Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Wegetarianizm


Remover

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jak czytam, te niektóre posty, że mięso nie, to pojawia mi się uśmiech na twarzy. Głupota ludzka nie zna granic, a człowiek jest mięsożerny! To, że pooglądałeś sobie seriale o wegetarianach i myślisz, że jesteś zdrowszy to popełniasz błąd. Mięso zawiera białko i potrzebne do przyswajania składniki żywieniowe.

Jest wszystkożerny czyli powinien łączyć i roślinki i mięsko :)

A Ci którzy przenoszą się tylko na jeden typ i wyklinają drugich od gorszych są idiotami. Tyle odemnie. Jeśli się z tym nie noszą to wszystko okej, niech jedzą co chcą.

Doje**ł jak sosna w dzika...

  • Odpowiedzi 70
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi
Opublikowano

Jak czytam, te niektóre posty, że mięso nie, to pojawia mi się uśmiech na twarzy. Głupota ludzka nie zna granic, a człowiek jest mięsożerny! To, że pooglądałeś sobie seriale o wegetarianach i myślisz, że jesteś zdrowszy to popełniasz błąd. Mięso zawiera białko i potrzebne do przyswajania składniki żywieniowe.

Jest wszystkożerny czyli powinien łączyć i roślinki i mięsko :)

A Ci którzy przenoszą się tylko na jeden typ i wyklinają drugich od gorszych są idiotami. Tyle odemnie. Jeśli się z tym nie noszą to wszystko okej, niech jedzą co chcą.

Każdy ma swoje przekonania, a ty mówiąc że jak ktoś nie je mięsa to jest idiotą, to równie dobrze powiem tobie, że jesteś debilem, bo nawet twoja prababcia mogła być weganką.

 

Wysłane z mojego Nexus 5X przy użyciu Tapatalka

 

 

Opublikowano

Nic nie mam do wegetarian, znam kilku, i są po prostu zajebiści.

Osobiście nie chciałbym zostać wegetarianinem, ponieważ nie wyobrażam sobie życia bez pewnych przyjemności, nie oszukujmy się, jedzenie to przyjemność dla człowieka, a jeśli pożywienia z zwierząt mi smakują, to czemu mam sobie to odmówić? 

A tka przy okazji, ogólnie mam wyje*ke na te całe parówki, KFC, Donaldy i inne dziadostwa, nie jestem osobą, która tam się codziennie żywi, ale zdarzy się nie raz, wbić do MC, i sparzyć jakąś bułkę. Wiem, że jem najgorsze gówno, ale grunt by smakowało, i nie zaszkodziło.  

4124112_16944776.jpg


 


Okażmy szacunek dla weteranów.

Opublikowano

Każdy jest inny, każdy je to co lubi. Dyskusja jest zbędna, to tak samo jakby został założony temat co jest lepsze, chleb, czy woda... każdy swoje zdanie, 1000 argumentów.

Opublikowano

a co ma krowa czy świnia od życia? siedzi zamknięta w swoich 5m kwadratowych i czeka na rzeźnika

gdybym był krową to wolałbym żeby mnie zabili i zjadli niż miałbym się paść przez 30lat czy ile tam..

 

wegetarianie są chorzy na głowe

Opublikowano

a co ma krowa czy świnia od życia? siedzi zamknięta w swoich 5m kwadratowych i czeka na rzeźnika

gdybym był krową to wolałbym żeby mnie zabili i zjadli niż miałbym się paść przez 30lat czy ile tam..

 

wegetarianie są chorzy na głowe

Bądź krową w świadomości że zaraz cię zabiją.

Ciesz się z tego, że zginiesz, rozpruty przez jakiegoś człowieka, a później wylądujesz w brzuchu człowieka. Naprawdę, warto czekać na śmierć.

Opublikowano

­Ja jestem uzależniony od mięsa. Jeżeli w jakimś posiłku go nie będzie to czuje niedosyt - nawet jak bym się opchał warzywami/owocami pod korek. Nigdy nie zrozumiem jak można nie lubić pysznego kotlecika schabowego albo kiełbaski z grilla. Dla mnie to odejmowanie sobie przyjemności z życia. Jeśli ktoś myśli, że zabijanie zwierząt (oczywiście humanitarnie) w celach ich spożycia to grzech to jest w błędzie. Jedynie nie lubię mięsa takiego nie przetworzonego np. pałka z kurczaka bo te ścięgna i żyłki trochę mnie obrzydzają xD

