Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Mirrai Nikki


€ωєℓιиα

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Hej.

Takiego tematu tutaj nie widziałam, a zapewne znalazłyby się osoby, które oglądały "Mirrai Nikki". Jakie są wasze odczucia, co Wam się podobało, a co nie? Liczę, że znajdę tutaj 'fanów' tej przedziwnej historii.

  • Odpowiedzi 76
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi
Opublikowano

Tak na szybko bo się trochę spieszę ^^

 

Mirai Nikki  Anime mi się podobało, oglądałem jakiś czas temu ale mam nadzieję że nic nie przekręcę.

 

Kreska jest ładna

Przemiana

Minene czyli dziewiątej

Momentami można się wzruszyć

Gra

Ending

 

Co mi się nie podobało ?

min. wątek yaoi 

Główny bohater - Yuuki który był

lamusem

Momentami trochę zachowanie Yuno wkurzało,

ich pseudo romans

chociaż te 3 rzeczy (oprócz yaoi które wymieniłem na początku ) czynią właśnie Mirai Nikki - anime jedynym w swoim rodzaju, wyjątkowym. 

 

Zakończenie takie sobie

 

Jak sobie przypomnę jeszcze coś to napiszę ^^ a ty Ewelina co o tym sądzisz? 

 

Niżej się trochę bardziej rozpisałem na ten temat :)

Opublikowano

W pewnych momentach strasznie denerwowała mnie Yuko, całe szczęście, że wszystko wyjaśniło się pod koniec.

Anime bez zboczonych momentów, to nie anime. Jednakże, niektóre sceny były tak krępujące dla bohaterów, że strzelałam 'facepalma'.

 

Mirrai Nikki to pierwsze anime, które oglądałam, gdyż zmusił mnie do tego kolega, za co szczerze teraz mu dziękuję, bo przywiązałam się do tych dziwnych postaci.

 

Z tego co wiem istnieje Mirrai Nikki 2, jednak nie wiem czy to los tych samych bohaterów z pierwszej części, czy zupełnie odmienna sytuacja - warto to obejrzeć? Nigdzie nie ma konkretnych informacji na ten temat.

Opublikowano

Pierwsze slysze o jakims mirai nikki 2. Z sequelów to jest tylko mirai nikki redial, ale to króka OVA.

 

Co do mirai nikki, to jest to jedno z moich ulubionych anime. Jest moich ulubionych gatunków, czyli thriller, psychologiczne, krew też jest spoko.

 

Wtedy nie mialem jeszcze wymagań co do postaci i nie przeszkadzal mi yuki. A wątek homoseksualizmu mi nie przeszkadzał, ba w pewnym sensie byl nawet dobry, bo dowiedzielismy sie czemu tak mu zalezalo na pomocy yukiemu. Temu anime dalem aż ocene 10, dlatego, ze z tego co pamietam mocno je przeżywałem, wywolywało u mnie emocje. Soundtracki i openingi tez cudne. Zakonczenie jedne z najlepszych jakie widzialem. NIe lubie czystych happy endów, ale "pół happy end" jest spoko. 

Mirai nikki ocenilbym tak:

 

enjoyment: 10, Story: 8/9, Character: 7, Art: 9, Sound: 9

 

Jak chcesz obejrzeć coś podobnego do mirai nikki to polecam:

 

Fate/stay night, a po nim fate/zero,

steins gate, choć to jest seinen, wiec anime sie różni, ale troszeczke jest podobne do mirai nikki,

death note

oraz mahou shoujo madoka magica.

XrgAYyk.png

Opublikowano

Oglądałem dwa razy, żeby ogarnąć to w 100% i jaram się, świetnie wspominam to anime. :)

Warte obejrzenia.

Serio?? A co tam jest nie do ogarnięcia? :P

XrgAYyk.png

Opublikowano

Serio?? A co tam jest nie do ogarnięcia? :P

 

Ogólnie pod koniec się trochę zagmatwałem i zamiast oglądać znowu ostatnie odcinki, to poleciałem z całym anime od początku :P

Opublikowano

@ €ωєℓιиα

 

No teraz się mogę nieco bardziej rozpisać ^^

 

Jak wspomniałem wcześniej anime mi się podobało, miłe wrażenia mam. Należy do mojej TOP listy, chociaż kilka rzeczy już zapomniałem, nie ma się zresztą co dziwić. Trochę czasu już minęło. Może sobie w któryś dzień przypomnę co i jak. Zakładam że każdy kto tutaj zagląda jest już po obejrzeniu także pozwolę sobie na kilka spoilerów. 

