podoba. Wiem, że było to potrzebne, jednak nie czuję się zadowolony. 

 

 

 

 


Słuszne spostrzeżenie. Myślę, że gdyby te sezony nie wychodziły przez tyle lat to byłoby trochę lepiej pod tym kątem, ale pewnie nadal to odczucie by pozostało.

 

 

Dnia 6.07.2019 o 22:33, KlauS. napisał:

 

 

Rozwinięcie historii w sumie ok, pomysł ciekawy, no ale anime traci swój element postapo - lub po prostu go osłabia, zależy jak przyjmiemy wydarzenia z "przeszłości" bajki. Nie wiem jak autor mógłby rozwiązać sytuację, gdyby poprowadził historię tak, jak było to zakładane od pierwszego odcinka, gdzieś w głębi serca liczyłem, że mnie zaskoczy. 

 

Z tym klimatem się zgodzę, seria trochę go straciła. W pierwszym sezonie to nie lada wyzwaniem było dla nich wszystkich pokonanie przeciętnego tytana, było czuć taką atmosfere grozy i tego jak słabi są ludzie. Przecież Eren prawie, że wtedy umarł. Teraz tytany jakoś nie powodują żadnego respektu, przynajmniej dla mnie jak to oglądam. Rozumiem, że sama seria zmieniła troche akcent i teraz tytani to tylko takie tło, a głównym zagrożeniem są ludzietytani (samo to już można krytykować, bo cały pierwszy sezon opierał się na czymś innym i to mogło się bardziej podobać) jednak aktualnie to nawet ludzie tytani nie są zbyt wielkim wyzwaniem. O tym jak levi zmasakrowal zwierzęcego tytana to już nie będę pisał, bo bym się powtarzal, ale sama walka Erena z opancerzonym mi się nie podobała. O ile w drugim sezonie bardzo fajnie ukazano, że nie wiadomo jakby ten gnojek się starał to i tak gówno może i zaczął dorownywać Reinerowi dopiero  jak postanowił kombinować - to bylo spoko, tak tutaj większość dominacji  koncentrowała się na tych rakietach czy co to tam bylo. One byly trochę z dupy. Takie troche deus ex machina. Podobało mi się za to w jaki sposób pokonali tytana kolosalnego. Lubię Armina właśnie za jego inteligencje, choć przydałoby się by powoli stawał się mniejszą pizdą. 


Ogolnie jeszcze podsumowując shingeki no kyojin to podobal mi się ten motyw, że Ojciec Erena był nonkonformistą w jego warunkach, bo obserwował swoich rodzicow, którzy wręcz wciskali mu by się nie wychylał i grzecznie zaakceptował smierć siostry - i przez to siedział w nim gniew, który sprawił, że dołączył do ruchu oporu - no i potem sam syn Grishy, Zeke na podobnej zasadzie sprzeciwil się woli ojca, bo przed nim też były stawiane oczekiwania, że ma być taki jak jego ojciec sobie zapragnął - więc się zbuntował i ich sprzedał. To było o tyle ciekawe, że faktycznie można znaleźć powody ku temu, że to jednak Eldrianie (czy jak oni się kurwa nazywali?) są źli. Bo tutaj to akurat nie wygląda czarno-bialo

 

Dnia 6.07.2019 o 22:33, KlauS. napisał:

 

 

A OPM 2 skończyłem oglądać i nie rozumiem tego wielkiego hejtu na tę serię (nie odnosi się to do Ciebie, tylko do ludzi to komentujących), chyba wszyscy oglądający zapomnieli co to jest za anime i oczekiwania przerosły rzeczywistość. Niewątpliwie nie jestem osobą, która jest pierwsza do narzekania na poziom animowania, ale moim zdaniem było całkiem w porządku - w bajce chodzi tylko o wątek głównego bohatera i o to, jak ostatecznie wszystkich rozwala na 1 cios, tymczasem w komentarzach spotkałem się z hejtem dotyczącym animacji uderzenia (???), z małą ilością MC (???) i z sytuacją fabularną, że Saitama nie wspina się w rankingu (???). Większość walk, które nie były na jakimś super poziomie, zostało przejrzyście zanimowanych i w sumie nie mam wiele do zarzucenia. Szkoda tylko, że 12 odcinków, ale nie wiem jak tam z materiałem źródłowym.