Cyrk.png

Opublikowano

­Ja jestem uzależniony od mięsa. Jeżeli w jakimś posiłku go nie będzie to czuje niedosyt - nawet jak bym się opchał warzywami/owocami pod korek. Nigdy nie zrozumiem jak można nie lubić pysznego kotlecika schabowego albo kiełbaski z grilla. Dla mnie to odejmowanie sobie przyjemności z życia. Jeśli ktoś myśli, że zabijanie zwierząt (oczywiście humanitarnie) w celach ich spożycia to grzech to jest w błędzie. Jedynie nie lubię mięsa takiego nie przetworzonego np. pałka z kurczaka bo te ścięgna i żyłki trochę mnie obrzydzają xD

Ci, co twierdzą że to grzech, to np. buddyści. Wegetarianie po prostu zrzekają się mięsa najczęściej ze względu że chcą chronić zwierzęta.

Opublikowano

­Ja jestem uzależniony od mięsa. Jeżeli w jakimś posiłku go nie będzie to czuje niedosyt - nawet jak bym się opchał warzywami/owocami pod korek. Nigdy nie zrozumiem jak można nie lubić pysznego kotlecika schabowego albo kiełbaski z grilla. Dla mnie to odejmowanie sobie przyjemności z życia. Jeśli ktoś myśli, że zabijanie zwierząt (oczywiście humanitarnie) w celach ich spożycia to grzech to jest w błędzie. Jedynie nie lubię mięsa takiego nie przetworzonego np. pałka z kurczaka bo te ścięgna i żyłki trochę mnie obrzydzają xD

Bo potrawy mięsne smakują bardzo dobrze i raczej każdy się z tym zgodzi. Nie przestałem jeść mięsa, bo mi nie smakowało, miałem ku temu powody etyczne. Jeżeli chodzi o "humanitarne zabijanie", to takie coś nie istnieje. Należałoby się zastanowić, czy istnieje coś takiego jak humanitarny gwałt lub jakiekolwiek zabójstwo. Rzeźnia nie wygląda wcale tak ładnie jak myślisz, tak samo jak ja myślałem, to jest rzeź jakiej sobie człowiek nie wyobraża, bo na produktach są ładne karykaturki zwierząt. Totalnie rozumiem jedzenie mięsa, bo sam to robiłem przez większość mojego życia. Sam byłem nawet negatywnie nastawiony do wegetarian, bo dla mnie ci ludzie sami się wykańczali, ale proszę, życie jednak się układa różnie, a wszystko zmienił jeden film. ;)

 

 

 

 

 

Jak czytam, te niektóre posty, że mięso nie, to pojawia mi się uśmiech na twarzy. Głupota ludzka nie zna granic, a człowiek jest mięsożerny! To, że pooglądałeś sobie seriale o wegetarianach i myślisz, że jesteś zdrowszy to popełniasz błąd. Mięso zawiera białko i potrzebne do przyswajania składniki żywieniowe.

Wyjdź, chłopcze xD Twoja mięsożerność ogranicza się do wyrwania promocji na mięso w Biedronce. 

Mam tyle argumentów, że byłbym w stanie dogłębnie ci udowodnić, że jesteś w błędzie, ale skoro wspomniałeś o tym, że w mięsie jest białko i potrzebne składniki żywieniowe, to powiem -

w roślinach też to wszystko znajdziesz. Tylko, że białko zwierzęce zakwasza organizm, odkwaszenie organizmu odbywa się przez fosforany, więc fosforan wapnia jest używany do neutralizacji krwi,

a wapń wydalany jest wraz z moczem.

 

 

Marny ten twój monolog. Może głupi się nabierze, no ale nie wnikam. Chyba znasz mój stan konta, skoro twierdzisz gdzie robię zakupy. Kurde, pomyliłem się. To przecież Ty wystawiasz opinie na temat kupowania w Biedrze, bo sam tam robisz zakupy. Nie pykło Ci coś, więc żyj sobie w swoim świecie.

 

PS, Matka nie nauczyła Cię kultury?

