Otóż to! I o tym właśnie piszę ale co takie cebulaki jak Ci dwaj powyżej mogą zrozumieć skoro nie mają własnego zdania. Ich zdanie jest wyrobione przez telewizję, która ich ogłupiła. Czy oni znali osobiście tego Mazowieckiego, że o nim pierdolą? Nie sądzę i właśnie ta obłuda boli.
Za czasów jak Kaczyński żył to każdy go "hejtował", a jak zginął w katastrofie to nagle stał się świętym, hehe.
Jak dla mnie jednego fałszywego polityka mniej tym lepiej.
Ja czekam aż Korwin będzie miał więcej do gadania i zrobi porządek z homosiami i z tym syfem w Polsce.