Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Co ludzie widzą w Ecchi/Haremie - dyskusja


LordLoginus

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Hejo, od jakiegoś czasu siedzi mi w głowie temat Ecchi/Harem i jak bardzo większość z tych anime jest beznadziejna. Jakby nie patrzeć kupa ludzi ogląda takie serie jak:

 - High School DXD

 - To LOVE-Ru

 - Prison School

Itp. Jest to tak beznadziejne i zboczone, że aż odpycha od tego anime, nie rozumiem co ludzie w tym widzą, czemu oglądają i czemu autorzy tych anime nadal ciągną motyw ecchi. Owszem, są serie Ecchi, normalne, które da się oglądać, nie jest to przesadzone, ale przykłady, które podałem podchodzą pod hentai.

 

 

Wiem, DXD ma swoją extra fabułę, ale kuźwa, gdyby tego Ecchi tam nie było to moim zdaniem mógłbym nawet 7/10 ocenić. Albo dajmy takie B gata H kei gdzie głównym celem bohaterki było początkowo przelecenie 100 facetów... Lecz najpierw musiała pozbyć się dziewictwa i wyrwać jednego kolesia... Nosz k***a mać, 2 odcinki, seria przerwana i ocena 1/10 - niczego więcej po takim Ecchi się spodziewać nie da, ale nadal tego przybywa i nie wiem co tak na prawdę wszystkich jara, bo co? Bo 2d jest lepsze niż 3d? HAH, powodzenia, jak ktoś zrobi dziecko postaci 2d to niech się do rekordów guinessa zgłosi.

 

 

Zapraszam do dyskusji, dlaczego ludzi kręci Ecchi i co w tym fajnego.

 

 

 

O, a tutaj mamy chyba najnormalniejszy Ecchi + Harem jaki ostatnimi czasy wyszedł - Saenai Heroine no Sodatekata. Ecchi nie przesadzone, dość zabawne, czekać tylko na drugi sezon. Z tego co pamiętam była tylko jedna taka grubsza scena, ale dużo i tak w niej nie było.

Opublikowano

Dlaczego? Sam sobie zadaję często to pytanie. Tak mi się wydaje, że twórcy na siłę wciskają ecchi do dobrych serii (np. K), tylko dlatego, że nigdy w życiu nie widzieli, a szansa u nich na zobaczenie realnych cycków w postaci ciała, nie ekranu jest równa zeru. Ja jestem zdania, że ecchi psuje dobre serie, tak jak wymieniłeś dxd, to love ru, Jedyne ecchi, gdzie naprawdę mi się podobało jeśli chodzi o anime to Mayo Chiki, bo jako jedyne to anime miało jakieś konkretne wytłumaczenie dlaczego to ecchi jest.

Haremy będą, w sumie jeśli chodzi o świat realny to takie multi-zakochanie zdarza się częściej niż wpadanie na cycki koleżanki w szkole, na korytarzu.

W mandze ecchi mi nie przeszkadza, bo te ecchi, które czytałem nie miało w sobie tyle zboczeństwa co niektóre serie, np. najnowszy To love-ru, gdzie 95% wydarzeń to wpad na koleżankę i trzymanie za cycki.

internet to nie jest jakis oddzielny swiat gdzie ludzie zapomnieli o swoich emocjach

Opublikowano

@Zeciarz. Właśnie, co to jest za mania z tym wpadaniem na cycki koleżanki? Co by nie paczeć, to w większości Ecchi chłopak poznaje koleżankę, bo wpadł na nią i złapał ją za cyca, albo zobaczył nagą... Może nie znam się na świecie, ale normalnie ludzie nie poznają się w ten sposób...

Opublikowano

Ecchi i twory podobne są tworzone,gdyż ludzie to oglądają,a niestety jest tak,że teraz w Japonii (wątpię żeby sprawdzali większość świata). To rynek narzuca twórcom, co mają robić.

DR5ChPt.png

Opublikowano

Ale, żeby nie było, że Ecchi całkiem niszczy anime, to się nie zgodzę, np Zero No Tsukaima nie jest takim czystym Ecchi, ale te elementy są tam bardzo dobrze wkomponowane, nie jest za dużo, ani za mało, ani zbyt nachalnie.

arijh2.jpg

Opublikowano

W sumie zawsze się zastanawiałem co Royal widzi w serii DxD, nadal nie wiem ale zgaduję, że chodzi o cycki których nigdy w rzeczywistości nie dotknie.

 

Wybacz Adamie, musiałem.  ^^

Hm... cięzko mi jakoś wypunktować co mi się podobało w dxd :) Fakt, faktem, dwa pierwsze sezony i potem novelka mnie strasznie wciągneły i dużo emocji przy tym miałem.

