Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Zmiany w szkolnictwie - jak to oceniacie?


▒Kiszka▒

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

1. Dzieci powinny iść do szkoły w jednakowym wieku. Później tworzy to niepotrzebne rozwarstwienia w wykształceniu.

2. Po co? Po prostu po co?

3. To nie takie proste - już to widzę jak moja mama, która przepracowała 20 lat w gimnazjum nagle się całkowicie przekwalifikuje żeby uczyć w innej szkole...

4. Czyli co? Jeszcze bardziej przekłamana historia i jeszcze więcej ukrywanych faktów?

Co do przekłamywania i ukrywania to akurat twoi koleżkowie spod znaku sierpa i młota byli mistrzami. Chociażby Katyń czy 17 września, 17 września wszyscy na Kresach chcą komunizmu i wejścia ACz? Tym bardziej że wojna polsko-bolszewicka to nie taka dawna historia. Czary mary normalnie, w dzień ludziom się opcje polityczne zmieniły...

  • Odpowiedzi 75
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi
Opublikowano

 

1. Dzieci powinny iść do szkoły kiedy rodzice zdecydują. 

 

To jest bardzo dobre podejśćie, pod względem, że rozważamy tutaj normalną rodzinę. Jednak co w przypadku patologii np. alkoholowych, fakt, że to rodzice powinni decydować o swoich dzieciach a nie państwo, jednak nasuwa się pytanie, co jeżeli rodzice są np. alkoholikami którzy mają wyj**** na swoje dzieci, to nie jest taki rzadki przypadek, szczególnie w naszych Polskich warunkach, gdzie alkohol dość często się przelewa nie w małych ilościach.

                    

                                                  2d0ns76.jpg

                             

A ci, którzy tańczyli, zostali uznani za szalonych przez tych, którzy nie słyszeli muzyki.

— Friedrich Nietzsche

Opublikowano

To jest bardzo dobre podejśćie, pod względem, że rozważamy tutaj normalną rodzinę. Jednak co w przypadku patologii np. alkoholowych, fakt, że to rodzice powinni decydować o swoich dzieciach a nie państwo, jednak nasuwa się pytanie, co jeżeli rodzice są np. alkoholikami którzy mają wyj**** na swoje dzieci, to nie jest taki rzadki przypadek, szczególnie w naszych Polskich warunkach, gdzie alkohol dość często się przelewa nie w małych ilościach.

to wtedy zabiera sie dzieci takim rodzicom i po problemie..

Opublikowano

to wtedy zabiera sie dzieci takim rodzicom i po problemie..

Łatwo powiedziec, zobacz jak to działa w Polsce, często musi dojść do jakiegoś dramatu, aby władze zadziałały.

                    

                                                  2d0ns76.jpg

                             

A ci, którzy tańczyli, zostali uznani za szalonych przez tych, którzy nie słyszeli muzyki.

— Friedrich Nietzsche

Opublikowano

Dzieci powinny iść do szkoły jeżeli same lub rodzice tego chcą.

W innym przypadku jest to bez sensu.

Jeżeli nawet to dziecko z patologicznej rodziny pójdzie do szkoły to skończy maksymalnie zawodówkę, a czasami może tego wykształcenia w ogóle nie mieć.

 

 

Głupieją? Gorzej niż głupieją, wręcz tumanieją,  brat jest obecnie w II kl technikum. Gdy on kończył gimnazjum w szkole były takie osoby które nie zdawały do następnej klasy lub miały komisa z takich przedmiotów jak muzyka, plastyka czy w-f... Żeby mieć komisa z w-f albo z muzyki to trzeba być naprawdę albo kompletnym kretynem albo kompletnie olewać naukę.

 

Wcale, że nie. Wystarczy nie chodzić do szkoły. Znam takiego jednego co miał dobrą sprawność fizyczną i nieźle śpiewał, ale nie zdał właśnie z takich przedmiotów. Z resztą co to ma do inteligencji? No, bo co? Mama komuś plakat zrobi czy wykona dwutakt? Muzyka to w ogóle jakaś porażka, ale chociaż śmiesznie jest jak idzie się z 4 kolegami i śpiewak jak rozklekotany samochód. Bardziej historia o muzyce - do czego mi się to miało wtedy przydać nie wiem, nawet do teraz. Może jak spotkam jakimś cudem grono pasjonatów muzyki to żebym mógł powiedzieć chociaż jedno zdanie.

 

Technika też jest bez sensu, bo przeważnie to mieszanina pierwszej pomocy z plastyką.

