Skocz do zawartości

Ranking

Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 17.06.2013 w Wpisy na blogu

  1. Lazarus-mt2

    Współczesne serwery Metin2

    "Współczesne Serwery Metin2" Odkąd wyciekły pierwsze pliki serwerowe do Metin2 mija już około 7 lat, co przez ten czas się zmieniło? Nic! Prywatne serwery jak były nudne i monotonne, tak są do tej pory, skąd u mnie taka surowa krytyka? Być może moje znudzenie codziennością w jaką wpadłem, niespełnionymi marzeniami o własnym serwerze? A może po prostu mam nie leczoną depresję?? Tylko z jakiego powodu? Mam pracę, co w dzisiejszych czasach szczególnie w moim mieście można przyrównać do trafienia przynajmniej "piątki w totku", duży dom (ok. 100m2) i co? Nic... Przeglądając forum z prezentacjami Waszych serwerów zauważyłem pewny liniowy wątek, jaki stosujecie w prezentacjach. Używacie ciągle tego samego schematu: Wstęp Raty Systemy Ulepszanie Misje Cała reszta Wasze serwery nie wnoszą żadnych nowości po za mocno przesadzonymi elementami gry t.j bronie, zbroje itp. Ludzie, dobry serwer można zrobić bez tych rzeczy, ale Wy macie zbyt płytkie myślenie, byle szybko, byle działało. Nie tędy droga!! Weźcie sobie do serca moją krytykę, bo to co się teraz z serwerami dzieje po prostu mnie przeraża, zamiast kilku dobrych serwerów powstaje masa gó**a, które jest spuszczane w kiblu po kilku dniach (serwery padają). Ruszcie trochę mózgami i zmieńcie podejście do tego tematu, bo to szkodzi nie tylko nam, graczom, ale również Wam, twórcom serwerów, nie tylko tracicie czas, ale i energię oraz - nie boję się użyć tego zdania - oddajecie swoje pomysły na serwer konkurencji. Jak zatem podejść do tematu tworzenia serwera? Przede wszystkim musi być pomysł na serwer, projekt oraz analiza sytuacji innych serwerów Po zebraniu tych materiałów i analizy możemy przystąpić do projektowania serwera, najlepiej na bieżąco robić sobie notatki w zeszycie i notować wszystko co się da, ok ile czasu to może zająć? Nawet kilka miesięcy, ale warto. Kiedy skompletujemy notatki dot. naszego serwera możemy przystąpić do pracy bazując na tychże notatkach. No i to kolejne kilka miesięcy prac, ale na prawdę WARTO!! No i ItemShop jeśli chcecie zarobić, broń boże nie mogą to być przedmioty, które już istnieją, warto poświęcić jakiś czas na zrobienie itemków, które na prawdę mogą pomóc w grze, niż wstawiać coś co się nie przyda. Ostatnia sprawa - prezentacja! Nie wiem skąd pomysł, aby całość informacji umieszczać w prezentacji na jedynym forum!? Od tego są fora serwerów, by tam umieszczać informacje, owszem, tak jest wygodniej, ale co z tego? Przyjdziesz tu, poczytać o sewerze, a tu bum! MPC nie działa (co ostatnio często się zdarza), a serwer forum nie ma? Informacje o serwerze powinny być umieszczane w 3 miejscach: Strona główna serwera Forum serwera W samej grze (na serwerze - jakiś NPC) ew. Plik PDF w kliencie gry Jeśli w ten sposób będziecie pracować tworząc prywatne serwery to na pewno odniesiecie sukces tak jak Balmora, Tiviera, Ravia etc. Konkludując, zacznijcie od pomysłu na serwer, spisać wszystko w notatkach a potem brać się do pracy! Wszystkie firmy projektowe tak robią i odnoszą sukcesy, mniejsze i większe
    4 punkty
  2. AceBoy

    O faworyzacji - AceBoy'owe przemyślenia

    Chciałbym się odnieść do tego cóż Makin napisał. Zacznijmy od tego, że forum istnieje 6lat tylko i wyłącznie dzięki kokoszowi, a nie Tobie, Makin . Nie myl tych rzeczy, bo to są jednak 2 różne. Kolejna rzecz zastanawiające jest to, że tytuł mówi o faworyzacji, a treść mówi o osobach, które odchodzą (robią własne) itp. Co ma piernik do wiatraka. A teraz przejdę do meritum - skoro już padła kwestia faworyzacji. Każdy, kto śledzi rozwój forum, widzi, iż jednak istnieje faworyzacja ze Twojej stronie, Makinie. Bo po prostu nie jest "idiotą" i nie daje się ulegać manipulacjom . Piękne przykłady - bany/ubany Endymiona, Kasia itp. Nadawanie VIP'ów za jakieś pierdoły. Choć jak mnie pamięć nie myli w AZ/AT była mowa o tym, że VIP'y ma nadawać tylko i wyłącznie kokosz . Sami tworzycie regulamin, który przez Was jest łamany. To się tyczy akurat części osób. Dzieje się tylko i wyłącznie z tego powodu, że po pierwsze otrzymują taki przykład, a nie inny, Po drugie, mając znajomości można łamać regulamin bezkarnie . I wiele różnych innych rzeczy. Kiedyś jako Admin byłeś obiektywny, ale od dłuższego czasu wcale taki nie jesteś. Skończył się stary dawny Makin.
    2 punkty
  3. xYasuari

    Grid 2? Totalna porażka czy może chwyt?