 

Co mi się podobało? 

 

z OP/ED tylko 1 ED :)

Fabuła, gra ( od początku mi się wydawało że Yuuki zostanie Bogiem ale te wszystkie światy itp. no muszę napisać. Fajnie im to wyszło, momentami można się trochę pogubić )

Kreska

Można się było wzruszyć ( Przez pewien czas nie ważne kiedy bym włączył "śmierć" Minene chciały mi lecieć łzy )

Przemiana Minene mi się spodobała  

Ponadto w anime znalazły się jedne z moich ulubionych elementów - thriller, psychologiczne, krew itp.

 

 

( wtedy nie byłem zbyt wymagającym widzem, zbyt krytycznym co do anime ale teraz też nie jestem jakoś specjalnie )

 

Momentami zachowanie Yuno wkurzało

Krótki wątek yaoi trochę mógł wkurzać ale jakoś przebolałem ( inaczej jakby było coś więcej z tym związane )

Zachowanie Yukkiego wkurzało ... chociaż coś tam czasami próbował zdziałać, niby uratował Yuno itp. + mamy podobne z 2-3 cechy

 

.... no ale z drugiej strony jakby nie patrzyć właśnie dzięki tym rzeczom Mirai Nikki było anime jednym w swoim rodzaju / wyjątkowym

 

Jak SAO dostało ode mnie 6 to Mirai Nikki na luzie 8, max 9

 

Nie lubię jakiś specjalnie słodkich zakończeń, że aż chce się czasami rzy*** tęczą no ale nie ukrywam czasami i takie są dobre. To zależy od danego anime. Czasami to może być fajne, czasmai nie.

 

@Kaanashi 

Jak wspomniał Kan, również polecam Madoke ( kreska trochę może przeszkadzać, chociaż kreska to nie wszystko no i te wiedzmy no ale anime całkiem, całkiem. I ten Ending Kalafina-Magia. Boski <3 )

Opublikowano

A jaka była Wasza ulubiona postać? Ja zakochałam się w Dziewiątej - niby była wredną suką, a jednocześnie była wrażliwą osobą. Strasznie mieszany charakter, do tego potrafiła się poświęcić.
Uryuu Minene ♥

Opublikowano

Ja tak jak już napisałem wcześniej Minene ( fajny był jej nowy image <3xD Ponadto podobała mi się jej walka pod koniec )..... no i ewentualnie jakbym miał jeszcze kogoś innego podać to Yuuki wraz z Yuno.

Inni bohaterowie nie przypadli do gustu :D

Opublikowano

Ja jak to oglądałem to się bałem.

Bałem się tego, że udzieli mi się głupota mc.

 

Kiedy jeszcze to oglądałem to było przyjemnie, bo wsadzili coś 'świeżego' do anime. Również najbardziej polubiłem wtedy Minene. Ogólnie było cud miud i o ile mnie pamięć nie myli to śledziłem odkąd został wyemitowany 1szy ep, by w końcu gdzieś w drugiej połowie się zatrzymać by epy się napełniły do końca i później znowu wznowić.

Aczkolwiek jakbym miał to oglądać teraz, to pewnie by mi się to średniawo podobało i nie jarało :| co ten czas i doświadczenie robi z człowiekiem.. aczkolwiek wśród anime niewątpliwie jest czymś wyróżniającym się z tłumu.

Opublikowano

Oglądałem jakiś czas temu Mirai Nikki w wersji bez cenzury (jak ktoś oglądał wersję TV to bardzo dużo stracił) i uważam, że jest to świetny przykład jak powinny wyglądać anime. To znaczy fabuła powinna być wyjaśniona od początku do końca i mieć zakończenie, a nie jak obecnie wiele serii (chociażby takie deadman wonderland), które robione są głównie w celu reklamy mangi, czyli bez ostatecznego rozstrzygnięcia.

