Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

przypały w szkole


Rekomendowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 119
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi
Opublikowano

"je klej na lekcji" -  podstawówka

"bawi się kostką rubika na lekcji" -  podstawówka

"mówi do nauczyciela "pierdol się, będziesz bulić,", "spierdalaj" -  podstawówka

:O ''Taka rzeczpospolita jak jej młodzieży chowanie''.

 

Kiedyś uderzyłem kolegę - podstawówka

 

Wagary - gimnazjum 

Opublikowano

XDD. Przypał w szkole, to nie jest dostanie uwagi.   :rolleyes:

 

Dużego przypału nigdy nie miałem, tylko raz w 5 klasie podstawówki za pyskowanie nauczycielowi. Zadzwonili po mamę  o.O

Opublikowano

miałem w podstawówce taki przypał że prze ze mnie framugę wyje****

...

Opublikowano

W podstawówce to podpalenie krzeselek i nasikanie na budynek szkoły xD w gimnazjum to śpiewanie hymnu faszystowskiego przy dyrektorze ;D

Opublikowano

hehe widzę, że tu 99% to grzeczne dzieciaczki ;D

 

  1. Od pierwszej klasy podstawówki rok w rok naganne zachowanie, tylko w drugim półroczu 6 klasy nieodpowiednie. W gimbazie to samo rok w rok naganne tylko w 3 klasie drugim półroczu poprawne miałem (chuj wie jak xD)
  2. Nagany dyrektora co kilka miesiecy ;D Ostatnia była jak wbiłem na matme usiadłem w pierwszej ławce, a do mnie nauczycielka przesiądź sie, bo bawisz się długopisem, ja do niej nigdzie nie ide chyba pania pojebało, podeszła zabrała mi długopis zajebałem jej z łokcia w brzuch wziałem długopis, a ona z płaczem do dyrektora i nagana plus sprawa w sądzie.
  3. Dostałem uwage za uporczywe przeszkadzanie na lekcji, mówię do klientki za co kurwa ta uwaga, przeciez cicho gadam, a ona do mnie, że milion razy zwracała mi uwagę, a ja nie reagowałem, to ja do niej niech się pani pierdoli, podszedłem do niej wyrwałem uwagę i ją zjadłem. Sprawa do sądu, ale że mam dobra klase to na świadków podałem i wszyscy że nic takiego nie powiedziałem ;D
  4. W drugiej podstawówki napisałem na sali gimnastycznej "..... to suka"  (nie pamietam jak miała nazwisko, ale była od niemca"
  5. Od 2 klasy podstawówki już non stop wagary, zawsze na taka spalona kotłownie sie chodziło co obok szkoły była.
  6. W 3 klasie podstawówki zajebałem fona co był w biurku na świetlicy, a że małolat byłem to nie ostrożny zaraz zacząłem sie bawic tym fonem i grać i zauważył to ksiądz wiedział że nie mam telefonu i z dupy zajebał, troche przypał był, ale że to podstawówka, to skończyło sie na uwadze i telefonie do rodziców.
  7. Pod koniec 3 klasy, rzuciłem kumpla z klasy w ścianę, jebnął głową i wstrząs mózgu, zawiesili mnie na 2 tyg :D
  8. W podstawówce był taki ziomek Brzoza na niego mówili, był przyjebany troche i wszyscy go bili, raz go na glebe wziałem zajebałem mu dwa buty na ryj i dwa zęby mu wyleciały, wtedy juz mnie wyjebali ze szkoły ;D To była czwarta klasa.
  9. Jak zacząłem chodzić do nowej podstawówki, to wiadomo kozaczki były sprawdzić mnie chcieli od razu w pierwszy dzien solo, wyjebałem typowi plombe wjebał sie w kontener (wtedy remont w szkole był) zajebał głowa i zszedł (stracił przytomność) rzucił sie na mnie jego kumpel dostał kolanko, niucha z nosa od razu, chwila później przyszedł nauczyciel, od razu do dyrektora, potem pogadanka u pedagog.
  10. 6 klasa, przyniosłem whysky, przelalem sobie pół litra do butelki po Oshe, poszedłem na wf i piłem, nie było przypału bo nikt sie nie skapił (dobrego nauczyciela od wf miałem w końcu w sportowej byłem).
