Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Sytuacja Polskich serwerów RPG?


Gruszka15

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Wracając do tematu serwerów RPG, przy okazji zbywając jakże wymownym milczeniem serwery pseudorpg, na których jednym z pytań przy podaniu na administratora jest: "Jesteś ogarnięty (W skali od 1 do 10)". Natomiast właściciel podaje swój wiek jako 15 lat, nie wnikajmy już ile zawyżone, a pisze tak, mimo automatycznej korekty, że Rej się w grobie przewraca. Zostawmy także administratorów, którzy słyną z tego ile serwerów pod ich rządami upadło. Czy muszę mówić więcej? Czy muszę z nazwy wymieniać, o którym się rozpisałem?

Dobrze więc skoro te nieprzyjemności mam już za sobą pozwolę sobie przejść do mojej subiektywnej opinii na temat istniejących i powstających serwerów RPG. Wszystkie serdecznie polecam.

 

Avernus - swój nikomu niepotrzebny wywód zacznę od tego "staruszka" na polskiej scenie. Serwer rzeczywiście istnieje nieprzerwanie najdłużej z wyżej wymienionych serwerów i nie bez przyczyny, wielce szanowny Poncjusz, mimo tego co się o nim utarło w Internecie, zna się na swojej robocie. Serwer jest prowadzony żelazną ręką wielkiego wodza, co mimo wielu zalet, jednak ma swoje wady np. tu sparafrazuję "Poncjusz nie wie kiedy trzeba nieco poluzować sznurki". Serwer jest dopracowany, jednak aby gracz cokolwiek na nim zmienił musi się mocno napracować, administrator dał nam, graczom, swoją wymarzoną piaskownicę i pozwolił się tam bawić. Grałem tam dwa lata i nie żałuję. Panuje tam system totalitarny.

 

Revolution - "serwer tworzony przez graczy, dla graczy, wspólnie z graczami, pod przewodnictwem graczy...", mimo tego, że w ten sposób można mówić bez końca i nic nie powiedzieć, jest to najlepszy opis tego serwera jaki zrodził się w mym przeżartym przez gry i literaturę umyśle. Panowie Fungi i Wladimir, można powiedzieć wychowali się na Avernusie, lecz kiedy zaczął on odchodzić od ich wizji ideału stwierdzili, że spróbują sił z własnym projektem. Każdy może dodać cegiełkę od siebie do tej zapowiadającej się wspaniale budowli, jest to zdecydowanie serwer gdzie przeciętny gracz ma najwięcej do powiedzenia. Panuje tu wolność i swoboda, czasami za sprawą osób trzecich przemieniająca się wręcz w anarchię, demokracja w jej idealnej formie.

 

Rothesia - pozwolę sobie ją przyrównać do tego czarnego konia w którego na początku wyścigu nikt nie wierzy. Tak jak w przypadku Revolution, kadrę stanowią tu dzieci Avernusa. Jednak ma ona najlepszą ekipę ze wszystkich wymienionych w tym temacie serwerów, technik, który zna się na swojej robocie, natchniony architekt któremu jeśli dasz możliwość budować będzie 24 godziny na dobę, wierzajcie mi, sprawdzałem, fabuła jest natomiast pisana przez bibliofila, w dodatku zapalonego RPG'owca. Dodaj do tego grupę, jeszcze przed startem, podnieconych pomocników, gotowych choćby uczestniczyć w już trwającym podkładaniu głosu pod NPC oraz stosunkowo duże fundusze na start. Każdy kto wie że 1+1=1, zobaczy to co ja. Na serwerze panuje oligarchia, drobna grupa ludzi o skrajnie różnych poglądach podejmuje wszystkie decyzje i dopina wszystko na ostatni guzik zanim serwer zobaczą gracze.

 

Tyle miałem do powiedzenia, jeszcze raz serdecznie polecam każdy z tych serwerów.

Z poważaniem,

pająk który jest Borsukiem,

zdrajca, który nikogo nie zdradził,

weteran Avernusa i Meumcrafta.

  • 3 tygodnie później...
  • Odpowiedzi 78
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi
Opublikowano
Z resztą mam nadzieje, że Microsoft zmieni te Eula, bo przecież wykupił cały projekt

 

Tak pozwolę sobie napomknąć. Jakby MOJANG przed sprzedaniem się M$ nie zmienił kilku rzeczy w EULi, to pradopowodnie dzisiaj już by M$ nałożył swoje mikropłatnośći (ale to tam moje spostrzeżenia i nie muszą się okazać prawdziwe)

 

A co do tematu, to wydaję mi się że taki serwer może stworzyć tylko osoba ze doświadczeniem w robieniu serwerów RPG. Do głowy przychodzą mi takie nicki jak Yonji, Sigma, CiSerio, Eveer

 

1. Dawno temu skończył z MC 2. Nie znam 3. Nie znam. 4. Aktualnie pracuje nad mcosadą.

 

Jak nie to polecam serwery zagraniczne takie jak WynnCraft

 

Czy ja wiem? Daleko mu do takiego średniego RPG. Wszystko kwestia promocji ze strony kilku osób z YOGSCAST.

 

Żałuję jednak ze ludzie olewają ten serwer nie wiadomo z jakiego powodu.

 

Większość bardzo dobrze pamięta starego Poncjusza i to pewnie dlatego...

 

Ogólnie co do tworzenia serwerów RPG to powiem tak... Ilość pracy jaką trzeba włożyć jest nieadekwatna do zysków jak i ilości graczy, którzy będą grali, a sama satysfakcja w dzisiejszych czasach mało kogo zadowala. Po drugie serwery są tworzone właśnie przez zapaleńców i sprawa wygląda tak, że jak coś się stanie i przez dłuższy okres takiej osoby nie ma, to projekt idzie do kosza ze względu, że podobną osobę trudno znaleźć, a praktycznie jest to wręcz niemożliwe. Na przykładzie chociażby serwera Revolution. Jakby fungi przez miesiąc nie dawał znaku życia, to cała ekipa by się rozpełzła...