 

To ogólnie jedna z najlepszych serii anime. Mimo swoich wad bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła, ale zarazem skutecznie zepsuła nastrój (anime to jest oparte na schemacie Battle Royale z pewnymi zmianami).

 

Mirai Nikki to jedno z najbardziej okrutnych i smutnych anime jakie oglądałem. Jest to wyjątkowo dramatyczna seria, a w dodatku zawierała sceny jeszcze bardziej brutalne niż manga (zazwyczaj jest odwrotnie).

 

Chociażby 5 odcinek w wersji BD miał takie sceny, których nigdy bym się nie spodziewał po anime.

 

 

Wielokrotne, zbiorowe gwałty na dziewczynce, a potem jeszcze inne tortury, a i tak wszystko skończyło się jej śmiercią.

 

Poza tym zabijanie odbywało się w różny sposób i to nie ważne czy dzieci czy kogoś innego (nożem, pistoletem), obcinanie głowy, dłoni itp.

Oczywiście te sceny były w dużym stopniu ocenzurowane w TV, zresztą podobnie jak sceny nagości, gdyż w BD nie było praktycznie żadnej cenzury.

 

Anime jest bardzo dobre gdzieś do połowy, potem kilka odcinków trochę słabszych, ale później znowu stało się niesamowicie wciągające i tak aż do końca.

 

Ogólnie fabuła była świetna, a odcinki i postacie urozmaicone, gdyż w wielu momentach potrafiło zaskoczyć. W dodatku muzyka dodatkowo tworzyła wspaniały klimat, gdyż doskonale podkreślała zarówno sceny akcji jak i te dramatyczne i wzruszające.

 

Oczywiście najlepszy klimat jest wtedy, jeśli ogląda się wiele odcinków naraz (i w wysokiej jakości), gdyż większość jest bezpośrednia połączona.

 

Główny bohater kojarzył mi się (niestety) z Deadman Wonderland, ale za to Yuno była rewelacyjna lecz zarazem całkowicie bezlitosna i bardzo okrutna. Idealny przykład yandere. Były momenty, że ją nienawidziłem, ale po obejrzeniu całego anime naprawdę ją polubiłem. Pod koniec było mi jej bardzo żal.

Scena jak popełniła samobójstwo.

 

 

Poza tym bardzo żal mi było tej Yuno z

II świata, gdyż Yuno z I ją  zabiła.


Jedna z najsmutniejszych scen w anime.

 

Ogólnie pisząc Yuno była obłąkanie zakochaną yandere, dla której celem nadrzędnym było bycie z Yukiteru. Chciała żeby za wszelką cenę przeżył. Chociaż były sytuacje, że to Yukiteru uratował Yuno.

 

Zresztą jeśli mowa o

światach to jedynie III okazał się szczęśliwy.

I świat - całkowita destrukcja i zniszczenie.
II świat - co prawda przetrwał, ale umarli praktycznie wszyscy uczestnicy gry, kilku przyjaciół i rodzice głównych bohaterów.
III świat - pełen happy end z powodu zdarzeń, które zmieniły przyszłość, jak również powodu braku gry na śmierć i życie.

 

 

Jeśli chodzi o 27 odcinek to wynika z tego, że

Yukiteru i Yuno połączyli się i zostali bogami w II świecie. Jeśli tak to trochę smutne bo wtedy nie będzie Yuno w III świecie. Wolałbym coś innego.

 

Niestety anime ma sporo absurdów i jest dosyć mocno pokręcone (jednak przy dokładnym oglądaniu można większość zrozumieć), ale chociażby same walki nie mają w sobie praktycznie żadnej realistyczności.

Mimo to Mirai Nikki jest jednym z  najlepszych anime (szczególnie jeśli ktoś lubi takie depresyjne i smutne klimaty z dużą dawką brutalności i przemocy). Bardzo mnie wciągnęło i to od początku do końca.

9/10

 

Warto dodać, że postacie w tym anime miały swoje granice wytrzymałości, gdyż jeśli zostały one przekroczone to popadały w różnego rodzaju szaleństwo.

Chociażby w tych 3 przypadkach:

 

 

Yuno - z powodu bardzo okrutnego traktowania przez matkę i prawie całkowitego braku ojca
Yukitero - po śmierci obojga rodziców
Tsubaki - po utracie rodziców i wielokrotnych gwałtach

 

 

Prawie wszystko w tym anime jest w większym lub w mniejszym stopniu uzasadnione.

