Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Narzekanie na Polskę


Andrax

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Siemanko, dlaczego wszyscy ciągle narzekają na to jaka Polska jest zła, i beznadziejna ? Czy tu jest serio aż tak źle, a ja po prostu miałem farta, że trafiłem do nie patologicznej rodziny ?

Opublikowano

Narzekają, ponieważ stosunek cena produktu/zarobki leży totalnie. Na dodatek mniej-więcej co miesiąc wynika jakaś afera związana z partią aktualnie rządzącą i nikt za to nie obrywa - no, nie licząc szarych obywateli.

 

Nie bez powodu setki tysięcy ludzi wyjeżdża z Polski rok w rok...

Opublikowano

Hmmm... narzekają bo jest na co.

Pracując w UK przez pół roku nie płaciłem podatku. A gdy już płaciłem, to mogłem sobie pozwolić na wynajęcie dużego domu i co miesiąc na zakup telefonu, mebli, komputera. Opiekę medyczną miałem za darmo i nie czekałem na nic długo. Ludzie są uprzejmi. Nie ma ostrej zimy. Nie musisz się rozliczać z podatków co roku. W urzędzie nie traktują Cię jak kogoś kto przeszkadza, ale jak kogoś komu trzeba pomóc. 

W Irlandii podobnie. Bez większych problemów mogę sobie pozwolić na utrzymanie rodziny.

A w Polsce.... Podatki zabierają chyba połowę wypłaty. Opieka zdrowotna kuleje. Na emeryturę bym nie liczył. Wszyscy traktują Cię jak potencjalnego przestępce. Założenie firmy to koszmar. 

Odwiedź mój profil aby zobaczyć adres mojego bloga o projektowaniu gier!

Opublikowano

Urodzilem sie w dobrej rodzinie,ale i tak tu jest gówno,przez rząd jak i przez ogólną patologie spoleczenstwa,wstyd i mozna tak wymieniać :D

  79160594027661829163.png

Opublikowano

Bo to Janusze. Ciągle tylko dajdajdajdaj a jak trzeba coś z siebie samego dać to czekają na innych. Poza tym połowa narzekających tu na forum ma poniżej 16 lat tak więc ich jedynym prawdziwym zmartwieniem jest szkoła i że mame nie daje kasy na kosę do cees goł.

Opublikowano

Bo taka jest prawda. Zobacz co się u nas dzieje. Wygrywa PiS/PO na zmianę. Obiecanki cacanki, a zobacz jak wszystko wygląda. Najniższa płaca to 1200zł, musisz zapłacić za wynajem mieszkania lub opłacenie m.in. jego czynszu, prądu, wody i gazu. Płać jeszcze za dostęp do Internetu, telewizję oraz telefon. Z czegoś musisz żyć, powietrze Ci tego nie zapewni, zatem jeszcze jedzenie. (Niech nikt mi nie mówi, że w tych czasach można sobie to odpuścić. Może poza wyjątkiem TV) Teraz czekać na podatek katastralny. ;)

Dla tych, którzy się nie interesują:

 

Podatek katastralny – jeden ze sposobów opodatkowania nieruchomości, w którym wysokość podatku jest uzależniona od wartości katastralnej nieruchomości.

 

Jak ma ktoś taki godnie żyć w tym kraju? Czynsze pewnych mieszkań są na tyle wysokie, że byłoby naprawdę ciężko. Dlaczego Polacy wyjeżdżają do UK? W Anglii za godzinę minimalna płaca to ~6.80 funtów. W każdym razie lekko poniżej 7 funtów. Pracując 8 godzin dziennie w tygodniu mamy 280 funtów TYGODNIOWO nie pracując w weekendy, na PLN to jakieś 1.680zł. Podatek dochodowy trochę nam tego zabiera, jednak to wciąż dużo. Dostajemy zatem jakoś 240 funtów tygodniowo (nawet zaniżyłem). Jednak jest to najniższa płaca. Jeśli masz jakieś lepsze doświadczenie, to dostaniesz więcej. Pielęgniarka po studiach może dostać 16 funtów za godzinę. 

Polacy w Anglii to osoby, do których Anglicy przychodzą generalnie częściej ze względu na ich m.in. lokale i wykształcenie. Niech mi nikt nie mówi, że tak nie jest, bo nic nie wie o UK. Moja rodzina ma tam wielu znajomych.

