Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Jak być popularny, mieć dziewczyny i w ogóle


Gość Ratty

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jak dla mnie ten temat to troll, no ale się wypowiem.

 

Heh, jak być popularnym? Aktualnie to trzeba być chyba pojebanym gimbusem w rurkach, ulizaną grzywką, palić szlugi i pić alkohol i zachowywać się jak idiota. Wszystkie laski twoje. No i jeszcze uważać się za pro elo veri najs gut hartkora.

 

A tak na poważnie, wal popularność, bądź sobą i nie zmieniaj się w jakiegoś kretyna, aby tylko każdy cię znał... Jak się staniesz popularny to zajebiaście; będziesz miał to czego chciałeś. Nie? Walić to, lepiej być sobą niż całe życie udawać.

Dobrze powiedziane. Lepiej mieć jednego przyjaciela niż 500 wirtualnych, pokazowych.

 

Do autora

"W czasach, gdy każdy jest na sprzedaż, człowiek to pensja" Nie daj się omamić. W moim towarzystwie każdy jest sobą i za to się szanujemy.

  • Odpowiedzi 67
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi
Opublikowano

@1361622928-U485574.pngsprawiedliwoscm Czy ja wiem, czy 15 lat (ja) to starsze pokolenie ;).

No to szacunek, jeśli nie wciągnąłeś się w tych czasach w wir spierdolenia umysłowego. Z tego co widzę, to większość sprzedałaby duszę diabłu, byleby wpasować się w towarzystwo.

Kiedyś każdy się różnił i jednocześnie uzupełniał z innymi. Dźwigałeś swój ciężar, zawsze był ktoś, kto Ci pomógł. Jak to wszystko wygląda teraz? Każdy z tobą, gdy flota się zgadza.

"Rzuć kaczce chleb, zwoła stado i się podzieli. Daj człowiekowi, to schowa, bo mu za mało."

Co ja p*******

Opublikowano

Popularność tak działa, że jeśli nie jesteś popularny, to już nie będziesz. 

 

Trochę zaleciało na forum przegrywem. Pojazd po ajfonach i dżordanach, no beka. Siedzą te typy po domach i uważają, że są normalni i niby mają bekę z nowomody. Dalej szukajcie dziewczyny, która "nie chodzi z cyckami na wierzchu", nie przeklina, nie pije i słucha muzyki klasycznej podczas czytania książek, a w tym czasie reszta świata będzie się dobrze bawić.

Bóg to twoje sumienie

Opublikowano

Jestem tu przypadkiem, ale się wypowiem, bo mnie to trochę śmieszy z jakim problemem się borykasz ;D
zaczne od tego ze czlowieka zdobi prawda, a nie prada. Wiec jak chcesz zgrywać gangstera to sie pierdolnij w łeb xD
Nie wiem skąd jesteś, ale te dzieciaki jakbym znał xD ps. te jordany to raczej fejki, widze to nawet w takiej rozdzielczosci, nie pozdrawiam

Zdjęciem, którym wrzuciłeś sam odpowiedziałeś sobie na pytanie. zobacz jak te dzieciaki wyglądają 1 ok, 2/3 porazka 
1 bieda w kolanach, 2 typowa trap queen z grupek 
normalną dziewczynę rozpoznasz po jej zachowaniu, nie mamrotaj bzdur i głupot - nic więcej nie potrzeba przy normalnej kobiecie.
Zapewne znasz kogoś kto Ci ogarnę jakąś pracę (x/y h - na jakieś odpowiednie dni), popracuj trochę = ochłoniesz i będziesz zawsze miał jakiś grosz przy sobie.
Później weź mamę na kawę/obiad i porozmawiaj z nią o tym co lubią kobiety - po prostu popytaj, nie bój żaby Młody, powodzenia :D Od czegoś trzeba zacząć, a tak będzie najłatwiej :D z fartem  xD

giphy.gif

Opublikowano

 

Jestem tu przypadkiem, ale się wypowiem, JD JD WY K***Y NO I WESOŁYCH ŚWIĄT!