 

Odpowiadał mi humor, postacie. Taka luźna seria, która poprawiała mi nawet nastrój i uprzyjemniala czas. Fajnie tez bylo sie wczuc w glownego bohatera, w koncu ma wokol siebie tyle cycatych lasek.

Opublikowano

Ecchi samo w sobie jako gatunek jest bardzo fajne, niestety bardzo często gorzej wykonane. Dobre ecchi umie wciągnąć, zachęcić do oglądania, jednak ostatnimi czasy na siłę pchane są cycki, cycki i jeszcze jedne cycki w tych bajkach. Ja tam uwielbiałam anime w stylu HgH DxD bo mimo, że ecchi było tam chamsko upchniete, to humor był lekki, a sama fabuła ciekawa. :v Wszelkie animki które że tak ujme pobocznie są lekkim ecchi naprawdę są i będą fajne, bo nie wrzucając siłą dla oglądającego cyckow na twarz.

 

A co ludzie widza... Cycki.

Opublikowano

@Silhouette A co widziałaś z takich "lekkich" Ecchi? Albo inaczej, co polecasz z takich "lekkich" Ecchi? Bo pokazanie nagości wcale nie jest złe, lecz złe jest tak jak mówisz, upychanie tego na siłę.

Opublikowano

@SeleXZbytWieleG

Ciężko jest mi też znaleźć lekkie ecchi, bo naoglądałam się ecchi naprawdę dużo. W pamięć zapadło mi Rosario to Vampire (tutaj jednak to ecchi chyba było dosyć mocno widoczne, ale jako, że ja nie mam nic przeciwko temu + bardzo lubię wszelkie wątki z wampirkami to anime oglądało mi się naprawdę fajnie). Stare już Burn Up!, które również można zaliczyć pod lekkie ecchi bodajże, ale jedyne co z niego pamiętam to trzy policjantki z dużymi cyckami i że było fajne, ale zbyt "wyblakłym" anime do zapamiętania na wieki wieków. Asobi ni Iku yo też jest dobrym ecchi, mimo, że kojarzy mi się z takim DxD trochę w kwestii tego ile tam tego "zboczeństwa jest napchane". Anyway, nie nudzi, nie mdli i jest lekkie, fajne, o tak sobie odpalić, zerkać i grać - idealne.  

No a z takich bardziej znanych to naprawdę lekkimi ecchi są takie tytuły jak Corpse Party, Psycho Pass, Btooom! czy Highschool of the Dead mimo, że często odbiorca sobie nie zdaje też sprawy, że jest to takie lekkie bądź mini ecchi. Takich tytułów jest serio masa. :>

 

No i masz animki, które są prawdziwym ecchi czy też lekkim ecchi, a każde są godne polecenia ze względu na to, że nie chodzi w nich tylko i wyłącznie o pokazanie cycków. Bynajmniej jak dla mnie, ale każdy ma swój gust więc no h8 

 

 

/HOTD ma to do siebie, że mimo jest tam tego ecchi pełno, to ja go nie wyczuwałam i bardziej interesowałam się samym animkiem niż cyckami, mejbi mój błąd, ale jak dla mnie to nie jest nic złego, bo fabuła odciąga od zwracania uwagi na te elementy.:v 

Opublikowano

@Silhouette A co widziałaś z takich "lekkich" Ecchi? Albo inaczej, co polecasz z takich "lekkich" Ecchi? Bo pokazanie nagości wcale nie jest złe, lecz złe jest tak jak mówisz, upychanie tego na siłę.

Tak naprawdę lekkie ecchi to tego sezonowe Rakudai Kishi no Cavarly. Nie było tam przesadniej ilości, jeśli chodzi o ilość ecchi to jak dla mnie było ok. Do tego dochodzi Sakurasou no Pet na Kanojo, były tam momenty ecchi.

I akurat ta scena wyszła bardzo dobrze.

Jeszcze pare momentów z Amagami SS też wyszły jako ecchi i też były dosyć "fajnie" zrobione.

internet to nie jest jakis oddzielny swiat gdzie ludzie zapomnieli o swoich emocjach

Opublikowano

@Zeciarz. No, tych anime to ciężko nie oglądać, bardzo dobre tytuły. Nie zapomnij też o sezonowym Gakusen Toshi Asterisk, mimo, że w gatunkach było ecchi, to było go bardzo mało. Nawet mniej niż niektórych serialach, co nie miały go w gatunkach.

 

Dajcie mi coś czego nie widziałem. MAL ;3

 

 

 

@SeleXZbytWieleG

W pamięć zapadło mi Rosario to Vampire (tutaj jednak to ecchi chyba było dosyć mocno widoczne, ale jako, że ja nie mam nic przeciwko temu + bardzo lubię wszelkie wątki z wampirkami to anime oglądało mi się naprawdę fajnie).