 

Taki trochę odkop z mojej strony, ale dopiero teraz zauważyłem ten temat.

106071453484304291456.jpeg

Opublikowano

RPG To świetna sprawa, na prawdę. Uwielbiam ten typ serwerów ale to już rzadkość na Polskiej scenie serwerów Minecraft, brakuje już dobrych Polskich serwerów RPG, co może być bardzo przykre... ale przecież są jeszcze inne :) I jest się czym zająć 

Odpowiadasz na mój post? użyj opcji ''zacytuj'' to nie takie trudne

;)

a ja na pewno odpowiem.

Opublikowano

 

Ogólnie co do tworzenia serwerów RPG to powiem tak... Ilość pracy jaką trzeba włożyć jest nieadekwatna do zysków jak i ilości graczy, którzy będą grali, a sama satysfakcja w dzisiejszych czasach mało kogo zadowala. Po drugie serwery są tworzone właśnie przez zapaleńców i sprawa wygląda tak, że jak coś się stanie i przez dłuższy okres takiej osoby nie ma, to projekt idzie do kosza ze względu, że podobną osobę trudno znaleźć, a praktycznie jest to wręcz niemożliwe. Na przykładzie chociażby serwera Revolution. Jakby fungi przez miesiąc nie dawał znaku życia, to cała ekipa by się rozpełzła...

 

Taki trochę odkop z mojej strony, ale dopiero teraz zauważyłem ten temat.

 

Nasz serwer nie powstaje dla zysku. Nasz serwer powstaje po to, zeby kazdy z tworcow dobrze sie na nim bawil. Oczywiscie, im wiecej ludzi tym lepsza zabawa i mam nadzieje ze sporo osob do nas zawita. Zwlaszcza po ostatnich zmianach:>

Tak jak napisalem - serwer nie tworze ja sam, tworzy go wiele osob. Owszem, moze scalam to w jedna calosc, ale jest co najmniej kilka osob, ktore na tyle dobrze znaja plany i zamiary, ze mogly by w razie czego spokojnie pokierowac projektem. Udalo mi sie zgromadzic pelnych pasji ludzi wokol siebie, ktorzy nie dosc ze daja swietne pomysly, to jeszcze wspieraja projekt z calych sil i to wlasnie dzieki temu kolektywowi jestem przekonany, ze serwer powstanie i bedzie stanowil swietna, darmowa rozrywke dla wielu osob. Masz Racje, sa ludzie ktorzy sa wazni dla projektu, ale nie ma ludzi niezastapianych. Nie uwazam sie za wybitnie inteligentnego czlowieka i dlatego wiem, ze kazda osoba z mojej ekipy byla by w stanie projektem pokierowac, co oczywiscie nie oznacza ze mam zamiar zrezygnowac / odejsc / zakonczyc projekt. Nie zanosi sie na to - a wrecz przeciwnie :>

Pozdrawiam!

Viva la Revolution!

Opublikowano
Nasz serwer nie powstaje dla zysku.

 

@fungi Nigdzie nie napisałem, że wasz serwer powstaje dla zysku.

 

Masz Racje, sa ludzie ktorzy sa wazni dla projektu, ale nie ma ludzi niezastapianych.

 

Jeżeli chodzi o wiedzę, umiejętności i doświadczenie to się zgodzę, ale jeżeli chodzi o sam charakter i płynącą inspirację od konkretnej osoby to szanse znalezienia kogoś podobnego są równe 0, ale chyba nie muszę o tym mówić, że z jednym programistą współpracuje się świetnie, a z innym fatalnie mimo że oboje posiada zbliżone umiejętności.

106071453484304291456.jpeg

Opublikowano

 

... ale chyba nie muszę o tym mówić, że z jednym programistą współpracuje się świetnie, a z innym fatalnie mimo że oboje posiada zbliżone umiejętności.

 

Masz racje, dlatego trzeba otaczac sie ludzmi, dla ktorych Twoj projekt staje sie pasja. Wtedy uczestnicza w nim cala moca i z takimi ludzmi zazwyczaj dobrze sie wspolpracuje.

Opublikowano

Tego typu serwery są fajne głównie wtedy, gdy brak tam "graczy", którzy swymi pokemoniastymi umiejętnościami pisania na czacie obrzydzą grę innym.

Opublikowano

Tego typu serwery są fajne głównie wtedy, gdy brak tam "graczy", którzy swymi pokemoniastymi umiejętnościami pisania na czacie obrzydzą grę innym.

 

Po to wlasnie wprowadzam autorski system punktow rp.

Jesli ktos bedzie nieodpowiednio pisal, bedzie tracil punkty RP, a bez nich nic nie zrobisz. Samemu mu sie odechce wowczas gry.

Takie jest zalozenie - zobaczymy jak zadziala.