  11. Koniec 6 klasy, taki kumpel z klasy mnie wkurwiał powiedział że mnie po szkole oklepie, bo mu zajebałem z łokcia w nos jak w kosza graliśmy, mówie dobra zobaczymy, wychodze ze szkoły, a on od tyłu mi zajebał, rzuciłem sie na niego i zaczałem go napierdalać jak pojebany (Mam ADHD, jak wpadne w furie, to bije bez opamiętania, niestety...) po jakis dwóch minutach jak leżałem na nim, luta za lutą on cały ryj we krwi, podbiega katechetka i do mnie "chcesz go zabić?!", a ja "tak kurwa chce go zabić", potem się przeniósł do innej klasy bo płakał jak mnie widział xD A taki kozaczek z niego był ze chuj :D (teraz już spoko ziomek z niego i utrzymuje kontakty do teraz z nim)
  12. Pierwsza klasa gimbazy, na starcie ze starymi kumplami sie przywitałem (oni 3 klasa) i Burek do mnie cho no Flap do kibla, wbijamy, a on mi pokazuje kółka, ja do niego to co po pół? A on nie dawaj całe, co sie będziemy pierdolić, wtedy pierwsze stykanie sie z dropami, zjedliśmy przypaliliśmy szluga, wbija dyrektorka, mi akurat pizda weszła... patrze sie na nią i nagle odpał pomysł do głowy przyszedł żeby ją za dupe złapać hehe (no po extazy sie nagar na ruchanie robi masakryczny) podszedłem do niej złapałem i zajebałem jej takiego mocnego klapsa aż słychać było, a ona do mnie "Co ty robisz?! Do pedagog migiem" a jak to ja "niech sie pani wyluzuje, dobrą dupe pani ma, aż nie mogłem sie powstrzymać" I jej tekst który do końca życia nie zapomnę :D " Co ty ćpałeś chłopcze? Pokaż oczy" A ja oczy jak pięć złoty xDDD zaraz po psiarnie zadzwonili, myśleli ze fete waliłem ;D Zrobili mi testy tylko na fete/thc/opioidy i koke i wyszło tylko thc, trzepanie, nic nie znaleźli, zadzwonili po starych i do domu pojechałem, potem sprawa w sądzie (o dziwo pierwsza) i tylko upomnienie i looz.
  13. Druga klasa, zakończenie roku, stwierdziliśmy z kumplami, że trzeba coś odjebać, ja dałem pomysł, że walimy wiadro w naszej sali po apelu ;D Wbijamy do klasy wszyscy siadają i nasza wychowawczyni zaczęła pierdolić o tym kto co tam zrobił w tym roku, kto zasłużył na pochwałę itd. wyjałem wiaderko na stół schowałem za plecakiem i jeb pierwszy był kumpel, zdusił sie troche ale nic nie zauważyła dym wypuścił pod bluze, potem drugi kumpel on otworzył okno i tam dym wypuścił ja ostatni waliłem, ale stwierdziłem, koniec roku mozna odjebac cos grubszego, jebłem wiadro podszedłem do wychowawczyni po świadectwo i bucha w nią jebłem, ona do mnie "Daniel nie chuchaj na mnie, bo zębów nie umyłeś i ta marihuanina śmierdzi" i beka :D Co jak co ale wychowawczynie zajebista miałem, można było ją cisnąć ile wlezie a ona tylko sie uśmiechała i mówiła, że jej za to płaca ;D
  14. W trzeciej klasie na koniec roku wjebaliśmy z kumplami do klasy trzy fp3, wyjebało dziury w wykładzinie i zgoniliśmy na takiego Ciołka (ma tak na nazwisko).
  15. No i ogólnie każda lekcja, to jeden wielki burdel był, non stop  kurwa itd. a wyzywanie nauczycielek to codzienność. Raz sie napierdalałem z typem od Fizyki xD Siedziałem najebany w ostatniej ławce, podszedl do mnie i złapał mnie za rękę i mówi "ty coś piłeś, idziemy do pedagog" a ja wyszarpałem sie i mówie do niego "chyba cie pojebało jak chcesz to sam idź ja tu zostaje" chciał mnie znów złapać za rękę i wyjebałem mu strzała, zrobił mine jakby zobaczył Al Kaide i poszedł do pedagog, potem nagana za to że najebany byłem i sprawa w sądzie o pobicie, skończyło sie na kuratorze :D
  16. A no no i co półrocze około 100 nieusprawiedliwionych godzin i koło 200 spóźnień.