 

Wiesz czym jest w ogóle monolog? Co ty za kit wciskasz z jakimś stanem konta? xD

343731479829004887779.png

Opublikowano

­

 

 

­Ja jestem uzależniony od mięsa. Jeżeli w jakimś posiłku go nie będzie to czuje niedosyt - nawet jak bym się opchał warzywami/owocami pod korek. Nigdy nie zrozumiem jak można nie lubić pysznego kotlecika schabowego albo kiełbaski z grilla. Dla mnie to odejmowanie sobie przyjemności z życia. Jeśli ktoś myśli, że zabijanie zwierząt (oczywiście humanitarnie) w celach ich spożycia to grzech to jest w błędzie. Jedynie nie lubię mięsa takiego nie przetworzonego np. pałka z kurczaka bo te ścięgna i żyłki trochę mnie obrzydzają xD

Bo potrawy mięsne smakują bardzo dobrze i raczej każdy się z tym zgodzi. Nie przestałem jeść mięsa, bo mi nie smakowało, miałem ku temu powody etyczne. Jeżeli chodzi o "humanitarne zabijanie", to takie coś nie istnieje. Należałoby się zastanowić, czy istnieje coś takiego jak humanitarny gwałt lub jakiekolwiek zabójstwo. Rzeźnia nie wygląda wcale tak ładnie jak myślisz, tak samo jak ja myślałem, to jest rzeź jakiej sobie człowiek nie wyobraża, bo na produktach są ładne karykaturki zwierząt. Totalnie rozumiem jedzenie mięsa, bo sam to robiłem przez większość mojego życia. Sam byłem nawet negatywnie nastawiony do wegetarian, bo dla mnie ci ludzie sami się wykańczali, ale proszę, życie jednak się układa różnie, a wszystko zmienił jeden film. ;)

 

 


 

Widziałem wszystkie filmy odnoście rzeźni jakie są tylko dostępne na YT również te najbardziej drastyczne co większość ludzi by nie wytrzymała.( tak miałem na myśli te z wydłubywaniem oczu krowom itp...) Humanitarnie miałem na myśli, postępując zgodnie z procedurami uboju. Jak jest na prawdę to wszyscy wiemy jednak wychodzę z założenia, że ja na to nie mam żadnego wpływu i to że zrezygnuje z jedzenia mięsa nie przywróci ani ocali życia żadnemu zwierzakowi które tam trafią. Po przejściu na wegetarianizm odczułeś jakieś negatywne/pozytywne skutki na swoim organizmie?

Cyrk.png

Opublikowano

W dupie mam weganów dopóki nie zaczną wciskać ludziom na siłę swoich poglądów. Zmiana żywieniowa nie zmieni tego w jaki sposób będą zabijane zwierzęta, oczywiście nie popieram ludzi którzy znęcają się nad zwierzętami i hodują moje schabowe w złych warunkach, takie mięso podobno smakuje gorzej. Jeżeli ktoś chce wyglądać jak warzywo to niech je tylko rośliny, nic mi do tego.

Opublikowano

­

 

 

­Ja jestem uzależniony od mięsa. Jeżeli w jakimś posiłku go nie będzie to czuje niedosyt - nawet jak bym się opchał warzywami/owocami pod korek. Nigdy nie zrozumiem jak można nie lubić pysznego kotlecika schabowego albo kiełbaski z grilla. Dla mnie to odejmowanie sobie przyjemności z życia. Jeśli ktoś myśli, że zabijanie zwierząt (oczywiście humanitarnie) w celach ich spożycia to grzech to jest w błędzie. Jedynie nie lubię mięsa takiego nie przetworzonego np. pałka z kurczaka bo te ścięgna i żyłki trochę mnie obrzydzają xD

Bo potrawy mięsne smakują bardzo dobrze i raczej każdy się z tym zgodzi. Nie przestałem jeść mięsa, bo mi nie smakowało, miałem ku temu powody etyczne. Jeżeli chodzi o "humanitarne zabijanie", to takie coś nie istnieje. Należałoby się zastanowić, czy istnieje coś takiego jak humanitarny gwałt lub jakiekolwiek zabójstwo. Rzeźnia nie wygląda wcale tak ładnie jak myślisz, tak samo jak ja myślałem, to jest rzeź jakiej sobie człowiek nie wyobraża, bo na produktach są ładne karykaturki zwierząt. Totalnie rozumiem jedzenie mięsa, bo sam to robiłem przez większość mojego życia. Sam byłem nawet negatywnie nastawiony do wegetarian, bo dla mnie ci ludzie sami się wykańczali, ale proszę, życie jednak się układa różnie, a wszystko zmienił jeden film. ;)

 

 

 

 

 

Jak czytam, te niektóre posty, że mięso nie, to pojawia mi się uśmiech na twarzy. Głupota ludzka nie zna granic, a człowiek jest mięsożerny! To, że pooglądałeś sobie seriale o wegetarianach i myślisz, że jesteś zdrowszy to popełniasz błąd. Mięso zawiera białko i potrzebne do przyswajania składniki żywieniowe.

