Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Dziewczyna innej "wiary"


Teach

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Paradoksalne jest to, że przecież wiara to przekraczanie wszelkich granic, bo przecież wierzymy w istnienie i staramy się zrozumieć coś czego fizycznie nie ma. Wszystkie religie tego świata skupiają się na uwolnieniu umysłu i postrzeganiu sercem, nie oczami, tylko po to by wmówić sobie, że tak naprawdę ktoś nad nami czuwa i to wszystko ma jakiś odgórny cel - że nigdy nie jesteśmy sami. Mimo to oddając się temu przekonaniu ograniczamy nasze życie, ograniczamy to co dzieje się w tej chwil. Wiara tak naprawdę ogranicza ludzi i ich możliwości. Mówi co maja robić, a czego powinni się bać. Pełni rolę ich pierwszego sumienia.

Nasuwa się pewne pytanie. Po co komu wiara? Wiara jest potrzebna ludziom, którzy boją się życia, którzy sami nie daliby rady go przejść tak jakby tego chcieli, którzy potrzebują instrukcji. 

Poniekąd masz rację.

Wiara ogranicza ludzi i narzuca im odgórny tok myślenia, styl życia.

Jednak gdyby nie wiara, to co? Są dowody na to, że wiara czyni cuda.

Można wytoczyć argumenty, które oczywiście tę tezę obalą. Ale co z tego, jeśli cały czas będziemy krytykować i starać się działać na przekór?

To "ograniczenie" daje trzeźwy pogląd na życie.

727881401622271220780.jpeg
  • Odpowiedzi 56
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi
Opublikowano

Poniekąd masz rację.

Wiara ogranicza ludzi i narzuca im odgórny tok myślenia, styl życia.

Jednak gdyby nie wiara, to co? Są dowody na to, że wiara czyni cuda.

Można wytoczyć argumenty, które oczywiście tę tezę obalą. Ale co z tego, jeśli cały czas będziemy krytykować i starać się działać na przekór?

To "ograniczenie" daje trzeźwy pogląd na życie.

Wiara w coś czego nie ma to działanie na przekór wszystkiemu.

"Cuda" to rzeczy, lub zdarzenia, których jeszcze człowiek nie jest w stanie pojąć, ale zmienia się to z biegiem lat wraz z rozwojem naszej cywilizacji. 

W XIX wieku niewytłumaczalne ustąpienie chorób trawiących w tym czasie Europę nazywano cudem, w XX wieku już penicyliną.

76561198093115115.pngAddFriend.png

Opublikowano

Wiara w coś czego nie ma to działanie na przekór wszystkiemu.

"Cuda" to rzeczy, lub zdarzenia, których jeszcze człowiek nie jest w stanie pojąć, ale zmienia się to z biegiem lat wraz z rozwojem naszej cywilizacji. 

W XIX wieku niewytłumaczalne ustąpienie chorób trawiących w tym czasie Europę nazywano cudem, w XX wieku już penicyliną.

Na temat religii można dyskutować bez przerwy.

Każda ze stron poda przykład analogiczny do danej sytuacji. Jeden wytłumaczy to cudem, drugi niewiedzą.

727881401622271220780.jpeg
Opublikowano

Jak się kogoś kocha, to jest się z tą osobą bez względu na jej wiarę, poglądy i tym podobne. Proste.
Mi nie przeszkadzało by to , że dziewczyna jest innej wiary.

Opublikowano

Trzeba być tolerancyjnym jednak osobiście znam przypadek, w którym związek się rozwalił właśnie przez poróżnienie religijne (kolega był ateistą, a koleżanka wyznawała islam).

Nie wyobrażam sobie jednak aby jakiś chłopak ze mną zerwał, bo nie wyznaję Boga, tym bardziej jakbym miała 16 lat i wszystko mogłoby się jeszcze zmienić.

Religia od nas odchodzi i wraca, trzeba poczekać kilka ładnych lat aby się przekonać w co wierzymy, w ogóle czy w coś wierzymy c:

Demonia

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...