Potem juz sie uspokoiłem i nic po za wyzywaniem nauczycieli nie odpierdalałem.

Ale sie rozpisałem ja pierdole, a to i tak nie wszystko xD

1372333810-U137250.jpg

Opublikowano

hmm... ,,wyrwanie klamki z drzwi" (drzwi były od wejścia do szkoły i do dzisiaj jej nie ma) - gimnazjum

,,wyrwanie drzwi z zawiasów" ,,skrecenie nogi kolegi" (graliśmy w noge i mu na nodze stanąłem)

hmm... ,,obrażanie nauczyciela" ,,otrucie nauczyciela...." (wrzuciłem nauczycielce tabletke na przeczyszczenie)

,,doprowadzenie nauczyciela do depresji" (babka wyszła z klasy i urlop wzieła)

,,napompowanie kondoma i bawienie się nim w czasie przerwy"

Opublikowano

hehe widzę, że tu 99% to grzeczne dzieciaczki ;D

 

  1. Od pierwszej klasy podstawówki rok w rok naganne zachowanie, tylko w drugim półroczu 6 klasy nieodpowiednie. W gimbazie to samo rok w rok naganne tylko w 3 klasie drugim półroczu poprawne miałem (chuj wie jak xD)
  2. Nagany dyrektora co kilka miesiecy ;D Ostatnia była jak wbiłem na matme usiadłem w pierwszej ławce, a do mnie nauczycielka przesiądź sie, bo bawisz się długopisem, ja do niej nigdzie nie ide chyba pania pojebało, podeszła zabrała mi długopis zajebałem jej z łokcia w brzuch wziałem długopis, a ona z płaczem do dyrektora i nagana plus sprawa w sądzie.
  3. Dostałem uwage za uporczywe przeszkadzanie na lekcji, mówię do klientki za co kurwa ta uwaga, przeciez cicho gadam, a ona do mnie, że milion razy zwracała mi uwagę, a ja nie reagowałem, to ja do niej niech się pani pierdoli, podszedłem do niej wyrwałem uwagę i ją zjadłem. Sprawa do sądu, ale że mam dobra klase to na świadków podałem i wszyscy że nic takiego nie powiedziałem ;D
  4. W drugiej podstawówki napisałem na sali gimnastycznej "..... to suka"  (nie pamietam jak miała nazwisko, ale była od niemca"
  5. Od 2 klasy podstawówki już non stop wagary, zawsze na taka spalona kotłownie sie chodziło co obok szkoły była.
  6. W 3 klasie podstawówki zajebałem fona co był w biurku na świetlicy, a że małolat byłem to nie ostrożny zaraz zacząłem sie bawic tym fonem i grać i zauważył to ksiądz wiedział że nie mam telefonu i z dupy zajebał, troche przypał był, ale że to podstawówka, to skończyło sie na uwadze i telefonie do rodziców.
  7. Pod koniec 3 klasy, rzuciłem kumpla z klasy w ścianę, jebnął głową i wstrząs mózgu, zawiesili mnie na 2 tyg :D
  8. W podstawówce był taki ziomek Brzoza na niego mówili, był przyjebany troche i wszyscy go bili, raz go na glebe wziałem zajebałem mu dwa buty na ryj i dwa zęby mu wyleciały, wtedy juz mnie wyjebali ze szkoły ;D To była czwarta klasa.
  9. Jak zacząłem chodzić do nowej podstawówki, to wiadomo kozaczki były sprawdzić mnie chcieli od razu w pierwszy dzien solo, wyjebałem typowi plombe wjebał sie w kontener (wtedy remont w szkole był) zajebał głowa i zszedł (stracił przytomność) rzucił sie na mnie jego kumpel dostał kolanko, niucha z nosa od razu, chwila później przyszedł nauczyciel, od razu do dyrektora, potem pogadanka u pedagog.
  10. 6 klasa, przyniosłem whysky, przelalem sobie pół litra do butelki po Oshe, poszedłem na wf i piłem, nie było przypału bo nikt sie nie skapił (dobrego nauczyciela od wf miałem w końcu w sportowej byłem).
  11. Koniec 6 klasy, taki kumpel z klasy mnie wkurwiał powiedział że mnie po szkole oklepie, bo mu zajebałem z łokcia w nos jak w kosza graliśmy, mówie dobra zobaczymy, wychodze ze szkoły, a on od tyłu mi zajebał, rzuciłem sie na niego i zaczałem go napierdalać jak pojebany (Mam ADHD, jak wpadne w furie, to bije bez opamiętania, niestety...) po jakis dwóch minutach jak leżałem na nim, luta za lutą on cały ryj we krwi, podbiega katechetka i do mnie "chcesz go zabić?!", a ja "tak kurwa chce go zabić", potem się przeniósł do innej klasy bo płakał jak mnie widział xD A taki kozaczek z niego był ze chuj :D (teraz już spoko ziomek z niego i utrzymuje kontakty do teraz z nim)
  12. Pierwsza klasa gimbazy, na starcie ze starymi kumplami sie przywitałem (oni 3 klasa) i Burek do mnie cho no Flap do kibla, wbijamy, a on mi pokazuje kółka, ja do niego to co po pół? A on nie dawaj całe, co sie będziemy pierdolić, wtedy pierwsze stykanie sie z dropami, zjedliśmy przypaliliśmy szluga, wbija dyrektorka, mi akurat pizda weszła... patrze sie na nią i nagle odpał pomysł do głowy przyszedł żeby ją za dupe złapać hehe (no po extazy sie nagar na ruchanie robi masakryczny) podszedłem do niej złapałem i zajebałem jej takiego mocnego klapsa aż słychać było, a ona do mnie "Co ty robisz?! Do pedagog migiem" a jak to ja "niech sie pani wyluzuje, dobrą dupe pani ma, aż nie mogłem sie powstrzymać" I jej tekst który do końca życia nie zapomnę :D " Co ty ćpałeś chłopcze? Pokaż oczy" A ja oczy jak pięć złoty xDDD zaraz po psiarnie zadzwonili, myśleli ze fete waliłem ;D Zrobili mi testy tylko na fete/thc/opioidy i koke i wyszło tylko thc, trzepanie, nic nie znaleźli, zadzwonili po starych i do domu pojechałem, potem sprawa w sądzie (o dziwo pierwsza) i tylko upomnienie i looz.
  13. Druga klasa, zakończenie roku, stwierdziliśmy z kumplami, że trzeba coś odjebać, ja dałem pomysł, że walimy wiadro w naszej sali po apelu ;D Wbijamy do klasy wszyscy siadają i nasza wychowawczyni zaczęła pierdolić o tym kto co tam zrobił w tym roku, kto zasłużył na pochwałę itd. wyjałem wiaderko na stół schowałem za plecakiem i jeb pierwszy był kumpel, zdusił sie troche ale nic nie zauważyła dym wypuścił pod bluze, potem drugi kumpel on otworzył okno i tam dym wypuścił ja ostatni waliłem, ale stwierdziłem, koniec roku mozna odjebac cos grubszego, jebłem wiadro podszedłem do wychowawczyni po świadectwo i bucha w nią jebłem, ona do mnie "Daniel nie chuchaj na mnie, bo zębów nie umyłeś i ta marihuanina śmierdzi" i beka :D Co jak co ale wychowawczynie zajebista miałem, można było ją cisnąć ile wlezie a ona tylko sie uśmiechała i mówiła, że jej za to płaca ;D
  14. W trzeciej klasie na koniec roku wjebaliśmy z kumplami do klasy trzy fp3, wyjebało dziury w wykładzinie i zgoniliśmy na takiego Ciołka (ma tak na nazwisko).
  15. No i ogólnie każda lekcja, to jeden wielki burdel był, non stop  kurwa itd. a wyzywanie nauczycielek to codzienność. Raz sie napierdalałem z typem od Fizyki xD Siedziałem najebany w ostatniej ławce, podszedl do mnie i złapał mnie za rękę i mówi "ty coś piłeś, idziemy do pedagog" a ja wyszarpałem sie i mówie do niego "chyba cie pojebało jak chcesz to sam idź ja tu zostaje" chciał mnie znów złapać za rękę i wyjebałem mu strzała, zrobił mine jakby zobaczył Al Kaide i poszedł do pedagog, potem nagana za to że najebany byłem i sprawa w sądzie o pobicie, skończyło sie na kuratorze :D
  16. A no no i co półrocze około 100 nieusprawiedliwionych godzin i koło 200 spóźnień.