Wyjdź, chłopcze xD Twoja mięsożerność ogranicza się do wyrwania promocji na mięso w Biedronce. 

Mam tyle argumentów, że byłbym w stanie dogłębnie ci udowodnić, że jesteś w błędzie, ale skoro wspomniałeś o tym, że w mięsie jest białko i potrzebne składniki żywieniowe, to powiem -

w roślinach też to wszystko znajdziesz. Tylko, że białko zwierzęce zakwasza organizm, odkwaszenie organizmu odbywa się przez fosforany, więc fosforan wapnia jest używany do neutralizacji krwi,

a wapń wydalany jest wraz z moczem.

 

 

Marny ten twój monolog. Może głupi się nabierze, no ale nie wnikam. Chyba znasz mój stan konta, skoro twierdzisz gdzie robię zakupy. Kurde, pomyliłem się. To przecież Ty wystawiasz opinie na temat kupowania w Biedrze, bo sam tam robisz zakupy. Nie pykło Ci coś, więc żyj sobie w swoim świecie.

 

PS, Matka nie nauczyła Cię kultury?

 

Wiesz czym jest w ogóle monolog? Co ty za kit wciskasz z jakimś stanem konta? xD

 

Widziałem wszystkie filmy odnoście rzeźni jakie są tylko dostępne na YT również te najbardziej drastyczne co większość ludzi by nie wytrzymała.( tak miałem na myśli te z wydłubywaniem oczu krowom itp...) Humanitarnie miałem na myśli, postępując zgodnie z procedurami uboju. Jak jest na prawdę to wszyscy wiemy jednak wychodzę z założenia, że ja na to nie mam żadnego wpływu i to że zrezygnuje z jedzenia mięsa nie przywróci ani ocali życia żadnemu zwierzakowi które tam trafią. Po przejściu na wegetarianizm odczułeś jakieś negatywne/pozytywne skutki na swoim organizmie?

Tak naprawdę to jest tyle osób na świecie, że pojedyncza osoba nie zmniejszy cierpienia, ale to jest taka sama sytuacja jak z niechodzeniem na wybory, bo "co mój głos zmieni" i po części jednak jest to prawda. Natomiast musi być jakaś grupa ludzi, żeby cokolwiek miało sens. W pewnym stopniu wszyscy wegetarianie wpłynęli na to, co się dzieje, ale muszę się zgodzić w 100%, że jedna osoba to wiesz... Nie czuję potrzeby to nie jem, nie mam na to serca ani chęci i dlatego mówię, ja to rozumiem, bo sam mięso jadłem. Skutki w organizmie? W sumie to nie, wiadomo że jak przejdziesz na dietę, gdzie będzie więcej warzyw (nawet przy jedzeniu mięsa), mniej rzeczy niezdrowych to i tak będziesz się czuł lepiej i wydaje mi się, że to jest ta zmiana u ludzi, którzy komentują jaka dieta bezmięsna jest cudowna, bo się ktoś kompletnie zmienił swój styl odżywiania, a nie tylko odrzucił mięso, nie? Czuję się tak samo, ani gorzej, ani lepiej, nawet się nie staram przyrządzać nie wiadomo czego, bo nie lubię czasu spędzać w kuchni, mam o wiele ciekawsze zajęcia i pasje na co dzień, a i tak mam wszystkie składniki, które są potrzebne. Więc wychodzi na to samo, tylko więcej kasy w portfelu, bo wiadomo, to co roślinne jest tańsze. Szczerze to najgorsza była myśl, co będę jadł na mieście, kiedy nagle się stanę głodny, a tu się okazuje, że gdziekolwiek, dosłownie nie pójdę znajdę dania bezmięsne.

343731479829004887779.png

Opublikowano

W dupie mam weganów dopóki nie zaczną wciskać ludziom na siłę swoich poglądów. Zmiana żywieniowa nie zmieni tego w jaki sposób będą zabijane zwierzęta, oczywiście nie popieram ludzi którzy znęcają się nad zwierzętami i hodują moje schabowe w złych warunkach, takie mięso podobno smakuje gorzej. Jeżeli ktoś chce wyglądać jak warzywo to niech je tylko rośliny, nic mi do tego.