    Witajcie tak jak w temacie poruszę dzisiaj tematykę gry ToCA : Grid 2. Nie każdemu graczowi Grid kojarzy się z korzeniami czyli ToCA. Gra ta miała swoją premierę w roku 1997 i od początku twórcy stawiali na to, iż ma być to Symulator. Bardzo szybko powstawały następne części bo średnio co 2,5 roku. Codemasters od samego początku bardzo dużo dawało graczom tej serii. Zapowiadali kolejne coraz lepsze części oraz DLC. Firma tworząca tą grę bardzo szybko zyskała sławę innymi tytułami i postanowiła kontynuować dobrą passę Toki*. Jednak do pewnego czasu czyli do roku 2013 gdzie według 35-40% graczy pokazali, że liczą się dla nich wpływy pieniężne jak gracz. Wracając do sedna, czyli ToCa : Grid 2, tytuł ten nie posiada już legendarnego wejścia ToCA lecz jakby była to inna zupełnie seria rozpoczęta przez Codemasters. Gra graficznie jak i w sterowaniu jest bardzo dobra powiedział bym idealna gdyby nie to, iż niektóre Kierownice mają tendencje do różnych "Przypałów". Niepokojące w rozgrywce jest to, że każdy zakręt bierzemy poślizgiem i nie da się tego uniknąć przez co grywalność spada na speedrun'ach*, gdzie jest mnóstwo ciasnych zakrętów. Jednak gra oferuje bardzo dużo udogodnień takich jak dowolne malowania samochodów czy też zmieniania Felg i ich rozmiarów, dopasowania koloru od Matu po Kameleon. Za każdy wygrany wyścig dostajemy odpowiednią liczbę fanów na swoje konto Kierowcy Zawodowego. Czym wyżej staniemy na podium tym więcej zdobędziemy fanów, czym więcej wykonamy zadań sponsorów tym więcej fanów. Praktycznie na pierwszy rzut oka można powiedzieć, że zdobywamy tylko i wyłącznie fanów i dzięki nim posuwamy naszą karierę do przodu. I właśnie tak jest. To jest jeden plus moim zdaniem ponieważ, musimy wyrobic odpowiednią normę do danych zawodów i nie ograniczają nas fundusze na samochody, bo wybieramy jeden z dwóch do nowych zawodów. Posiadamy również możliwość wyboru trudności gry oraz tego czy samochody mają posiadać zniszczenia powypadkowe. Jest to dość dobre rozwiązanie dla ludzi którzy pierwszy raz zetknęli się z samochodówkami* i nie mają pojęcia o co tak naprawdę chodzi. Poziom trudności można edytować w dowolnym momencie gry, wystarczy, że jesteśmy w garażu.Jedyny wielki mankament całej produkcji to brak wglądu w Cockpit, są modyfikacje pozwalające na wgląd ale nie są one profesjonalne. Jak na silnik graficzny EGO 3.0 wymagania karty graficznej nie są kosmiczne i nawet średniej klasy komputer jest w stanie pociągnąć grę w 30FPS'ach. Przykładowo na 9800GT gra idzie na Wysokich bardzo płynnie i nie widać większych ścięć podczas jazdy, lecz w czasie włączania gry jest około 0,5s zwieszenia. Tryb multiplayer działa na bardzo prostej zasadzie jaką można spotkać w grach F2P ( Free-To-Play ). Ciężko jest zdobyć doświadczenie, ale jest duża przyjemność z jego zdobywania. Jedynym mankamentem jest to, iż można wyłączyć uszkodzenia i praktycznie wszystkich na chama spychać z drogi co jest ( Domysł ). Gra przy maksymalnie zapełnionym serwerze to katorga lecz przy 6 osobach to bardzo dobra zabawa. A wy co sądzicie o nowej ToCA , a raczej Grid2? Czy według was 110zł jest godne na grę która nie posiada paru ważnych elementów do ideału ?. Brak Cockpitu to rażący błąd twórców, ale czy to ma być chwyt?. Może wyjdzie DLC które pokaże nam prawdziwą grę. Lecz chyba wtedy nikt się nie pokusi o ten tytuł. Jestem zawiedziony jako Fan owej produkcji, lecz subiektywna ocena to 7,5/10. Zapraszam do udzielenia własnej opinii
    1 punkt
  4. TheKamil

    Pozytywne myśli o śmierci.