Potem juz sie uspokoiłem i nic po za wyzywaniem nauczycieli nie odpierdalałem.

Ale sie rozpisałem ja pierdole, a to i tak nie wszystko xD

a smoki w tej bajce były? tak to supfer, primo 1 jak masz naganne nei zdjaesz kalsy usuncie tego fejka prosze ^^^

 

 

mi sie jeszcze jedna przypominiała:

 

"uczeń ukradł żelki nauczycielce"

 

za to miał zespół wychowawczy za "kradzież"... zelki ksoztowały 40gr -_- 

Opublikowano

a smoki w tej bajce były? tak to supfer, primo 1 jak masz naganne nei zdjaesz kalsy usuncie tego fejka prosze ^^^

 

 

mi sie jeszcze jedna przypominiała:

 

"uczeń ukradł żelki nauczycielce"

 

za to miał zespół wychowawczy za "kradzież"... zelki ksoztowały 40gr -_- 

Jakim cudem naganne = Nie zdajesz klasy ? U mnie w klasie jest 20 osób z czego 14 ma naganne i mają po -700 punktów za bójki, palenie, niszczenia własności szkoły a jakoś zdają.

Opublikowano

Zrobić ci zdjęcie świadectwa? Naganne zachowanie tylko w ostatniej klasie szkoły = nie zaliczenie.....

1372333810-U137250.jpg

Opublikowano

popychałem sie z takim "mułem" co jest 2 lata starszy ( kibluje i jest w 3 gim) i idzie babka od geografii i mowi uspokujcie się i sie odwraca a on do niej Spierdaaaaal*j kur*o, a ona sie odwraca i mowi ze nie jest jego kolezanką xD////////ksiądz mówi, Jak cię jeb8e to przebijesz te dwie sciany ... ( spoko ksiadz ale jak sie wkuzy to bije rzuca ławkami i wyzywa ) :P

Opublikowano

Zrobić ci zdjęcie świadectwa? Naganne zachowanie tylko w ostatniej klasie szkoły = nie zaliczenie.....

dziwne w mojej sql jest inaczej ;) ale temat nei słuzy do tego ;D pokłucmy sie kaj indziej a tutaj piszmy uwagi/przypały ;)

Bywalec
Opublikowano

hehe widzę, że tu 99% to grzeczne dzieciaczki ;D

 