JD?

 

"j**** disa"

~

Co do tematu - miej na to wywalone, szkoda czasu.

Opublikowano

Dalej szukajcie dziewczyny, która "nie chodzi z cyckami na wierzchu", nie przeklina, nie pije i słucha muzyki klasycznej podczas czytania książek, a w tym czasie reszta świata będzie się dobrze bawić.

Znam taką od paru lat, jestem wygrywem? 

xD

Opublikowano

 

 

Ogul sie na lyso. Przypakuj. Co jedno slowo wstawiaj k***a. Muw do dziewczyn "co sie gapisz szlaufie? wybolcowac cie?" Generalnie zachowuj sie gangster sycyliano finito.

/Sory, to dzialalo kiedys.

 

Teraz wystarczy kupic ajfona i przykrutkie spodnie, zeby nogawki siegaly do piszczeli.

To są rybaczki, tzw. 3/4.

 

Moja znajomosc mody ogranicza sie bluzy z kapturem i dresow adidasa.

Chodzi mi o takie cos:

6602114623780881509108.jpeg

Nie znam tego trendu, ale pewnie dziala, bo co drugi model sie tak ubiera.

Dlatego napisalem, ze lepiej przykrotkie spodnie, wtedy nie trzeba podwijac.

 

 

Nie masz pojęcia na temat mody to ziomek odbij prosze cie, wstawiając takie zdjęcie tylko pokazujesz jaki ograniczony jesteś i jak ty się ubierasz.

Śmiejesz się z tego, a nawet nie masz pojęcia dlaczego tak się robi (podpowiem ci, bo twoja ograniczona wiedza tylko wskazuje na twoje zawężone informacje - kręcąc pinrolla - chwalisz się butami) Rozumiem fakt, że pewnie chodziło ci o takich ulicowych bezbeków co kręcą pindola do swoich ajermaxów czy vansów, wtedy ok.

Sam zbytnio nie kręcę, ale skoro zakładam denimek levisa z selvage (też możesz wygooglować, bo pewnie nieznajome słowo), do tego butki, których ty na oczy nigdy nie widziałeś, a niby marka znana, to bardziej ja bym opluł ci twarz niż ty mi patrząc, że mam zakręcone nogawki. Nawet w niektórych przypadkach pasuje to zrobić, żeby lepiej fitować, ale co wy k***a możecie wiedzieć...

 

Zero pojęcia, typowe polskie przysłowie

''Nie znam, ale wypowiem się''.

 

 

To zależy od tego, jakich dziewczyn chcesz. Jeśli chcesz lasek z ajfonami, cyckami na wierzchu, tapetą na ryju, solarą, markowymi ciuchami i bogatymi rodzicami to wystarczy, że kupisz sobie fanty z Apple, zaczeszesz włosy na bok i będziesz chodził w damskich łaszkach (czytaj - rurki, sweterki, dziwne buty).

Jeśli chcesz lasek ze smartfonami marki Chińczyk, słuchających rapsów i innego podobnego ścierwa, z cyckami na wierzchu, tapetą na ryju, solarą, markowymi ciuchami i biednymi rodzicami - załóż dresy ze zwężanymi nogawkami i krokiem w kolanach i kup sobie te, jak one... Dżordanki czy jak im tam. Będziesz oryginalny jak 49,5% młodzieży płci M po odliczeniu tych powyżej (czyli też 49,5%). 

A jak chcesz normalnej dziewczyny z pasją, zacznij czytać książki, poucz się trochę, wyjdź do ludzi i nie rób niczego innego. Jak trochę się rozwiniesz, przyjdzie Ci do głowy, że bycie popularnym jest bez sensu i znajdziesz to, co naprawdę da Ci szczęście.

Hehe.

 

Twoja wypowiedź też mnie zaciekawiła.

Dżordanki to kwiat 50% młodzieży? Pierwsze słyszę, pewnie ty też, bo nie znasz ich cen. 

