Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Co ludzie widzą w Ecchi/Haremie - dyskusja


LordLoginus

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

­My tutaj walczymy, żeby takich tematów związanych z ecchi, hentai, 2D vs 3D było jak najmniej, a tutaj proszę :( .. ale w zasadzie to nawet dobrze. To co teraz się dzieję w tych sezonach, bajkach to przesada

 

Z tego co widzę, to mamy tu normalną dyskusję, a nie wojnę czy też śmieszkowanie. 

 

@Sil√eR nieźle się rozpisałeś. xD

 

 

A takie pytanie, do czego wam pasuje najlepiej Ecchi? Tj. do jakich gatunków? Jak dla mnie jak najbardziej romans, lecz występuje to w innych gatunkach, np. NGNL (brat x siostra, dla mnie to romans nie był...), Hagure Yuusha no Aesthetica, itp. Według mnie anime, gdzie nie ma romansu, a jest to Ecchi po prostu mi się nie podoba, bo biorąc się za normalną serię nie zawsze mam chęć oglądać co chwilę gołą dupę itd.

 

Do komedii.

Skoro już ten element występuje, to niech to będzie przynajmniej śmieszne. Bohater przypadkiem wchodzi do łazienki/szatni, a potem zostaje zmasakrowany za bycie zboczeńcem czy coś takiego.

s2c77Oa.png

Opublikowano

Wlasnie moim zdaniem ecchi jako gatunek nie powinien istnieć (mowie o moich odczuciach) w sensie jako forma czegoś specyficznego, jakichś mieszank gautnkowych tak na prawde, z charakterystycznymi dla gatunku schematami (czyli najczesciej jest to ecchi+harem+romans+komedia i czesto +fantasy+) tylko powinno się dodawać sceny erotyczne w różnych anime jeśli jest to oczywiście odpowiednio uzasadnione, nie wymuszone i przyjemne, a nie przesadzone. Natomiast takie sceny często są unikane w powiedzmy normalnych romansach, a czasem fajnie popatrzec jak relacje się rozwiną na tyle, ze bohaterowie wręcz uprawiają seks, czy widzą się nago. Gatunek ecchi najbardziej rujnują schematy. Kto powiedział, że pokazywanie nagości i sceny erotyczne muszą być tylko w gównianych seriach? Po prostu tylko takie niestety robią no i też tych scen jest za dużo i wplywają na odbiór całego anime.

Opublikowano

Tak naprawdę lekkie ecchi to tego sezonowe Rakudai Kishi no Cavarly. Nie było tam przesadniej ilości, jeśli chodzi o ilość ecchi to jak dla mnie było ok. Do tego dochodzi Sakurasou no Pet na Kanojo, były tam momenty ecchi.

I akurat ta scena wyszła bardzo dobrze.

Jeszcze pare momentów z Amagami SS też wyszły jako ecchi i też były dosyć "fajnie" zrobione

Nie pamiętam tej sceny :v Wracając...

Samo HDxD jest jednym z lepszych anime w swoim gatunku tj. ecchi/harem. Pewnie, są tu pewne schematy, ale nie uważacie, że DxD wyłamuje się spoza tych ram? Mimo wszystko dostajemy ciekawą fabułę, do polubienia bohaterów.

HOTD - nie wiem czego tam było więcej, ujęć prześwitujących majtek czy zombie :v Po paru odcinkach znudziło mi się, więc porzuciłem :P Fanserwis sam w sobie nie jest zły, tylko należy używać go z głową. W niektórych seriach nawet może zwiększyć realizm odbioru serii. Problemem również jest to, że niektóre ecchi nie mają nic lepszego zaoferowania niż przypadkowe wejście do łazienki w chwili, gdy koleżanka z dzieciństwa się kąpie - ciekawe, co później się stanie, ho ho ho? Plus harem - parę dziewczątek z typowymi charakterkami oraz bohater...zjeb. Staram się mijać szerokim łukiem ten gatunek, ale nie raz coś ciekawszego się trafi (grisaia no kajitsu).

 

 Nisemonogatari chociażby. Ale najpierw bakemonogatari by obejrzeć wypadało.

Szczególnie jeden moment

 

mycie zębów

 

gfgdf

 

Opublikowano

Kto nie kocha bohatera otoczonego przez harem powiększający się o coraz piękniejsze, fantastyczniejsze i atrakcyjniejsze zarówno wyglądem zewnętrznym jak i wewnętrznym damy w pięknych sukniach, majestatycznie ułożonych włosach..?