Czyli nie tolerujesz znęcania nad zwierzętami tylko dlatego, że mięso smakuje gorzej? xdd

Opublikowano

 

W dupie mam weganów dopóki nie zaczną wciskać ludziom na siłę swoich poglądów. Zmiana żywieniowa nie zmieni tego w jaki sposób będą zabijane zwierzęta, oczywiście nie popieram ludzi którzy znęcają się nad zwierzętami i hodują moje schabowe w złych warunkach, takie mięso podobno smakuje gorzej. Jeżeli ktoś chce wyglądać jak warzywo to niech je tylko rośliny, nic mi do tego.

Czyli nie tolerujesz znęcania nad zwierzętami tylko dlatego, że mięso smakuje gorzej? xdd

 

To jest tylko skutek złej hodowli zwierząt, nie toleruję tego dlatego, że zwierzęta też czują i powinny one być zabijane bezboleśnie, a nie w męczarni.

Opublikowano

Nic nie mam do wegetarian. Osobiście lubię mięso, jem je codziennie. Jeżeli ktoś nie je mięsa, czy produktów pochodzenia zwierzęcego, to nic do tego nie mam - nie interesuje mnie co robią inni, skupiam się na swoim życiu.

Denerwują mnie jedynie osoby, które narzucają swoje zdanie innym.

 

Dla mnie mięso to głównie smak i białko, nie zastanawiam się nad życiem kur, Produkty zawierające pełnowartościowe białko roślinne mi nie smakują, niestety.

Poza tym wg. mnie takie są prawa natury, lwy raczej nie zastanawiają się czy antylopa, którą właśnie jedzą już umarła, czy jeszcze żyje i cierpi, może pseudo wege powinni polecieć do Afryki z transparentami i przekonywać dzikie zwierzęta do jedzenia soi ;)

 

Ofc nie jestem za tym aby znęcać się nad tymi zwierzętami, ubój powinien być szybki i jak najmniej bolesny.

52287137559562145640.png

Opublikowano

Skoro wege nie przyjmują białka i ogólnie produktów pochodzenia zwierzęcego a ludzie to też zwierzęta to czy wege połyka ( ͡° ͜ʖ ͡°) ?

Opublikowano

Skoro wege nie przyjmują białka i ogólnie produktów pochodzenia zwierzęcego a ludzie to też zwierzęta to czy wege połyka ( ͡° ͜ʖ ͡°) ?

XDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD

A co do pytania: wegetarianie też spożywają tłuszcz, ale roślinny.

Opublikowano

wegetarianie są chorzy na głowę

Dlaczego? Bo nie łykają antybiotyków jak ty w mięsie, bo w 95% bardziej dbają o siebie od mięsożerców? Jak ktoś zostaję wege to rzadko wraca do mięsa, po prostu jak patrzysz na to z boku to zaczyna cię brzydzić.

 

­Ja jestem uzależniony od mięsa. Jeżeli w jakimś posiłku go nie będzie to czuje niedosyt - nawet jak bym się opchał warzywami/owocami pod korek. Nigdy nie zrozumiem jak można nie lubić pysznego kotlecika schabowego albo kiełbaski z grilla. Dla mnie to odejmowanie sobie przyjemności z życia. Jeśli ktoś myśli, że zabijanie zwierząt (oczywiście humanitarnie) w celach ich spożycia to grzech to jest w błędzie. Jedynie nie lubię mięsa takiego nie przetworzonego np. pałka z kurczaka bo te ścięgna i żyłki trochę mnie obrzydzają xD

Ci, co twierdzą że to grzech, to np. buddyści. Wegetarianie po prostu zrzekają się mięsa najczęściej ze względu że chcą chronić zwierzęta.

- Zdrowsze życie.

- Lepsze życie.

- Mniejsze zapotrzebowanie na orgazmy ( mówię całkiem poważnie, udowodnione naukowo i sam to potwierdzam ).

- Mniej rozwalony organizm ( w końcu nie przyjmujemy antybiotyków ).

 

No i ogólnie dużo lepsze samopoczucie, mięsa bym już nie zjadł ( jbc. nie jem od roku ) i to nie ze względów etycznych, a po prostu zdrowotnych no i... jak przestałem jeść mięso to jakoś potwornie mi zbrzydło i rzygam jak widzę, że ktoś je je. Poza tym gardzę chrześcijanami i zrobiłem się strasznie agresywny po rezygnacji z mięsa. W sumie to i dobrze "chrześcijanie" tacy kochani, a zwierzęta to mordują bez skrupułów, chorzy ludzie.