Widziałem pierwszy sezon, zacząłem drugi i mnie coś strzeliło już po tym CAPU... No cóż, przyznam, że fabuła była całkiem fajne i te ecchi nie było aż tak odczuwalne.

 

 

@Silhouette cóż... Ja to widzę inaczej. Właśnie tu to Ecchi odciąga od fabuły, bo jak dobrze pamiętam wszystko było ok... dopóki nie pomyśleli o ukryciu się w domu przyjaciółki tej nauczycielki, tam dopiero zaczęło się psuć i tak psuli prawie do końca. //~HOTD

Opublikowano

@Zeciarz. No, tych anime to ciężko nie oglądać, bardzo dobre tytuły. Nie zapomnij też o sezonowym Gakusen Toshi Asterisk, mimo, że w gatunkach było ecchi, to było go bardzo mało. Nawet mniej niż niektórych serialach, co nie miały go w gatunkach.

 

Dajcie mi coś czego nie widziałem. MAL ;3

 

 

 

Widziałem pierwszy sezon, zacząłem drugi i mnie coś strzeliło już po tym CAPU... No cóż, przyznam, że fabuła była całkiem fajne i te ecchi nie było aż tak odczuwalne.

Akurat w GTA jest sporo ecchi, tylko trzeba to zauważyć. Z takiego oporowego ecchi, gdzie orgazmy są, to Shinmai Maou no Testament, troche lżejsze, ale nadal ecchi, Sekirei. Jeśli chcesz obejrzeć dojrzałą serię, gdzie nawet seks się pojawia, oczywiście to nie ecchi, ale anime 10/10, to obejrzyj Nana, najlepszy dramat, okruchy, muzyczne, romans pod słońcem i nikt tego nie zmieni.

internet to nie jest jakis oddzielny swiat gdzie ludzie zapomnieli o swoich emocjach

Opublikowano

 

@Silhouette A co widziałaś z takich "lekkich" Ecchi? Albo inaczej, co polecasz z takich "lekkich" Ecchi? Bo pokazanie nagości wcale nie jest złe, lecz złe jest tak jak mówisz, upychanie tego na siłę.

Nisemonogatari chociażby. Ale najpierw bakemonogatari by obejrzeć wypadało.
Opublikowano

@Royal3 Oglądałem Bakemonogatari i jakoś nie mam zamiaru kontynuować, z jeden strony fajna fabuła z drugiej wykonanie dość nudne. Co do tego anime byłem pewien, że mi nie przejdzie przez gardło. Owszem, chyba nawet w samym Bakemonogatari były momenty Ecchi.

Opublikowano

 

@Royal3 Oglądałem Bakemonogatari i jakoś nie mam zamiaru kontynuować, z jeden strony fajna fabuła z drugiej wykonanie dość nudne. Co do tego anime byłem pewien, że mi nie przejdzie przez gardło. Owszem, chyba nawet w samym Bakemonogatari były momenty Ecchi.

No, a w nisemono jest ich troche wiecej. Owszem, anime jest na tyle oryginalnie zrobione, że nie każdemu przypasuje, ale cieszy mnie to przynajmniej, że dostrzegasz dobrą fabułe, choć tutaj raczej dobre są postaci, one są w sumie najważniejszym elementem fabuły a nie jakieś niespodziewane plot twisty.
Opublikowano

Wracając do głównego wątku.

Moim zdaniem ecchi pojawia się często w anime, ponieważ osoby je oglądające zazwyczaj to takie, które raczej nie mają powodzenia w realnym świecie, więc jedyne cycki jakie zobaczą to te w bajce. Zapewne chodzi tutaj o oglądalność, a nie nawet to, że sam autor ma ochotę rysować piersi.

Co nie zmienia faktu, że niektórzy mogą po prostu lubić taki humor typu wpadania w biust koleżanki na korytarzu. A jeszcze inni jak @armoro lubią podziwiać kobiece kształty.

Opublikowano

Wracając do głównego wątku.

Moim zdaniem ecchi pojawia się często w anime, ponieważ osoby je oglądające zazwyczaj to takie, które raczej nie mają powodzenia w realnym świecie, więc jedyne cycki jakie zobaczą to te w bajce.

wut

 

 

Ja sam nie lubie ecchi, męczy mnie to i kompletnie zniechęca do oglądania, jedyne anime które przyznam było dobre a miało w sobie elementy ecchi to Shokugeki no Souma, nie zapominajmy że anime jest robione dla Japoczynków a tam własnie takie trendy jak ecchi są bardzo popularne.

