Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Fobia społeczna


Hardiel

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Najbardziej podstawową metodą zapobieganiu tego jest­ psychoterapia oraz branie leków przeciwdepresyjnych, z tym że jak je odstawisz to wszystko się nawróci. Możesz też się nauczyć technik relaksacyjnych, odrzucić złe myśli, nauczyć się oddychać by móc się rozluźnić, nie bać, etc. Są też bodajże warsztaty asertywności, możesz się na nie wybrać. Powodzenia.

­VeIMQWU.png

Opublikowano

jak na moje to nic z tym nie rób, jak juz bedziesz na koncowym etapie i zaczniesz mordować ludzi to przynajmniej w wiezieniu nie bedziesz odczuwał potrzeby pójscia do ludzi

ae1d1005fe.png


Opublikowano

Z doświadczenia ci powiem, że nic nie zrobisz. Większość ludzi to chore skurwysyny i po prostu nie da się z niej wyjść, bo do tego trzeba życzliwych ludzi. Duuużo. A wielu raczej nie znajdziesz.

Jednak zawsze możesz pójść do psychologa. To ostatnia deska ratunku, jeśli bardzo ci to przeszkadza.

2tiVkFa.png

Shinden jeździ Multiplą

Opublikowano

No bo sobie idę i zawsze boję się, co inni o mnie myślą, gdy mnie widzą, czy to na mieście, czy w sklepach. Zresztą nie mam dystansu. Cały czas słysząc dissy na twoja stara, to już nie da się wytrzymać, co z tego, że odszczekne, jak na nich nie zrobi nic.

 

Jak rodzice chca, abym wyszedł na dwór, to mowie, że po co i tak nie ma co robić ciekawego. Wole w necie siedzieć i grac albo pisac z kims.

Opublikowano

Konfrontuj się ze swoimi problemami, aż w końcu nie będzie dla Ciebie rzeczy niemożliwych.

Opublikowano

Konfrontuj się ze swoimi problemami, aż w końcu nie będzie dla Ciebie rzeczy niemożliwych.

xD

 

tylko żebyś nie skończył jak dominik szymański - dla niewtajemniczonych to ten co obrażał papieża w internecie a potem powiesił się na sznurkówach

Opublikowano

­Najlepiej pójść do terapeuty aby dobrał dla Ciebie odpowiednie metody. A tak poza tym to możesz brać wdech na 5 sekund i robić wydech przez kolejne 5. Kiedy zaczynasz odczuwać strach to pomyśl że to taka gra i że wcale nie musisz tego czuć, skup się na czymś mocno aby odpędzić złe myśli. Zacznij medytować i wyobrażać sobie że jesteś w tłumie ludzi. 

Opublikowano

A ja mam rozdwojenie jaźni, skłonności psychopatyczne i schizofrenię.

 

 

Jak myślisz, że coś masz, to tak naprawdę tego nie masz, bo Ci się tylko wydaję, w każdym razie, jeśli dalej będziesz mówił sobie, iż posiadasz ów fobię, to będziesz ją miał...
 

Dbmy4Vg.png?1

Opublikowano

Im więcej myślisz tym bardziej pogrążasz się w depresji. Zacznij robić coś kreatywnego. Najlepszym sposobem będzie znalezienie jakiegoś hobby najlepiej jeśli to będzie sport. Idź może na siłownie albo cuś.

Opublikowano

I jak tu być sobą ? Poprostu pomyśl sobię że jesteś najlepszy .. ważne że sobie się podobasz .. Założę się że np. z popka na początku się śmiali a teraz ściskają zęby bo pracują w sieciówkach :) A on jest sławny mimo tego jak wygląda wkońcu jest sobą i jest oryginalny .. Ludzie to kurw* zawsze będą wiedzieli swoje więc pamiętaj daj z siebie wszystko i bądź sobą wkońcu to nie jest takie trudne :D i pamiętaj nie staraj się przewidywać co ktoś o tobie myśli :D To tak szczerze nie twoja sprawa tylko jego :D

33eHdSv.png

"Apetytu nie mam, nie muszę dużo zjeść
A na przykład twoja łydka przypomina kurzą pierś
Usiądź gdzieś nad miską, naprawdę to banał
Po prostu się skup i tnij poniżej kolana"