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Ja znam tylko dwa dobre serwery RPG w jakie grałem. Pierwszy z nich to Meumcraft, jeszcze pierwsza edycja. Drugi to Avernus, też grałem na pierwszej edycji oraz trochę na drugiej. Obydwa bardzo dobre, chociaż różniące się klimatem. Na plus dla Avernusa wychodzi to, że Meumcraft niestety już nie istnieje, a Avernus jest nadal na chodzie i się rozwija z tego co wiem. Powiem że nie bardzo mi pasuje grać na jakimś serwerze angażować się tam budować i poświęcać mu czas jeśli nagle on znikinie po paru mięsiącach albo wcześniej. Po zakończeniu Meumcrafta miałem przerwe a potem chcialem pograc w cos znow. Była wprawdzie Silvania ale mnie zupełnie rozczarowała. Teraz mam zamiar wrócić do minecraftowego RPG i moim wyborem będzie Avernus bo jego admin jest gwarancją trwałości serwera, a społęczność z tego co pamietam była tam bardzo przyjazna i chętna do pomocy. Ewentualnie sprobuje swoich sił na Revolution, jednak serwer jest jak widze dopiero w trakcie tworzenia i pewnie szybko nie powstanie. Poza tym mam nieciekawe doświadczenia z serwerami które miały być takie świetne, a wyszła klapa albo w ogóle projekt upadł.

Opublikowano

Grałem na Avernusie dobry kawał czasu i potwierdzam i zgadzam się z poprzednikiem. Jest to bardzo dobry serwer, bardzo rozwinięty, świetnie zorganizowany - polecam!

Jednocześnie apeluje do administracji MPC aby przestali wywalać prezentacje tego serwera do kosza dla dobra graczy. Każdy powinien mieć możliwość wypróbowania każdego serwera i wyboru tego najlepszego dla siebie. Już wiele osób pisało ze Avernus to dobry serwer, dlaczego zatem nie ma prezentacji?....

Opublikowano

Wszyscy wiemy że Avernus jest dobrym serwerem, mówię to nawet ja, a w końcu jestem "zdrajcą" i "donoszę o wszystkim co się dzieje na forum ludziom fungiego". Natomiast Avernus nie ma żadnej oficjalnej reklamy dlatego że jest notorycznie usuwana. Obydwaj Fungi znamy Poncjusza, gdzieś mam jeszcze screen z jego wypowiedzią, w której nazywa administratora (a może to był moderator) pokemonem oraz używa wielu innych epitetów wywołujących promienny uśmiech na mym borsuczym licu. Przechlapał sobie jak zwykle (z resztą nie wiem czy postąpilibyśmy inaczej w takiej sytuacji), to jest człowiek z żelaza, prędzej się połamie niż ugnie, między innymi z tego powodu opuściłeś serwer z tego co pamiętam. A i ja zostałem z tego powodu persona non grata.

Z poważaniem,
pająk który jest Borsukiem,
zdrajca, który nikogo nie zdradził,
weteran Avernusa i Meumcrafta.
Opublikowano

Jak czytam te dywagacje na temat serwerów RPG to śmiać mi się chce. Formuła MC leży tak daleko od RPG jak Polska od Kiribati. 

Jednak co jest mniej więcej istotą RPG? Wcielenie się w daną postać z możliwością wpływu na otaczający nas otwarty świat, po którym poruszamy się wg danego sensownego storyline wykorzystując zwiększające się poprzez wykonywane questy możliwości naszej postaci i uczestnicząc w wielkich wydarzeniach tego świata. A co mamy? 

 

Questy? Proszę bardzo - dostępne pluginy oferują nam questy jedynie jednokrotnego wyboru, bez jakichkolwiek subquestów, pętli, wielokrotnych wyborów. Takie coś widziałem w pierwotnych grach cRPG na Commodore64.  Oczywiście nie odnoszę się do poziomu tych questów gdzie wyzwaniem jest np: "znaleźć zagubioną świnkę". No k... wyzwanie godne bohatera i zapewne niezbędne do wzięcia udziału w kreowaniu wydarzeń świata. Jak czytam takiego questa mam ochotę wyjąć nóż i poderżnąć gardło typowi który napisał taki debilny storyline. Dodatkowo nie ma absolutnie żadnego trackera questów. Gracze kręcą się jak p... usiłując znaleźć cel questa.

Oczywiście o systemie reputacji nawet nie wspomnę. W MC po prostu robisz questy i nikt nie wnika czy powinieneś pomagać czy nie i czy przypadkiem ten wieśniak nie powinien złapać nagrody za twoją głowę jeśli jesteś poszukiwanym przestępcą. Średniowiecze cRPG :P 

 

Może rozwój postaci? Testowałem kilka plugów które symulowały rozwój umiejętności postaci ale absolutnie żaden nie uwzględniał poszerzania umiejętności wraz z rozwojem. Od samego początku można było stworzyć patyk jak i skomplikowaną skrzynię czy drzwi. Widziałem na kilku serwerach nieudolne próby symulacji tego procesu ale najczęściej kończyło się to błędami. Więc cały proces opiera się jedynie na szybkości działań? Próba symulowania rzeczywistości ograniczeniami umiejętności przypisanymi do zawodów znów ma wadę obecności odpowiednich graczy z odpowiednim zawodem w osadzie. Nikt absolutnie nie pomyślał o możliwości wprowadzenia systemu nieudanych prób stworzenia przedmiotu przy niskich umiejętnościach i marnowaniu materiału. A to przecież element znany w cRPG znów od początku lat 90. 

Pomijam oczywiście gigantycznie szybkie zbieranie materiałów. EQ zapełnia się w pół godziny a czasem szybciej. Banał. 

 

Zdolności - zaledwie kilka pluginów oferuje mierny poziom rozwoju zdolności. Problem w tym że opiera się ona na cyferkowym wzroście cechy albo na wpisywanych komendach lub też na wykorzystaniu odpowiedniego itemu jako zamiennika zdolności. I najgorsze że to tak czy inaczej jest tylko proteza która nie ma absolutnie nic wspólnego z fajerwerkami skilli choćby z wiekowego już Cabala. Kiedy mówię programiście że ma mi zaprojektować system skilla obszarowego to patrzy się na mnie jak na idiotę. Wiemy że się da tylko jeden problem - wizualizacja i celowanie efektu. Pod tym względem MC jest wyjątkowo ubogi i particle niewiele w tej materii zmieniają. A jak już to lagi zabijają klienta. Więc coś niby jest ale znów przypomina początek lat 90. 