 

No, ale w-f to zawsze jest przydatny, bo tym grubasom przyda się trochę ruchu.

 

Podstawówka jak sama nazwa wskazuje powinna dać wiedzę podstawową, gimnazja i licea powinny być ściśle profilowane.

 

Brawo. Niestety ciągle będą wady naszej edukacji takie jak:

- zły dobór lekcji, informatyk - 10 polskich, 3 matematyki.

- bzdety - biologia (oprócz genetyki) czy plastyka i muzyka nie są potrzebne w dalszej nauce po podstawówce.

- po gimnazjum polski, religia, część WOS-u jest zbędna, a WOK to w ogóle jakieś nieporozumienie.

- od gimnazjum powinno się mieć prawo wyboru czego się uczysz wraz z zmienianiem tego - chcesz być mechanikiem? Ucz się o samochodach, zmieniłeś zdanie? Zmieniasz profil i tyle.

- technika i liceach zyskują na znaczeniu i nie uczą jakiś bzdur. Jak czasami patrzę czego się tam uczy to po prostu porażka. Rzeczy łatwe jak drut, ale muszą zająć 2 lekcje. Oczywiście można spokojnie takich rzeczy nauczyć typowego gimbusa. Baa to co pisze się na egzaminach ładnej części z tego się taki gimnazjalista nauczy.

- studia również zyskują na znaczeniu. Zamiast uczyć tego co się w końcu przyda będą uczyć nie tylko tego, ale i kilku innych rzeczy, które zwiększają zarobki oraz jego sposoby czy chociażby szansę na pracę.

 

­

pyhvh7E.png


 


Opublikowano

Moim zdaniem to glupi pomysl.

Dzieci glupieja w wieku 13lat i wpadaja im chore pomysly ktorymi bede sie dzielic z mlodszymi.

Po za tym gimbaza będzie sie buntowac ze wracaja do starych szkol i rozstaja sie z kolegami po tam krotkim czasie.

Opublikowano

­@Szymon2727

Wcale, że nie. Wystarczy nie chodzić do szkoły. Znam takiego jednego co miał dobrą sprawność fizyczną i nieźle śpiewał, ale nie zdał właśnie z takich przedmiotów. Z resztą co to ma do inteligencji? No, bo co? Mama komuś plakat zrobi czy wykona dwutakt? Muzyka to w ogóle jakaś porażka, ale chociaż śmiesznie jest jak idzie się z 4 kolegami i śpiewak jak rozklekotany samochód. Bardziej historia o muzyce - do czego mi się to miało wtedy przydać nie wiem, nawet do teraz. Może jak spotkam jakimś cudem grono pasjonatów muzyki to żebym mógł powiedzieć chociaż jedno zdanie.

 

Mi nie chodzi o to że każdy w gimbie ma śpiewać jak Luciano Pavarotti czy Chór Aleksandrowa i być wielkim fanem muzyki, ale to chyba to nie jest trudne nauczyć się 2-3 zwrotek najczęściej rymowanej piosenki i potem jako tako ją wydusić z siebie. Z malowaniem tak samo, sam też nie mam za dobrych zdolności malarskich ale te tróje czy czwórki się dostawało na lekcji. Za moich czasów w gimnazjum na muzyce nie było tylko śpiewanie, byłą także i historia muzyki, kiedy np zaczął się barok w muzyce, przedstawicieli muzyki baroku, przykłady utworów baroku itp.

Opublikowano

Nowy system szkolnictwa jest po prostu beznadziejny. Nie widze, żadnego powodu żeby zmieniać to co jest, to tylko strata pieniędzy. Uważam lekcję patriotyzmu za idiotym, bo niby jak mają nas tego uczyć ? Kłamiąc o naszej histori ?

Opublikowano

Nowy system szkolnictwa jest po prostu beznadziejny. Nie widze, żadnego powodu żeby zmieniać to co jest, to tylko strata pieniędzy. Uważam lekcję patriotyzmu za idiotym, bo niby jak mają nas tego uczyć ? Kłamiąc o naszej histori ?

 

Jak kłamiąc? Brak patriotyzmu to możesz zarzucić innym krajom, ale nie Polsce.

­

pyhvh7E.png


 


Opublikowano

Jak kłamiąc? Brak patriotyzmu to możesz zarzucić innym krajom, ale nie Polsce.