Druga wg twojej kategorii dziewczyna to tak:

>biedni rodzice

>telefon marki chińczyk

>ale markowe ciuchy (markowe to nie sieciówki pamiętaj)

>wtf??

Opublikowano

 

 

 

Ogul sie na lyso. Przypakuj. Co jedno slowo wstawiaj k***a. Muw do dziewczyn "co sie gapisz szlaufie? wybolcowac cie?" Generalnie zachowuj sie gangster sycyliano finito.

/Sory, to dzialalo kiedys.

 

Teraz wystarczy kupic ajfona i przykrutkie spodnie, zeby nogawki siegaly do piszczeli.

To są rybaczki, tzw. 3/4.

 

Moja znajomosc mody ogranicza sie bluzy z kapturem i dresow adidasa.

Chodzi mi o takie cos:

6602114623780881509108.jpeg

Nie znam tego trendu, ale pewnie dziala, bo co drugi model sie tak ubiera.

Dlatego napisalem, ze lepiej przykrotkie spodnie, wtedy nie trzeba podwijac.

 

 

Nie masz pojęcia na temat mody to ziomek odbij prosze cie, wstawiając takie zdjęcie tylko pokazujesz jaki ograniczony jesteś i jak ty się ubierasz.

Śmiejesz się z tego, a nawet nie masz pojęcia dlaczego tak się robi (podpowiem ci, bo twoja ograniczona wiedza tylko wskazuje na twoje zawężone informacje - kręcąc pinrolla - chwalisz się butami) Rozumiem fakt, że pewnie chodziło ci o takich ulicowych bezbeków co kręcą pindola do swoich ajermaxów czy vansów, wtedy ok.

Sam zbytnio nie kręcę, ale skoro zakładam denimek levisa z selvage (też możesz wygooglować, bo pewnie nieznajome słowo), do tego butki, których ty na oczy nigdy nie widziałeś, a niby marka znana, to bardziej ja bym opluł ci twarz niż ty mi patrząc, że mam zakręcone nogawki. Nawet w niektórych przypadkach pasuje to zrobić, żeby lepiej fitować, ale co wy k***a możecie wiedzieć...

 

Zero pojęcia, typowe polskie przysłowie

''Nie znam, ale wypowiem się''.

 

 

To zależy od tego, jakich dziewczyn chcesz. Jeśli chcesz lasek z ajfonami, cyckami na wierzchu, tapetą na ryju, solarą, markowymi ciuchami i bogatymi rodzicami to wystarczy, że kupisz sobie fanty z Apple, zaczeszesz włosy na bok i będziesz chodził w damskich łaszkach (czytaj - rurki, sweterki, dziwne buty).

Jeśli chcesz lasek ze smartfonami marki Chińczyk, słuchających rapsów i innego podobnego ścierwa, z cyckami na wierzchu, tapetą na ryju, solarą, markowymi ciuchami i biednymi rodzicami - załóż dresy ze zwężanymi nogawkami i krokiem w kolanach i kup sobie te, jak one... Dżordanki czy jak im tam. Będziesz oryginalny jak 49,5% młodzieży płci M po odliczeniu tych powyżej (czyli też 49,5%). 

A jak chcesz normalnej dziewczyny z pasją, zacznij czytać książki, poucz się trochę, wyjdź do ludzi i nie rób niczego innego. Jak trochę się rozwiniesz, przyjdzie Ci do głowy, że bycie popularnym jest bez sensu i znajdziesz to, co naprawdę da Ci szczęście.

Hehe.

 

Twoja wypowiedź też mnie zaciekawiła.

Dżordanki to kwiat 50% młodzieży? Pierwsze słyszę, pewnie ty też, bo nie znasz ich cen. 

Druga wg twojej kategorii dziewczyna to tak:

>biedni rodzice

>telefon marki chińczyk

>ale markowe ciuchy (markowe to nie sieciówki pamiętaj)

>wtf??