A, zapomniałem. W anime każda kolejna to dodatkowy pasztet, zbędny bagaż i irytowanie bohatera oraz zero jakiegokolwiek charm'u postaci.

Opublikowano

@1373230489-U611928.pngselweron bo w większości są to idiotyczne i niepotrzebne postacie, które się często narzucają.

 

 

Szczerze mówiąc, to oglądając Kiss x Sis (podchodzące pod hentai), to mogę powiedzieć, że Ecchi pasuje do fabuły, może i jest zboczone, ale jest również śmieszne i pasuje to do siebie. Ale patrząc na inne tytuły, gdzie fabuła opiera się na jakichś walkach, mocach czy czymś, to jest całkiem co innego. Ecchi powinno mieć właśnie takie fabuły - polegające na właśnie takich celach jak w Kiss x Sis - molestować brata. ;>

Opublikowano

Osobiście niezbyt trawię ecchi, ze względu iż są serie, które mają super potencjał, ale zamiast rozwijać fabułę czy bohaterów to stawiają ciągle na to samo. Takim niechlubnym przykładem najbardziej zmarnowanego potencjału jest wg mnie HOTD, bo szczerze powiedziawszy nie ma jakiegoś dobrego tytułu (mowa o anime, bo manga by się pewnie jakaś znalazła), który traktowałby o przetrwaniu podczas apokalipsy zombie.

 

A wracając do sedna tematu: jest popyt to i jest podaż - małe Japończyki chcą oglądać rysunkowe cycuszki to też mangacy im do dają...

106071453484304291456.jpeg

Opublikowano

Takie produkcje są tworzone po to, aby była oglądalność, tak jak napisał Adrian. Problem ten panuje już od ponad dwóch lat i raczej nie ma co liczyć na poprawę ;p

Można się spytać to samo o loli - po co taki gatunek w ogóle powstawał? Ja wiem tyle, że powstał głównie dla @chaterchater, a skoro on to ogląda, to inne osoby też mogą. 

 

Ja tam bardzo lubię ecchi, dodatkowo w połączeniu z haremem dają bardzo dużą ilość zabawy i frajdy z oglądania. Doskonałym przykładem jest Strike the Blood, w którym genialna fabuła jest dopieszczana przez różne, piękne kobiety. Dlaczego miałbym na to narzekać? Gdyby tego nie było, to nie musiałbym czekać na drugi sezon, a każdy wie jak fajne jest to uczucie.

Fajną serią jest też Bikini Warriors. Polecam każdemu fanowi ecchi.

QtiV6xY.gif

Opublikowano

@1373230489-U611928.pngselweron bo w większości są to idiotyczne i niepotrzebne postacie, które się często narzucają.

 

 

Szczerze mówiąc, to oglądając Kiss x Sis (podchodzące pod hentai), to mogę powiedzieć, że Ecchi pasuje do fabuły, może i jest zboczone, ale jest również śmieszne i pasuje to do siebie. Ale patrząc na inne tytuły, gdzie fabuła opiera się na jakichś walkach, mocach czy czymś, to jest całkiem co innego. Ecchi powinno mieć właśnie takie fabuły - polegające na właśnie takich celach jak w Kiss x Sis - molestować brata. ;>

 

Kiss x Sis i faubła? Może na początku jeszcze była jakaś tam fabuła (ciężka nauka, żeby dostać się do liceum) i może też było molestowanie brata. Niestety jakoś od połowy tej serii oraz we wszystkich OVA'ch "fabuła" polega na tym, że główny bohater ze wszystkimi się prawie rucha przez 3/4 odcinka i już nie czuje się molestowany, a nawet sam chce więcej.

 

Opublikowano

Doskonałym przykładem jest Strike the Blood, w którym genialna fabuła jest dopieszczana przez różne, piękne kobiety. Dlaczego miałbym na to narzekać? Gdyby tego nie było, to nie musiałbym czekać na drugi sezon, a każdy wie jak fajne jest to uczucie.