 

Nie ma co się oszukiwać, tu jest naprawdę ciężko. Jeśli młody człowiek chce założyć teraz rodzinę, to nie będzie łatwo. Użeranie się z tym wszystkim. Czasem chce mi się płakać, że tak to u nas wygląda. Nie żartuję, po prostu jest mi smutno, że tak to wygląda u nas i tak masowo ludzie wyjeżdżają, żeby móc sobie pozwolić na coś więcej i żyć godnie. Po prostu jest mi przykro...

343731479829004887779.png

Opublikowano

zeby cos zrozumiec musisz to przezyc, tak jest ze wszystkim. Zakladam, ze jesteś niepełnoletni i utrzymują Cię rodzice, cóż, z takiej perspektywy nie dziwie się, że nie dostrzegasz problemów.

EGd2kyn.gif


 


Zachęcam do ustawienia sobie tego gifa jako sygnaturę w celu wyrażenia niechęci i dezaprobaty


wobec pewnego użytkownika i faktu, że jest on moderatorem chińskich bajek.


STOP ARINESSOWI JAKO MODERATOROWI! Zero tolerancji!

Opublikowano

Siemanko, dlaczego wszyscy ciągle narzekają na to jaka Polska jest zła, i beznadziejna ? Czy tu jest serio aż tak źle, a ja po prostu miałem farta, że trafiłem do nie patologicznej rodziny ?

 

Polska ciągle się rozwija. Buduje z dnia na dzień.

A niech narzekają, zobaczymy jak daleko zajdą.

Stawiam Ci LIKE za ten temat.

PS. O co Ci chodzi z patologiczną rodziną? Masz dobrych, czy złych rodziców?

6BhO6OQ.png


 


Lubię rajstopy koloru powyższego - ciemno-czarne. :)

Opublikowano

Przesadzają. Dzieciaki, które w życiu nic nie zarobiły płaczą, że połowę wypłaty zabierają im podatki, jedyna kolejka do lekarza w jakiej stali to ta do pediatry a o tych "dramatach" naczytali się w brukowcach typu Fakt i SE walających się po mieszkaniach. 

 

Narzekają, że "UE obdziera nas z suwerenności" śmigając do szkoły wyremontowanej za unijne pieniądze, drogą za unijne pieniądze. Narzekają, że polska edukacja jest c*****a a jako pewnik przyjmują, że po szkole średniej pójdą sobie na darmowe studia.

 

W internecie zaczęła działać propaganda. Odwrotna do tej z mainstreamowych mediów lecz tak samo silna. Co rusz w internecie napotykamy się na jakieś newsy, wypowiedzi, komentarze i inne ścierwa i chłoniemy to jak gąbki, nie sprawdziwszy prawdziwości tych "faktów". Młodym ludziom jest wmawiane, że jest c*****o i źle i, że wszystko trzeba zmienić właśnie w internecie, który jest ich ulubionym medium.

 

Osobiście powtórzę to co mówiłem w innym temacie. Mam 20 lat, studiuje dziennie, pracuję 3-4 dni w tygodniu, wynajmuję mieszkanie z dziewczyną, utrzymuję się sam, spełniam pasję. Kraje, w których miałbym takie możliwości bez niczyjej pomocy mogę policzyć na palcach rąk i stóp :P

 

Mi się tu, cholera dobrze żyje :)

742611478555387739101.jpeg

Opublikowano
Mi się tu, cholera dobrze żyje

Na Białorusi też wielu ludzi twierdzi, że im się żyje dobrze, bo mają co jeść, pić, gdzie spać a dobry baćka Łukaszenka dba o wszystko.I tacy ludzie są też w Polsce.Nie umierają z głodu, mają nocleg, to na co narzekać, przecież w Afryce dzieci umierają z niedożywienia.I druga grupa ludzi, to ci zamożni, których nie obchodzą inni.Oni się dorobili, ale innym dorobić się nie pozwolą.Zarabiają po 8 tysięcy i też mówią, że w Polsce żyje im się cudownie, ale zapominają, że normalny kraj, to taki, w którym każdy może żyć w normalny sposób, nie ważne czy jest budowlańcem czy prezesem firmy, a problem jest taki, że większości Polaków nawet nie stać na kupno żywności wysokiej jakości, kupno kosmetyków czy nawet opłacenia rachunków.Dzieci i młodzież też mają prawo narzekać, bo system edukacji w porównaniu np. do fińskiego jest po prostu okropny i żenujący, przypominający bardziej system obozów pracy niż placówki oświatowe.