Pierwszy sezon był bardziej komediowy i świeży przede wszystkim. Mówisz, że animacja nie była zła, no zgodzę się, ale naprawdę, porównując do pierwszego była o wiele gorsza, pierwszy sezon po prostu postawil wysoko poprzeczke. I tu nawet nie chodzi o samą animacje, ale styl graficzny, statyczne ujęcia itp. Trochę nie ma się co dziwić, bo J.C staff de facto musiało naśladować to co zrobił Madhouse przy pierwszym sezonie, wiec już z samego tego faktu nie mogło to być tak dobre jak "oryginał".  Dla mnie animacja w onepunchmanie była jednym z głównych czynników utrzymujących mnie przy tej serii, bo ogólnie to ja nigdy nie bylem fanem onepunchmana, to nie sa moje klimaty, ale potrafiłem go docenić i oglądało mi się przyjemnie. I drugi sezon pod względem tego wszystkiego był po prostu zauważalnie gorszy, stąd zawód. Pamiętam, że animacja pierwszego sezonu była niekiedy "estetycznie brzydka", czyli widać bylo, że bawili się też tym stylem i to nadawało fajnego klimatu i po prostu zajebiście się to oglądało, była różnorodność, drugi sezon pod tym względem byl przeciętny, nie było "czegoś", było po prostu w porządku. Za to na plus postać Garou. Bardzo mi się spodobały wszystkie motywy wokół tej postaci. Coś ciekawego. Czekam aż bardziej ją rozwiną, bo często chcialo się go więcej na ekranie

Ale mimo wszystko one punch man 2 jest lepiej zanimowane niż tate no yusha, ktore tez niedawno skonczylem xD Tam postacie w drugim czy trzecim planie były po prostu rozmazane...


@btw obczajcie Vinland saga z tego sezonu. Niedlugo wychodzi 4 odcinek, te 3 co wyszły były zajebiste. Porządnie to wszystko jest przedstawione, nie jest to anime dla jakichś mangozjebów co lykają słodkie i infantylne gówna. Pierwszy odcinek jest takim troche wprowadzeniem i może nudzic, ale potem już zaczynają się klarować pewne wątki.

Edytowane przez royal333
Opublikowano

Vinland jest świetne, jakiś czas temu wchłonąłem trzy pierwsze odcinki i teraz czekam i czekam na czwarty xD Nawet wbijam się ostatnio tego podjęło, a samo anime raczej na razie jest przyjęte pozytywnie. Ponoć manga jest super.

QtiV6xY.gif

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano
Dnia 26.07.2019 o 12:51, KlauS. napisał:

Vinland jest świetne, jakiś czas temu wchłonąłem trzy pierwsze odcinki i teraz czekam i czekam na czwarty xD Nawet wbijam się ostatnio tego podjęło, a samo anime raczej na razie jest przyjęte pozytywnie. Ponoć manga jest super.

Nie mogłem przebrnąć przez pierwszy odcinek. No kurde czułem się jakbym Wikingów oglądał. Nawet wydarzenia podobne jak w serialu...

106071453484304291456.jpeg

Opublikowano
Dnia 11.08.2019 o 17:52, Pitbull_ napisał:

Nie mogłem przebrnąć przez pierwszy odcinek. No kurde czułem się jakbym Wikingów oglądał. Nawet wydarzenia podobne jak w serialu...

Polecam poczekać do niedzieli i przełknąć wszystko, pierwsze 3 odcinki były od razu wypuszczone bo są typowo budujące, akcja anime - jak domyślasz się po openingu - będzie skupiać się na czymś innym. Odcinek 6 (najnowszy) jest już bardzo blisko głównej akcji, zakładam, że w następnym wejdziemy w końcu na odpowiednie tory. Myślę, że każdy z tych odcinków został bardzo fajnie zbudowany.

Tak więc potraktowałbym pierwsze 3 odcinki jako jeden, może nawet i 4, bo część 3 dzieje się w 4. 

 

Polecasz Wikingów? Kiedyś widziałem pierwsze odcinki, ale zabrakło mi czasu i porzuciłem serial. 

QtiV6xY.gif

  • 4 tygodnie później...
Opublikowano
Dnia 6.09.2019 o 19:15, chaterchater napisał:

Kurde nie spodziewałem się po sobie, że będzie mi sprawiało jakąś tam przyjemność oglądanie tak słabej bajki jaką jest Black Clover XD

Od kiedy zaczęli bardziej wyjaśniać wątek z elfami to moim zdaniem jest nawet spoko fabularnie, animacyjnie bywa różnie (ale nie ma tragedii jak w FT z tego roku), od samego początku bajka jest typowym tytułem do wyłączenia się i oglądania. 

 

W najbliższym sezonie mamy kilka ciekawych tytułów - Babylon, No Guns Life (Madhouse, więc pewnie 12 odcinków) i Psycho-Pass 3, może Fairy Gone 2nd part będzie też spoko, osobiście mimo wielkiego hejtu polubiłem pierwszy sezon i byłem rozczarowany przerwą ?