Główna rzecz jaką pamiętam z Strike The Blood to:

... ale wracając do tego co napisałeś to trzeba przyznać, że ecchi tam nie było irytujące dla mnie tak jak w większości tego typu anime, a scena z tą laską wychodzącą z pod prysznica była bardzo spoczko. :v

 

Większość anime z ecchi jest beznadziejna, bo nie licząc gównianych sytuacji, gdzie bohater co 2 minuty odcinka leci na cycki jakiejś laski, nagle lecących do góry spódniczek, lub sytuacji, gdzie bohater wchodzi pod prysznic, a tam akurat "przypadkiem" jest jakaś dziunia, to nic innego nie mają do zaoferowania... Rzadko kiedy zdarza się, że ecchi jest odpowiednio wpasowane w resztę anime, dodając mu trochę "smaczku", komedii itp. Tego typu produkcje mają szerokie grono odbiorców, co niestety nie jest według mnie zbyt dobrą rzeczą, gdyż zamiast pojawiać się w sezonie sporo anime z różnych kategorii, tych poważnych jak też i tych nastawionych na to, żeby zapewnić widzowi dużą dawkę śmiechu, głównie co da się teraz znaleźć to jest to ecchi, takie jakie opisałem na początku. Jedne z nielicznych ecchi anime, które naprawdę było przyjemne w odbiorze to Highschool DxD(bez Born), Hagure Yuusha no Aesthetica i Kiss x Sis(ale to już czasem pod hentaica szło)... Mi samemu ecchi podobało się jak byłem osobą trochę młodszą(czyli 13-14 lat, jeszcze jak miałem 15, to czasem mi coś podeszło, ale rzadziej), a teraz gustuję albo w animcach z fantasy, dużą ilością walk, dobrą fabułą, albo w produkcjach z poważniejszym klimatem. 

Opublikowano

Zacznijmy od tego, że te produkcje są głównie robione dla nastolatków i gości z fobią społeczną. Ssami słyszeliście, jak fantastycznie są określani, hikikomori. - Jak japońce szukają mężczyzn do kręcenia pornoli, czy też laska musi szukać faceta, bo facet nie myśli nawet by mieć dziewczynę. - Mówię tutaj o naprawdę pojebanych tytułach, które próbują zahaczyć o jakieś tabu lub po prostu chamsko skupionych na tym elemencie. . Wspomniane np. "kisuandsiksu". Jeżeli nie zgadzacie się z tym, to spójrzcie na starsze produkcje z elementami tego gatunku. Delikatnie i subtelnie wprowadzane lub w komediowy sposób. Chociażby w DB mamy coś takiego. Swoją drogą, nie tylko bajki zaabsorbowały erotykę lub seks. Aktualnie c*****a piosenka, film czy inne coś reklamowane właśnie jednym z tych dwóch elementów przykuwa uwagę. Przykład? Film Pirania 3D. Gówniany film i prawie każdy zapamiętał 2 k***y z pornoli pływające nago.  :v Aktualnie zmierza to co raz dalej.

 

Innymi słowy, ludzie widzą erotykę lub seks, które ich nęcą. Dodajmy do tego, że głównym targetem są nastolatkowie, więc wyniki sprzedaży i pojawienie się kolejnych tytułów nie powinny dziwić.

Opublikowano

­My tutaj walczymy, żeby takich tematów związanych z ecchi, hentai, 2D vs 3D było jak najmniej, a tutaj proszę :( .. ale w zasadzie to nawet dobrze. To co teraz się dzieję w tych sezonach, bajkach to przesada. Do lekkiego ecchi (bez przesady z fanserwisem - wielkością cycków jak Triage X, które porzuciłem) czy haremu nie mam dużych zastrzeżeń (czasami lubię sobie obejrzeć do odmódżenia, a jak już jest komedia to w ogóle super. Przecież jak jest jakaś m.in. scena pod prysznicem etc. to nie chce, żeby bohaterka była przecież w szaliku, kurtce, kozakach i czapce) Jak byłem młodszy to lubiłem bardziej ecchi i w ogóle mi to nie przeszkadzało, wtedy też takich tytułów było ... mniej?) ale żeby przynajmniej jedno anime w sezonie, gdzie bohater musi się potknąć o niewidzialne powietrze i spaść na dziewczynę, a przy okazji pomacać jej cycki?! ;_; W sezonie jesiennym nawet 2: Taimadou Gakuen 35 Shiken Shoutai i Gakusen Toshi Asterisk (porzucone, wątpię, że wrócę) może nawet i więcej serii ale nie oglądałem. Takie momenty bardzo, ale to bardzo rzadko już śmieszą. W sezonie zimowym 2015/2016 też pewnie coś takiego będzie. Sezon wiosenny 2016:

 

 

 

 

99XP8EL.jpg

 

gMmtoIx.jpg

 

 

 

Sam problem nie leży w 100% w półnagości, którą reprezentuje ecchi.