 

Ubierać się  w cokolwiek tylko dlatego, że jest modne to żenada i dramat. Nikt nie musi się znać na modzie, bo każdy powinien ubierać się w to co mu pasuje i dla niego się podoba ;) 

Opublikowano

 

Ubierać się  w cokolwiek tylko dlatego, że jest modne to żenada i dramat. Nikt nie musi się znać na modzie, bo każdy powinien ubierać się w to co mu pasuje i dla niego się podoba ;)

 

 

 

Nikt nie musi się znać, nikt nikomu nie narzuca niczego, masz stuprocentową rację.

Każdy ubiera się jak jemu wygodnie i jak się komu podoba.

 

Ten post chyba powinieneś kierować do tych z pierwszych stron, co mają na ten temat najwięcej do powiedzenia, bo ja i tak podtrzymuję w dalszym ciągu twoje drugie zdanie.

Opublikowano

O to przepis: ajfonik, ajermaksy, rurki, ciemne oksy, jakas czapka. Teraz kazda loszka bedzie twoja

 

Wysłane z mojego LG-K420 przy użyciu Tapatalka

 

 

76561197963952284.png

Opublikowano

 

Twoja wypowiedź też mnie zaciekawiła.

Dżordanki to kwiat 50% młodzieży? Pierwsze słyszę, pewnie ty też, bo nie znasz ich cen. 

Druga wg twojej kategorii dziewczyna to tak:

>biedni rodzice

>telefon marki chińczyk

>ale markowe ciuchy (markowe to nie sieciówki pamiętaj)

>wtf??

 

Doskonale wiem, ile kosztuje ten but i zdaję sobie sprawę z tego, jakiego rodzaju ludziom imponuje trampek za kilka stów. I tak, wystarczy wyjść na miasto i się rozejrzeć - co drugi/trzeci chłopak nosi to cholerstwo.

Co do dziewczyny drugiej kategorii - fajnie podsumowane, teraz musisz tylko wyciągnąć bardzo prosty wniosek :-)))

 

I niech zgadnę... Nosisz te buty? X D

Qui est le prochain?

Opublikowano

 

 

 

Ogul sie na lyso. Przypakuj. Co jedno slowo wstawiaj k***a. Muw do dziewczyn "co sie gapisz szlaufie? wybolcowac cie?" Generalnie zachowuj sie gangster sycyliano finito.

/Sory, to dzialalo kiedys.

 

Teraz wystarczy kupic ajfona i przykrutkie spodnie, zeby nogawki siegaly do piszczeli.

To są rybaczki, tzw. 3/4.

 

Moja znajomosc mody ogranicza sie bluzy z kapturem i dresow adidasa.

Chodzi mi o takie cos:

6602114623780881509108.jpeg

Nie znam tego trendu, ale pewnie dziala, bo co drugi model sie tak ubiera.

Dlatego napisalem, ze lepiej przykrotkie spodnie, wtedy nie trzeba podwijac.

 

 

Nie masz pojęcia na temat mody to ziomek odbij prosze cie, wstawiając takie zdjęcie tylko pokazujesz jaki ograniczony jesteś i jak ty się ubierasz.

Śmiejesz się z tego, a nawet nie masz pojęcia dlaczego tak się robi (podpowiem ci, bo twoja ograniczona wiedza tylko wskazuje na twoje zawężone informacje - kręcąc pinrolla - chwalisz się butami) Rozumiem fakt, że pewnie chodziło ci o takich ulicowych bezbeków co kręcą pindola do swoich ajermaxów czy vansów, wtedy ok.

Sam zbytnio nie kręcę, ale skoro zakładam denimek levisa z selvage (też możesz wygooglować, bo pewnie nieznajome słowo), do tego butki, których ty na oczy nigdy nie widziałeś, a niby marka znana, to bardziej ja bym opluł ci twarz niż ty mi patrząc, że mam zakręcone nogawki. Nawet w niektórych przypadkach pasuje to zrobić, żeby lepiej fitować, ale co wy k***a możecie wiedzieć...

 

Zero pojęcia, typowe polskie przysłowie

''Nie znam, ale wypowiem się''.

