Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Wegetarianizm


Remover

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Czy według was warto przechodzić na wegetarianizm? Strasznie denerwują mnie obrazki typu

 

 

 

4058834.jpg

 

 

CO TO K***A JEST xD

 

 

  • Odpowiedzi 70
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi
Opublikowano

Jak Cię denerwują to je olej, człowiek je i warzywa i owoce, gdyż potrzebuje składników w nich zawartych. Jeśli psychicznie Cię to dręczy to nie jedz mięsa, ale taka jest kolej rzeczy, słabsze organizmy od milionów lat giną, żeby silniejsze mogły przeżyć, więc wegetarianizm może być chorobą.

Opublikowano

Jakoś sobie o tym myślałem kiedyś, że jemy istoty żyjące, czujące itd, ale gdy tylko przypomniałem sobie o kotlecie, gulaszu itd. to przestałem myśleć ­o takich nieistotnych sprawach :)

Ale do tzw. wegetarian nic kompletnie nie mam, i nie twierdzę, że jest to choroba, bo mam kilku znajomych, którzy są wegetarianami, i są po prostu normalni.

2e7beb469d579.gif

 

" Ten kawałek będzie leciał w furach wielu,

więc pozdrawiam pasażerów, elo "


 

Opublikowano

Najpierw wege, potem homo. 

Nie jem mięsa ale chyba zostanę przy pierwszym etapie. Nie jest mi to do niczego potrzebne, wychodzę po taniości, ograniczając białko zwierzęce zachowuję więcej zdrowia i nie czuję, żeby ktoś musiał przeze mnie ginąć. 

Na rynku mam odpowiedniki, które potrafią smakować o wiele lepiej, naprawdę. Ta cała "nienawiść" do wegetarian wzięła się od tych, co bezsensownie i nieumiejętnie próbują wciąż namawiać wszystkich wokół siebie,

a potem wychodzi jak widać. Czasem naprawdę nie rozumiem kto co ma do tego, że są osoby, które nie chcą mieć kotleta na talerzu. 

Sam rok temu się śmiałem z wegetarian, to wychodzi po prostu z braku świadomości.

343731479829004887779.png

Opublikowano

Gdyby wegetarianie ogarneli i przestali pieprzyc na lewo i prawo o tym jak są zajebiści i poprawni i zdrowi i w ogóle cool 10/10, i by Żarli to co zarli bez chwalenia i wywyzszania się to każdy by miał na to wylane...

graphic.png

Opublikowano

"Ale po co zabijać zwierzęta skoro mięso można wziąć ze sklepu gdzie jest produkowane bez szkody dla zwierząt ;) "

Doje**ł jak sosna w dzika...

Opublikowano

Ja jestem weganinem i mogę co nieco o tym napisać, ogólnie społeczeństwo jest idiotyczne, gdy powiedziałem rodzinnemu żeby zapisał mi inne lekarstwo, bo to które mi dał miało barwnik ze zmielonych robaków ( E120 ). To miał niezły ubaw, ja miałem jeszcze lepszy gdy powiedziałem mu o kochanku jego żony ( to mój sąsiad, nie lubię go, ale codziennie go spotykam ). W każdym razie wyprowadził się chyba do Warszawy czy gdzieś, bo mieszkanie było na jego żonę. :v

 

Ogólnie... największy problem stanowią ludzie nie mogący pogodzić się z tym, że nie jem mięsa. Mnie mało obchodzi co jedzą inni - każdy myśli inaczej i kieruję się innymi wartościami. Jest jedna wada weganizmu - problem z wagą, ogólnie ciężko przytyć. 187 i 59kg :v

 

Poza tym obrzydza mnie zapach mięsa i ciężko byłoby mi dziś zjeść coś co zawiera zmielonego prosiaka, włączając w to oczy paznokcie, po prostu dla mnie obrzydliwe.

Opublikowano

@u pe 

 

Mi to wisi co je ktoś inny, póki ktoś nie wytyka mi palcem co mam jeść, czego nie powinienem lub chwali się jak idiota.