 

 

W dupie mam weganów dopóki nie zaczną wciskać ludziom na siłę swoich poglądów. Zmiana żywieniowa nie zmieni tego w jaki sposób będą zabijane zwierzęta, oczywiście nie popieram ludzi którzy znęcają się nad zwierzętami i hodują moje schabowe w złych warunkach, takie mięso podobno smakuje gorzej. Jeżeli ktoś chce wyglądać jak warzywo to niech je tylko rośliny, nic mi do tego.

Czyli nie tolerujesz znęcania nad zwierzętami tylko dlatego, że mięso smakuje gorzej? xdd

 

To jest tylko skutek złej hodowli zwierząt, nie toleruję tego dlatego, że zwierzęta też czują i powinny one być zabijane bezboleśnie, a nie w męczarni.

Też tego nie toleruję dlatego ostatnio przebiłem opony rzeźnikowi. :v

Opublikowano

­@Marceli99

Panie Marceli myślę, że jesteś niesprawiedliwy. Nie tylko chrześcijanie zabijają zwierzęta więc dlaczego na nas zwalasz całe zło jakie wyrządzają ludzie zwierzętom. Jeżeli ktoś się znęca nad zwierzętami nie może się przypisać do żadnej religii bo żadna religia nie zezwala na znęcanie się nad zwierzętami, ba niektóre uznaje za święte. Katol znęcąjacy się nad zwierzęciem popełnia grzech ciężki. Nie wkładaj wszystkich do jednego wora ok? Jestem chrześcijaninem i żadnego zwierzęcia bym nie skrzywdził i całe życie jestem nimi otoczony taktując je jako członków rodziny. Stwierdzenie, że gardzisz mną jest nie w porządku.

Cyrk.png

Opublikowano

­@Marceli99

Panie Marceli myślę, że jesteś niesprawiedliwy. Nie tylko chrześcijanie zabijają zwierzęta więc dlaczego na nas zwalasz całe zło jakie wyrządzają ludzie zwierzętom. Jeżeli ktoś się znęca nad zwierzętami nie może się przypisać do żadnej religii bo żadna religia nie zezwala na znęcanie się nad zwierzętami, ba niektóre uznaje za święte. Katol znęcąjacy się nad zwierzęciem popełnia grzech ciężki. Nie wkładaj wszystkich do jednego wora ok? Jestem chrześcijaninem i żadnego zwierzęcia bym nie skrzywdził i całe życie jestem nimi otoczony taktując je jako członków rodziny. Stwierdzenie, że gardzisz mną jest nie w porządku.

Po pierwsze nie "panie", bo to forum internetowe, a nie rozmowa w korporacji.

 

Źle się wyraziłem, gardzę ludźmi którzy chodzą do kościoła, bo są źli i podli wspierając tę sektę. Do boga nic nie mam, bo sam w niego wierzę, ale mam dużo do "religii".

Opublikowano

 

wegetarianie są chorzy na głowę

Dlaczego? Bo nie łykają antybiotyków jak ty w mięsie, bo w 95% bardziej dbają o siebie od mięsożerców? Jak ktoś zostaję wege to rzadko wraca do mięsa, po prostu jak patrzysz na to z boku to zaczyna cię brzydzić.

 

­Ja jestem uzależniony od mięsa. Jeżeli w jakimś posiłku go nie będzie to czuje niedosyt - nawet jak bym się opchał warzywami/owocami pod korek. Nigdy nie zrozumiem jak można nie lubić pysznego kotlecika schabowego albo kiełbaski z grilla. Dla mnie to odejmowanie sobie przyjemności z życia. Jeśli ktoś myśli, że zabijanie zwierząt (oczywiście humanitarnie) w celach ich spożycia to grzech to jest w błędzie. Jedynie nie lubię mięsa takiego nie przetworzonego np. pałka z kurczaka bo te ścięgna i żyłki trochę mnie obrzydzają xD

Ci, co twierdzą że to grzech, to np. buddyści. Wegetarianie po prostu zrzekają się mięsa najczęściej ze względu że chcą chronić zwierzęta.

- Zdrowsze życie.

- Lepsze życie.

- Mniejsze zapotrzebowanie na orgazmy ( mówię całkiem poważnie, udowodnione naukowo i sam to potwierdzam ).

