Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Sens życia


xQuazz

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam, ostatnio tak jakoś coraz bardziej nwm jaki sens ma zycie. Odrazu mowie ze nie jestem jakimś emo gimbusem ktory tylko chce się zabić. Jednak coraz częściej nie widze sensu tego całego życia. Tak naprawde wyglada to tak: Zapierdalamy do szkoły, żeby potem zapierdalać do pracy, żeby potem przez ostatnie kilkanaście lat na emeryturze można było się pierdolnąć w wygodną sofe. Lub ew. jest druga droga czyli olać szkołe, ''bawić się'' po gimbusiarsku czyli pić itd wow szpan wow, potem wylądować na ulicy i popierdalac między śmietnikami do usranej śmierci. Ani jedna ani druga opcja mi nie pasuje i nwm co mam z soba zrobić. Dodatkowo ostatnio wszystko jest mi obojętne (to jest problem i nwm jak sobie z tym poradzić) dokładnie chodzi o to że nwm mam wyjebke na temat tego co np. ubiore czy co zjem czy co robie. Jest mi to wszystko jedno, no bo przeciez co to za roznica czy bede chodzic w jeansach, czy bujał się w dresach lub co mi z tego ze wyjde na pole z znajomymi jak i tak jutro już będzie po wszystkim i tak naprawde nic mi to nie da. I tak wszyscy umrzemy. Jednak nie jest ten temat założony żeby dzielić się z wami moim losem (chodź po części też) ale nwm sam co mam z sobą teraz zrobić. Coraz bardziej mi się odechciewa żyć bo nie widze sensu

Opublikowano

Coś w tym jest ale z drugiej strony skoro i tak kiedyś umrzesz to nie masz nic do stracenia. Dlatego warto cieszyć się tymi chwilowymi przyjemnościami.

 

Nie masz nic do stracenia, więc korzystaj z życia puki je masz.

 

A jaki jest sens życia? Dostajesz kilkadziesiąt lat życia i masz je wykorzystać jak najlepiej potrafisz.

Opublikowano

Witam, ostatnio tak jakoś coraz bardziej nwm jaki sens ma zycie. Odrazu mowie ze nie jestem jakimś emo gimbusem ktory tylko chce się zabić. Jednak coraz częściej nie widze sensu tego całego życia. Tak naprawde wyglada to tak: Zapierdalamy do szkoły, żeby potem zapierdalać do pracy, żeby potem przez ostatnie kilkanaście lat na emeryturze można było się pierdolnąć w wygodną sofe. Lub ew. jest druga droga czyli olać szkołe, ''bawić się'' po gimbusiarsku czyli pić itd wow szpan wow, potem wylądować na ulicy i popierdalac między śmietnikami do usranej śmierci. Ani jedna ani druga opcja mi nie pasuje i nwm co mam z soba zrobić. Dodatkowo ostatnio wszystko jest mi obojętne (to jest problem i nwm jak sobie z tym poradzić) dokładnie chodzi o to że nwm mam wyjebke na temat tego co np. ubiore czy co zjem czy co robie. Jest mi to wszystko jedno, no bo przeciez co to za roznica czy bede chodzic w jeansach, czy bujał się w dresach lub co mi z tego ze wyjde na pole z znajomymi jak i tak jutro już będzie po wszystkim i tak naprawde nic mi to nie da. I tak wszyscy umrzemy. Jednak nie jest ten temat założony żeby dzielić się z wami moim losem (chodź po części też) ale nwm sam co mam z sobą teraz zrobić. Coraz bardziej mi się odechciewa żyć bo nie widze sensu

 

Z tego co tu napisałeś, doszedłem do wniosku, że masz niedobór witaminy D (objawy: bóle mięśni i kości, powolny wzrost u dzieci, częste upadki, osłabiony układ immunologiczny, astma, zmęczenie, zaburzenia autoimmunologiczne i depresja).

 

Pozdrawiam,

dr Remover

Opublikowano

Typowa depresja, idź do psychologa B)

 

Cały czas trwa dyskusja na temat przewagi DJów nad funkcją shuffle w winampie ~Paulo Coelho

Opublikowano

No faktycznie problem, miałem to samo.

Nie wiesz co ma być, więc ciesz się tym co jest.

 

Znajdź sobie dziewczynę to nie będziesz miał o takich rzeczach myślał.

lolol

Opublikowano

obejrzyj film podziemny krąg / fight club, może ułoży to trochę twój światopogląd

Opublikowano

Nie, w życiu możesz zrobić co chcesz. Możesz iść i rozjebać cały sejm,zostać największym terrorystą na świecie i opanować świat... wszystko kurwa możesz tylko ogranicza Cię komputer,internet i media. Zrozum, że milionerzy zarabiają wyjebane pieniądze, a nie skończyli szkoły. W tym świecie masz tyle możliwości wystarczy tylko ruszyć głową :) Chuj z tego, że umrzesz ale fajnie jest wiedzieć o tym, że twoje dzieciaki będą mieli dużo kasy ? Każdy ma taki etap w życiu.

Opublikowano
Według mnie, życie nie ma sensu tylko z jednego powodu - gdy sami tak uznamy.

Jeżeli ktoś ma lub widzi same problemy, to faktycznie życie może wydawać się dla niego bez sensu..

No.. ale jednak po coś został stworzony.. Tak jak wszystko inne na naszej planecie.

Drzewa rosną po to, aby dawać nam tlen. Kwiaty, aby cieszyć nasze oczy swoim wyglądem, zaspokajać swoim zapachem nasze zmysły..