Poniżej dwa kadry:

2mxmpuv.jpg
sno12h.jpg

Opublikowano

Oglądałem jakiś czas temu Mirai Nikki w wersji bez cenzury (jak ktoś oglądał wersję TV to bardzo dużo stracił) i uważam, że jest to świetny przykład jak powinny wyglądać anime. To znaczy fabuła powinna być wyjaśniona od początku do końca i mieć zakończenie, a nie jak obecnie wiele serii (chociażby takie deadman wonderland), które robione są głównie w celu reklamy mangi, czyli bez ostatecznego rozstrzygnięcia.

 

To ogólnie jedna z najlepszych serii anime. Mimo swoich wad bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła, ale zarazem skutecznie zepsuła nastrój (anime to jest oparte na schemacie Battle Royale z pewnymi zmianami).

 

Mirai Nikki to jedno z najbardziej okrutnych i smutnych anime jakie oglądałem. Jest to wyjątkowo dramatyczna seria, a w dodatku zawierała sceny jeszcze bardziej brutalne niż manga (zazwyczaj jest odwrotnie).

 

Chociażby 5 odcinek w wersji BD miał takie sceny, których nigdy bym się nie spodziewał po anime.

 

 

Wielokrotne, zbiorowe gwałty na dziewczynce, a potem jeszcze inne tortury, a i tak wszystko skończyło się jej śmiercią.

 

Poza tym zabijanie odbywało się w różny sposób i to nie ważne czy dzieci czy kogoś innego (nożem, pistoletem), obcinanie głowy, dłoni itp.

Oczywiście te sceny były w dużym stopniu ocenzurowane w TV, zresztą podobnie jak sceny nagości, gdyż w BD nie było praktycznie żadnej cenzury.

 

Anime jest bardzo dobre gdzieś do połowy, potem kilka odcinków trochę słabszych, ale później znowu stało się niesamowicie wciągające i tak aż do końca.

 

Ogólnie fabuła była świetna, a odcinki i postacie urozmaicone, gdyż w wielu momentach potrafiło zaskoczyć. W dodatku muzyka dodatkowo tworzyła wspaniały klimat, gdyż doskonale podkreślała zarówno sceny akcji jak i te dramatyczne i wzruszające.

 

Oczywiście najlepszy klimat jest wtedy, jeśli ogląda się wiele odcinków naraz (i w wysokiej jakości), gdyż większość jest bezpośrednia połączona.

 

Główny bohater kojarzył mi się (niestety) z Deadman Wonderland, ale za to Yuno była rewelacyjna lecz zarazem całkowicie bezlitosna i bardzo okrutna. Idealny przykład yandere. Były momenty, że ją nienawidziłem, ale po obejrzeniu całego anime naprawdę ją polubiłem. Pod koniec było mi jej bardzo żal.

Scena jak popełniła samobójstwo.

 

 

Poza tym bardzo żal mi było tej Yuno z

II świata, gdyż Yuno z I ją  zabiła.

 

Jedna z najsmutniejszych scen w anime.

 

Ogólnie pisząc Yuno była obłąkanie zakochaną yandere, dla której celem nadrzędnym było bycie z Yukiteru. Chciała żeby za wszelką cenę przeżył. Chociaż były sytuacje, że to Yukiteru uratował Yuno.

 

Zresztą jeśli mowa o

światach to jedynie III okazał się szczęśliwy.

I świat - całkowita destrukcja i zniszczenie.

II świat - co prawda przetrwał, ale umarli praktycznie wszyscy uczestnicy gry, kilku przyjaciół i rodzice głównych bohaterów.

III świat - pełen happy end z powodu zdarzeń, które zmieniły przyszłość, jak również powodu braku gry na śmierć i życie.

 

 

Jeśli chodzi o 27 odcinek to wynika z tego, że

Yukiteru i Yuno połączyli się i zostali bogami w II świecie. Jeśli tak to trochę smutne bo wtedy nie będzie Yuno w III świecie. Wolałbym coś innego.