 

Kreacja przedmiotów - miałem okazję testować dziesiątki plugów i modów które miały symulować kreację przedmiotów. I stwierdzam jedno - brak wyobraźni programistów w tej materii przeraża. To co jest normą choćby w grach przeglądarkowych w MC zaledwie raczkuje. Enchanty i rodzaj materiału, sztuczne zmiany cech przedmiotu na bazie cyferek to znów początek lat 90 w cRPG. A gdzie gemowanie, wzmacnianie, łączenie cech, łączenie materiałów, zaklinanie tymczasowe, nakładanie mikstur na oręż, procentowe szanse wystąpienia efektów czy cech przedmiotu, leveling przedmiotu, ostrzenie? Takie rzeczy tylko w modach. Tych które najczęściej są gigantycznie zabugowane. Pomijam oczywiście strach przed ściągnięciem launcherów z wtyczkami podsuwanymi przez domorosłych "haczkerów". :P Krótko mówiąc - galopująca nuda. 

 

Instancje - nie ma absolutnie żadnego sensownego pluginu - kombajnu który oferuje stworzenie sensownej instancji w MC. Są nieśmiałe próby takie jak expowiska czy MobAreny ale do ciężkiej .... Wiedzieliście gdzieś w MC sensowną instancję przypominającą choćby zamysłem te znane z byle jakiej gry MMO fabularne questy dla party graczy? Oczywiście że tak - ale oparte na gównianym systemie CB które mają tendencję do zawieszania się w najmniej oczekiwanych momentach. Poza tym nic więcej. Uprawienie gringu na kolejnych falach mobów - cóż za istota RPG. 

 

Battleground - klasyczna BG dla MC to po prostu kawałek arenki gdzie kilku typów się ze sobą nawala. I tyle. Po co, na co - nikt nie wnika - ważne że jest rzeź. I nie ma tu znaczenia czy typ wyskakuje w skórach lvl 1 vs diax lvl30. Głupie, wk... i co najgorsze pozbawione absolutnie sensu i wpływu na świat gry. Widział ktoś BG w wowie? Pomijam to że każde BG ma innych charakter i inne rzeczy trzeba tam robić i nie zawsze zwykłe nawalanie jest drogą do sukcesu bo prócz tego występują tam także konkretne rzeczy do zrobienia. W MC po prostu nikomu sie chyba nie chce w to bawić. A gdzie wynikający z wygranego BG bonus dla danej frakcji? Nima. 

 

1vs1, 3vs3 czyli klasyczny turniej - owszem są serwery PVP na których coś takiego istnieje ale najczęściej nie ma żadnego podziału na ligi. Ot taki tam badziew żeby zapełnić czas graczom. Systemu w tym tyle co kot napłakał. I znów bez żadnego sensu i składu czy wpływu na awans społeczny czy świat gry. Czasem ktoś błyśnie i zrobi rangę za udział w takich walkach albo sypnie diaxami. Też mi nagroda. 

 

Rywalizacja gildii - to najbardziej beznadziejny system jaki miałem okazję widzieć. Najpierw ogromne budowle z obsydianu a potem dziki atak hordy z tnt i creeperami. Oblężenia w średniowieczu trwały nawet długimi latami, zakładało obozowiska oblężnicze, dbało o zaopatrzenie itp, a tu wystarczy tylko dobrze wymierzyć z wyrzutni. No sens RPG w tym momencie legł bezpowrotnie w gruzach. Co najciekawsze zniszczenie takiego obiektu nie ma absolutnie wpływu na ciąg fabularny serwera.  Gdzie tu sens? Nie widzę. I żeby chociaż ktoś pomyślał o porządnym BG dla gildii gdzie każdy lvl miałby coś do zrobienia. Zamiast tego króluje po prostu bezmyślna nawalanka, po której zostaje zniszczony kawałek mapy i tyle. 

 

Eventy - wielokrotnie gracze proszą o eventy i wielokrotnie dostają jakieś gówno z którego sypią się diaxy a które z klimatem serwera nie mają absolutnie nic wspólnego. Jakieś OX, konkurs wiedzy o MC, bezsensowne rozsypywanie diaxów nad grupą graczy - to max jaki da się zauważyć. A gdzie wspólne bicie bossa świata, obrona jakiegoś znanego z gry obiektu czy atak na inny znany z gry obiekt? Gdzie plagi i błogosławieństwa bóstw? Tylko nie takie gdzie plaga wilków sukcesywnie wybija wszystkie zwierzaki w zagrodach bo to po prostu w*****a i nie ma najmniejszego sensu. Event na serwie RPG powinien mieć jakieś podstawy i konsekwencje w świecie gry a nie spadać z dupy na zaskoczonych graczy. OX czy konkurs to dla mnie po prostu brak wyobraźni. 

 

Otwarty świat - jak się gracza puści na żywioł to po tygodniu z mapy zostaje sieczka i wiszące w powietrzu dziwaczne struktury. Całość mapy niezależnie od tego jak jest wielka zostanie zexplorowana maksymalnie w tydzień od startu a sens wtedy włóczenia się po tej mapie jest żaden. A gdzie gradacja poziomu potworów w zależności do odległości od cywilizacji? Gdzie fizyka grawitacji? Wiele serwerów protezuje to zakładaniem cuboidów na których po prostu nie możesz nawet wyciąć źdźbła trawy. Nie żeby gonił cię za wycinkę drzew gajowy. Po prostu nie możesz i ch... Nikomu nie przyszło do głowy żeby spawnić gajowego na plecach typa który z zapamiętaniem tnie drzewa albo spuścić mu na głowę tonę skał kiedy ryje w ziemi jak kret? 