Aczkolwiek przykład "zjeść coś co zawiera zmielonego prosiaka, włączając w to oczy paznokcie," 

jest zwyczajnym dnem, bo rynek jest potężny, i równie dobrze zamiast losowego marketowego syfu ( uwaga - syfem może być wszystko nawet to wegańskie tofu, skoro juz mówisz o syfiastym pseudomięsie) Możesz zjeść od rzeźnika świeże mięso, ewentualnie jeśli mieszkałeś kiedykolwiek na wsi to "chwile" po ubiciu można zjeść mięso, którego się nigdzie nie kupi, a smak ma nieporównywalny.

graphic.png

Opublikowano

@u pe 

 

Mi to wisi co je ktoś inny, póki ktoś nie wytyka mi palcem co mam jeść, czego nie powinienem lub chwali się jak idiota.

Aczkolwiek przykład "zjeść coś co zawiera zmielonego prosiaka, włączając w to oczy paznokcie," 

jest zwyczajnym dnem, bo rynek jest potężny, i równie dobrze zamiast losowego marketowego syfu ( uwaga - syfem może być wszystko nawet to wegańskie tofu, skoro juz mówisz o syfiastym pseudomięsie) Możesz zjeść od rzeźnika świeże mięso, ewentualnie jeśli mieszkałeś kiedykolwiek na wsi to "chwile" po ubiciu można zjeść mięso, którego się nigdzie nie kupi, a smak ma nieporównywalny.

Nie jem mięsa i tak czy siak, bo mnie obrzydza. Tofu jest łatwiej zweryfikować niż mięso, ja zawsze przed zakupem robię dokładną analizę produktu i decyduję się czy jest na tyle warty aby znaleźć się w moim brzuszku. :v Choć zastanawia mnie czy mogę nazywać się weganem gdy prowadzę niezdrowy tryb życia xD cola itp. z menu wykluczam tylko produkty pochodzenia zwierzęcego - dla mnie to nietyczne i obrzydliwe.

Opublikowano

Ja jestem weganinem i mogę co nieco o tym napisać, ogólnie społeczeństwo jest idiotyczne, gdy powiedziałem rodzinnemu żeby zapisał mi inne lekarstwo, bo to które mi dał miało barwnik ze zmielonych robaków ( E120 ). To miał niezły ubaw, ja miałem jeszcze lepszy gdy powiedziałem mu o kochanku jego żony ( to mój sąsiad, nie lubię go, ale codziennie go spotykam ). W każdym razie wyprowadził się chyba do Warszawy czy gdzieś, bo mieszkanie było na jego żonę. :v

 

Ogólnie... największy problem stanowią ludzie nie mogący pogodzić się z tym, że nie jem mięsa. Mnie mało obchodzi co jedzą inni - każdy myśli inaczej i kieruję się innymi wartościami. Jest jedna wada weganizmu - problem z wagą, ogólnie ciężko przytyć. 187 i 59kg :v

 

Poza tym obrzydza mnie zapach mięsa i ciężko byłoby mi dziś zjeść coś co zawiera zmielonego prosiaka, włączając w to oczy paznokcie, po prostu dla mnie obrzydliwe.

No ale ty przynajmniej nie chodzisz z transparentem "RATOWAĆ ZWIERZĄTKA" ;)

A ja wegetarianinem nie jestem i też ciężko mi przytyć więc to raczej nie jest wina tego co jemy  ._.

Ja tam akceptuję wszystko dopóki nie zacznie mi się tego na siłę narzucać  :D

Doje**ł jak sosna w dzika...

Opublikowano

Szanuję ludzi, którzy rzeczywiście tak myślą, ­sam nie jestem bo wydaje mi się, że byłoby to dla mnie biologicznie złe na dłuższy czas, na dodatek mam wstręt do zdrowej żywności w większości przypadków z jakiej składa się dieta wegetariańska co powoduje, że byłoby to bardzo, bardzo trudne dla mnie.