 

Niestety anime ma sporo absurdów i jest dosyć mocno pokręcone (jednak przy dokładnym oglądaniu można większość zrozumieć), ale chociażby same walki nie mają w sobie praktycznie żadnej realistyczności.

Mimo to Mirai Nikki jest jednym z  najlepszych anime (szczególnie jeśli ktoś lubi takie depresyjne i smutne klimaty z dużą dawką brutalności i przemocy). Bardzo mnie wciągnęło i to od początku do końca.

9/10

 

Warto dodać, że postacie w tym anime miały swoje granice wytrzymałości, gdyż jeśli zostały one przekroczone to popadały w różnego rodzaju szaleństwo.

Chociażby w tych 3 przypadkach:

 

 

Yuno - z powodu bardzo okrutnego traktowania przez matkę i prawie całkowitego braku ojca

Yukitero - po śmierci obojga rodziców

Tsubaki - po utracie rodziców i wielokrotnych gwałtach

 

 

Prawie wszystko w tym anime jest w większym lub w mniejszym stopniu uzasadnione.

Poniżej dwa kadry:

2mxmpuv.jpg

sno12h.jpg

Zgadzam się z twoimi opiniami. Mimo ogólnej średniej opinii o mirai nikki mi oglądało się to z*********e. Chyba thriller to mój ulubiony gatunek. Poleciś coś podobnego do mirai nikki? Nie chodzi mi o podobną tematyke, tylko gatunki, jakies rozwiązanie fabularne ew., no wiesz o co chodzi, chcę się czuć podobnie jak przy mirai nikki.

 

Mam zamiar rewatchować mirai nikki, ale tym razem ogladajac wersje BD. Podaj kilka scen, w ktorych bd było pozbawione cenzury, a tv, nie, jesli mozesz.

 

Dobrze zrozumialem, ty mirai nikki obejrzales 2 razy, drugi raz przy wersji BD? Jesli tak to powiedz mi, czy warto rewatchować, mirai nikki ogladalem dawno temu, z 2-3 lata temu, boje sie, ze jak powtorze to moja opinia o tym tytule spadnie, w tym sensie, ze nie bede juz czul tych emocji. Tzn. wiadomo, ze bedzie gorzej aniżeli przy pierwszym razie, ale czy poziom przyjemnosci nadal będzie wysoki? Bo rewatchując code geassa bawilem się prawie tak samo swietnie jak przy pierwszym razie. Więc chyba różnie moze bywać. nie chce sobie zepsuć mirai nikki, ale z drugiej strony chcialbym znowu je oglądać, bo to jedno z moich ulubionych anime. (choć fate/zero tak patrząc bardziej obiektywnie jest chyba lepszy)

XrgAYyk.png

Opublikowano

Też bym poprosił link do nieocenzurowanej wersji online :D

 

Jeżeli naprawdę bardzo się różni tamta wersja od tej TV - online to zrewatchuje ;) + podaj kilka scen ^^

 

Też oglądałem jakieś 2-3 lata temu. 

 

Oglądaliście speciale? xDhttps://www.youtube.com/watch?v=ZtoELl3HTJM  ( i ta dorosła Murmur xD ) Teraz dopiero się tym zainteresowałem i to odkrywem

Opublikowano

Nie oglądam online. Bez cenzury jest wersja od Final8 (Blu-Ray), która jest na nyaa. W TV były cenzurowane wszelkie sceny masakry (odcinanie kończyn itp), a również nagości.

 

 

Zgadzam się z twoimi opiniami. Mimo ogólnej średniej opinii o mirai nikki mi oglądało się to z*********e. Chyba thriller to mój ulubiony gatunek. Poleciś coś podobnego do mirai nikki? Nie chodzi mi o podobną tematyke, tylko gatunki, jakies rozwiązanie fabularne ew., no wiesz o co chodzi, chcę się czuć podobnie jak przy mirai nikki.

 

Basilisk bo to również podobny schemat walk, ale anime całkiem inne.

 

 

 

Mam zamiar rewatchować mirai nikki, ale tym razem ogladajac wersje BD. Podaj kilka scen, w ktorych bd było pozbawione cenzury, a tv, nie, jesli mozesz.

