A ja tam szanuję policję. Szkolę się na policjanta, będę lał pałą waszych synów, gwałcących nieletnie lolity w lesie. Będę strzegł prawa jak mało kto. Dokopie wam za nie płacenie podatków. Znajdę haka na każdego z was. Wszyscy wylądujecie w więzieniu o zaostrzonym rygorze. Córkami sam, osobiście się zajmę, otworzę agencję towarzyską. Każda córeczka zostanie odpowiednio wyedukowana, lodzik, minetka. Znajdę i zatłukę pałą, każdego kibica, który choć raz zbluzgał POlicję. Znajdę was i policzę się z wami i waszymi rodzicami, którzy utrzymują mnie i moich kolegów ze szkoły POlicyjnej. Każdą babcie i dziadka, zmuszę do pracy, by zmniejszyć bezrobocie, każdy młody, który będzie przestrzegał prawa, wyląduje na kamieniołomie, przymuszony do ciężkiej, darmowej i pozwalającej na głębokie przemyślenia, zastanowienie się nad sobą, pracy.
__
Ohohoo. To jest chyba lepsze opowiadanie, niż to, o którym jest blog, napisane w 5 minut.
Pamiętajcie, CZAS NIE KUTAS, NIE STANIE.