  1. Od pierwszej klasy podstawówki rok w rok naganne zachowanie, tylko w drugim półroczu 6 klasy nieodpowiednie. W gimbazie to samo rok w rok naganne tylko w 3 klasie drugim półroczu poprawne miałem (chuj wie jak xD)
  2. Nagany dyrektora co kilka miesiecy ;D Ostatnia była jak wbiłem na matme usiadłem w pierwszej ławce, a do mnie nauczycielka przesiądź sie, bo bawisz się długopisem, ja do niej nigdzie nie ide chyba pania pojebało, podeszła zabrała mi długopis zajebałem jej z łokcia w brzuch wziałem długopis, a ona z płaczem do dyrektora i nagana plus sprawa w sądzie.
  3. Dostałem uwage za uporczywe przeszkadzanie na lekcji, mówię do klientki za co kurwa ta uwaga, przeciez cicho gadam, a ona do mnie, że milion razy zwracała mi uwagę, a ja nie reagowałem, to ja do niej niech się pani pierdoli, podszedłem do niej wyrwałem uwagę i ją zjadłem. Sprawa do sądu, ale że mam dobra klase to na świadków podałem i wszyscy że nic takiego nie powiedziałem ;D
  4. W drugiej podstawówki napisałem na sali gimnastycznej "..... to suka"  (nie pamietam jak miała nazwisko, ale była od niemca"
  5. Od 2 klasy podstawówki już non stop wagary, zawsze na taka spalona kotłownie sie chodziło co obok szkoły była.
  6. W 3 klasie podstawówki zajebałem fona co był w biurku na świetlicy, a że małolat byłem to nie ostrożny zaraz zacząłem sie bawic tym fonem i grać i zauważył to ksiądz wiedział że nie mam telefonu i z dupy zajebał, troche przypał był, ale że to podstawówka, to skończyło sie na uwadze i telefonie do rodziców.
  7. Pod koniec 3 klasy, rzuciłem kumpla z klasy w ścianę, jebnął głową i wstrząs mózgu, zawiesili mnie na 2 tyg :D
  8. W podstawówce był taki ziomek Brzoza na niego mówili, był przyjebany troche i wszyscy go bili, raz go na glebe wziałem zajebałem mu dwa buty na ryj i dwa zęby mu wyleciały, wtedy juz mnie wyjebali ze szkoły ;D To była czwarta klasa.
  9. Jak zacząłem chodzić do nowej podstawówki, to wiadomo kozaczki były sprawdzić mnie chcieli od razu w pierwszy dzien solo, wyjebałem typowi plombe wjebał sie w kontener (wtedy remont w szkole był) zajebał głowa i zszedł (stracił przytomność) rzucił sie na mnie jego kumpel dostał kolanko, niucha z nosa od razu, chwila później przyszedł nauczyciel, od razu do dyrektora, potem pogadanka u pedagog.
  10. 6 klasa, przyniosłem whysky, przelalem sobie pół litra do butelki po Oshe, poszedłem na wf i piłem, nie było przypału bo nikt sie nie skapił (dobrego nauczyciela od wf miałem w końcu w sportowej byłem).
  11. Koniec 6 klasy, taki kumpel z klasy mnie wkurwiał powiedział że mnie po szkole oklepie, bo mu zajebałem z łokcia w nos jak w kosza graliśmy, mówie dobra zobaczymy, wychodze ze szkoły, a on od tyłu mi zajebał, rzuciłem sie na niego i zaczałem go napierdalać jak pojebany (Mam ADHD, jak wpadne w furie, to bije bez opamiętania, niestety...) po jakis dwóch minutach jak leżałem na nim, luta za lutą on cały ryj we krwi, podbiega katechetka i do mnie "chcesz go zabić?!", a ja "tak kurwa chce go zabić", potem się przeniósł do innej klasy bo płakał jak mnie widział xD A taki kozaczek z niego był ze chuj :D (teraz już spoko ziomek z niego i utrzymuje kontakty do teraz z nim)
  12. Pierwsza klasa gimbazy, na starcie ze starymi kumplami sie przywitałem (oni 3 klasa) i Burek do mnie cho no Flap do kibla, wbijamy, a on mi pokazuje kółka, ja do niego to co po pół? A on nie dawaj całe, co sie będziemy pierdolić, wtedy pierwsze stykanie sie z dropami, zjedliśmy przypaliliśmy szluga, wbija dyrektorka, mi akurat pizda weszła... patrze sie na nią i nagle odpał pomysł do głowy przyszedł żeby ją za dupe złapać hehe (no po extazy sie nagar na ruchanie robi masakryczny) podszedłem do niej złapałem i zajebałem jej takiego mocnego klapsa aż słychać było, a ona do mnie "Co ty robisz?! Do pedagog migiem" a jak to ja "niech sie pani wyluzuje, dobrą dupe pani ma, aż nie mogłem sie powstrzymać" I jej tekst który do końca życia nie zapomnę :D " Co ty ćpałeś chłopcze? Pokaż oczy" A ja oczy jak pięć złoty xDDD zaraz po psiarnie zadzwonili, myśleli ze fete waliłem ;D Zrobili mi testy tylko na fete/thc/opioidy i koke i wyszło tylko thc, trzepanie, nic nie znaleźli, zadzwonili po starych i do domu pojechałem, potem sprawa w sądzie (o dziwo pierwsza) i tylko upomnienie i looz.
  13. Druga klasa, zakończenie roku, stwierdziliśmy z kumplami, że trzeba coś odjebać, ja dałem pomysł, że walimy wiadro w naszej sali po apelu ;D Wbijamy do klasy wszyscy siadają i nasza wychowawczyni zaczęła pierdolić o tym kto co tam zrobił w tym roku, kto zasłużył na pochwałę itd. wyjałem wiaderko na stół schowałem za plecakiem i jeb pierwszy był kumpel, zdusił sie troche ale nic nie zauważyła dym wypuścił pod bluze, potem drugi kumpel on otworzył okno i tam dym wypuścił ja ostatni waliłem, ale stwierdziłem, koniec roku mozna odjebac cos grubszego, jebłem wiadro podszedłem do wychowawczyni po świadectwo i bucha w nią jebłem, ona do mnie "Daniel nie chuchaj na mnie, bo zębów nie umyłeś i ta marihuanina śmierdzi" i beka :D Co jak co ale wychowawczynie zajebista miałem, można było ją cisnąć ile wlezie a ona tylko sie uśmiechała i mówiła, że jej za to płaca ;D
  14. W trzeciej klasie na koniec roku wjebaliśmy z kumplami do klasy trzy fp3, wyjebało dziury w wykładzinie i zgoniliśmy na takiego Ciołka (ma tak na nazwisko).
  15. No i ogólnie każda lekcja, to jeden wielki burdel był, non stop  kurwa itd. a wyzywanie nauczycielek to codzienność. Raz sie napierdalałem z typem od Fizyki xD Siedziałem najebany w ostatniej ławce, podszedl do mnie i złapał mnie za rękę i mówi "ty coś piłeś, idziemy do pedagog" a ja wyszarpałem sie i mówie do niego "chyba cie pojebało jak chcesz to sam idź ja tu zostaje" chciał mnie znów złapać za rękę i wyjebałem mu strzała, zrobił mine jakby zobaczył Al Kaide i poszedł do pedagog, potem nagana za to że najebany byłem i sprawa w sądzie o pobicie, skończyło sie na kuratorze :D
  16. A no no i co półrocze około 100 nieusprawiedliwionych godzin i koło 200 spóźnień.