 

 

To zależy od tego, jakich dziewczyn chcesz. Jeśli chcesz lasek z ajfonami, cyckami na wierzchu, tapetą na ryju, solarą, markowymi ciuchami i bogatymi rodzicami to wystarczy, że kupisz sobie fanty z Apple, zaczeszesz włosy na bok i będziesz chodził w damskich łaszkach (czytaj - rurki, sweterki, dziwne buty).

Jeśli chcesz lasek ze smartfonami marki Chińczyk, słuchających rapsów i innego podobnego ścierwa, z cyckami na wierzchu, tapetą na ryju, solarą, markowymi ciuchami i biednymi rodzicami - załóż dresy ze zwężanymi nogawkami i krokiem w kolanach i kup sobie te, jak one... Dżordanki czy jak im tam. Będziesz oryginalny jak 49,5% młodzieży płci M po odliczeniu tych powyżej (czyli też 49,5%). 

A jak chcesz normalnej dziewczyny z pasją, zacznij czytać książki, poucz się trochę, wyjdź do ludzi i nie rób niczego innego. Jak trochę się rozwiniesz, przyjdzie Ci do głowy, że bycie popularnym jest bez sensu i znajdziesz to, co naprawdę da Ci szczęście.

Hehe.

 

Twoja wypowiedź też mnie zaciekawiła.

Dżordanki to kwiat 50% młodzieży? Pierwsze słyszę, pewnie ty też, bo nie znasz ich cen. 

Druga wg twojej kategorii dziewczyna to tak:

>biedni rodzice

>telefon marki chińczyk

>ale markowe ciuchy (markowe to nie sieciówki pamiętaj)

>wtf??

 

 Czytajac takie posty, ciesze sie, ze nie znam sie na modzie. Nie wiem jak ty. Ja kupuje, co mi sie podoba i nie mam zbytniej potrzeby, zeby chwalic sie butami, czy inna czescia garderoby. Nie musze tez nikomu pluc na twarz, bo mam buty drozsze od niego. Niby piszesz, ze tobie ma byc wygodnie i sie podobac, a w wiekszosci postow(tam w modzie) to tylko sie chwalisz jakich to ciuszkow nie masz. Widze, ze teraz droga odziez ksztaltuje charakter.

Opublikowano

Po prostu gadaj na luzie, jakby to był jeden z twoich kumpli :v 

"Człowiek człowiekowi człowiekiem, a kiwi kiwi kiwi" ~ Paulo Coelho

Opublikowano

 

 

Twoja wypowiedź też mnie zaciekawiła.

Dżordanki to kwiat 50% młodzieży? Pierwsze słyszę, pewnie ty też, bo nie znasz ich cen. 

Druga wg twojej kategorii dziewczyna to tak:

>biedni rodzice

>telefon marki chińczyk

>ale markowe ciuchy (markowe to nie sieciówki pamiętaj)

>wtf??

 

Doskonale wiem, ile kosztuje ten but i zdaję sobie sprawę z tego, jakiego rodzaju ludziom imponuje trampek za kilka stów. I tak, wystarczy wyjść na miasto i się rozejrzeć - co drugi/trzeci chłopak nosi to cholerstwo.

Co do dziewczyny drugiej kategorii - fajnie podsumowane, teraz musisz tylko wyciągnąć bardzo prosty wniosek :-)))

 

I niech zgadnę... Nosisz te buty? X D

 

 

Kurcze to ja nie wiem w jakim ty mieście mieszkasz, bo ja w Warszawie nie widzę co drugiego czy trzeciego chłopaka w jordanach. 

No ty tak to podsumowałaś, jak dziewczyna z biednej rodziny może ubierać się markowo?

dLfPsSw.png

 

ahhh i zapomniałem dopisać, nie, nie mam w swoim arsenale ani jednych jordanów.