A skoro już jesteśmy przy cuboidach to gdzie tu rola dla klasycznych w RPG łotrzyków i włamywanie się do domów i cudzych skrzyń? Zaledwie na palcach jednej ręki można zliczyć serwery z takim rozwiązaniem. A i to jest grubo ułomne zważywszy na enderchesty czy bugi włamań. Gdzie npc strażników osad, którzy zatrzymują każdego kto nie należy do osady? 

Osady - na części serwerów po prostu nie założysz osady i tyle. Musisz prosić typa który zarządza osadą żeby móc cokolwiek robić w świecie i nie jest ważne że rządzący to gimb 12 lat i zachowuje się jak debil. Gdzie jest zatem system awansu społecznego dla awanturnika który zamiast ciąć zombiaki w końcu postanowi sadzić kapustę na polu? Proste rozwiązanie jak awans osady też nie istnieje. Co zbudujesz to będziesz miał. Nieważne że nie ma to całkowicie znaczenia jak to będzie wyglądać i że nie przynosi żadnego zysku. Automatyczne rozbudowy osady i przynależne do nich zyski po prostu nie istnieją na serwerach MC. A przecież sensowym byłoby gdyby osada miała np: port który prócz cła zaopatrzyłby tutejszy targ po tym jak władca osady podpisał układ handlowy ze stolicą. Żeby np: otworzyć kopalnię trzeba mieć zgodę lorda tych ziem a nie ryć byle gdzie. Tu jest istota RPG a nie w kopaniu cobla.

 

Wpływ pojedynczego gracza na wygląd świata - absolutnie nie ma tego na żadnym serwerze. Nikt nie prowadzi serwerów pod kątem jakiegoś storyline gdzie etapami gracze mogą czemuś zapobiec lub gdzieś przegrać. Nigdzie nie czuje się uczestnictwa w wielkich wydarzeniach świata. Po prostu jest codzienne kopanie cobla i zabijanie random zombiaków. Nikt nie utrzymuje na serwerach GM i nie prowadzi na serwach RPG regionalnych wydarzeń. Bo jeśli nawet są to wyjątkowo żałosne i bez szerszego wpływu na graczy albo praktycznie niezauważalne i przechodzą bez echa. Gracze po prostu nie mają możliwości uczestniczyć w wyprawach odkrywczych, wielkich wojnach, nie mogą poczuć się bohaterami (jak to w RPG powinno w sumie być). Żaden element serwera nie ma kontynuacji fabularnej i ciągów przyczynowo - skutkowych. Króluje po prostu radosna "tfurczość" właścicieli. Czemu żaden z właścicieli np: nie wywoła eventu oblężenia danego miasta gdzie będą się pod murami spawnić dziesiątki barbarzyńskich wrogów że wydostanie się z miasta będzie graniczyło z samobójstwem, albo czemu nie wywoła np: oblężenia stolicy której gracze mają bronić na osobnej mapie BG gdzie licznik będzie liczył po prostu liczbę poległych wrogów do momentu zdobycia lub odparcia ataku? I kontynuując - jeśli gracze oleją temat stolica na głównej mapie powinna zostać zniszczona i splądrowana a istniejące targowiska nieaktywne, porty bez transportu a w innych osadach i po lasach powinni się pojawić uciekinierzy ze stolicy. Wiem czemu - bo to w ch... roboty prawda? 

 

Nie oszukujmy się - porządne RPG w MC nie powstanie nigdy bo nikomu się nie chce pisać pod to pluginów i tyle, a nawet jak się za to ktoś weźmie to i tak rezygnuje w szybkim tempie przez wyjatkowo debilną niekompatybilność kolejnych wersji MC. Istniejące pluginy są dziurawe i pozbawione wyobraźni. Mody to po prostu wysyp błędów. Wiec nie ma co marudzić tylko olać ten temat i przyzwyczajać się do obecnej formy nudnych serwerów - klonów stawianych bez polotu. I absolutnie żadna nawet najbardziej oszałamiająca ręcznie budowana mapa nie zrekompensuje frustracji gównianym schematem rozgrywki. 

Opublikowano

Taka a nie inna sytuacja polskich serwerów RPG wynika z kilku rzeczy.
Po pierwsze ogranicza tak nas mechanika MC. Oczywiście można dodawać mody w którym pewnym (również ograniczonym) zakresie mogą zmieniać grę ale to nam automatycznie redukuje ilość graczy.
Po drugie wiek i ogarnięcie polskiej społeczności. Nie oszukujmy się serwery RPG nie należą do najłatwiejszego rodzaju. Zazwyczaj wymagają więcej zaangażowania w ich poznanie niż serwery innych typów które powielają schematy innych serwerów tego samego rodzaju co powoduje że dany rodzaj rozgrywki trzeba poznać tylko raz i zapoznać się na nowym serwerze trzeba tylko z dodatkami unikalnymi dla tego serwera. W przypadku serwerów RPG każdy jest praktycznie inny. Ma inne mechaniki i tak dalej. Powód dla którego tak duża część społeczności to osoby młode to temat na inną dyskusje ale prowadzi do tego że serwery RPG mają często dużo mniejszą ilość graczy niż inne prostsze serwery. Dla każdego kto grał na takich serwerach pewnie jest dosyć jasne jakie znaczenie dla przyjemności z rozgrywki ma ilość osób na serwerze.
Po trzecie ilość pracy jaką trzeba włożyć w serwer. No tutaj oczywiście nie chodzi mi o to że dużo osób się sprawą nie zainteresuje bo jest leniwa tylko to że zanim serwer wystartuje trzeba włożyć w niego ogrom pracy nie wiedząc czy ludzie przyjmą taki pomysł. Więc jest możliwość że serwer nie wypali po włożeniu w niego przez każdą osobą pracującą nad nim dziesiątek lub setek godzin. No i istnieje opcja jak to przy nie do końca zobowiązujących zajęciach że w trakcie prac n.p jeden z programistów z powodu przykładowo braku czasu będzie musiał się odłączyć od prac co może prowadzić do zawieszenia projektu.