Z drugiej strony mamy "wielkie tytuły" - SAO, akademia bohaterów, 7 grzechów i możliwe, że poza nimi kandydat na popularne anime (wygląda edgy) - Assasins Pride.

QtiV6xY.gif

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano
Dnia 27.07.2019 o 20:56, chaterchater napisał:

Fairy Tail zostało 9 odcinków do końca. Nareszcie będę mógł się wziąć za ten szajs xD

 

No i smutna panda umarła ?

 

Myślałem, że coś się zmieni, w porównaniu do pierwszych dwóch sezonów, ale tutaj jak zwykle, nakama-power bierze górę.. W żałosny sposób wypełniają niedokończone fabuły i dodają niepotrzebne badziewia, chyba najgorsza seria w tym roku.

  • 4 tygodnie później...
Opublikowano
Dnia 6.09.2019 o 19:15, chaterchater napisał:

Kurde nie spodziewałem się po sobie, że będzie mi sprawiało jakąś tam przyjemność oglądanie tak słabej bajki jaką jest Black Clover XD

Powiem szczerze, że naprawdę ten tytuł jest wyjątkowy. Tasiemiec, który zaczynając był bardzo słabo oceniany, krytykowany za wtórność, za danie głównej roli osobie bez doświadczenia (kogo nie wkurzało krzyczenie Asty w pierwszych odcinkach?), za słabą animację walk itd. A teraz? Im dalej w fabułę tym lepiej. Serio, nie znam takiego anime jak to, bo zazwyczaj jeśli jest to długi tytuł, to zaczyna z wysokiego c i potem trzyma jakiś poziom. Ewentualnie ma tendencję sinusoidalną lub spadkową, a tu idzie w górę. Wprost niespotykane.

Osobiście olałem to po jakimś 4-5 odcinku, by wrócić gdy było ich 70 i oglądało się to naprawdę miodnie. Potem oglądałem z 10 odcinków tydzień po tygodniu i nie było już tak super (widać rozciąganie jak chociażby w OP) dlatego taktyka jak przy innych tytułach, które stosuje. Wyjdzie całe (albo cały arc jeśli to jakiś tasiemiec) i wtedy można oglądać.

Ogólnie jako battle-shouneno-animofag daję okejkę tytułowi.

106071453484304291456.jpeg

Opublikowano
Dnia 19.10.2019 o 20:40, Pitbull_ napisał:

Powiem szczerze, że naprawdę ten tytuł jest wyjątkowy. Tasiemiec, który zaczynając był bardzo słabo oceniany, krytykowany za wtórność, za danie głównej roli osobie bez doświadczenia (kogo nie wkurzało krzyczenie Asty w pierwszych odcinkach?), za słabą animację walk itd. A teraz? Im dalej w fabułę tym lepiej. Serio, nie znam takiego anime jak to, bo zazwyczaj jeśli jest to długi tytuł, to zaczyna z wysokiego c i potem trzyma jakiś poziom. Ewentualnie ma tendencję sinusoidalną lub spadkową, a tu idzie w górę. Wprost niespotykane.

Osobiście olałem to po jakimś 4-5 odcinku, by wrócić gdy było ich 70 i oglądało się to naprawdę miodnie. Potem oglądałem z 10 odcinków tydzień po tygodniu i nie było już tak super (widać rozciąganie jak chociażby w OP) dlatego taktyka jak przy innych tytułach, które stosuje. Wyjdzie całe (albo cały arc jeśli to jakiś tasiemiec) i wtedy można oglądać.

Ogólnie jako battle-shouneno-animofag daję okejkę tytułowi.

Dalej się wydziera, czy już się pod tym względem ogarnął? To był główny mankament, przez który porzuciłem to anime. Gość jest bardziej wkurzający niż Lucy z FT.

860331433165800174608.png

Opublikowano
Dnia 26.10.2019 o 14:32, Reiden napisał:

Dalej się wydziera, czy już się pod tym względem ogarnął? To był główny mankament, przez który porzuciłem to anime. Gość jest bardziej wkurzający niż Lucy z FT.

Jest lepiej, bo trochę motywacja asty się zmieniła, zostanie cesarzem magi zostało trochę na margines zepchnięte, a priorytetem przyjaciele, więc okazji do darcia ryja ma mniej, a jeśli już do tego dochodzi, to aż tak mocno nie wkurwia. Ot, aktor głosowy się trochę wyrobił.

106071453484304291456.jpeg

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...