Zwierzęta, aby dawać nam pożywienie, pomagać nam, zadowalać nas swoją obecnością,

A człowiek.. Człowiek ma w tym wszystkim taki sens, że istnieje dla tego wszystkiego.. Dla świata, dla ludzi, dla siebie.

Istnieje po to, żeby stawiać sobie cele a następnie do nich dążyć.

Istnieje również po to, aby dzielić się życiem z innymi, pomagać innym w przezwyciężaniu trudów i lęków oraz dzielić się miłością która zawsze była, jest i będzie w nich samych.

standard (1).gif

Opublikowano

UWAGA

Ludzie uważajcie na to co piszecie!

 

To co napisał ten typ:

 

powies sie

jest karalne.

W wypadku gdyby autor się powiesił każdy kto tu pisał takie rzeczy poszedłby na pierwszy ogień za nakłanianie do samobójstwa.

Pozdrawiam i patrzcie co wy wypisujecie.

"Ten, który pokona samego siebie jest najpotężniejszym z wojowników."

Opublikowano

Szczerze?

 

Ja dawno przestałem szukać sensu życia, bo to według mnie bezcelowe. Żyję po prostu z dnia na dzień i tego się trzymam, nie mam ochoty na jakieś takie filozofie już.

 

A popełnienie samobójstwa to nie jest wyjście.

Opublikowano

Większość ludzi ma dylemat, po co się żyje, po prostu czemu? Jedni powiedzą: "By żyć" drudzy pomyślą, że oni na ten świat się nie prosili, jeszcze inni: "Że tak musi być, taki ład". Jest to temat trudny do przełamania. Sens życia- dla wszystkich jest to innego, ale opierają się na jednym założeniu- żeby był sens trzeba żyć. Znam kilka osób, które zadawały inne pytania: "Czemu teraz się narodziłem?", "Czemu nie wcześniej?" , "Czemu nie później?" i "Czemu w tym ciele?"

Gdyby to była depresja, to by ta osoba tego tematu nie tworzyła, by milczała, po prostu popadasz w rutynę

 

 


Znajdź sobie dziewczynę to nie będziesz miał o takich rzeczach myślał.

 

Nie zauważyłeś jednej rzeczy- nawet po tym możesz popaść w rutynę, ona ci się znudzi, zerwiesz i tyle

 

Wyrośniesz, spokojnie .

 

Z tym się zgodzę, bo to prawda. W rutynę można zawsze pojąć, a widząc to co przeczytałem od twórcy tego tematu, uważam że to rutyna, lecz może ona się pogorszyć i popadniesz w depresję, a z tego dołu już ciężko wyjść

 

 

Szczerze?

 

Ja dawno przestałem szukać sensu życia, bo to według mnie bezcelowe. Żyję po prostu z dnia na dzień i tego się trzymam, nie mam ochoty na jakieś takie filozofie już.

 

A popełnienie samobójstwa to nie jest wyjście.

 

Również to jest wyjście, olać sens, żyjesz to żyj. Samobójstwo- to też wyjście- większość ludzi myśli podczas tego, że dzięki temu oleje cały świat. W tym miejscu już się to dzieli na dwie racje. Jedna jest taka- że to prawda, masz wyjebane na innych, a druga droga prowadzi do tego, iź jeśli to zrobisz to ktoś to zauważy. Z tego drugiego wychodzi jeszcze dwie sprawy:

- że nikt nie będzie o tobie pamiętał

- że każdy będzie o tobie pamiętał

 

Reasumując popadasz w rutynę, ale jak tak dalej pójdzie to popadniesz w depresje. Lekarstwem na to jest dorośnięcie oraz znalezienie tego co kochasz, jakieś hobby, uprawiaj sport np: Piłka Nożna itp .

 

 

Opublikowano

Autor tematu założył całkiem ciekawy topic. Każdy umrze i to jest nieuniknione. Dla mnie ludzie dzielą się na dwie podkategorie: prości (jeść, praca, spanie i od nowa) i ludzie z ambicjami. Ja należę do tych drugich. Kiedyś moje życie było strasznie monotonne i nudne. Staram się żyć nieprzewidywalnie. Nie nadkładam pracy ponad życie. Pewnego dnia część z was (mam nadzieje, że wszyscy) dojdziecie do takiego samego wniosku i postanowicie coś zrobić. Życie to nie tylko praca i dom ale też posiadanie ambicji i własnych marzeń. Przeżyj życie tak jakbyś tego chciał mimo iż niektóre, rzeczy jakie bedziesz robil mogą być odbierane w dziwny sposób przez innych ludzi. Nie przejmuj się zdaniem innych. Jeśli ludzie mówią o tobie, obrażają Cię to bądź pewien, że idziesz w dobrym kierunku. Tacy ludzie leczą kompleksy takim zachowaniem. Ja się cieszę gdy właśnie ludzie o mnie mówią w negatywny sposób za moimi plecami :)

 

Także ludzie z ambicjami starajcie się przeżyć życie tak jak chcecie i na własny sposób, nie patrząc na innych.

Opublikowano

Ja szczerze olewam szkołe i wszystko, staram się bawić i robić wszystko co mi sprawia przyjemność, i zawsze sobie myślę "w końcu gdy mi w życiu nie wyjdzie zawsze można się zabić".

post-370536-0-78567800-1386625363.png

By ja xD

Opublikowano

cierpienia są po to żeby egzystować po śmierci dalj ( czyli dusza ) w wiecznym raju /

Trollface.png

lolol

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...