Opublikowano

Ja zostałem wegan, bo kiedyś znajomego mama zrobiła kotlety sojowe. Poczęstowałem się i smakowało na tyle z*********e, żeby zrezygnować z piersi z kurczaka.

Śmieszą mnie ci debilem, co mięso jedzą. Gdyby wyszli na łono natury, to sami zostaliby pokarmem dla silniejszych.

fEaAAXQ.gif

Opublikowano

Jem mięso, nie przeszkadza mi, że inni nie. Kto, co woli. Ale też nie pogardzę warzywkami, uwielbiam surówkę z marchwi czy mizerię. Różne sałatki. Jednak nie odmówię sobie fileta z kurczaka, zbyt smaczny :p 

Opublikowano

Śmieszą mnie ci debilem, co mięso jedzą. Gdyby wyszli na łono natury, to sami zostaliby pokarmem dla silniejszych.

xDD

A ty co, wege i nie tykalny? Sam byś wyszedł i tez został pokarmem silniejszych zwierząt.

@top

Nie mam nic do wege.

Sprzęt:


Procesor: Intel Core i5-6600K 3.5Ghz/Pamięć: Corsair DDR4 Vengeance LPX  1x8GB 2400MHz CL14/Płyta główna: Gigabyte GA-Z170-GAMING K3/Karta Graficzna: -------/Dysk: SSD Crucial MX300 275GB/Chłodzenie: SilentiumPC Grandis 2 XE1436/Zasilacz: Corsair VS550/Obudowa: SilentiumPC Gladius M35

Opublikowano

 

Śmieszą mnie ci debilem, co mięso jedzą. Gdyby wyszli na łono natury, to sami zostaliby pokarmem dla silniejszych.

xDD

A ty co, wege i nie tykalny? Sam byś wyszedł i tez został pokarmem silniejszych zwierząt.

@top

Nie mam nic do wege.

 

Tak, jestem nietykalnym wege. Powinniście zrozumieć, że nie macie sprawa zaspokajać swoich kubków smakowych, zabijąc istoty żywe, czujące.

 

/Down

Bycie tobą to ostatni etap.

fEaAAXQ.gif

Opublikowano

 

 

Śmieszą mnie ci debilem, co mięso jedzą. Gdyby wyszli na łono natury, to sami zostaliby pokarmem dla silniejszych.

xDD

A ty co, wege i nie tykalny? Sam byś wyszedł i tez został pokarmem silniejszych zwierząt.

@top

Nie mam nic do wege.

 

Tak, jestem nietykalnym wege. Powinniście zrozumieć, że nie macie sprawa zaspokajać swoich kubków smakowych, zabijąc istoty żywe, czujące.

Szczerze nie obchodzi mnie to.

Sprzęt:


Procesor: Intel Core i5-6600K 3.5Ghz/Pamięć: Corsair DDR4 Vengeance LPX  1x8GB 2400MHz CL14/Płyta główna: Gigabyte GA-Z170-GAMING K3/Karta Graficzna: -------/Dysk: SSD Crucial MX300 275GB/Chłodzenie: SilentiumPC Grandis 2 XE1436/Zasilacz: Corsair VS550/Obudowa: SilentiumPC Gladius M35

Opublikowano

Jak czytam, te niektóre posty, że mięso nie, to pojawia mi się uśmiech na twarzy. Głupota ludzka nie zna granic, a człowiek jest mięsożerny! To, że pooglądałeś sobie seriale o wegetarianach i myślisz, że jesteś zdrowszy to popełniasz błąd. Mięso zawiera białko i potrzebne do przyswajania składniki żywieniowe.

Opublikowano

Próbowałem kiedyś diety wegańskiej, nie z powodów moralnych bo takowych nie mam ale raczej z ciekawości i chęci lekkiej detoksykacji organizmu.

