Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Jakie jest wasze podejście do życia?


KazaulPL

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Żyje chwila. Robie co chce i mówie co mysle. Jezeli ktos mnie nie lubi tak za nic to daje mu powód.

Opublikowano

Uśmiechnięty i wesoły bez strachu ale jak sie denerwuje to potrafie być takie smętny i mieć wyjebane na wszystko dosłownie ;)

smite-SkoczekPL , Drejk

Combat Arms-Baxiu11

 

2i03s51.png

Opublikowano

Kiedyś byłem radosny i nieśmiały, ale uznałem, że lepiej mieć wszystko w dupie. Co się stanie, to się stanie - trudno, trzeba iść dalej. Nawet wyszło mi to na dobre. Przestałem się przejmować idiotyzmami i w całkiem niezłym stopniu zredukowałem nieśmiałość.

7m9a.png


Opublikowano

Jestem strasznie nieśmiałym człowiekiem, nie ufam ludziom, w życiu trochę się nacierpiałam przez co i z podejściem do życia jest czasami ciężko..
Niemniej jednak STARAM SIĘ brać życie garściami.. żyć chwilą, robić to na co mam ochotę i co najważniejsze nie poddawać się :)

standard (1).gif

Opublikowano

Mieć gdzieś wszystko co się dzieje do okoła i trzymać się z dala od ludzi

czwartkowy posmak w ustach przypomina
że nie ma sensu owijać w bawełnę
zmarzniętego truchła

przez latarnię ktoś przerzucił sznur
cumuje statek w bezpieczną przystań

czuję jak na skroniach zasycha sól
...

Opublikowano

pesymistyczny, nieśmiały, zajebałbym się ale mam dla kogo żyć.

Ogółem stan w którym nie chcę żyć, nie chcę umierać.

shoob.png

Opublikowano

Ja jestem jakimś dziwnym człowiekiem. Według mnie jestem mega nieśmiały w nowym towarzystwie albo przy dziewczynach, ale gdy z kumplami lub koleżankami z klasy to luzuję się na całego. Gdy jestem w domu robię się smutny i jestem strasznie pesymistyczny, ale gdy jestem w ludziach cały czas się uśmiecham itd. ale nie cierpię się wyróżniać. Mam mega dystans do siebie, więc jak ktoś mnie obrazi to olewam to ale boję się na luzie zagadać do jakiegoś nowego kolesia lub dziewczyny. A śmieszne jest to, że gdy miałem spotkanie z psychologiem to wyszło, że jestem otwarty na ludzi i żebym szukał pracy w której pracuję się w zespole itd (psycholog + doradca)... Nie wiem co o tym myśleć..

PMK3yt4.png

Opublikowano

Ją to jestem powalony- raz (zwykle podczas słuchania muzy) ŻYCIE JEST PIĘKNE CHCE ZOSTAC DJEM JEE, jak gram- "chciałbym siedzieć w domu, grać sobie na kompie wypadac z kumplami- to jest życie…", jak słucham smooth jazzu I plażowej muzyczki "chciałbym chodzić codziennie wieczorem do klubu w nowym jorku i spokojnie żyć"i co nie robi e to mi sie odmienia, obecnie słucham ekstra nuty i chce byc djem… generalnie to realista że mnie :x

Ja jestem jakimś dziwnym człowiekiem. Według mnie jestem mega nieśmiały w nowym towarzystwie albo przy dziewczynach, ale gdy z kumplami lub koleżankami z klasy to luzuję się na całego. Gdy jestem w domu robię się smutny i jestem strasznie pesymistyczny, ale gdy jestem w ludziach cały czas się uśmiecham itd. ale nie cierpię się wyróżniać. Mam mega dystans do siebie, więc jak ktoś mnie obrazi to olewam to ale boję się na luzie zagadać do jakiegoś nowego kolesia lub dziewczyny. A śmieszne jest to, że gdy miałem spotkanie z psychologiem to wyszło, że jestem otwarty na ludzi i żebym szukał pracy w której pracuję się w zespole itd (psycholog + doradca)... Nie wiem co o tym myśleć..

JOŁ! Witaj w klubie bracie B) to chyba cechą niesmialych- rozkrecaja się przy sprawdzonych ludziach a przed obcymi sie boją…

 

Cały czas trwa dyskusja na temat przewagi DJów nad funkcją shuffle w winampie ~Paulo Coelho

Opublikowano

Ostro pesymistyczne ,popadające w depresje(jednak jestem pewien że nigdy nie popełnię samobójstwa) ,gdy są jakieś minusy zawsze je będę widział nawet jak by miał o wiele więcej plusów ,nienawidzę ryzyka. Wszystko przesadnie analizuje od razu patrząc na szalę opłacalności. Czasami ze znajomymi jest kompletnie odwrotnie - ale tylko jak zgasną światła i impreza przestanie się kręcić to wraca "stary dawid", często padają rozkminy na temat życia,boga,śmierci,wartości i samego rozumienia wszechświata(polecam tematy o fizyce kwantowej a początku świata, oraz stopnia zaawansowania ludzkości i jej przyszłości do znalezienia na wikipedi) .Przesadnie "dbam" i oceniam wszystko na podstawię pieniędzy (niestety nabyte dzięki rodzicom). Rzadko kiedy pokazuje co we mnie siedzi - dobra mina do złej gry.

Opublikowano

Wszystk ma swoje przeznaczenie. U Polaków najczęściej jest to płacenie podatków.

A w zgodności z tematem - niech się dzieje co chce - mam to gdzieś...

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...