 

 

 Czytajac takie posty, ciesze sie, ze nie znam sie na modzie. Nie wiem jak ty. Ja kupuje, co mi sie podoba i nie mam zbytniej potrzeby, zeby chwalic sie butami, czy inna czescia garderoby. Nie musze tez nikomu pluc na twarz, bo mam buty drozsze od niego. Niby piszesz, ze tobie ma byc wygodnie i sie podobac, a w wiekszosci postow(tam w modzie) to tylko sie chwalisz jakich to ciuszkow nie masz. Widze, ze teraz droga odziez ksztaltuje charakter.

 

 

 

Jeszcze raz wtf...

To nie jest moda, moda to jest styl narzucany przez jakieś marki typu chanel itp, to jest streetwear, są określone marki, które są fajne i wybierasz co ci się podoba i kupujesz to - chyba znacząca różnica.

Wybacz mi, ale ja tez nie kupuje rzeczy tylko dlatego jaką mają metkę, a dlatego że są ładne, a to że mam swoje marki to tylko w tym chodzę. Ty k***a jesteś jakimś odmieńcem, bo sam wklejasz fotę, że kręcenie pinrolla to umysłowe upośledzenie, a teraz sam mówisz, że nie patrzysz na to i nie interesuje cie ktoś, że ma droższe buty, czy coś stylowego. Skoro ubiór nie kształtuje charakteru, to na c**j ten obrazek?

W dziale mody jak na razie przypominam sobie tylko raz, żebym się czymś pochwalił wrzucając zdjęcie, w innych przypadkach tylko doradzam(?)

 

Ciebie czy Mexantine może interesować zbieranie znaczków czy czytanie książek, a mnie może interesować to jak się ubieram. Teraz powiedz, który się przypierdala, bo chyba nie ja do was, a wy do ludzi, którzy starają się wyglądać sztosik.

 

Jeszcze sobie dopiszę.

Kurcze, skoro wy patrzycie, że co drugi chłopak biega w takich butach, co któryś jest w pinrollu to k***a was to widać interesuje. Ja widząc kogoś na ulicy w dobrym brandzie mówie spoko, widzę jakiegoś potencjalnego studenciaka nie zwracam uwagi, nie śmieje się, nie zamierzam z nim wchodzić w dyskusję jak to c*****o wygląda, a wy widocznie nie wiem, to ból dupy jakiś czy co? xD

Opublikowano

Biorac pod uwage tematy z mody na forum, to nie jest zadna roznica. "Szukam butow, maja byc zajebiscie unikalne, nikt nie moze ich miec." Potem i tak kupuje cos, co nosi pol miasta.

Tu juz chyba psychika odgrywa role. Lepiej miec cos, co inni maja, ale i tak jest popularne. 

Obrazek wstawiony w celach humorystycznych, jednak twoje wyjasnienie potwierdzilo prawde w nim zawarta. Sam napisales, ze kreci sie nogawki, zeby laczkami sie pochwalic, wiec jakies spierdolenie w glowie jest.

 

 

/Sa jakies streetwearowe sandaly? Chce sztos fit, ale zwykle sandaly nie podchodza. *cough*

PS wygooglowalem te twoje levisy i nie potrafisz nawet nazwy zapamietac. Fajne, dobrze by wygladaly z jakas koszula i sztybletami, ale juz raz mnie obrazales, ze pewnie jestem zjebanym studencikiem, co smiga w koszulach i trampkach.

Opublikowano

Biorac pod uwage tematy z mody na forum, to nie jest zadna roznica. "Szukam butow, maja byc zajebiscie unikalne, nikt nie moze ich miec." Potem i tak kupuje cos, co nosi pol miasta.

Tu juz chyba psychika odgrywa role. Lepiej miec cos, co inni maja, ale i tak jest popularne. 

Obrazek wstawiony w celach humorystycznych, jednak twoje wyjasnienie potwierdzilo prawde w nim zawarta. Sam napisales, ze kreci sie nogawki, zeby laczkami sie pochwalic, wiec jakies spierdolenie w glowie jest.

 

 

/Sa jakies streetwearowe sandaly? Chce sztos fit, ale zwykle sandaly nie podchodza. *cough*

 

To, że ktoś robi taki temat, a potem kupuje sobie buty i tak całkiem inne to jego sprawa, co nam do tego? A to, że pyta o opinie i porady to czemu nie pomóc? 

