Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Lepiej się żyło 20 lat temu czy teraz ?


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Życie w PRL miało swoje plusy i minusy, ale więcej było minusów.Bezrobocie było fałszywie likwidowane.Działało to na zasadzie jakby dzisiaj długopis skręcały 2-3 osoby a potrzebna jest jedna, ale przecież te 2 osoby muszą mieć zajęcie.Było ciężko, to i ludzie byli bardziej życzliwi dla siebie, bo wiedzieli, że to oni jutro mogą potrzebować pomocy.Czy na wszystko starczało pieniędzy? Nie.Np. banany były bardzo drogie, cola itd.

Moja babcia pamiętam kolejki po mięso. Mandarynki raz na ruski rok. Karmel czyli topiny cukier na patelni (sam to nadal robie w h*j dobre :D)

  • Odpowiedzi 53
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi
Opublikowano

Nie przepadam za anime. Nwm czy umiesz czytać ale to była wioska i tam nie było nwm jakich stacjii. TVP 1 i 2 i kultura

Też mieszkałem na wsi, a anime leciało przed albo po dobranoce.

Według mnie najlepiej jest teraz - lek na większość chorób, świat wydaje się bardziej kolorowy no i gigantyczny rozwój technologii.

qxv1fr.jpg


by NovusOrdo


It is better to keep your mouth closed and let people think you are a fool than to open it and remove all doubt. ~Mark Twain

Opublikowano

20 lat temu... Miałam roczek albo 2 latka <rocznikowo>. Hm, wg mnie było lepiej w "tamtych czasach", mam na myśli, gdy miałam 10-16 lat. Nawet w internecie była kultura, szacunek do drugiej osoby <m.in. w Metin2>. Nie wspomnę o szacunku do rodziców i osób starszych. Teraz? Teksty typu "Twoja stara" albo nawet "Mój stary nie pozwoli mi". Bawiło się Barbie, biegało się po lesie, podchody, grało w palanta, skakało przez gumę (do skakania), w chowanego, gra, gdzie rysowało się kijem na ziemi (piasek, błoto) duży kwadrat i dzieliło się na cztery części, gdzie ktoś wyrzucał kija i coś mówił przy tym, ale nie pamiętam co. Jechało się na wieś do babci to było słychać koguta, kury, kozę, krowę, a jaka radocha była w wakacje, gdy można było zbierać siano, przejechać się na tej kopie i konie. Teraz rzadko spotkać krowę, kozę... Co do komputera, wtedy na topie było prowadzenie bloga, czy też granie w Heroes III, Age of Empires, Zoo Tycoon, The Sims 1 i 2, RollerCoaster Tycoon, Car Tycoon, SimCity, Red Alert, Serious sam, itp. Albo podnieta, że ma się gg :p

Opublikowano

Teoretycznie tak.

 

Pamiętam całe dni na zabawie w chowanego, podchody itp itd

 

Jak ktoś miał MPA w tibii to do podstawówki w nim przychodził.

 

Dużo podwórka dużo uśmiechu tak wspominam tamte czasy i jakbym mógł chętnie przeżyłbym to jeszcze raz.

 Hahaha, miał ktoś u Ciebie? U mnie to patrzyli na mnie jak na boga jak skompletowałem seta Crus Helm B Robe Demon Shield Crown Legi Bohy haha :D I to stanie drutem pod depo spamowanie " SELL BP UH " albo chodzenie pałkiem na 'hunta' na drake koło Kazoo  :3 Stare dobre czasy, GDZIE NAWET TIBIA BYŁA LEPSZA <3 Srsly, stałem z lvlem przez 3 miesiące i cały czas logowałem się z ochotą na granie. Można było pogadać z ludźmi, organizować eventy typu rolle czy FREE ITANZ (i rzucanie kamyczków, bo 5k za 100 ) i miedzyczasie chodzenie do frodo po hamy bo przecież mana na uhy musi być :D albo pierwsza wyprawa do mino town pod thais :D

Albo już takie troche bliższe, ale nadal byłem dzieciakiem (7 lat temu, czyli 11 latek) jak kolega miał świeżo upieczonego CoDa4 i mi pożyczył, ale nie mogłem grać bo miałem dialog a on vectrę, więc na jednym kluczu grać mógł tylko z ziomkiem który mieszkał obok nas i też miał vectrę i to samo IP. haha :D

167161466687770313241.png

Opublikowano

Zabawy typu chowany, czy podchody zawsze ssały, wolałem pograć z kimś w StarCrafta po LANie. Nawet pociągnęliśmy z kumplem przewód UTP z jednej działki na drugą. I ten Pentium II "pod maską"... :)

 

Ale tak ogólnie - kiedyś było do dupy i nadal jest, nic się nie zmieniło. 