Opublikowano

­My tutaj walczymy, żeby takich tematów związanych z ecchi, hentai, 2D vs 3D było jak najmniej, a tutaj proszę :( .. ale w zasadzie to nawet dobrze. To co teraz się dzieję w tych sezonach, bajkach to przesada. Do lekkiego ecchi (bez przesady z fanserwisem - wielkością cycków jak Triage X, które porzuciłem) czy haremu nie mam dużych zastrzeżeń (czasami lubię sobie obejrzeć do odmódżenia, a jak już jest komedia to w ogóle super. Przecież jak jest jakaś m.in. scena pod prysznicem etc. to nie chce, żeby bohaterka była przecież w szaliku, kurtce, kozakach i czapce) Jak byłem młodszy to lubiłem bardziej ecchi i w ogóle mi to nie przeszkadzało, wtedy też takich tytułów było ... mniej?) ale żeby przynajmniej jedno anime w sezonie, gdzie bohater musi się potknąć o niewidzialne powietrze i spaść na dziewczynę, a przy okazji pomacać jej cycki?! ;_; W sezonie jesiennym nawet 2: Taimadou Gakuen 35 Shiken Shoutai i Gakusen Toshi Asterisk (porzucone, wątpię, że wrócę) może nawet i więcej serii ale nie oglądałem. Takie momenty bardzo, ale to bardzo rzadko już śmieszą. W sezonie zimowym 2015/2016 też pewnie coś takiego będzie. Sezon wiosenny 2016:

 

 

 

 

99XP8EL.jpg

 

gMmtoIx.jpg

 

 

 

Sam problem nie leży w 100% w półnagości, którą reprezentuje ecchi.

Buki się wypowiadał dlaczego nie warto oglądąć ecchi: 

Po 1 schematy jedne i te same, które wymieniłem wcześniej... hop na cycki, zmieniają się tylko okoliczności

Po 2 irytujący, główny bohater jak np. Kampfer

Po 3 w większości tandetny romans

Po 4 cycki wielkości głowy (wcześniej wspominane Triage X)

 

Nie wiem czy mówił coś o tym, ale dodam od siebie:

Po 5 Pieprzona tsundere, ale i czasami się fajna przydarzy. Mi akurat w Rakudai Kishi no Cavarly przypadła do gustu, jeśli już mówimy o takich seriach. Bo znam też tsundere ze Steins;Gate, która reprezentuje wyższy poziom. 

Po 6 komedia też w większości nie śmieszy
 
Jakby to zmienić to może ecchi nie było takie znowu najgorsze. Dajmy na to White Album 2. Nie wiem jak jest w wersji BD, ale jakby do takiego anime, normalnej sceny łóżkowej, wrzucić nawet coś więcej pokazanego to też byłoby okej. Nie mówię koniecznie tutaj o hentai, bo pornole w anime to ostatnia rzecz jaka mnie intersuje, ale to byłoby wszystko w miarę bardziej realistycznego. 

 

 

Niestety na rynek anime, podaż-popyt nie mamy większego wpływu. Jakby tak w sezonie wychodziło tyle anime co teraz gdzieś. Gówniane, ecchi, ktore nawet może podchodzić pod hentai + z 20 ecchi (niech się Japończycy cieszą, a nawet i czasami Ja bardzo chętnię obejrzę te lekkie + komedia pod warunkiem, że będzie śmieszyć, a i twórcy ograniczą schematy) + takie anime do których naprawdę warto zajrzeć. Dramat / seineny/ psychologiczne / zwroty akcji etc. Teraz jak przeglądam livechart to z max 10-15? dam do Plan to Watch, po jakimś czasie on-hold / dropped kilka bądź nawet połowę, a koniec końców żadne nie będzie nawet w połowie (wyjątki się zdarzają) tak dobre jak Steins;Gate czy FMA:B

 

@Zeciarz. 

Sakurasou dostało ode mnie wysoką ocenę, na tej scenie się śmiałem. Szkoda tylko, że romans, dramat tak wypadł, mógł o wiele lepiej :( Najbardziej pasuje do tego anime raczej określenie komedia chociaż więcej momentów do pośmiania się było prawdopodobnie w Golden Time czy Toradora + lepszy romans i dramat.

Opublikowano

@Sil√eR nieźle się rozpisałeś. xD

 

 

A takie pytanie, do czego wam pasuje najlepiej Ecchi? Tj. do jakich gatunków? Jak dla mnie jak najbardziej romans, lecz występuje to w innych gatunkach, np. NGNL (brat x siostra, dla mnie to romans nie był...), Hagure Yuusha no Aesthetica, itp. Według mnie anime, gdzie nie ma romansu, a jest to Ecchi po prostu mi się nie podoba, bo biorąc się za normalną serię nie zawsze mam chęć oglądać co chwilę gołą dupę itd.

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...