­

 

Co z tymi którzy w dupie mają patriotyzm? To jest tak niepotrzebne jak religia w szkołach

  79160594027661829163.png

Opublikowano

Sam nie wiem co o tym myśleć. Dużo osób, które znam uważa, że to dobry jednak pomysł. To ma swoje plusy i minusy, i tamto ma swoje plusy jak i minusy. Pożyjemy, zobaczymy. Może lepiej, żeby w ogóle matur nie było? Tylko tak jak ktoś napisze, tyle będzie miał punktów / %­... a jakieś egzaminy wstępne na studia. Ponadto przydałoby się, że uczyli bardziej przydatniejszych, ciekawszych rzeczy w tych szkołach. Tylko męczą dzieci takimi shitami. Zakuj, zdań, zapomnij :P 

Opublikowano

Sam nie wiem co o tym myśleć. Dużo osób, które znam uważa, że to dobry jednak pomysł. To ma swoje plusy i minusy, i tamto ma swoje plusy jak i minusy. Pożyjemy, zobaczymy. Może lepiej, żeby w ogóle matur nie było? Tylko tak jak ktoś napisze, tyle będzie miał punktów / %­... a jakieś egzaminy wstępne na studia. Ponadto przydałoby się, że uczyli bardziej przydatniejszych, ciekawszych rzeczy w tych szkołach. Tylko męczą dzieci takimi shitami. Zakuj, zdań, zapomnij :P 

 

Dokładnie,uczą jakiegos gówna '' Zakuj,zdań,zapomnij '',z tego powodu ucze sie w domu siedząc przed kompem tego co mnie interesuje jednoczesnie mając dobre oceny z tego co jest w szkole a ucze sie z 15 min dziennie. Uczenie powinno byc dopasowane do danego ucznia,jeden jest dobry w tym a drugi w tym,a nie każdy musi uczyc sie tego samego

  79160594027661829163.png

Opublikowano

Dokładnie,uczą jakiegos gówna '' Zakuj,zdań,zapomnij '',z tego powodu ucze sie w domu siedząc przed kompem tego co mnie interesuje jednoczesnie mając dobre oceny z tego co jest w szkole a ucze sie z 15 min dziennie. Uczenie powinno byc dopasowane do danego ucznia,jeden jest dobry w tym a drugi w tym,a nie każdy musi uczyc sie tego samego

1322147504_by_ImUnhappy_600.jpg

Deus vult

Opublikowano

Co z tymi którzy w dupie mają patriotyzm? To jest tak niepotrzebne jak religia w szkołach

 

To niech spierdalają do Stanów Zjednoczony albo niech liżą dupę Niemcom, c**j z tym, że zniszczyli pół Europy.

 

Dokładnie,uczą jakiegos gówna '' Zakuj,zdań,zapomnij '',z tego powodu ucze sie w domu siedząc przed kompem tego co mnie interesuje jednoczesnie mając dobre oceny z tego co jest w szkole a ucze sie z 15 min dziennie. Uczenie powinno byc dopasowane do danego ucznia,jeden jest dobry w tym a drugi w tym,a nie każdy musi uczyc sie tego samego

 

Co racja to racja. Np. taki informatyk ma więcej polskich od matematyk, 2 na 3 lekcji dotyczące nauki informatyki to zwykłe gówno. W pierwszych klasach to powinno się uczyć programowania i budowy komputera, a nie grać w pierdolonego CS'a, robić gify w gimpie czy prezentacje. W zawodówce pewnie też jest trochę podobnie, no może 1/2 lekcji dotyczy zawodu.

 

Potem się dziwią, że porządny student nie może znaleźć pracy, jak samouk uczy się tego co jest naprawdę potrzebne i nie ma jakoś dobrej wiedzy o biologi, chemii, polskim itd. Pojebane co nie? Niby wiedzę to trzeba mieć ze wszystkiego, ale to też ma swoje granice - w sumie to taką wiedzę to powinno się zdobywać w młodym wieku.

 

 

1322147504_by_ImUnhappy_600.jpg

 

 

- Wymuś naukę do lat 18.

- Możesz nie zdać nawet podstawówki, ale musisz się uczyć 18 lat.

- Masz ukończone 18 lat? No to się teraz staraj, bo wylecisz.

 

Efekt: Gówno. Obywatel bez wykształcenia, który za pewne odwalał pewnie parę scen.

Oczywiście jako przykład można dać gimbusa. Uczeń pół roku nie chodzi do szkoły -

eee teraz możesz nas poinformować, damy mu jeszcze kolejne pół roku. Szkoda, że

przy podatkach się tak nie opierdalają jak przy całej reszcie, ja p*******.

­

pyhvh7E.png


 


Opublikowano

To niech spierdalają do Stanów Zjednoczony albo niech liżą dupę Niemcom, c**j z tym, że zniszczyli pół Europy.