Opublikowano
Mi się tu, cholera dobrze żyje

Na Białorusi też wielu ludzi twierdzi, że im się żyje dobrze, bo mają co jeść, pić, gdzie spać a dobry baćka Łukaszenka dba o wszystko.I tacy ludzie są też w Polsce.Nie umierają z głodu, mają nocleg, to na co narzekać, przecież w Afryce dzieci umierają z niedożywienia.I druga grupa ludzi, to ci zamożni, których nie obchodzą inni.Oni się dorobili, ale innym dorobić się nie pozwolą.Zarabiają po 8 tysięcy i też mówią, że w Polsce żyje im się cudownie, ale zapominają, że normalny kraj, to taki, w którym każdy może żyć w normalny sposób, nie ważne czy jest budowlańcem czy prezesem firmy, a problem jest taki, że większości Polaków nawet nie stać na kupno żywności wysokiej jakości, kupno kosmetyków czy nawet opłacenia rachunków.Dzieci i młodzież też mają prawo narzekać, bo system edukacji w porównaniu np. do fińskiego jest po prostu okropny i żenujący, przypominający bardziej system obozów pracy niż placówki oświatowe.

 

Przesadzasz, po prostu. Zastanów się, czy problemy o których mówisz faktycznie widziałeś na własne oczy czy tylko naczytałeś się/naoglądałeś o nich?

742611478555387739101.jpeg

Opublikowano

Dobrze koledzy powyżej piszą.

 

Polska dla młodych ludzi jest bez szans rozwoju ( brak pracy itp ). (90% młodzieży po ukończeniu szkół siedzą w domu ).

Kolejna sprawa chore prawo... okradają nas z każdej strony i co raz więcej i (większe) są podatki c**j wie z czego ?

Bez znajomości lub bez łapówek nic nie załatwisz w tym kraju ( wiem co mówię ).

W Polsce robi się co raz większe " Cebulstwo", nikt nikogo nie szanuje ...

W Polsce najmniej zarobisz z wszystkich krajów Unii Europejskiej ( jak się nie mylę ).

 

Pozdrawiam.

 

Ps. Gdzie są nasze Pieniądze z Drugiego Filaru ?

 

Na kontach polityków ;D

80905622020518233637.png

Opublikowano

@hrabia14

Nawet gdybym był dzieciakiem, który nie doświadczył tego, co opisałem, jakie to ma znaczenie jeśli jest to prawdą?

O podatkach chyba się nie mylę. Jak jeszcze siedziałem w Polsce zarabiałem koło 6k brutto... co dawało mi do ręki około 3k. I te 3k starczały mi tak akurat na życie gdy nie miałem rodziny na utrzymaniu. Po wypadku samochodowym w na drugi dzień zostałem prawie wyrzucony ze szpitala, bo mojemu życiu nie zagrażało niebezpieczeństwo, jednak nie mogłem jeść, ruszać ręką ... i wyglądałem jak mumia. Nie spotkałem się z przyjaznym człowiekowi urzędnikiem, co ma też zapewne związek z chorym prawem oraz innymi sprawami w rządzie. Rozmawiając ostatnio z moim kolegą policjantem dowiedziałem się, że powinien wystawić określoną ilość mandatów w tygodniu, bo inaczej dostanie opierdol. Przecież policjant jest od pomagania ludziom, a nie dojebania im! W Irlandii, jak po pijaku zgubiłem się, po znalezieniu gardziaża powiedziałem mu o co chodzi i zawiózł mnie do domu i jeszcze spytał, czy nie potrzebuję pomocy lekarza. 

Wiesz też ile czasu dziennie potrzeba abyś mógł się przeczytać nowe prawa w Polsce? około 2-3h codziennie! Pomijając zrozumienie oraz wyroki i interpretacje sądów. 

Odwiedź mój profil aby zobaczyć adres mojego bloga o projektowaniu gier!