 

 

https://www.youtube.com/watch?v=3xhACVR2CPQ

 

 

 

 

Dobrze zrozumialem, ty mirai nikki obejrzales 2 razy, drugi raz przy wersji BD? Jesli tak to powiedz mi, czy warto rewatchować, mirai nikki ogladalem dawno temu, z 2-3 lata temu, boje sie, ze jak powtorze to moja opinia o tym tytule spadnie, w tym sensie, ze nie bede juz czul tych emocji. Tzn. wiadomo, ze bedzie gorzej aniżeli przy pierwszym razie, ale czy poziom przyjemnosci nadal będzie wysoki? Bo rewatchując code geassa bawilem się prawie tak samo swietnie jak przy pierwszym razie. Więc chyba różnie moze bywać. nie chce sobie zepsuć mirai nikki, ale z drugiej strony chcialbym znowu je oglądać, bo to jedno z moich ulubionych anime. 

Zawsze oglądam anime raz lecz od razu w wersji BD (bez cenzury). Pisałem, że wychodzi około pół roku po wyemitowaniu ostatniego odcinka wersji TV.

 

 

(choć fate/zero tak patrząc bardziej obiektywnie jest chyba lepszy)

 

Szczególnie nauka małej Sakury.

Opublikowano

Czyli trzeba się przejść po torrentach, szkoda bo nie lubię sobie syfu robić, a tu jest zaledwie kilka scen wartych ponownego obejrzenia.

 

Znaczy tylko jedna, scena gwałtu Tsubaki xD

 

 

// Ładnie głowa tej małej odpadla, szkoda że w ping ponga sobie nie zagrali.

417711489342956987022.png

Opublikowano

Czyli trzeba się przejść po torrentach, szkoda bo nie lubię sobie syfu robić, a tu jest zaledwie kilka scen wartych ponownego obejrzenia.

 

Znaczy tylko jedna, scena gwałtu Tsubaki xD

 

 

// Ładnie głowa tej małej odpadla, szkoda że w ping ponga sobie nie zagrali.

Akurat na anime jest zawsze miejsce na dysku. Większość innych rzeczy, która tam masz nazywaj syfem.

 

A scen nie jest kilka lecz całe anime jest zmienione. Każda brutalna scena.

 

Odnośnie Tsubaki to nie było w tym nic śmiesznego. Takie i podobne rzeczy naprawdę dzieją się na świecie.

Opublikowano

Oczywiście nie mogłem się doczekać i musiałem zobaczyć te sceny. 

 

http://seventhstyle.com/2012/01/28/mirai-nikki-sacred-eye-rape-uncensored/- kilka zdj. :D min. Tsubaki

 

https://www.youtube.com/watch?v=D95mDWd_vAA- Rei - nie pamiętam co mówi ale zrobiło mi się go żal :(

 

https://www.youtube.com/watch?v=qHdGdNOpQhA- Akise

 

https://www.youtube.com/watch?v=OY-fz7UAdWE- biedna Minene :( .. swoją drogą najlepiej chyba wygląda w MR - Redial xD 

 

Może kiedyś zrewatchuje jak będę miał dużo czasu i skończę te serie które teraz oglądam. Zostało mi ich kilka,  ( o ile jeszcze zostały jakieś *fajne* gdzie jest pokazane dużo krwi oprócz tych które już zobaczylem ) ale nie tylko po to. Żeby sobie przypomnieć co nie co... chociaż teraz niektóre sceny mogą nie być na moje nerwy haha :D

Opublikowano

Tylko co w tym zabawnego?

 

Jak porównuję do większości anime to rzadkością są tak mocne i dokładnie pokazane sceny.  

 

Jednak anime najmocniejsze robi wrażenie jak oglądasz je pierwszy raz.

 

Dlatego ja nauczony doświadczeniem wolę obejrzeć raz, ale w najlepszej jakości  i bez cenzury.

Opublikowano

Zabawnego raczej nic. Niby można powiedzieć - masakra, krew ale z drugiej strony.. nie na moje nerwy niektóre sceny. Idzie się mega wzruszyć ( ale to też zależy od widza )

 

Wiadomo że tak byłoby lepiej żeby zobaczyć 1 a dobrze ale czekać tyle na wersje bez cenzury? ... nie wiem czy bym potrafił. Jestem niecierpliwy xD 

Opublikowano

Nie wiem gdzie tu miejsce na wzruszenie, Tsubaki fakt - była wykorzystywana i ostatecznie umarło jej się, ale całkiem przyjemną śmiercią więc bez wielkiego dramatyzmu się obeszło, jedyny punkt gdzie można odczuć smuteczek to moim zdaniem śmierć tej parki gdzie laska została napadnięta, zgwałcona, a facet obiecał ją chronić do końca życia.