    Witam. Od początku czerwca tworzę bloga na swojej stronie internetowej jednak z braku czytelników jestem zmuszony przenieść się na inną platformę. Padło na MPC. Na razie kopiuje jeden wpis, jeżeli się wam spodoba to prześlę resztę. Czy myśli o śmierci mogą dać pozytywny efekt? Okazało się, że jak najbardziej a w tym wpisie spróbuje powtórzyć moje myśli przelewając je na wirtualny papier. Co jest po śmierci? Różne religie mówią o życiu wiecznym i innych cudach ale jest pewien haczyk. Biblie należy rozumieć symbolicznie, więc zatem czy „życie wieczne” przypadkiem nie oznacza godnego życia i, że będziemy dobrze zapamiętani? Czy w takim razie wszystkie rzeczy po śmierci są błędem interpretacji? Dlaczego myślę, że piekła i nieba może nie być? Bo skoro w piekle możemy „żyć” w bólach to jak dusza może czuć? Czy cały system nerwowy jest zbędny? Mi wydaje się, że raczej nie. Fakt ten potwierdzi nauka. Gdy żywy organizm umiera niszczą się wszystkie komórki ciała, nasz cały układ biologiczny. Nasz mózg przestaje funkcjonować. Z tego co pozostanie po naszym organizmie (materii) może wytworzyć się inny np. jeśli jakieś mikroorganizmy będą się nami żywiły. W ten sposób mamy coś ala reinkarnacja w postaci materialnej. Wracając to nie istnienia to trudno sobie nam wyobrazić, że nas nie ma. No bo co wtedy czujemy? Nic. Ale jak to tak może wyglądać taka sytuacja? Jest to zbyt dziwne abyśmy to zrozumieli. We wszystkich sytuacji które pamiętamy byliśmy świadomi, więc nie możemy wiedzieć jak wygląda brak tej świadomości. Wracając już to tematu to co w tym jest takiego pozytywnego? A no to, że nie ma co przejmować się błahostkami. W końcu i tak nie mamy nic do stracenia bo i tak kiedyś umrzemy i wszystko stracimy dlatego trzeba żyć chwilą. Trzeba żyć cokolwiek się stanie, żyć póki możemy. Żyć do ostatniej sekundy naszego życia. Bo po co się przejmować czymś co zawsze może się zmienić? Żyć przez wielkie Ż bo możemy, bo jest to ósmy (a raczej pierwszy) cud świata. Jeżeli chcecie więcej tego typu wpisów to piszcie w komentarzach. Pozdrawiam.
    1 punkt
  5. Seldek

    O faworyzacji - nowa moda

    Żaden ze mnie "hipster" na MPC - nie wyznaczam tutaj żadnych trendów mody, czy też nie biorę czynnego udziału w życiu forum od lat o czym świadczy moja zabójcza aktywność czy porażająca liczba postów i akcji moderatorskich. Chcę dołączyć tutaj do tej ciekawej konfrontacji, a właściwie nie chodzi mi nawet by brać w niej udział o ile skomentować publicznie stek bzdur AceBoy'a. Odnosisz się do kilku suchych faktów, nie wiem czy starasz się wykreować swój "magiczny" wizerunek niczym Antonii Macierewicz w mediach, jednak marnie Ci to wychodzi. Po co rzucać suche fakty, wręcz wypisywać dyrdymały praktycznie nie mając o tym pojęcia? Regulamin od zawsze i na zawsze tworzy pewien schemat "zachowań" na MPC. Przez lata mojej kadencji przemijają co chwile nowi moderatorzy, nowi użytkownicy. Muszą znać szereg zachowań co wolno, a czego nie wolno. Jednak istnieje też coś takiego, że posiadamy pewnego rodzaju intuicję, czasem stosowanie się do suchej zasady jest bardzo krzywdzące. Forum jest zawsze i na zawsze dla was - użytkowników forum. Nie ma w tym żadnej innej filozofii. Też od lat powtarzane jest, że DEMOKRACJA z tym terminem proszę się zapoznać w dobrym słowniku, istnieje tylko i wyłącznie na poziomie ADMINISTRATORA. Ilu ja takich pseudo cyników i intelektualistów przeżyłem, ile czytałem takich "odkrywczych" faktów. No niestety, a może właśnie i stety.. Drugim Sofoklesem nie zostaniesz, może to i lepiej dla nas. Forum posiada masę "furtek" i to jest chyba jedynie odpowiednie słowo jakie przychodzi mi w tym momencie na myśl, żebyście Wy jako użytkownicy forum mieli lepszy żywot, wszystko jest z myślą o Was, bo przypominam, w tym wszystkim chodzi o "fun" i dobrą zabawę. Forum ma sprawiać przyjemność. Skoro się tak denerwujesz to nie jest miejsce dla Ciebie. To nie jest miejsce gdzie spędzamy czas za karę.. Trochę pomyślunku i odpowiedniego podejścia. Co do VIP'ów przytoczyłeś coś bardzo starego i już nieaktualnego, urozmaicanie wypowiedzi czymś o czym się nie ma do końca pojęcia jest troszeczkę "puste", bo ani nie zaimponowałeś, ani nie zabłysnąłeś. Jeszcze korzystając z tego wywodu, składam najlepsze życzenia wczorajszemu jubilatowi Makinowi! Sto lat ;-)
    1 punkt
×
×
  • Dodaj nową pozycję...