Jeżeli tutaj wejdziecie to wiedzcie, że ja tutaj nie jestem od roku 2011, nabiłem 600 postów i szybko odszedłem. Znam kilka początków
forum, i pamiętam inne osoby z którymi współpracowałem, większość jak przeczyta moje nazwy poprzednich kont to będzie mnie wyzywać, bo
to dzięki mnie i kilku pewnym osobą forum również traciło na przejrzystości, za co z góry przepraszam.
Początki mojej pierwszej prawdziwej rejestracji to prawie rok 2010 w roku 2009 na forum przez prawie cały rok wałęsałem się jako zwykła
marna osóbka czyli "gość" w poszukiwaniu i pobieraniu nowych cheatów, zwykła pijawka.. Każdy tu tak zaczynał. Kiedyś moje podejście
się do forum zmieniło, ale nie rozpisujmy się tak szybko. Na forum trafiłem w roku 2009 po wpisaniu w google magicznych liter "Cheaty Metin2"
wtedy wyskoczyło mi forum MPC - wchodzę, patrzę, widzę.. Dział przepełniony poradami i nie zbytnio troszeczkę jakimiś ciekawymi cheatami.
Pierwsze konto jakie pojawiło się na MPC forum miało nick "Gericht" i nie wiem czy wielu jest znane, ale byłem jeszcze 14 latkiem i troszeczkę
chyba uprzykrzałem wam życie, zwłaszcza meth0d kiedy moderowałem jeszcze z nim dział MoH, a wtedy on był jeszcze moderatorem.
Na początek moje posty sięgały tylko w metinie, ale postanowiłem wyjść z działu kiedy przypomniałem sobie, że przecież zawsze moim
atutem była gra MoH, przeszedłem pierwszą część i kilka pozostałych, więc czemu by go nie odwiedzić? Kiedy zobaczyłem go jako "Gericht"
złapałem się za głowę.. Dział był przepełniony pustką, czyli po prostu odpowiadanie i odpowiedzi były brane na lasso, a meth0d wiadomo że moderował
chyba wtedy kilka działów, więc nie mógł przecież być w kilku miejscach na raz, więc tak zaczęła się przygoda w dziale Medal Of Honor. Na początek
pojawiło się kilka spisów czy jakiś tam dodatków, kategorycznie chyba najczęściej dodawałem patche oraz modyfikowane cheaty które były
mojego autorstwa, chodzi tu o modyfikacje. Któregoś tam dnia złożyłem pierwsze podanie na kidmoderatora działu Medal Of Honor,
był Październik 4 2010 rok, niżej możecie kliknąć to dostaniecie się do podania.
http://www.mpcforum.pl/topic/234055-aplikacjagericht-medal-of-honor/
Po poczekaniu do wieczora postanowiłem, że zacznę się na początek zapoznawać z rangą. Oczywiście dziękuje za wszystkie rady jakie mi wytykał
meth0d, jako jedyny coś robił w dziale ze mną, ale kiedyś ogarnął mnie szok..
Odejście meth0d jako moderatora medal of honor, fatalny skutek dla mnie? Czemuż? Cholernie przywiązałem się do niego, traktowałem go wtedy
jak ojca, kiedy miałem problem wystarczyło napisanie wiadomości i O! Proszę, odpowiedź na wszystkie problemy z moderowaniem, Sensei którego
nigdy nie zapomnę.. Więc jak mówiłem, szok.. Sam jakoś musiałem chyba biegać po dziale, ale kiedyś tam chyba meth0d wrócił, dokładnie nie wiem
ile czasu minęło od odejścia do powrotu, ale taka akcja się zdarzyła. Nadszedł dzień kiedy miałem awansować z kida na moderatora, chociaż mi to było wszystko jedno, bo równocześnie nie robiłem tego dla rangi, lecz dla tego aby ten dział coś miał.. Cierpiałem od nieuznania Makina, kiedy powiedział
mi kilka słów, których nie chciałem usłyszeć na rozmowie gg razem z Mounthainsem.
Rozmowa była przeprowadzana na temat tego czy mam własne forum dyskusyjne, bo ktoś tak doniósł lub po prostu się rozeszło.
Po dłuższej rozmowie albo Makin mi nie uwierzył, albo moje argumenty abym został moderatorem były zbyt słabe, nie utrzymuje tego w sercu..
Ale byłem gorzej zdenerwowany tym iż nie miałem swojego forum, a ktoś mi je wpierał, że owe posiadam..
Kontakty z Lordem utrzymuję do teraz na skype, chwała bogu bo jak on napierdala na konsoli xbox360 to aż głowa
mnie boli co on tam wyprawia.. Poza tym, co do rozmów z nim nie mam zastrzeżeń.. Zawsze zaśmieje się nawet jak coś nie jest głupiego..
To samo do meth0d i szanownego Xavarta, który codziennie do teraz nęka mnie trollowaniem i wmawia mi, że moja "Dziewczyna nie jest moja"
Następna część już niedługo, muszę ogarnąć.