 

 

Co racja to racja. Np. taki informatyk ma więcej polskich od matematyk, 2 na 3 lekcji dotyczące nauki informatyki to zwykłe gówno. W pierwszych klasach to powinno się uczyć programowania i budowy komputera, a nie grać w pierdolonego CS'a, robić gify w gimpie czy prezentacje. W zawodówce pewnie też jest trochę podobnie, no może 1/2 lekcji dotyczy zawodu.

 

Potem się dziwią, że porządny student nie może znaleźć pracy, jak samouk uczy się tego co jest naprawdę potrzebne i nie ma jakoś dobrej wiedzy o biologi, chemii, polskim itd. Pojebane co nie? Niby wiedzę to trzeba mieć ze wszystkiego, ale to też ma swoje granice - w sumie to taką wiedzę to powinno się zdobywać w młodym wieku.

 

 

 

 

 

­

 

Po kiego chooya w informatycznym ma byc 2 razy tyle lekcji polskiego co informatyki w liceum/technikum INFORMATYCZNYM? Nie widze tu zadnej logiki

  79160594027661829163.png

Opublikowano

Powinni w szkołach zacząć w końcu sprawdzać to co ludzie umieją, a nie tego czego nie umieją.

 

A te reformy... mogą być, nic specjalnego szczerze powiedziawszy.

Opublikowano

Po kiego chooya w informatycznym ma byc 2 razy tyle lekcji polskiego co informatyki w liceum/technikum INFORMATYCZNYM? Nie widze tu zadnej logiki

 

To wytłumacz takiemu dyrektorowi, że jest to nielogiczne. Z takim szkolnictwem mój kolega musi się użerać prawie codziennie.

­

pyhvh7E.png


 


Opublikowano

1. Jak najbardziej się zgadzam, nie rozumiem w ogóle zalety wcześniejszej zmiany tego, było dobrze jak było.

2. Bardzo ryzykowne, ale moim zdaniem, dobry pomysł. Jak z podstawówki i pierwszej klasy LO coś wyniosłem, tak z gimnazjum nic. Mój nauczyciel określił to w sumie bardzo dobrze - 'Gimnazjum nie szkoła, gimnazjum to nauka przetrwania'.

 

4. Haha. Hahaha. HAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHA

Opublikowano

Co do większej ilości polskiego niż matematyki w technikum informatycznym to racja, jest to nielogiczne. W tym roku ukończyłem takie technikum i wiecie co? Rozszerzonej matematyki miałem 3 godziny tygodniowo a polskiego podstawowego 4 godziny.. Gdzie tu sens, gdzie logika? Na cholerę informatykowi wiedzieć kim był Cezary Baryka czy gdzie rozgrywa się akcja dziadów?

Opublikowano

To wytłumacz takiemu dyrektorowi, że jest to nielogiczne. Z takim szkolnictwem mój kolega musi się użerać prawie codziennie.

­

Dyrektorzy nie mają wpływu na ilość lekcji czy program nauczania.Mają to odgórnie narzucone z ministerstwa.

 

Po kiego chooya w informatycznym ma byc 2 razy tyle lekcji polskiego co informatyki w liceum/technikum INFORMATYCZNYM? Nie widze tu zadnej logiki

 

Co do większej ilości polskiego niż matematyki w technikum informatycznym to racja, jest to nielogiczne. W tym roku ukończyłem takie technikum i wiecie co? Rozszerzonej matematyki miałem 3 godziny tygodniowo a polskiego podstawowego 4 godziny.. Gdzie tu sens, gdzie logika? Na cholerę informatykowi wiedzieć kim był Cezary Baryka czy gdzie rozgrywa się akcja dziadów?

Trochę dziwnie, że mając matmę rozszerzoną i polski podstawowy macie więcej godzin polskiego, aż nie chce mi się w to wierzyć.

Opublikowano

Dyrektorzy nie mają wpływu na ilość lekcji czy program nauczania.Mają to odgórnie narzucone z ministerstwa.

 

 

Trochę dziwnie, że mając matmę rozszerzoną i polski podstawowy macie więcej godzin polskiego, aż nie chce mi się w to wierzyć.

 

Cholera wie, niech chociaż jeden podmiot tego całego nauczania niech ruszy głową to może w końcu zaczną normalną naukę.

 

Polskiego mieli trochę rozszerzonego o ile nie całość - kolega kolegi powiedział, a po co im to, a Pani na to, że to w końcu rozszerzone i łatwo nie będzie.

­

pyhvh7E.png


 


Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...