To są moim zdaniem główne powody dla których serwery nie powstają. Oczywiście nie biorę pod uwagę faktu że naprawdę mała cześć społeczności potrafi taki serwer stworzyć od strony technicznej. Jestem pewien że jest mnóstwo osób które mają pomysł ale nie mają możliwości jego realizacji. Skąd wiem? Bo jestem taką osobą ale o tym na końcu :)

A teraz kilka spraw które zostały poruszone w temacie.
Czym jest serwer RPG w MC? Dla mnie jest to dosyć luźne pojęcie które oznacza że na serwerze będzie rozwój postaci, questy, klasy i różne inne fajne rzeczy. To jest dla mnie ważne. Ale nie którzy mają bardzo sprecyzowane cele jakie takie serwery powinny spełniać. Jak na przykład odgrywanie postaci. Powołują się takie osoby na nazwę gatunku "Role Playing Game". Warto sobie zdać sprawę z kilku rzeczy.
Po pierwsze sam gatunek wywodzi się z tak zwanych "gier fabularnych", "paper rpg" czy jak to tam nazwać. Dla tych którzy niewiedzą cóż to takiego jest polecam poszukać się w google. Od tego powstał nam gatunek gier komputerowych ale one już nie polegały na odgrywaniu postaci. Gra robiła to za nas poprzez dialogi odpowiednie zachowanie i tak dalej. Mało w tym zostało z RP to co się zachowało to rozwój postaci, możliwość dobierania własnego ekwipunku i stylu gry (zazwyczaj), NPC, zadania od nich itp...
Po drugie zarzut mówiący o tym że tutaj gracz nie może się poczuć jak bohater bo nie ma wpływu na świat czy coś takiego. Wielką zaletą gier RPG jest to ze utożsamiając się z naszą postacią możemy poczuć się wyjątkowi. Czemu? Bo nasza postać taka jest. To bardzo rzadko jest zwykły przeciętny obywatel z ulicy, czy ze wsi (w klimacie fantasy). Prawie zawsze ma jakąś wyjątkową umiejętność, otrzymał błogosławieństwo czy wszedł w posiadanie wyjątkowego przedmiotu. A teraz dostajemy grę RPG multiplayer i sytuacje wygląda tak. "Poczuj się wyjątkowo, jesteś lepszy niż wszyscy inni... tylko że takich jak ty jest jeszcze 523". Cytując klasyka "jeśli każdy jest wyjątkowy, to nikt nie jest". Wystarczy spojrzeć na gry gatunku MMO RPG. Zostało tam MMO ale z RPG zostało tylko "G" a "RP" się pozbyto. Nie można dla każdego gracza zaprojektować indywidualnego storylinu lub specjalnych umiejętności. Więc co można zrobić? Stworzyć konwekcje w której każdy może coś zrobić dla świata. Nie jest to rozwiązanie idealne ale moim zdaniem najbardziej do ideału zbliżone. Czy to dalej będzie rozgrywka RPG? Dla mnie tak ale pewnie nie dla wszystkich
Po trzecie otwarty świat. Ammm no cóż. Jak wspominałem wcześniej to rozwiązanie jest rozbijane przez mentalność, ogarnięcie czyli głównie przez wiek naszej kochanej społeczności. Jeśli oddamy świat do dyspozycji graczom to raczej nie trudno przewidzieć co się stanie. Jedynym rozwiązaniem może być WL chociaż i ono nie zapewnia 100% ochronny. A więc co można zrobić z takimi możliwościami na serwerach dla wszystkich? Nie oddawać jej wcale lub powierzyć zadanie jej "dystrybucji" pod opiekę wybranym graczom. Mam tu na myśli możliwość nadania przez na przykład króla czy kogo tam dostępu do jakiejś tam części zamku czy coś w tym stylu.

No tak sytuacja nie jest prosta i nic na to nie poradzimy. To o czym wspomniałem wcześniej. W mojej główce rodzi się zarys w mojej opinii zacnego serwera. Wymaga jeszcze dopracowanie dużej ilości kwestii, pogadanie trochę z kimś kto się zajmuję programowaniem żeby się dowiedzieć czy takie rozwiązania są teoretycznie możliwe i kilku innych rzeczy. Oczywiście nawet jak to wszystko wymyśle i dopracuje to tego prawdopodobnie nigdy nie zrealizuje. Ale sam pomysł mam zamiar opisać na forum i podać krytyce innych. Taka dyskusja może doprowadzić do ulepszenia pomysłu i może ktoś się zainteresuje jego realizacją. Bardzo bym się tym ucieszył bo wymyślając to wszystko miałem głównie cel stworzenie czegoś na czym ja sam mógłbym się bawić bardzo długo :)
 

