Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Zawiść - Barca vs. Real


AveRa

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@Up Ronaldo raz aż TAKI agresywny był w meczu Athletico bo sam grał , a Busquets od paru ładnych miesięcy 0 symulki.

  • Odpowiedzi 68
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi
Opublikowano

Nazywać sezonowcem człowieka, który kibicował Barcelonie od czasów Rijkaarda, hmmm... ciekawe.

Po prostu oglądam Bundesligę, w której nie ma aż takiego symulowania jak w La Lidze. Patrząc na Primera Division i mecze odechciewa mi się tego oglądać widząc takiego Busquetsa, który jest moim zdaniem największym nurkiem w Hiszpanii. I Ronaldo, gdy przegrywa zaczyna kopać wszystkich po nogach. Kurwa to jest normalna gra?

Wolę oglądać BL i BPL, w których jest gra siłowa i nie ma takich cudów. Do tego znudziło mi się takie wygrywanie Barcelony. Jak brała LM to jakoś mnie to nie cieszyło, a gdy tylko Atletico wzięło LE to się cieszyłem z dobre pół godziny. Bo coś takiego można rzadko zobaczyć. Lub gdy Borussia nagle w tamtym sezonie wyskoczyła w LM i doszła do finału. To mnie jara, a nie ciągłe wygrywanie jakiegoś klubu.

 

Teraz przeczysz sam sobie. Skoro kibicujesz im tak długo, jak możesz od tak zmienić klubowe kibicowanie na inny rejon? Dla mnie to jest niepojęte. Ja w siatkę PGE Skrze Bełchatów kibicuję 5 lat i nawet jak grali jak debile, nie umieli zgrać się w meczu to kibicowałem im dalej. Ty pokazujesz właśnie, że od tak można zmienić klub, któremu się kibicuje. Widać, szybko zmieniasz zainteresowanie swoim klubem, skoro w jednej chwili jarała Cię Barca, a teraz BVB. Nie przeczę, Borussia mnie też zaskoczyła dochodząc aż do finału, ale jakbym był wieloletnim kibicem danego klubu nie zapominałbym o nim samym!

Opublikowano

Jestem wieloletnim kibicem BVB i byłem Barcelony. Grą Atletico jaram się od wygrania przez nich LE i jest to mój ulubiony klub. Choć i nie tylko pod względem samego grania jestem ich kibicem. Z Barceloną jest tak jak pisałem, znudziło mi się po prostu wygrywanie przez nich prawie co sezon LM. Nie mam żadnej zajawki gdy oni to wezmą. Mam tylko takie "pff..., ok fajny mecz", tyle. Oglądając poczynania, np. BVB lub Atletico jest już odwrotnie. Cieszę się z każdego gola, jak i pucharów przez nich zdobytych.

NateRobinson_zps5c418c8c.png


Opublikowano

Ja tam jakoś jestem wiernym kibicem Barcelony, a lubie oglądać mecze Realu bo są widowiskowe, jakoś nie mam urazu do tej drużyny, aczkolwiek wiadomo - odwieczny rywal. Nie rozumie społeczeństwa aka jebać real i ronaldo pedała z żelem na włosach, lub jebać messiego, małego karła czy coś w ten deseń.

Cóż, może ja nie nadąrzam za społeczeństwem, albo ono sie zbyt szybko zmienia ;-)

9zddhw.jpg


no ja bym kurwa na to nie wpadł


Opublikowano

Kibicuję Realowi ale staram się szanować Barcelonę, zawiść między "kibicami" klubów jest niepotrzebnie tworzona. Są to najczęściej osoby nie mające pojęcia o klubie któremu kibicują, znają tylko kilku zawodników i nie oglądają meczy.

Opublikowano

Są to najczęściej osoby nie mające pojęcia o klubie któremu kibicują, znają tylko kilku zawodników i nie oglądają meczy.

 

Taka sama zawiść istnije w lokalnych klubach, np GKS Kawice a Ruch Chorzów ;) Sytuacja tworzona bez powodu, dochodzi tylko do zamieszek.

Opublikowano

Nie wspominam już o polskiej lidze, bo tam jest już totalne przegięcie. W Hiszpanii nie dochodzi do większych bójek, ostatnio była sytuacja, że bodajże kibic Barcelony na Camp Nou próbował zaatakować kibica Realu, zbił go ale przyszedł drugi kibic również FCB i go odciągnął, także tam na pewno jest lepiej. W Polsce co chwile zamieszki.