Opublikowano

Przesadzają. Dzieciaki, które w życiu nic nie zarobiły płaczą, że połowę wypłaty zabierają im podatki, jedyna kolejka do lekarza w jakiej stali to ta do pediatry a o tych "dramatach" naczytali się w brukowcach typu Fakt i SE walających się po mieszkaniach. 

 

Narzekają, że "UE obdziera nas z suwerenności" śmigając do szkoły wyremontowanej za unijne pieniądze, drogą za unijne pieniądze. Narzekają, że polska edukacja jest c*****a a jako pewnik przyjmują, że po szkole średniej pójdą sobie na darmowe studia.

 

W internecie zaczęła działać propaganda. Odwrotna do tej z mainstreamowych mediów lecz tak samo silna. Co rusz w internecie napotykamy się na jakieś newsy, wypowiedzi, komentarze i inne ścierwa i chłoniemy to jak gąbki, nie sprawdziwszy prawdziwości tych "faktów". Młodym ludziom jest wmawiane, że jest c*****o i źle i, że wszystko trzeba zmienić właśnie w internecie, który jest ich ulubionym medium.

 

Osobiście powtórzę to co mówiłem w innym temacie. Mam 20 lat, studiuje dziennie, pracuję 3-4 dni w tygodniu, wynajmuję mieszkanie z dziewczyną, utrzymuję się sam, spełniam pasję. Kraje, w których miałbym takie możliwości bez niczyjej pomocy mogę policzyć na palcach rąk i stóp :P

 

Mi się tu, cholera dobrze żyje :)

Nie ma czegoś takiego jak darmowe studia, chyba że o czymś nie wiem i wykładowcy nie biorą wypłat??

 

Typowy @hrabia14 ktoś narobi mu na głowę on strzepnie i  pójdzie zadowolony dalej. 

Deus vult

Opublikowano

Nie ma czegoś takiego jak darmowe studia, chyba że o czymś nie wiem i wykładowcy nie biorą wypłat??

 

Typowy @hrabia14 ktoś narobi mu na głowę on strzepnie i  pójdzie zadowolony dalej. 

A czy ty za nie płacisz jakkolwiek poza podatkami? Czy idziesz do banku i pożyczasz 50 000 zł żeby tylko móc studiować jak to ma miejsce w Ameryce?

 

Typowy Wojciech z jego własną, pokręconą wizją rzeczywistości.

 

@hrabia14

Nawet gdybym był dzieciakiem, który nie doświadczył tego, co opisałem, jakie to ma znaczenie jeśli jest to prawdą?

O podatkach chyba się nie mylę. Jak jeszcze siedziałem w Polsce zarabiałem koło 6k brutto... co dawało mi do ręki około 3k. I te 3k starczały mi tak akurat na życie gdy nie miałem rodziny na utrzymaniu. Po wypadku samochodowym w na drugi dzień zostałem prawie wyrzucony ze szpitala, bo mojemu życiu nie zagrażało niebezpieczeństwo, jednak nie mogłem jeść, ruszać ręką ... i wyglądałem jak mumia. Nie spotkałem się z przyjaznym człowiekowi urzędnikiem, co ma też zapewne związek z chorym prawem oraz innymi sprawami w rządzie. Rozmawiając ostatnio z moim kolegą policjantem dowiedziałem się, że powinien wystawić określoną ilość mandatów w tygodniu, bo inaczej dostanie opierdol. Przecież policjant jest od pomagania ludziom, a nie dojebania im! W Irlandii, jak po pijaku zgubiłem się, po znalezieniu gardziaża powiedziałem mu o co chodzi i zawiózł mnie do domu i jeszcze spytał, czy nie potrzebuję pomocy lekarza. 

Wiesz też ile czasu dziennie potrzeba abyś mógł się przeczytać nowe prawa w Polsce? około 2-3h codziennie! Pomijając zrozumienie oraz wyroki i interpretacje sądów. 