Potem juz sie uspokoiłem i nic po za wyzywaniem nauczycieli nie odpierdalałem.

Ale sie rozpisałem ja pierdole, a to i tak nie wszystko xD

Heh, gdzie rodzice byli przez ten cały czas? Masz szczęście, ze nie spotkales ludzi mojego pokroju ;-)

Pozdrawiam.

 

Hm, jedyna uwaga ktora dostalem w gimn. to "lezy na lawce" :<

Opublikowano

hehe widzę, że tu 99% to grzeczne dzieciaczki ;D

 

  1. Od pierwszej klasy podstawówki rok w rok naganne zachowanie, tylko w drugim półroczu 6 klasy nieodpowiednie. W gimbazie to samo rok w rok naganne tylko w 3 klasie drugim półroczu poprawne miałem (chuj wie jak xD)
  2. Nagany dyrektora co kilka miesiecy ;D Ostatnia była jak wbiłem na matme usiadłem w pierwszej ławce, a do mnie nauczycielka przesiądź sie, bo bawisz się długopisem, ja do niej nigdzie nie ide chyba pania pojebało, podeszła zabrała mi długopis zajebałem jej z łokcia w brzuch wziałem długopis, a ona z płaczem do dyrektora i nagana plus sprawa w sądzie.
  3. Dostałem uwage za uporczywe przeszkadzanie na lekcji, mówię do klientki za co kurwa ta uwaga, przeciez cicho gadam, a ona do mnie, że milion razy zwracała mi uwagę, a ja nie reagowałem, to ja do niej niech się pani pierdoli, podszedłem do niej wyrwałem uwagę i ją zjadłem. Sprawa do sądu, ale że mam dobra klase to na świadków podałem i wszyscy że nic takiego nie powiedziałem ;D
  4. W drugiej podstawówki napisałem na sali gimnastycznej "..... to suka"  (nie pamietam jak miała nazwisko, ale była od niemca"
  5. Od 2 klasy podstawówki już non stop wagary, zawsze na taka spalona kotłownie sie chodziło co obok szkoły była.
  6. W 3 klasie podstawówki zajebałem fona co był w biurku na świetlicy, a że małolat byłem to nie ostrożny zaraz zacząłem sie bawic tym fonem i grać i zauważył to ksiądz wiedział że nie mam telefonu i z dupy zajebał, troche przypał był, ale że to podstawówka, to skończyło sie na uwadze i telefonie do rodziców.
  7. Pod koniec 3 klasy, rzuciłem kumpla z klasy w ścianę, jebnął głową i wstrząs mózgu, zawiesili mnie na 2 tyg :D
  8. W podstawówce był taki ziomek Brzoza na niego mówili, był przyjebany troche i wszyscy go bili, raz go na glebe wziałem zajebałem mu dwa buty na ryj i dwa zęby mu wyleciały, wtedy juz mnie wyjebali ze szkoły ;D To była czwarta klasa.
  9. Jak zacząłem chodzić do nowej podstawówki, to wiadomo kozaczki były sprawdzić mnie chcieli od razu w pierwszy dzien solo, wyjebałem typowi plombe wjebał sie w kontener (wtedy remont w szkole był) zajebał głowa i zszedł (stracił przytomność) rzucił sie na mnie jego kumpel dostał kolanko, niucha z nosa od razu, chwila później przyszedł nauczyciel, od razu do dyrektora, potem pogadanka u pedagog.
  10. 6 klasa, przyniosłem whysky, przelalem sobie pół litra do butelki po Oshe, poszedłem na wf i piłem, nie było przypału bo nikt sie nie skapił (dobrego nauczyciela od wf miałem w końcu w sportowej byłem).
  11. Koniec 6 klasy, taki kumpel z klasy mnie wkurwiał powiedział że mnie po szkole oklepie, bo mu zajebałem z łokcia w nos jak w kosza graliśmy, mówie dobra zobaczymy, wychodze ze szkoły, a on od tyłu mi zajebał, rzuciłem sie na niego i zaczałem go napierdalać jak pojebany (Mam ADHD, jak wpadne w furie, to bije bez opamiętania, niestety...) po jakis dwóch minutach jak leżałem na nim, luta za lutą on cały ryj we krwi, podbiega katechetka i do mnie "chcesz go zabić?!", a ja "tak kurwa chce go zabić", potem się przeniósł do innej klasy bo płakał jak mnie widział xD A taki kozaczek z niego był ze chuj :D (teraz już spoko ziomek z niego i utrzymuje kontakty do teraz z nim)