Buki się wypowiadał dlaczego nie warto oglądąć ecchi: 

Po 1 schematy jedne i te same, które wymieniłem wcześniej... hop na cycki, zmieniają się tylko okoliczności

Po 2 irytujący, główny bohater jak np. Kampfer

Po 3 w większości tandetny romans

Po 4 cycki wielkości głowy (wcześniej wspominane Triage X)

 

Nie wiem czy mówił coś o tym, ale dodam od siebie:

Po 5 Pieprzona tsundere, ale i czasami się fajna przydarzy. Mi akurat w Rakudai Kishi no Cavarly przypadła do gustu, jeśli już mówimy o takich seriach. Bo znam też tsundere ze Steins;Gate, która reprezentuje wyższy poziom. 

Po 6 komedia też w większości nie śmieszy
 
Jakby to zmienić to może ecchi nie było takie znowu najgorsze. Dajmy na to White Album 2. Nie wiem jak jest w wersji BD, ale jakby do takiego anime, normalnej sceny łóżkowej, wrzucić nawet coś więcej pokazanego to też byłoby okej. Nie mówię koniecznie tutaj o hentai, bo pornole w anime to ostatnia rzecz jaka mnie intersuje, ale to byłoby wszystko w miarę bardziej realistycznego. 

 

 

Niestety na rynek anime, podaż-popyt nie mamy większego wpływu. Jakby tak w sezonie wychodziło tyle anime co teraz gdzieś. Gówniane, ecchi, ktore nawet może podchodzić pod hentai + z 20 ecchi (niech się Japończycy cieszą, a nawet i czasami Ja bardzo chętnię obejrzę te lekkie + komedia pod warunkiem, że będzie śmieszyć, a i twórcy ograniczą schematy) + takie anime do których naprawdę warto zajrzeć. Dramat / seineny/ psychologiczne / zwroty akcji etc. Teraz jak przeglądam livechart to z max 10-15? dam do Plan to Watch, po jakimś czasie on-hold / dropped kilka bądź nawet połowę, a koniec końców żadne nie będzie nawet w połowie (wyjątki się zdarzają) tak dobre jak Steins;Gate czy FMA:B

 

@Zeciarz. 

Sakurasou dostało ode mnie wysoką ocenę, na tej scenie się śmiałem. Szkoda tylko, że romans, dramat tak wypadł, mógł o wiele lepiej :( Najbardziej pasuje do tego anime raczej określenie komedia chociaż więcej momentów do pośmiania się było prawdopodobnie w Golden Time czy Toradora + lepszy romans i dramat.

Ja też się śmiałem, bo do ogółu serii ta scena pasowała wręcz idealnie. Tak samo to "molestowanie" w drugim odcinku Steins;Gate też było świetne.

Teraz weźmy na przykład taki czwarty sezon To Love-RU... cóż.., szkoda słów

 

 

Co do White Album 2, to samo było z Mirai Nikki, Naną, Parasyte i paroma innymi, świetnymi seriami.

 

btw. ja już nie kropkowaty

internet to nie jest jakis oddzielny swiat gdzie ludzie zapomnieli o swoich emocjach

Opublikowano

A wiec tak dlaczego ja np ogladam Harem Echii? przykład Highschool DxD tutaj nie jest zbyt dobry ponieważ HighSchool DxD to inna liga Harem Ecchi nie jest to anime w którym główny wątek fabularny polega na tym jak główna postać idzie do szkoły oblegana przez stado dziewcząt i wraca do domu ze stadem dziewcząt (To Love Ru, Kiss Sis) dlaczego ja oglądam Harem Ecchi? głównie żeby odetchnąć od tych innych poważnych tytułów, oglądam to głównie jako np zapychacz przed jakimś poważnym tytułem lub gdy nie mam co oglądać. Co do anime ecchi harem które teraz powstają to powiem 1 jest tego za dużo

http://myanimelist.net/animelist/KoMaR1337

kwwLI6C.png

Opublikowano

@KoMaR1911.. No w sumie, większość haremów właśnie zbudowanych jest tak, że ziomek wraca do domu ze stadem kobitek.

W takich poważniejszych tytułach jest schemat:

Ona jego, oną ją + jakaś inna jego, ale on jej nie. Wtedy jeszcze to przełknąć można.