 

Osobiście nigdy się z takimi dramatami nie spotkałem. Jak miałem podejrzenie (!) wstrząsu mózgu to nie chcieli mnie wypuścić ze szpitala przez trzy dni dla pewności (No i bardzo dobrze), jako osoba studiująca zarabiam 2500 brutto, z czego dostaje 2100 na rękę co wystarcza mi spokojnie na życie. Kiedy przez przypadek dwukrotnie uiściłem opłatę za mandat poszedłem do urzędu wojewódzkiego i po krótkiej, pięciominutowej rozmowie pani w urzędzie oddała mi nadprogramowe pieniądze. Raz zasnąłem w autobusie nocnym po ciężkiej nocy picia, gdy obudziłem się na jakimś wygwizdowie, zatrzymałem radiowóz by spytać się o kierunek. Panowie kazali mi wsiąść i zawieźli mnie prosto do domu. 

 

Każda sytuacja jest autentyczna. Jak to możliwe, że ludzie na temat tych samych spraw mają tak różne zdania? Czas chyba przestać narzekać bo nasz naród to w tym momencie banda histeryków uważających, że zawsze będzie źle i, że im się zawsze więcej należy...

742611478555387739101.jpeg

Opublikowano

A czy ty za nie płacisz jakkolwiek poza podatkami?

Tak samo darmowego jak polska służba zdrowia. Nic nie jest darmowe w tym kraju. Żeby ktoś miał darmowe Kowalski musi za to zapłacić podatkami. Więc nie mówi mi tutaj takich śmiesznych rzeczy że coś jest darmowe. 

Deus vult

Opublikowano

Tak samo darmowego jak polska służba zdrowia. Nic nie jest darmowe w tym kraju. Żeby ktoś miał darmowe Kowalski musi za to zapłacić podatkami. Więc nie mówi mi tutaj takich śmiesznych rzeczy że coś jest darmowe. 

I właśnie po to te podatki są, naprawdę tak ciężko to zrozumieć?

742611478555387739101.jpeg

Opublikowano

Zwróć uwagę na to, że osoby, które narzekają na tym forum są w wieku szkolnym - generalnie mają nikłe pojęcie o tym, co dzieje się na scenie politycznej jeśli brać pod uwagę inne źródła wiedzy niż Facebook. Nic dziwnego, że narzekają, skoro nie mają świadomości tego, co jest przedmiotem ich narzekań no i przyczyną powstania niuansów, nad którymi tak się pienią. Nie jesteśmy zadupiem Europy, nie jest u nas aż tak źle. Ogólnie rzecz biorąc polska mentalność charakteryzuje się brakiem zdolności doceniania tego, co dobre. Koncentrujemy się głównie na tym, co nam nie pasuje. To niezdrowe. 

Qui est le prochain?

Opublikowano

I właśnie po to te podatki są, naprawdę tak ciężko to zrozumieć?

To nie wciskaj propagandy że coś jest darmowe, to po prostu państwo opiekuńcze. 

Deus vult

Opublikowano

To nie wciskaj propagandy że coś jest darmowe, to po prostu państwo opiekuńcze. 

Czepiasz się słówek histeryku, jak to zresztą masz w zwyczaju gdy nic mądrego Ci nie przychodzi na myśl...

742611478555387739101.jpeg

Opublikowano

To nie wciskaj propagandy że coś jest darmowe, to po prostu państwo opiekuńcze. 

Państwo opiekuńcze? xD

CO NAJWYŻEJ umiarkowane. I to jeszcze dodatkowo wyznaniowe, chociaż nieoficjalne. 

Beyond the Welfare State. Economic Palnning in the Welfare States and its International Implications - polecam się z tym zapoznać. Jeśli nie masz dostępu do biblioteki albo nie znasz angielskiego, na chomiku znajdziesz publikacje Myrdala, jednego z teoretyków szkoły sztokholmskiej  - to powinno objaśnić Ci zagadnienie, którego interpretacji podejmujesz się bez podstawowej wiedzy.

Qui est le prochain?

Opublikowano

@Mexanite

Chciałbym być znowu w wieku szkolnym...

 

@hrabia14

Widać faktycznie mieliśmy całkowicie różne doświadczenia w Polsce. Ciągle jednak nie widzę swojej przyszłości w Polsce. Chcę założyć firmę designerską... jak dowiedziałem się ile trzeba się namęczyć nad tym w Polsce to witki mi opadają. Sprawa podobnie wygląda z wszelkimi wymaganiami, prawem oraz opłatami.

Odwiedź mój profil aby zobaczyć adres mojego bloga o projektowaniu gier!

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...