  12. Pierwsza klasa gimbazy, na starcie ze starymi kumplami sie przywitałem (oni 3 klasa) i Burek do mnie cho no Flap do kibla, wbijamy, a on mi pokazuje kółka, ja do niego to co po pół? A on nie dawaj całe, co sie będziemy pierdolić, wtedy pierwsze stykanie sie z dropami, zjedliśmy przypaliliśmy szluga, wbija dyrektorka, mi akurat pizda weszła... patrze sie na nią i nagle odpał pomysł do głowy przyszedł żeby ją za dupe złapać hehe (no po extazy sie nagar na ruchanie robi masakryczny) podszedłem do niej złapałem i zajebałem jej takiego mocnego klapsa aż słychać było, a ona do mnie "Co ty robisz?! Do pedagog migiem" a jak to ja "niech sie pani wyluzuje, dobrą dupe pani ma, aż nie mogłem sie powstrzymać" I jej tekst który do końca życia nie zapomnę :D " Co ty ćpałeś chłopcze? Pokaż oczy" A ja oczy jak pięć złoty xDDD zaraz po psiarnie zadzwonili, myśleli ze fete waliłem ;D Zrobili mi testy tylko na fete/thc/opioidy i koke i wyszło tylko thc, trzepanie, nic nie znaleźli, zadzwonili po starych i do domu pojechałem, potem sprawa w sądzie (o dziwo pierwsza) i tylko upomnienie i looz.
  13. Druga klasa, zakończenie roku, stwierdziliśmy z kumplami, że trzeba coś odjebać, ja dałem pomysł, że walimy wiadro w naszej sali po apelu ;D Wbijamy do klasy wszyscy siadają i nasza wychowawczyni zaczęła pierdolić o tym kto co tam zrobił w tym roku, kto zasłużył na pochwałę itd. wyjałem wiaderko na stół schowałem za plecakiem i jeb pierwszy był kumpel, zdusił sie troche ale nic nie zauważyła dym wypuścił pod bluze, potem drugi kumpel on otworzył okno i tam dym wypuścił ja ostatni waliłem, ale stwierdziłem, koniec roku mozna odjebac cos grubszego, jebłem wiadro podszedłem do wychowawczyni po świadectwo i bucha w nią jebłem, ona do mnie "Daniel nie chuchaj na mnie, bo zębów nie umyłeś i ta marihuanina śmierdzi" i beka :D Co jak co ale wychowawczynie zajebista miałem, można było ją cisnąć ile wlezie a ona tylko sie uśmiechała i mówiła, że jej za to płaca ;D
  14. W trzeciej klasie na koniec roku wjebaliśmy z kumplami do klasy trzy fp3, wyjebało dziury w wykładzinie i zgoniliśmy na takiego Ciołka (ma tak na nazwisko).
  15. No i ogólnie każda lekcja, to jeden wielki burdel był, non stop  kurwa itd. a wyzywanie nauczycielek to codzienność. Raz sie napierdalałem z typem od Fizyki xD Siedziałem najebany w ostatniej ławce, podszedl do mnie i złapał mnie za rękę i mówi "ty coś piłeś, idziemy do pedagog" a ja wyszarpałem sie i mówie do niego "chyba cie pojebało jak chcesz to sam idź ja tu zostaje" chciał mnie znów złapać za rękę i wyjebałem mu strzała, zrobił mine jakby zobaczył Al Kaide i poszedł do pedagog, potem nagana za to że najebany byłem i sprawa w sądzie o pobicie, skończyło sie na kuratorze :D
  16. A no no i co półrocze około 100 nieusprawiedliwionych godzin i koło 200 spóźnień.

Potem juz sie uspokoiłem i nic po za wyzywaniem nauczycieli nie odpierdalałem.

Ale sie rozpisałem ja pierdole, a to i tak nie wszystko xD

Jesteś idiotą

 

lpv4KEF.pnglpv4KEF.pnglpv4KEF.pnglpv4KEF.pnglpv4KEF.png

 

lpv4KEF.pnglpv4KEF.pnglpv4KEF.pnglpv4KEF.pnglpv4KEF.png

 

lpv4KEF.pnglpv4KEF.pnglpv4KEF.pnglpv4KEF.pnglpv4KEF.png

 

Opublikowano

hehe, wyjebane mam w was.

 

"Bo jestem uciążliwy
Młody, uzbrojony i wszystko mnie jebie
Nie mam nadziei!
Prowadzę życie bandyty i trace zmysły
Jestem uciążliwy, ha ha ""
 
Jestem wariatem i jestem z tego dumny, jak coś się nie podoba, to nie czytać!
Proste?
 
@
 
Rodzice byli i są cały czas przy mnie, a to co robie ja, to tylko i wyłącznie moja sprawa, tylko ja mogę ustawić sobie życie :P

1372333810-U137250.jpg

Opublikowano

Wyżej dobrze gada, jak i dobry agent, właśnie to są przypały, a nie "spanie na lekcji" ;p

 

@down

 

Teraz takich rympałów już nie ma ;] także nikomu nie imponuje, poza tym po to autor założył ten temat.