Opublikowano

Jak czytam te niektóre tematy i wasze wypowiedzi, to zastanawiam się czy specjalnie udajecie i nabijacie sobie posty karmieniem trolla czy po prostu łykacie wszystko jak pelikan. Właściwie myślę że bardziej wam zależy na postach  o.O

Opublikowano

mam to samo i wmawiam sobie że oni to idioci,

Kompletnie wyjebka bo skąd wiesz że jutro albo pojutrze nie umrzesz? dlaczego masz się tym przejmować skoro tak krótko żyjemy?

ide sobie ulicą i  tak se myśle co te mendy się tak na mnie patrzą jak oni śmią wgl na mnie spojrzeć, wyciągam rewolwer podchodze do gościa i mówie masz jakiś problem? a on do mnie tak mam to ja do niego to dawaj pvp w realu a on brecht , a ja mu wtedy 360 w ryj i poszedł spać.. ja to wiecie ja to jestem spoko w necie, robiłem magisterke na olej napędowy do bizonu i ostatnio mi się koło odczepiło przednie i wraz z żytem skosiłem je hehe ale ja jestem fajny ciekawe czy ktoś to czyta pewnie sobie myśli że jestem stuknięty ale ja to jestem pojebany .. dobra ide spać bo zaraz bede dopstawał drgawek i musze wziąć psychotropki x2 aby mieć fale w głowie hihihihih 

Opublikowano

No ja sam sobie się nie podobam

no to w czym problem, wypierdalaj na siłownie, tworząc takie c*****e tematy na forum niczego nie zmienisz, a ćwicząc będziesz poprawiał swój wygląd zewnętrzny równocześnie nabierając pewności siebie oraz wzmacniając swój charakter ( ból kształtuje ludzkie charaktery, a tego nie brakuje podczas ciężkiego wysiłku ).

Opublikowano

No bo sobie idę i zawsze boję się, co inni o mnie myślą, gdy mnie widzą, czy to na mieście, czy w sklepach. Zresztą nie mam dystansu. Cały czas słysząc dissy na twoja stara, to już nie da się wytrzymać, co z tego, że odszczekne, jak na nich nie zrobi nic.

Jak rodzice chca, abym wyszedł na dwór, to mowie, że po co i tak nie ma co robić ciekawego. Wole w necie siedzieć i grac albo pisac z kims.

mam tak samo jak ty, już od 3tygodni sie zbieram,m, żeby pójść do empiku, jeszcze tego nie zrobiłem, ciągle siedzę w domu. Spie czasami do 17, gram praktycznie większość czasu, ale ludzi których znam to się nie boje, np. Gadam czasami z kolegą na ts i gramy sobie w Lola. Mam też w dupie co kto o mnie pomysli, ba, często sam po sobie cisne. Myślę, że żeby rozwiązać ten problem trzeba go mocniej poczuć, musi nastąpić silny bodziec, że tak powiem

. kto wie co to będzie, w każdym razie trzebaby

po prostu się przełamać i ruszyć dupe, znajomość teorii nie wiele tu pomoże jeśli to z nami coś jest nie tak, a nie z naszą wiedzą

Opublikowano

Prędzej za 3 lata pójdę sam, bo wczesniej nie mam pełnoletności

Widzisz, takie odpowiedzi to właśnie typowy objaw lęku przed światem, zawsze znajdziesz jakaś wymówkę, uzasadnienie żeby czegoś nie zrobić. Jak się chce to się da, możesz po prostu sobie zamówić przez allegro np. hantelki i z nimi ćwiczyć, do tego dorzucić inne ćwiczenia, które nie wymagają specjalnego sprzętu i możesz tyrać nawet w domu. Zresztą żeby cię wpuścili do siłowni nie trzeba być pełnoletnim. Zawsze możesz też po prostu zacząć biegać, w każdym razie jakaś aktywność fizyczna na pewno ci dobrze zrobi. Możesz też pooglądać na necie filmiki motywacyjne, trochę tego jest i naprawdę jest to warte uwagi. 