Opublikowano

Zagrałem na Avernusie i muszę przyznać, że jest świetny. Nie widziałem tak dopracowanego, pięknego świata, miłej i uczynnej społeczności oraz pradziwego klimatu. W odóżneniu od wielu różnych tandetnych produkcji, których nazw nie będę wymawiał - one dawno już upadły. Normalnie serwery sygnujące się jako serwery RPG nie oferują nic poza walkami frakcji, jakimiś pluginami typu Heroes czy McMMO, do tego beznadziejne questy (jak ten w przykładzie ze świnką). Avernus nie ma żadnego z tych pluginów, za to ma bardzo ciakawą ekonomię, system zależności między miastami i królestwami - liczne i rozsądnie zaprojaktowane profesje oraz niesamowitą magię. Bycie magiem tam to naprawdę zabawa. Możesz całymi dniami siedzieć w swojej pracowni odkrywając tajemne formuły i tylko okazyjnie wybierajać się do pobliskiej wioski czy miasteczka po prowiant albo ingrediencje potrzebne do pracy badawczej. Nie jest prawdę, że nie da się zrobić dobrego RPG w Minecrafcie. Wszystko opiera się na wczuciu w postać i odgrywaniu jej. Jeśli o to chodzi, Avernus jest naprawdę dobry i z czystym sumieniem mogę każdemu ten serwer polecić!

2cy5dna.jpg
Opublikowano

No sytuacja RPG jest dość kiepska bo bardzo ciężko znaleźć dopracowany, dobry serwer RPG. Mimo, że także szykują się nowe tytuły które nie wiadomo czy wypalą ale miejmy nadzieję że ujrzą światło dzienne. Teraz każdy* robi Survival+Gildie dlatego, że można go łatwo wykonać, a z RPG to trzeba włożyć pracy, chęci i motywacji aby coś powstało. Więc jest tak jak jest może kiedyś będzie lepiej. Miejmy nadziej.

50  -  100   200  -  300  -  400  -  500  -  600  -  700  -  800  -   900  -   1000

 

 

 

 

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Niestety, te serwery nad którymi aktualnie prowadzi się prace i które rozbudziły nadzieje graczy szukających serwera RPG z prawdziwego zdarzenia, to w mojej opinii wydmuszki. Taki np Revolution. Ich forum z początku przeżywające istny napływ ludzi zaczyna świecić pustkami i nie pomogło nawet rozgrywanie PBFów - bo w tym kierunku zmierza teraz Revolution. A pamiętam początki, te dumne zapowiedzi. Serwer miał być oczywiście na modach i stanowić istny kamień milowy w minecraftowym RPG. Nie ukrywam, że bardzo na niego czekałem. Potem jednak twórcy serwera zrezygnowali z modów i stwierdzili, że serwer będzie miał mechanikę jak każdy inny, czyli na pluginach i podmienionych teksturach. Czyli krok wstecz zamiast do przodu. A teraz z tego co się orientuję to projekt mocno przystopował ze względu na odejście kolejnych ludzi. No i tak to wygląda. Jedyny pewny serwer na modach, który jest bardzo dopracowany i pewny to Avernus, jak tutaj kolega wcześniej zauwazył i jego mogę z całą pewnością polecić.

 

images.jpg

Opublikowano

Niestety, te serwery nad którymi aktualnie prowadzi się prace i które rozbudziły nadzieje graczy szukających serwera RPG z prawdziwego zdarzenia, to w mojej opinii wydmuszki. Taki np Revolution. Ich forum z początku przeżywające istny napływ ludzi zaczyna świecić pustkami i nie pomogło nawet rozgrywanie PBFów - bo w tym kierunku zmierza teraz Revolution. A pamiętam początki, te dumne zapowiedzi. Serwer miał być oczywiście na modach i stanowić istny kamień milowy w minecraftowym RPG. Nie ukrywam, że bardzo na niego czekałem. Potem jednak twórcy serwera zrezygnowali z modów i stwierdzili, że serwer będzie miał mechanikę jak każdy inny, czyli na pluginach i podmienionych teksturach. Czyli krok wstecz zamiast do przodu. A teraz z tego co się orientuję to projekt mocno przystopował ze względu na odejście kolejnych ludzi. No i tak to wygląda. Jedyny pewny serwer na modach, który jest bardzo dopracowany i pewny to Avernus, jak tutaj kolega wcześniej zauwazył i jego mogę z całą pewnością polecić.

 

Wypowiem sie na temat Revolution:

W tym momencie ilosc ludzi na forum: stan z 10.16: Ilosc ludzi na Revoluion 11, na Avernusie 5.

To swiadczy, ze jednak ludzie pokladaja w nas nadzieje, a moja w tym glowa zeby sie nie rozczarowali. Poncjuszu, znasz mnie dobrze, wiesz ze doprowadze to do konca.

Co do ludzi ktorzy odchodza - napisz mi tu, kto odszedl, czy zrezygnowal z prac, skoro tyle wiesz.

Pozdrawiam.

 

PS. Jeszcze sie nie nauczyles, ze hejtowanie na lewo i prawo tylko odgania potencjalnych graczy? Ja jako potencjalny gracz, gdybym wszedl na ta prezentacje i przesledzil kilka tematow, od razu bym sie kapnal na czym polega "reklama" Twojego serwera i pomyslal bym, ze nie chce miec absolutnie do czynienia z taka administracja, nawet jesli serwer jest dobry. Zastanow sie nad tym. I jeszcze jedno - gdybys nie prowadzil takiej polityki, to Twoj wlasny temat o Avernusie dzisiaj by byl w top wyswietlanych i komentowanych. Jak jest teraz? Musisz zmieniac nazwe w nadziei ze administracja MPC Cie nie zbanuje. Proponowal bym zmienic taktyke - tak dla sprobowania - zobaczysz ze zadziala, czego zycze Ci z calego serca.

Pozdrawiam.

 

PS2.