 

// Główny bohater to totalna pi*da, aż cud że skończyłem to anime.

Pomijając już jego istnienie, moja ocena końcowa wyniosła 8 na 10 punków, a więc źle nie jest.

Oczywiście są różne gusta i guściki, ktoś może płakać przy tym anime, a ktoś inny może wyrywać sobie włosy patrząc na tego frajera Yukiteru, czy jak on się tam wabił. Nie ma co się spinać panowie, a wracając do torrentów.. pobiorę kilka pliczków i już mi się syf robi (znaczy mam jakieś 200gb zbędnego syfu na kompie więc każdy dodatkowy pliczek tylko utrudnia mi pracę xD), nie miałem na myśli że anime jest syfem. Peace! //

417711489342956987022.png

Opublikowano

Akurat na anime jest zawsze miejsce na dysku. Większość innych rzeczy, która tam masz nazywaj syfem.

 

A scen nie jest kilka lecz całe anime jest zmienione. Każda brutalna scena.

 

Odnośnie Tsubaki to nie było w tym nic śmiesznego. Takie i podobne rzeczy naprawdę dzieją się na świecie.

ale ty czlowieku jesteś smieszny xD Twoje posty mnie rozmieszają i ogolnie twoja osoba

 

@top

 

Kupuje ktoś z was mangę mirai nikki? A moze ją przeczytaliscie? Są jakies zmiany w mandze względem anime?

Tylko co w tym zabawnego?

 

Jak porównuję do większości anime to rzadkością są tak mocne i dokładnie pokazane sceny.  

 

Jednak anime najmocniejsze robi wrażenie jak oglądasz je pierwszy raz.

 

Dlatego ja nauczony doświadczeniem wolę obejrzeć raz, ale w najlepszej jakości  i bez cenzury.

Tak, robi najmocniejsze wrażenie jak sie pierwszy raz oglada, ale nie znaczy to, że rewatche będą nieprzyjemne ;)

 

@top

 

ale racją jest, ze mirai nikki to mocne anime.

 

Nie dziwne też, ze jest dla dorosłych.

 

Seks, brutalność, homoseksualizm, gwałt, dramat to jednak nie są tresći dla dzieci. 

 

Dzięki w sumie, ze mi przypomnieliście jak mocno mi sie podobalo mirai nikki, będę koledze w klasie polecal tak dlugo aż obejrzy, tylko jeszcze jakoś będę musiał go przekonać, zeby obejrzał wersje bluray. On malo anime obejrzal i wszystkie online ;) 

XrgAYyk.png

Opublikowano

Dlatego napisałem od widza. Nie wszystkie sceny były wzruszające ale no kilka było. Oczywiście nie narzucam nic nikomu a wręcz się cieszę że mogę poznać innych zdanie ^^ Byłoby nudno jakby wszyscy lubili to samo xD

 

Jak oglądałem Mirai Nikki kiedyś to Yukki był jedną z moich ulubionych postaci ( no z 2-3 cechy mamy podobne) w tym anime a teraz...no taki sobie, ujdzie :D każdy ma inny gust ale to też się zmienia z wiekiem, ilością obejrzanych anime...

 
niektóre z nim sceny mogą mega drażnić ale gdyby nie on to Mirai Nikki mogłoby stracić na wartości xD... To było trochę do przewidzenia na początku że zostanie Bogiem ( Taka osoba jak on
VS inni ludzie wybierani losowo w tym jakiś inspektor z tego co pamiętam, dziewczyna pokroju Minene i jej doświadczenie .... można powiedzieć że Yuno załatwiła mu ten tytuł :D

 

Lubię sobie od czasu do czasu przypominać momenty z anime

 

Jak już napisałem skoro takie anime jak SAO dostało ode mnie 6 to Mirai Nikki na luzie 8, max 9 :) Ocena ta się nie zmieniła przez te 2,5-3 lata. 

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...