ㅈㅈ.

Opublikowano

 Hahaha, miał ktoś u Ciebie? U mnie to patrzyli na mnie jak na boga jak skompletowałem seta Crus Helm B Robe Demon Shield Crown Legi Bohy haha :D I to stanie drutem pod depo spamowanie " SELL BP UH " albo chodzenie pałkiem na 'hunta' na drake koło Kazoo  :3 Stare dobre czasy, GDZIE NAWET TIBIA BYŁA LEPSZA <3 Srsly, stałem z lvlem przez 3 miesiące i cały czas logowałem się z ochotą na granie. Można było pogadać z ludźmi, organizować eventy typu rolle czy FREE ITANZ (i rzucanie kamyczków, bo 5k za 100 ) i miedzyczasie chodzenie do frodo po hamy bo przecież mana na uhy musi być :D albo pierwsza wyprawa do mino town pod thais :D

Albo już takie troche bliższe, ale nadal byłem dzieciakiem (7 lat temu, czyli 11 latek) jak kolega miał świeżo upieczonego CoDa4 i mi pożyczył, ale nie mogłem grać bo miałem dialog a on vectrę, więc na jednym kluczu grać mógł tylko z ziomkiem który mieszkał obok nas i też miał vectrę i to samo IP. haha :D

Miałem dokładnie taki sam set.

/tak miał mój kuzyn mpa ;_;

Ale dobre itemy w depo bo kasy na aola nie ma ;_;

I szpan kolegi który miał wtedy dostęp do kupna pacca ;_;

 

Kiedyś się jakoś bardziej cieszyłem z życia z mniejszych rzeczy (ale to pewnie wina tego że byłem dzieckiem a nie wina czasów)

Ciężko określić kiedy było lepiej musiałbym teraz (w moim wieku) przenieść się do tamtych czasów i porównać.

681731482015096381754.png


Czytaj uważnie, masz Boga na linii.


 

Opublikowano

Jeśli chodzi o młodzież to kiedyś bylo lepiej.. pół wsi się spotykało nawet bez umawiania tak po prostu, a teraz dzieciaki przepierdal*** życie przy metinie czy innym gównie ( Sam straciłem ze 100 dni życia na ten s**t ) 

 

 

Mój kuzyn ktory ma 11 lat nie wyobraża sobie życia bez komputera, lola... jak mu mama mówi idź na dwór, z kolegami czy coś to on odpowiada ,,a po co, co ja tam będę robił'' 

Zero ruchu, 1/2 to grubasy którym do życia wystarczy, żeby się nażreć, wysrać, umyć i siedzieć przy komputerze.

x4Ctt7j.png

LONG.LIVE.A$AP !

 
Gość malutki688
Opublikowano

Lol, nie bylo czego ogladac.... No cmon. Sam jestem z rocznika 95. Na cartoonnetwork i foxkids lecialy mega bajki, chyba ze nie miales kablowki

Opublikowano

Lol, nie bylo czego ogladac.... No cmon. Sam jestem z rocznika 95. Na cartoonnetwork i foxkids lecialy mega bajki, chyba ze nie miales kablowki

Dexter, atomówki, Ed edd i eddy... to były mega bajki :D!

x4Ctt7j.png

LONG.LIVE.A$AP !

 
Opublikowano

Co tu pisać. Każdy okres ma swoje plusy i minusy. 20 lat temu to Amerykanie dobrze wspominaja swoje disco, wrestling czy pierwsze komputery. Obecnie mamy więcej minusow niż plusow. Kilka lat temu(7-8) nie było takiej technologii, wtedy u kogoś w domu można było się bawić, nawet, gdy miał pc(samoloty z dlugopisow, strzelanie z uzi). Wydaje mi się, że wtedy więcej osób uczyło się. Ale teraz jest moda zza oceanu, czyli te "imprezy", gender czy pedalska moda. Ofc, że w USA mogą to robić, bo mają chociaż normalne prawo. W Polsce nigdy nie było tak źle, jak teraz. Restrykcyjne przepisy co do obrony własnej są wrzucone do jednego worka. W Polszy 21latek nie dostanie dożywocia za zabicie.