Chyba zawsze jest niezręczny moment, jeśli widzisz kogoś w tym samym ciuszku co ty na ulicy, nieważne czy to byłoby chanel czy zwykła bluzka z nie wiem hm.

No są dwie wersje; albo chwalenie się butami albo po prostu musi być tak masakrycznie gorąco. Czegoś innego nie ma, a jeśli jest temperatura normalna, a buty c*****e i pinroll zakręcony to można to nazwać upośledzeniem - masz rację. 

Nie bardzo chce mi się już z wami dyskutować, wy plujecie na takich jak ja, a ja do was nic nie mam, mimo że was to nie interesuje. To tak jakbym miał się do was przypierdalać, że czytacie książki, bo was interesują, a mnie nie - zero w tym sensu. Widzicie tylko swój czubek nosa ziomeczki, cziloucik trochę.

Opublikowano

Cziloucik troche. Sam zes po mnie jechal, jak napisalem ze wole koszule i polbuty :D

Najwazniejsze, ze mi sie podoba moj styl, a tobie twoj. Chociaz mijajac sie na miescie, pomyslalbys "k***a ale c*****y fit" i ja to samo.

 

/Down

Jakby cie ino nie interesowalo, to bys tak ludzi nie cisnal. 

 Pozdro

 

Zawisc rujnuje czlowieka

Opublikowano

Cziloucik troche. Sam zes po mnie jechal, jak napisalem ze wole koszule i polbuty :D

Najwazniejsze, ze mi sie podoba moj styl, a tobie twoj. Chociaz mijajac sie na miescie, pomyslalbys "k***a ale c*****y fit" i ja to samo.

 

Właśnie u mnie różnica jest taka, że ja nie pomyślałbym o tym, bo mnie to nie interesuje kto jak wygląda, a skoro ktoś wjeżdża na mnie to jestem człowiekiem zawistnym niestety, ale tak to, patrze tylko na siebie. :)

Mam nadzieję, że to był ostatni mój post już.

 

Pozdrawiam

 

up

cisne tylko jak ktoś ciśnie mnie albo ubrania, w które się ubieram, jak wyżej napisałem, jestem człowiekiem zawistnym.

 

Maciek cieplutko pozdrawia po raz drugi

Opublikowano

Ja p******e, spina o ubrania...

> Polska 2016

 

Do autora tematu:

Staraj się być towarzyski, plastiki tylko patrzą na to kto ma markowe ciuchy i akcesoria za kilka tysięcy.

Opublikowano

Pozwólcie że się wypowiem.

Niektórym wypadł mózg przez to co się ostatnio na tym świecie wyrabia (perfidny liberalizm wszystkiego)

Nie rozumiem jak ktoś może narzekać na ubiór kogokolwiek, sam jako osoba mundurowa spotkałem się z naśmiewaniem typowych gimbo-szpanów z wojskowego munduru ("Bo wyglądacie jak pajace w tych mundurach heeheh") ale do rzeczy.. Każdy ubiera się jak chce i moim zdaniem są ważniejsze sprawy niż ubiór a jest nim - charakter.

Ale kto dzisiaj patrzy na charakter? Żyjemy w takich czasach gdzie niestety tylko wygląd się liczy i każdy ma gdzieś kim jest druga osoba z charakteru - byle by "poruchać".


Moim zdaniem też bezsensem jest dążenie do bycia popularnym bo robiąc to udowadniasz że jesteś idiotą jak reszta tych szpanerskich debili.

Dziewczynę znajdziesz po czasie i nie będzie ją obchodziło ile kosztują Twoje ubrania i Ty będziesz dla Niej ważny a nie Twoje pieniądze czy wartość ciuszków.

 

Nie wiem w jaką stronę zmierza ten świat ale najlepszy kierunek to na pewno nie jest.


PS. Każdy jest równy i nikogo nie powinno się sortować jakimiś kategoriami ;)

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...