- Mniej rozwalony organizm ( w końcu nie przyjmujemy antybiotyków ).

 

No i ogólnie dużo lepsze samopoczucie, mięsa bym już nie zjadł ( jbc. nie jem od roku ) i to nie ze względów etycznych, a po prostu zdrowotnych no i... jak przestałem jeść mięso to jakoś potwornie mi zbrzydło i rzygam jak widzę, że ktoś je je. Poza tym gardzę chrześcijanami i zrobiłem się strasznie agresywny po rezygnacji z mięsa. W sumie to i dobrze "chrześcijanie" tacy kochani, a zwierzęta to mordują bez skrupułów, chorzy ludzie.

 

 

Z*********e, akurat czyjaś dieta ma po prostu ogromne znaczenie z religią (nie pomijając określonych mięs i dni postów). Po c**j wpychasz tutaj religię?

 

A ja powiem tyle, że jest to jakieś rozpieszczenie - zarówno jedzenie masy kotletów i innych mięs jak i wegetarianizm.

 

Człowiek kiedyś, by kogoś takiego jebnął w głowę i powiedział, byś jadł co masz.

 

Co do zdrowego życia i diety jest pierdoleniem - jak faktycznie ćwiczysz, robisz to i tamto zaczyna już mieć na znaczeniu, ale jak jakaś gimbuska co ma trochę za gruby brzuszek i­ myśli, że od jedzenia pomidorów i ogórków z chlebem schudnie - debilizm. Może warto porozmawiać o kulturze Indonezji gdzie na czyiś pogrzeb morduje się tyle zwierząt, że doprowadza to niekiedy do bankructwa, a ta śmierć jest wykonywany np. przez uderzenie maczetą w szyję.

 

Człowiek jest wszystkożerny - a to, że wpierdalasz mięso albo rośliny, a nawet to wszystko razem to jest jedynie TWÓJ KAPRYS zawdzięczany rolnikom, rybakom, myśliwym i całej masie tzw. wieśniaków.

 

Weganie mają pewną rację - marnujemy bardzo dużo żywności.

 

Co do zwierząt hodowlany to pewien bardzo dobrze znany yt słynący z swoich słusznych racji, strzelectwa i UZASADNIONYM nazywaniem kogoś debilem stwierdził jedną rzecz - że świnia ma smakować. Jednak jak ktoś dla swoich fetyszy bawi się w obcinanie nóg czy ryjków to już powinno się potraktować uzasadnionym strzałem w głowę - za bawienie się jedzeniem ;)

 

­

pyhvh7E.png


 


Opublikowano

 

 

wegetarianie są chorzy na głowę

Dlaczego? Bo nie łykają antybiotyków jak ty w mięsie, bo w 95% bardziej dbają o siebie od mięsożerców? Jak ktoś zostaję wege to rzadko wraca do mięsa, po prostu jak patrzysz na to z boku to zaczyna cię brzydzić.

 

­Ja jestem uzależniony od mięsa. Jeżeli w jakimś posiłku go nie będzie to czuje niedosyt - nawet jak bym się opchał warzywami/owocami pod korek. Nigdy nie zrozumiem jak można nie lubić pysznego kotlecika schabowego albo kiełbaski z grilla. Dla mnie to odejmowanie sobie przyjemności z życia. Jeśli ktoś myśli, że zabijanie zwierząt (oczywiście humanitarnie) w celach ich spożycia to grzech to jest w błędzie. Jedynie nie lubię mięsa takiego nie przetworzonego np. pałka z kurczaka bo te ścięgna i żyłki trochę mnie obrzydzają xD

Ci, co twierdzą że to grzech, to np. buddyści. Wegetarianie po prostu zrzekają się mięsa najczęściej ze względu że chcą chronić zwierzęta.

- Zdrowsze życie.

- Lepsze życie.

- Mniejsze zapotrzebowanie na orgazmy ( mówię całkiem poważnie, udowodnione naukowo i sam to potwierdzam ).

- Mniej rozwalony organizm ( w końcu nie przyjmujemy antybiotyków ).

 

No i ogólnie dużo lepsze samopoczucie, mięsa bym już nie zjadł ( jbc. nie jem od roku ) i to nie ze względów etycznych, a po prostu zdrowotnych no i... jak przestałem jeść mięso to jakoś potwornie mi zbrzydło i rzygam jak widzę, że ktoś je je. Poza tym gardzę chrześcijanami i zrobiłem się strasznie agresywny po rezygnacji z mięsa. W sumie to i dobrze "chrześcijanie" tacy kochani, a zwierzęta to mordują bez skrupułów, chorzy ludzie.