 

zastanów się dobrze, czy dobrze czujesz się z tym kim jesteś, czy nie marnujesz życia, a co gdybyś jutro umarł i miał podsumować swoje życie, pewnie było c*****e? i chcesz dalej żyć z taką świadomością, że tak naprawdę zabijasz czas zamiast go wykorzystywać? Można powiedzieć, że świat to tylko gra a ty jesteś zwykłym graczem, czasem się coś udaje czasem nie, wyjebane, baw się życiem i po prostu nie myśl o negatywnych skutkach danego działania, po prostu wyłącz myślenie wtedy kiedy trzeba i zacznij działać, a reszta przyjdzie sama.

 

 

spójrz np. na mnie, jestem pojebem, który cały czas obraza jana pawla 2 i ma w dupie co inni o tym pomyślą, po prostu mam z tego niezłą beke i wiem, ze nikogo tym bezpośrednio nie krzywdzę więc dobrze mi z tym. Ludzie zawsze cię będą obgadywać za plecami i sobie myśleć różne rzeczy ale co to ma za znaczenie, skoro większość z nich i tak jest głupia? warto brać pod uwagę opinie kogoś, kto jest gównem? nawet drogą logicznego myślenia można spokojnie dojść do pewnych wniosków i zmienić swoją percepcje.

 

 

o k***a ale sie rozpisalem X D papież tańczy

Opublikowano

Widzisz, takie odpowiedzi to właśnie typowy objaw lęku przed światem, zawsze znajdziesz jakaś wymówkę, uzasadnienie żeby czegoś nie zrobić. Jak się chce to się da, możesz po prostu sobie zamówić przez allegro np. hantelki i z nimi ćwiczyć, do tego dorzucić inne ćwiczenia, które nie wymagają specjalnego sprzętu i możesz ćwiczyć nawet w domu. Zresztą żeby cię wpuścili do siłowni nie trzeba być pełnoletnim. Zawsze możesz też po prostu zacząć biegać, w każdym razie jakaś aktywność fizyczna na pewno ci dobrze zrobi. Możesz też pooglądać na necie filmiki motywacyjne, trochę tego jest i naprawdę jest to warte uwagi.

Ale jak nie ma wsparcia? Jak to kiedyś rodzice mowili: a mozesz ze 6 powtorzen na 30 min zrobic, nie przemeczaj sie". I co, lepiej nic nie robic niz udawac cwiczenia
Opublikowano

Ale jak nie ma wsparcia? Jak to kiedyś rodzice mowili: a mozesz ze 6 powtorzen na 30 min zrobic, nie przemeczaj sie". I co, lepiej nic nie robic niz udawac cwiczenia

Ja w pewnym momencie swojego życia stwierdziłem że muszę koniecznie mieć kaloryfer. Więc zacząłem robić po 200-300 brzuszków dziennie w seriach po 4-6 po 50. Zawsze byłem szczupły więc po ok 2 tygodnia zauważyłem pierwsze rezultaty. Nie potrzebowałem do tego ŻADNEJ motywacji, nikt mi nie kazał tego robić po prostu miałem taką fanaberię. Więc nie pierdol że potrzebujesz jakiegokolwiek wsparcia. To ty ćwiczysz nie twoi rodzice/przyjaciele/znajomi

Opublikowano

Wysiłek fizyczny naprawdę dużo daje. To wspaniałe uczucie, gdy po miesiącu stajesz przed lustrem, widzisz siebie lepszego, z lepszą sylwetką niż to było miesiąc temu. Stajesz na wadze, a waga jest o ten 1-2kg mniejsza. Takie rzeczy naprawdę dają dużo motywacji bo czujesz, że zrobiłeś dobrze. W życiu trzeba być trochę egoistą, przynajmniej w kwestii dbania o siebie. Z autopsji wiem, że ćwiczenia fizyczne poprawiają stan fizyczny jak i zarówno mentalny. Półtora roku temu nie wyobrażałem sobie nawet rozmowy z dziewczynami, a teraz spokojnie z nimi rozmawiam i mam dobre kontakty, już nie przejmuję się opinią innych na swój temat bo doskonale wiem jak wyglądam i znam swoją wartość. Przed okresem, w którym zacząłem ćwiczyć, wyglądałem bardzo źle, podchodziłem pod otyłość. Wygłądałem na takie może max 4/10 udało mi się wyrzeźbić ciało, odstawiłem gierki a psychika poprawiła się 100x aktualnie słychać nawet zdania, że jestem "przystojny" więc jak widać, da się i mam nadzieję, że i Tobie się uda pokonać te fobie :)

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...