 

Ale jako iż nastała moda na te fejmy, seks, imprezy, to gimbazie nie chce się trochę uczyc. Co trudniejszego, to jadą na dopuszczajacych. Sam chodzę do gim(żeby nie było spiny, "bo pisze o gim, a sam tam chodzę"), ale chociaż wolę się uczyć. Wiem, że to w oczach fejmow to wstyd, ale nie zamierzam spędzać wakacji na imprezach, żeby uwalić się od alkoholu i ruchać każdą z imprezy(takie są w większości imprezy gimbazy). Ofc, że nie chodzę na szkolne dyskoteki; uznacie mnie za kujona, proszę bardzo.

                           

Opublikowano

W sumie ja niewiele pamietam, pochodze z biednej rodziny, ale kiedys dzieci zyly na zewnatrz, teraz 24/7 w domu ... Na pewno ludzie byli szczesliwi z tego co maja a nie nieszczesliwi ze czegos nie maja... Teraz ludzie sa bardziej zawistni, nie pomagaja sobie nawzajem, ciezko o prawdziwa przyjazn... i tak jest nie tylko w Polsce... w sumie jak mialem  19 lat to wyjechalem z Polski, nie za praca, ale na studia...  po skonczeniu ogolniaka w PL ciezko bylo dobra szkole znalezc za granica, zwlaszcza ze wtedy srednio znalem angielski... ale lepsze to bylo, niz to co mialem w Polsce, wiec ostatecznie w Wielkiej Brytanii na studiach bylem, poszedlem na prawo, dokladniej teoria prawa... skonczylem, i wyjechalem do Finlandii, bo wtedy z tamtym moim wyksztalceniem moglem troche zarobic (zarobki byly ok. 10-15 tys. marek, czyli z 4-8 tys zl aktualnie....) ... wtedy w sumie wszedzie byl przelom, wszystko sie zmienialo ... wg mnie ciezko porownywac te czasy do tamtych... teraz nie mamy zadnych przelomow, a kiedys koniec zimnej wojny, upadl PRL... w sumie to co sie zmienilo to glownie ludzie, raczej na gorsze (dla pieniedzy ludzie sa w stanie teraz zrobic wszystko)... 

Mysle, ze bylo tez duzo lepiej w edukacji i praca pod  tym wzgledem, ze jak ktos sie przykladal, to mial duze mozliwosci zarobkow, teraz licza sie znajomosci...

Teraz zyje w Finlandii i czasami przyjezdzam do Polski. Ciezko mi ocenic roznice jakie byly w Polsce w tym czasie, bo mnie wtedy w Polsce nie bylo...

Moje posty:  100 200 300 400 500 600 700 800 900 1000 1100 1200 1300 1400 1500 1600 1700 1800 1900 2000

Opublikowano

Teraz to najlepsze są dzieciaki które idą do komunii. Jak nie dostaną Quada, Ajfona, albo kilka tysięcy to płacz :<

x4Ctt7j.png

LONG.LIVE.A$AP !

 
Opublikowano

Ciężko oceniać czasy przeszłe przez pryzmat wieku :)
Gdyby ktoś mógł cofnąć obecnego "mnie" o 20 lat i dał trochę czasu na poznanie realiów byłbym w stanie powiedzieć coś sensownego.

Bycie dzieckiem miało swoje plusy. Można było bezkarnie rozbijać się z kumplami do późnych godzin a obowiązki ograniczały się do posprzątania pokoju i odrobienia "przyry".
Fakt bajki były fajne, ale obecne pokolenie też ma swoje i "działają" one na dzieciaki równie mocno co nasz Dragon Ball (daleko szukać nie trzeba bo pamiętam falę kucyków na MPC ;) ).

Jak jest teraz ? Zdecydowanie lepiej !
Z roku na rok zaliczam progres, mogę spełniać drobne marzenia i zwiedzić może nie kawałek świata ale chociaż Polski.
Mam dostęp do praktycznie nieograniczonej ilości informacji i filmików z kotami. Ogólnie rzecz biorąc nie ma czasu na nudę, która tak często doskwierała kiedy przesiadywałem z babcią przy dziwnych książkach :)

Mam nadzieję że każdy z Was będzie mógł za 20 lat napisać to samo.
Pozdrawiam !

f.png

Opublikowano

20 lat temu to przynajmniej praca była.