Opublikowano

Flap za takie coś to byś do ośrodka trafił więc sklej wary bo imponujesz tylko dzieciom z 5 klasy pdst. Nic w tym fajnego nie ma tylko pokazujesz jakim idiotom jesteś.

Opublikowano

Flap za takie coś to byś do ośrodka trafił więc sklej wary bo imponujesz tylko dzieciom z 5 klasy pdst. Nic w tym fajnego nie ma tylko pokazujesz jakim idiotom jesteś.

hehe jak sie jest ogarem, to do ośrodka nigdy cie nie wjebią ;)

 

Jakbyś nie zauważył,  to największe odpały w podstawówce w były, a w tamtych czasach dzieci z podstawówki do ośrodka nie wpierdalano tym bardziej, że chodziłem do Salezjanów czyli prywatnej szkoły księży, a był tam jeden co przez 4 lata nie dal mnie wyjebać, ale jak już odszedł... to wyjebali mnie ;D

 

Idiotą, to ty jesteś. Takich milutkich frajerów, to sie biło dzień w dzień, jak ci się nie podoba, to masz problem :P

1372333810-U137250.jpg

Opublikowano

hehe jak sie jest ogarem, to do ośrodka nigdy cie nie wjebią ;)

 

Jakbyś nie zauważył,  to największe odpały w podstawówce w były, a w tamtych czasach dzieci z podstawówki do ośrodka nie wpierdalano tym bardziej, że chodziłem do Salezjanów czyli prywatnej szkoły księży, a był tam jeden co przez 4 lata nie dal mnie wyjebać, ale jak już odszedł... to wyjebali mnie ;D

 

Idiotą, to ty jesteś. Takich milutkich frajerów, to sie biło dzień w dzień, jak ci się nie podoba, to masz problem :P

Widać twój wysoki iloraz inteligencji :) 

Opublikowano

w 3 gimnazjum na dzień wagarowicza tak się zjarałem i najebałem.. na poczatku bomba dopiero sie rozkrecała :D poszedłem do szkoły to tak mnie zajebało ze nie wiedziałem gdzie jestem wszedzie na scianie widziałem drzwi obok drzwi, chodzilismy tak z ziomkami po całej szkole az zaczeło nam odpierdalać i jakiegoś leszcza z 1 klasy zaczelismy ganiać pocałej szkole, rzucaliśmy go ławkami i wszystko co byłopod ręką

az wkoncu ten ziomek zaczął uciekać na dół izbiegał po schodzach ja zacząłem biegnąc za nim i wyjebałem sie na schodach chyba z 30 stopni sturlałem sie na dół ziomki podcodzą patrą ja cały we krwi leże, podbija nauczycielka ktora miała akurat dyżur zadzwoniła po pogotowie zabrali mnie ipotem poinformowali szkołe że miałem w sobie 1,5 promila i wykryli u mnie zażywanie srodków odurzających :) 

prawie wyjebali mnie ze szkoły ale na szczęsciedokonca roku został tylko semestr dali mi szanse.

Opublikowano

 

hehe, wyjebane mam w was.

 

"Bo jestem uciążliwy
Młody, uzbrojony i wszystko mnie jebie
Nie mam nadziei!
Prowadzę życie bandyty i trace zmysły
Jestem uciążliwy, ha ha ""
 
Jestem wariatem i jestem z tego dumny, jak coś się nie podoba, to nie czytać!
Proste?
 
@
 
Rodzice byli i są cały czas przy mnie, a to co robie ja, to tylko i wyłącznie moja sprawa, tylko ja mogę ustawić sobie życie :P

 

 

THUG LIFE

Opublikowano

wszystkie posty nie dotyczace tematy są zgłaszane, i administrator powinien (chyba) dawac im warny za offtop ... bynajmniej tego z regulaminu sie dowiedziałem 

 

@top. Uczeń bardzo prosił o wyjscie do toalety ja mu na to nie pozwoliłam i powiedział mi "to prosze niech pani pójdzie ze mną" nei ejst slowo w słowo .... ale nieno angielski cały rozjebany ... oczywiscie nei moaj uwaga ;)

Opublikowano

Heh, gdzie rodzice byli przez ten cały czas? Masz szczęście, ze nie spotkales ludzi mojego pokroju ;-)

Pozdrawiam.

 

Hm, jedyna uwaga ktora dostalem w gimn. to "lezy na lawce" :<

 

Twojego pokroju? Wystarczy, że pokażesz nam swoje zdjęcie albo sami wejdziemy w 'pokaż swoją twarz' i zobaczymy ludzi twojego pokroju.

 

@Flap

widze życie na pełnej kurwie i spontanie, będziesz miał co opowiadać i wspominać.

 

@topic

Żeby nie było jakieś spamu, to na lekcji prawa wyjąłem telefon i pisałem sms, babka do mnie że dostaje - 20 za korzystanie z telefonu, ja do niej że niech sobie już 500 wstawi, a ona do mnie że dostaje - 50 za agresywnę zachowanie.

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...