Trzeba mieć na to jednak trochę czasu i pieniędzy by przyrządzić coś co nie smakuje jak grządka. Do tego rezygnacja z np. mleka do kawy byłaby po prostu absurdalna i nielogiczna (według mnie). W wyniku tej próby, braku czasu i pieniędzy przez ponad miesiąc nie dawałem rady dostarczać organizmowi zwykłych kalorii, czułem się beznadziejnie i chcąc nie chcąc wróciłem do zwykłej diety.

 

Nigdy nie żałowałem :P

742611478555387739101.jpeg

Opublikowano

Gdybym miał przejść na wegetarianizm, to tylko ze względu na to, że nie lubię mięsa.

Nie dlatego, że kieruje się twierdzeniami typu - wpis autora tematu.

 

Na szczęście jem, dużo jem, białko przede wszystkim ;)

­

Opublikowano

Jak czytam, te niektóre posty, że mięso nie, to pojawia mi się uśmiech na twarzy. Głupota ludzka nie zna granic, a człowiek jest mięsożerny! To, że pooglądałeś sobie seriale o wegetarianach i myślisz, że jesteś zdrowszy to popełniasz błąd. Mięso zawiera białko i potrzebne do przyswajania składniki żywieniowe.

Wyjdź, chłopcze xD Twoja mięsożerność ogranicza się do wyrwania promocji na mięso w Biedronce. 

Mam tyle argumentów, że byłbym w stanie dogłębnie ci udowodnić, że jesteś w błędzie, ale skoro wspomniałeś o tym, że w mięsie jest białko i potrzebne składniki żywieniowe, to powiem -

w roślinach też to wszystko znajdziesz. Tylko, że białko zwierzęce zakwasza organizm, odkwaszenie organizmu odbywa się przez fosforany, więc fosforan wapnia jest używany do neutralizacji krwi,

a wapń wydalany jest wraz z moczem. 

343731479829004887779.png

Opublikowano

 

 

 

Jak czytam, te niektóre posty, że mięso nie, to pojawia mi się uśmiech na twarzy. Głupota ludzka nie zna granic, a człowiek jest mięsożerny! To, że pooglądałeś sobie seriale o wegetarianach i myślisz, że jesteś zdrowszy to popełniasz błąd. Mięso zawiera białko i potrzebne do przyswajania składniki żywieniowe.

 

Wyjdź, chłopcze xD Twoja mięsożerność ogranicza się do wyrwania promocji na mięso w Biedronce. 

Mam tyle argumentów, że byłbym w stanie dogłębnie ci udowodnić, że jesteś w błędzie, ale skoro wspomniałeś o tym, że w mięsie jest białko i potrzebne składniki żywieniowe, to powiem -

w roślinach też to wszystko znajdziesz. Tylko, że białko zwierzęce zakwasza organizm, odkwaszenie organizmu odbywa się przez fosforany, więc fosforan wapnia jest używany do neutralizacji krwi,

a wapń wydalany jest wraz z moczem.

 

 

Marny ten twój monolog. Może głupi się nabierze, no ale nie wnikam. Chyba znasz mój stan konta, skoro twierdzisz gdzie robię zakupy. Kurde, pomyliłem się. To przecież Ty wystawiasz opinie na temat kupowania w Biedrze, bo sam tam robisz zakupy. Nie pykło Ci coś, więc żyj sobie w swoim świecie.

 

PS, Matka nie nauczyła Cię kultury?

Opublikowano

Znajdź tak samo przyswajalne białko w roślinach xDD jako wegan musisz również przyjmować tabletki z witaminkami by twój organizm mógł funkcjonować prawidłowo, logiczne xD w sumie nie wiem po co to mówię, skoro wszechwiedzący panicz i tak powie ze to nie jest prawdą i wjebie jakieś informacje nieprzeklamane ze strony w stylu weganiesomspoczko.org.pl xD

Ogólnie to mi to wisi co jesz możesz nawet lizać kupę z chodnika, i umrzeć na raka - IDC. Ale jak ktoś( eh wegan )pieprzy glupoty na temat mięsa po raz enty to mnie już kurwica bierze xD

graphic.png

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...