 

Teraz trzeba mieć układy lub znajomości.

Ewentualnie dawać w łapę.

636451494245979649038.gif

Opublikowano

Teraz trzeba mieć układy lub znajomości.

Ewentualnie dawać w łapę.

Nie mogę się z tym zgodzić. 

Praca jest ale tylko dla najlepszych. Musicie też pamiętać o tym, że od razu nikt nie da Wam stanowiska dyrektora i 10 tysięcy (tak wiem są wyjątki ale nieliczne).

W większości firm zaczyna się z niższego szczebla i dopiero potem buduje swoje CV i umiejętności. Nikt nie rodzi się ekspertem w danej dziedzinie, potrzebne jest doświadczenie.

 

@ temat

20 lat temu Polakom w duszy grało Disco i Rock, szkoda że obecnie muzyka która powstaje u nas jakoś niedomaga.

Brakuje mi dziś kapel typu Lady Pank czy De Mono, czyżby nasze gusta aż tak się zmieniły? Dlaczego wolimy słuchać gościa który opowiada o tym jak wczoraj ujarał się do nieprzytomności a dziś zje zupę :)

f.png

Opublikowano

Ciężko oceniać czasy przeszłe przez pryzmat wieku :)

Gdyby ktoś mógł cofnąć obecnego "mnie" o 20 lat i dał trochę czasu na poznanie realiów byłbym w stanie powiedzieć coś sensownego.

 

Bycie dzieckiem miało swoje plusy. Można było bezkarnie rozbijać się z kumplami do późnych godzin a obowiązki ograniczały się do posprzątania pokoju i odrobienia "przyry".

Fakt bajki były fajne, ale obecne pokolenie też ma swoje i "działają" one na dzieciaki równie mocno co nasz Dragon Ball (daleko szukać nie trzeba bo pamiętam falę kucyków na MPC ;) ).

 

Jak jest teraz ? Zdecydowanie lepiej !

Z roku na rok zaliczam progres, mogę spełniać drobne marzenia i zwiedzić może nie kawałek świata ale chociaż Polski.

Mam dostęp do praktycznie nieograniczonej ilości informacji i filmików z kotami. Ogólnie rzecz biorąc nie ma czasu na nudę, która tak często doskwierała kiedy przesiadywałem z babcią przy dziwnych książkach :)

 

Mam nadzieję że każdy z Was będzie mógł za 20 lat napisać to samo.

Pozdrawiam !

 

 

 

 

Pisałeś o bajkach.. Teraz to bajki może i działają ale na mnożenie debilizmu i zmniejszanie wyobraźni. Teraz to jakieś popier są te bajki. 

Nie mogę się z tym zgodzić. 

Praca jest ale tylko dla najlepszych. Musicie też pamiętać o tym, że od razu nikt nie da Wam stanowiska dyrektora i 10 tysięcy (tak wiem są wyjątki ale nieliczne).

W większości firm zaczyna się z niższego szczebla i dopiero potem buduje swoje CV i umiejętności. Nikt nie rodzi się ekspertem w danej dziedzinie, potrzebne jest doświadczenie.

 

@ temat

20 lat temu Polakom w duszy grało Disco i Rock, szkoda że obecnie muzyka która powstaje u nas jakoś niedomaga.

Brakuje mi dziś kapel typu Lady Pank czy De Mono, czyżby nasze gusta aż tak się zmieniły? Dlaczego wolimy słuchać gościa który opowiada o tym jak wczoraj ujarał się do nieprzytomności a dziś zje zupę :)

Gusta się zmieniają. Muzyka też. Teraz gimbaza słucha O.S.T.R. albo inne dziadostwo. Tamte pokolenie to muzyka to już tańczyli a nasze ? Są wyjatki ale większość to słuchawki na uszach jakaś muza  fifa 14 i tyle.