 

 

Z*********e, akurat czyjaś dieta ma po prostu ogromne znaczenie z religią (nie pomijając określonych mięs i dni postów). Po c**j wpychasz tutaj religię?

 

A ja powiem tyle, że jest to jakieś rozpieszczenie - zarówno jedzenie masy kotletów i innych mięs jak i wegetarianizm.

 

Człowiek kiedyś, by kogoś takiego jebnął w głowę i powiedział, byś jadł co masz.

 

Co do zdrowego życia i diety jest pierdoleniem - jak faktycznie ćwiczysz, robisz to i tamto zaczyna już mieć na znaczeniu, ale jak jakaś gimbuska co ma trochę za gruby brzuszek i­ myśli, że od jedzenia pomidorów i ogórków z chlebem schudnie - debilizm. Może warto porozmawiać o kulturze Indonezji gdzie na czyiś pogrzeb morduje się tyle zwierząt, że doprowadza to niekiedy do bankructwa, a ta śmierć jest wykonywany np. przez uderzenie maczetą w szyję.

 

Człowiek jest wszystkożerny - a to, że wpierdalasz mięso albo rośliny, a nawet to wszystko razem to jest jedynie TWÓJ KAPRYS zawdzięczany rolnikom, rybakom, myśliwym i całej masie tzw. wieśniaków.

 

Weganie mają pewną rację - marnujemy bardzo dużo żywności.

 

Co do zwierząt hodowlany to pewien bardzo dobrze znany yt słynący z swoich słusznych racji, strzelectwa i UZASADNIONYM nazywaniem kogoś debilem stwierdził jedną rzecz - że świnia ma smakować. Jednak jak ktoś dla swoich fetyszy bawi się w obcinanie nóg czy ryjków to już powinno się potraktować uzasadnionym strzałem w głowę - za bawienie się jedzeniem ;)

 

­

 

Za dużo tekstu - nie czytam. :v

 

Jak jesz mięso z antybiotykami i ćwiczysz to raczej zdrowe życie to nie jest. Jak nie jesz mięsa i ćwiczysz to już co innego. :v Mało mnie interesują gimbusy, ja nie jem mięsa bo jest obrzydliwe i niezdrowe. Po drugie jak tu penisa nie widzę i to ty na siłę wciskasz sprawy intymne w temat o jedzeniu...  :((, po co napisałem o religii? Bo jest chora. Katolicy ( nie mylić z osobą wierzącą w boga ) niby tacy wspaniali, a zwierzęta jedzą... Islam jest już bardziej pod tym względem rozwinięty. Tak boli mnie fakt, że katolicy jedzą mięso, bo dla mnie to jest grzech. Grzechem jest jedzenie drugiego człowieka tylko, że z mniejszym mózgiem, no bo jesteśmy tacy sami jak reszta zwierząt. Tak samo czujemy ból, tak samo kochamy i tak samo działa nasza psychika, jedyne co nasz różni to właśnie wielkość "mózgu" ( kwestia sporna ), dlatego przebijam opony rzeźnikom - dla mnie to potwory, a nie ludzie.

 

Czekam na hejty.

Opublikowano

Wege to w pewnym znaczeniu choroba psychiczna. Mięso daje naszemu organizmowi ważne składniki, to jest wręcz obowiązek by zjeść chociaż trochę tego mięsa. Nie, nie warto być wege.

"Człowiek człowiekowi człowiekiem, a kiwi kiwi kiwi" ~ Paulo Coelho

Opublikowano

Wege to w pewnym znaczeniu choroba psychiczna. Mięso daje naszemu organizmowi ważne składniki, to jest wręcz obowiązek by zjeść chociaż trochę tego mięsa. Nie, nie warto być wege.

Trochę ten twój post to widzi mi się bez argumentów

 

 

Ja osobiście wegetarianinem nie jestem, nie wiem wieprzowiny, nie trawie jej. Jakaś pierś z kurczaka albo indyka albo inne, smaczne, mięso bez dużej ilości tłuszczu (np. dziczyzna). Do wegetarian i wegan nic nie mam, niektórzy z mózgu mają wodę, ale też są normalni.

internet to nie jest jakis oddzielny swiat gdzie ludzie zapomnieli o swoich emocjach

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...