Bardzo bys sie zdziwil, gdybym poza mechanika czyli skryptami i pluginami wprowadzil mody? Moze przyszykuje specjalnie dla Ciebie taka niespodzianke.

Fungi.

Opublikowano

Ale to chyba nie do mnie jest : ) Wydaje mi sie że widzisz Poncjusza w każdej krytycznej opinii. Śmieszne.

 

W każdym razie to co piszesz do ludzi którzy popierają Avernus bo im się najzwyczajniej w świecie podoba w odróżnieniu od Revolution, świadczy tylko o tym jak bardzo nie wiesz co z tym fantem zrobić. I prawdę mówiąc pokazujesz tylko jak bezsilnie się miotasz kiedy cały twój pomysł powoli zaczyna umierać. No i sam sobie w tej chwili bardzo negatywną reklamę wystawiasz.

 

images.jpg

Opublikowano

A mialem nie odpisywac na glupawe zaczepki. Niech to jasny gwint!

 

Szanowny Galadorze, skoro nie do Ciebie to dlaczego Ty odpisujesz? Nie uwazasz, ze zainteresowany winien sie wypowiedziec? Przepraszam, zapomnialem ze za swoje zagrywki zostal zbanowany i teraz co rusz nowe konta tworzy. Po raz n-ty mowie - nie hejtuj tak wszystkich a wyjdziesz na tym na plus!

Czy jak ruszy projekt innych, ktorzy zrezygnowali z gry na Twoim serwerze tez ich bedziesz hejtowal? Pytanie retoryczne oczywiscie - nie musisz odpowiadac.

Strasznie nie lubie slowa miotac sie - znaczy ono ni mniej ni wiecej tylko zmiane swoich pogladow, czy oceny innych. Nigdy nie zmienilem pogladow i nie zmienie, podobnie jak swojego charakteru. Nigdy w przeciwienstwie do Ciebie nie bede oczernial innych serwerow. Przeżyłem juz troche na tym swiecie i doswiadczenie pokazalo, ze osoby ktore uzywaja slowa miotac sie po prostu nie potrafia odpowiedziec na stawiane im argumenty, nie majac wlasnych.

Co do ludzi, ktorzy popieraja Avernusa - grajcie w niego! Jest to swietny serwer. Szanuje Wasza decyzje i nigdy jej nie negowalem ani negowac nie bede. Bede natomiast wyrazal SWOJA WLASNA opinie na jego temat. Mysle ze mam do tego prawo, bo spedzilem tam "pare dni".

I ostatnie: Na jakiej podstawie twierdzisz ze moj pomysl umiera?

Moze na takiej, ze w ciagu kilku miesiecy mamy na forum ponad 3k postów? Tak tak - napiszesz mi ze nabijamy sobie na RPG na forum. Wiesz - swietna zabawa, sam w niej uczestnicze.

Moze na takiej, ze nie ma dnia zeby ktos nowy sie nie rejestrowal?

Moze na takiej, ze nie mam czasu odpisywac na wszystkie pomysly ktore ludzie daja?

Uwierz mi, pomysl nie umiera, wrecz przeciwnie ma sie swietnie. Powtorze jeszcze raz - dzieki ludzia takim jak Ty jeszcze bardziej chce mi sie robic i walczyc o to zeby projekt wypalil.

I jednego mozesz byc pewny na 100%: Projekt wypali i zadne hejty plynace z Twojej strony tego nie zmienia, a tylko mu pomoga.

Dziekuje Ci  za ta pomoc.

 

Wracajac do tematu, aby nie bylo offtopu:

Prace nad Revolution trwaja. Koncepcja sie klaruje i nabiera coraz lepszych kształtów.

Mamy coraz wiecej ciekawych i nieszablonowych pomysłów, których nie znajdziecie nigdzie indziej.

Daty premiery nie podam z prostych wzgledow: doswiadczenie pokazalo mi, ze bywa tak, ze kilkumiesieczna praca kilkudziesieciu osob nad miastem moze pojsc w piach przez prosty blad na serwerze. Przezylem to - nie polecam. Dlatego bedziemy pracowac tak dlugo, az uznamy, ze serwer jest stabilny i nic mu nie grozi, a praca graczy nie pojdzie na marne.

 

Pozdrawiam.

Fungi.

Opublikowano

Chłopie masz jakąś obsesje. Uparłeś się że każdy kto cie krytykuje to poncjusz i dalej brniesz tę paranoję. To już nawet nie jest śmieszne. To jest żałosne. Co do serwera to jak już ktoś wspomniał, fabuła kuleje, opisy macie grafomańskie. Ale to pewnie Atleif to też ja, czyli Poncjusz. Czyli twoja uniwersalna tarcza do której możesz strzelać jak cie krytykują. Co jeszce mogę dodać. Idea mechaniki serwera w rozsypce bo raz mody, raz skrypty, potem znów może mody. To jest właśnie miotanie się i niezdecydowanie. Fajnie że macie "dużo" ludzi. 75% to technicy, koderzy, administratorzy... z czego każdy wymyśla coś innego i nijak do kupy tego sensownie nie da się złożyć. Forum co chwila wam pada bo jest na hostingu za 10zł - przecież oszczędzacie. Tyle ode mnie. Jak Ci sie chce to znów wywal długiego posta jak to zly Poncjusz cie hejtuje. Mnie to zwisa.

 

images.jpg

Opublikowano

Szukałem przez wiele miesięcy dobrego serwera RP. Wiecie, takiego z ludźmi którzy wiedzą na czym polega tego rodzaju zabawa. Teraz gram na Avernusie. Serwer jest świetny. Powiem wprost, że nie widzę dla niego żadnej konkurencji. Zapraszam do miasta Braverock! A na hejterów nie zwracajcie uwagi.

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...