Opublikowano

uwielbiam takie tematy.

piszesz jakąś zjebaną rozpiskę o tym że 20 lat temu w epoce kamienia łupanego żyło się lepiej, ok

następnie piszesz że bachory nie wychodzą już na dwór, A SAM PISZESZ ten zjebany temat siedząc na dupie i nic nie robiąc, także gdzie ty masz logike?

to nie czasy gdzie ludzie bawią się w piaskownicy, czasy idą dalej a jak nie masz co robić to weź sobie dwa kamyki i rozgrzewaj ogień.

would u miss me? 1105814451671351221478.png

 

 

 

Opublikowano

Nie mogę się z tym zgodzić. 

Praca jest ale tylko dla najlepszych. Musicie też pamiętać o tym, że od razu nikt nie da Wam stanowiska dyrektora i 10 tysięcy (tak wiem są wyjątki ale nieliczne).

W większości firm zaczyna się z niższego szczebla i dopiero potem buduje swoje CV i umiejętności. Nikt nie rodzi się ekspertem w danej dziedzinie, potrzebne jest doświadczenie.

 

@ temat

20 lat temu Polakom w duszy grało Disco i Rock, szkoda że obecnie muzyka która powstaje u nas jakoś niedomaga.

Brakuje mi dziś kapel typu Lady Pank czy De Mono, czyżby nasze gusta aż tak się zmieniły? Dlaczego wolimy słuchać gościa który opowiada o tym jak wczoraj ujarał się do nieprzytomności a dziś zje zupę :)

Kiedys bylo troche inaczej z praca, przynajmniej w Wielkiej Brytanii, Finlandii i innych panstwach zachodnich ... prace z dobrym wynagrodzeniem (nawet 20-30 000 marek niemieckich, tj. 10-15 tys euro)

Liczyly sie umiejetnosci i checi...

Teraz? Teraz albo znajomosci albo przez 20 lat harujesz zeby zostac kierownikiem ktory zarabia marne 4000 zlotych...

Moje posty:  100 200 300 400 500 600 700 800 900 1000 1100 1200 1300 1400 1500 1600 1700 1800 1900 2000

Opublikowano

uwielbiam takie tematy.

piszesz jakąś zjebaną rozpiskę o tym że 20 lat temu w epoce kamienia łupanego żyło się lepiej, ok

następnie piszesz że bachory nie wychodzą już na dwór, A SAM PISZESZ ten zjebany temat siedząc na dupie i nic nie robiąc, także gdzie ty masz logike?

to nie czasy gdzie ludzie bawią się w piaskownicy, czasy idą dalej a jak nie masz co robić to weź sobie dwa kamyki i rozgrzewaj ogień.

W epoce kamienia łupanego to ty żyjesz skoro tak Z*********E KULTURALNIE się wypowiadasz w tym temacie. A gdzie miałem pisać wdg. ciebie ten zjebany temat ? Na kalkulatorze siedząc na drzewie ? Więc nie wiem o co ci chodziło z moją logiką skoro sam piszesz ten post siedząc na dupie. Inni potrafili się grzecznie wypowiedzieć w temacie tylko jakiś Homo Erectus tu wbił i musiał ulżyć swojej dupie. Idź spadaj do jaskini dalej rozgrzewać drewno.

Opublikowano

W epoce kamienia łupanego to ty żyjesz skoro tak Z*********E KULTURALNIE się wypowiadasz w tym temacie. A gdzie miałem pisać wdg. ciebie ten zjebany temat ? Na kalkulatorze siedząc na drzewie ? Więc nie wiem o co ci chodziło z moją logiką skoro sam piszesz ten post siedząc na dupie. Inni potrafili się grzecznie wypowiedzieć w temacie tylko jakiś Homo Erectus tu wbił i musiał ulżyć swojej dupie. Idź spadaj do jaskini dalej rozgrzewać drewno.

po co sp####u cytujesz moj temat gdzie większość to moje słowa, nie pisałem nigdzie że chcę wyjść na dwór, mogę siedzieć na dupie i no lifić ale i tak ja>>>>ty, także skończ ten temat, naucz się pisać bo po przeczytaniu tego sądzę że masz autyzm.

would u miss me? 1105814451671351221478.png

 

 

 

Opublikowano

Szczerze, jestem młody. Ale pamiętam doskonale. Nie było internetu, ludzie wychodzi z domów, było co robić. A teraz to tylko komputer, telefon. Czasami mi ojciec opowiadał i babcia, jak to oni miło wspominają tamte czasy, co się robiło. Tata opowiadał mi o zabawie z kółkiem i partykiem.

azbest_6038.png


Elo kochanie masz u mnie branie <3

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...