Opublikowano

Może ich to kręci? Nie wiem. Ja tam lubię oglądać animce ecchi/harem ale w minimalnej postaci + komedia. Oczywiście jeżeli ecchi wkomponuję się w fabułę to też jest dobrze.

Opublikowano

Wracając do tego co napisałem wcześniej, postanowiłem jeszcze coś dodać. Jak już zostało podane takie anime to sorry. Dajmy na to Code Geass Komedia? jest. Magia? jest. Ecchi? jest. Szkoła? jest. Dupa czy cycki Kallen co chwilę praktycznie były na ekranie xD 

fbc9d0ffd7e8c0_full.jpg

jedna z ulubionych postaci zresztą :P

 

+ goła murzynka w łóżku itp. ale mimo tego anime ma prawie same 9/10, 10/10 (u mnie trochę ocena spadła, hype spadł, ale nadal jest jednym z ulubionych, dla Was pewnie też) Można? można. Główny bohater (niekoniecznie mi mocno przypadł do gustu, mimo to widać, że trzyma poziom) fabuła dużo nadrabia...

 

Było wydane w 2006r, te schematy nowe nie można chyba wymyślać w nieskończoność, ale jeśli nawet to poleciłbym je każdemu... no bo skoro Ja się przekonałem xD

 

Czyli jak widzicie sam problem nie leży w ecchi, ale w co jest oprócz tego dodane innego w bajeczce. 

 

Ecchi może bez problemu wychodzić i nie mam nic przeciwko, ale żeby każde nie polegało na tym: przewracam się i hop na cycki laski, ona się we mnie zakochuje (o czym mówił Buki) etc. To też może, ale w mniejszym stopniu.. no różni są widzowie. Mają te 10,12,13 lat + Japończycy.

Opublikowano

@Sil√eR

Muszę się wtrącić, Viletta murzynką? WTF.

Nie widziałem jeszcze żadnego murzyna w serii Code Geass, poza tym nawet jeśli by jakiś był to myślę, że miałby znaki rozpoznawcze typu.. wielkie usta.

Coś na wzór murzyna z kuroko no basket (niżej w spoilerze).

 

Dad_anime.png

 

 

Tak więc, czy Viletta jest murzynką?

178158-code_geass_r2_05_large_16_villett

Nie niszcz mi wspomnień, pls!  T_T
 
// Jednym z tytułów, który był dobry i zawierał ecchi jest Sankarea.
W moim odczuciu połączenie z romansem wpasowało się tutaj idealnie, ponadto nie ma żadnego macania czy ssania cycków jak w innych produkcjach.
Ecchi w takiej postaci mogę polecić z ręką na sercu, do odważniejszych form tego gatunku należy już tylko hentai, a więc.. Co kto lubi.

417711489342956987022.png

Opublikowano

@SeleXZbytWieleG

Trochę tam tego było, poniżej gif.

 

E44.gif

 

Gdyby nowsze anime brały przykład i cycki wstawiały tylko w tych, powiedzmy bardziej realistycznych scenach (typu właśnie prysznic itp.) to nie byłoby problemu.

Widząc produkcję, gdzie MC przypadkowo łapie za cycka po czym zaczyna go miętosić (bo najpierw musi do niego dotrzeć co się właśnie stało), zapamiętuję tytuł i go unikam. Szkoda czasu na takie buble, zazwyczaj i bez jakiejkolwiek fabuły.

417711489342956987022.png

Opublikowano

@TheMadMan9512 Aj tam, takie momenty to nie tylko w ecchi są, no ale cóż... Coś tam było, ale nie przez to anime wpadło mi do głowy.

 

A miętosi cyca bo niby nie wie co to jest, ale i tak go miętosi przez 10 sekund... :D

 

 

 

A tak przy okazji, znalazłem na malu coś, czego chyba nie chciałem oglądać, RATUNKU KRESKA MNIE UWIODŁA. Mimo, że j****y ecchi i harem, to dość ponure anime, nie jest tak bardzo schematyczne, chyba da się obejrzeć. MAL

Opublikowano

Ja powiem dlaczego ja lubię ecchi/harem.

Dlatego, że się przy tym dobrze bawię.

A to, że korzysta ze sprawdzonych schematów to nic złego.

W sporcie często zdarza się rutyna np. w skokach narciarskich: na belke -> jedzieeeemy -> skoook! -> lądowanie   * ilość zawodników, a jednak jakoś ludzie, oglądając to, dobrze się bawią.

TuByłaSygnatura.png

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...