  • 3 tygodnie później...
Opublikowano

Barca i Real to odwieczni rywale i dlatego się nie lubią :)

Tak samo jak np. Lech Poznań i Legia Warszawa

 

lub WKS Śląsk Wrocław ,a Arka Gdynia :)

41196912334212939960.png


Opublikowano

Jak tak czytam te posty to odnoszę wrażenie, że nikt z was nie pojmuje tej zawiści... Najpierw odniosę się do typka od wrzucania filmików z prowokacjami Messiego: real też nie jest święty, w tej chwili mogę Ci znaleźć filmiki o prowokacjach zawodników Realu. Oczywiście karcę także zachowanie Messiego, który jednak kopnął piłką w kibiców realu. Co do tematu to tu nie chodzi o żadne Cr vs Messi, JA pierdole tylko dzieci mogą tak myśleć. Nikt normalny nie pomyśli w ten sposób bo niedługo gran derbi to nie będzie Barca vs Real tylko Cr vs Messi. Tu chodzi po prostu o to, że te dwie drużyny są odwiecznymi rywalami. Agresja rośnie poprzez napinki dzieciaków (tzn może się tak wydawać) ale w większym stopniu przez emocje jakie teraz panują podczas El Classico. Kibice małpują (o ile można ich nazwać kibicami), zawodnicy coraz bardziej się "nienawidzą", trenerzy włączają się do "walk meczowych" podczas gdy powinni uspokajać swoich podopiecznych, a prasa wywiera coraz większą presję na klubach. Wszystko to ma wpływ na tę zawiść, wiadomo każdy chce wygrać ale teraz to już nie są mecze, to jest jak jakaś walka w klatce. To robi się chore ale sam wiem po sobie, że coraz bardziej mnie ponosi podczas tych meczów i już raczej to się nie zmieni. To idzie w coraz gorszą stronę...

Opublikowano

Śmieszy mnie, że ludzie nazywają ten mecz El Classico, Derby Europy... Na przestrzeni 4 lat, ostatnie kilkanaście meczy tych drużyn ze sobą stało na bardzo niskim poziomie, może poza jednym ew. dwoma.

 

Przypomnijcie sobie, jak w Realu grał jeszcze Raul, Zidane czy Carlos, wtedy te mecze zasługiwały na miano Derbów Europy, gracze mieli do siebie szacunek, a teraz w głowach wszystkich jest tylko walka między CR7 i Mesjaszem...

sfl8.jpg

Opublikowano

Barca gra tym samym składem od kilku lat, młodzi piłkarze w tym składzie bardzo rzadko grają (z meczu z Lechią połowy nie znałem). Wolę Real, chociaż jestem w tym osamotniony w domu ;)

Opublikowano

Śmieszy mnie, że ludzie nazywają ten mecz El Classico, Derby Europy... Na przestrzeni 4 lat, ostatnie kilkanaście meczy tych drużyn ze sobą stało na bardzo niskim poziomie, może poza jednym ew. dwoma.

 

Przypomnijcie sobie, jak w Realu grał jeszcze Raul, Zidane czy Carlos, wtedy te mecze zasługiwały na miano Derbów Europy, gracze mieli do siebie szacunek, a teraz w głowach wszystkich jest tylko walka między CR7 i Mesjaszem...

 

Szacunek do CR7 napisałeś, a do Messiego już nie łaska? Sam mówisz o szacunku a go nie przestrzegasz. Jak dla mnie żałosne.

Opublikowano

Szacunek do CR7 napisałeś, a do Messiego już nie łaska? Sam mówisz o szacunku a go nie przestrzegasz. Jak dla mnie żałosne.

 

Nie widzę, gdzie napisałem o szacunku dla CR7 lub Messiego ? Bo jakoś ja nie widzę! Piszę o szacunku piłkarzy do siebie, kiedy w realu czy barcelonie grali tacy zawodnicy jak Raul, Zidane, R10. Co do CR i Messiego , to ani jednego ani drugiego nie lubię, ale szacunek mam do obu.

 

Czytanie ze zrozumieniem kolego....

sfl8.jpg

Opublikowano

mój ulubiony tekst tych idiotów: "ale przecież ronaldo to pedał i złota piłka mu się nie należy lub real madryt to klub królewski, a barcelona nie" xD

logo1.png
Opublikowano

Nie widzę, gdzie napisałem o szacunku dla CR7 lub Messiego ? Bo jakoś ja nie widzę! Piszę o szacunku piłkarzy do siebie, kiedy w realu czy barcelonie grali tacy zawodnicy jak Raul, Zidane, R10. Co do CR i Messiego , to ani jednego ani drugiego nie lubię, ale szacunek mam do obu.

 

Czytanie ze zrozumieniem kolego....

 

"Mesjasz" - O to mi chodzi.

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...