Oglądam wrestling (a konkretniej WWE, moja przygoda TNA trwała dwa dni) od listopada albo października 2010 roku. Dlaczego? Otóż dostałem karę na komputer, która trwała kilka miesięcy (i przeżyłem o_O), a w szkole moi dwaj koledzy zaczęli coś mówić o WWE, potem kupowali Bravo Sport żeby o nim czytać. Teraz są markami Ceny i Mysterio, jeden z nich uważa się za eksperta w tej dziedzinie chociaż oglądał ten teatr przez miesiąc i nie wie, co to heel. Ja zachorowałem na coś z szyją, teraz już nie pamiętam co to było, ale nawet nie mogłem ruszać głową. Nudząc się, w łóżku zmieniałem kanały, w końcu trafiłem na ESC (Extreme Sports Channel), na którym było coś z WWE. Spodobało mi się to i zacząłem oglądać. Jak moja kara już się kończyła, na chwilę coś sprawdziłem w Internecie (chyba wgrywałem sobie gry na telefon, z niego mogłem korzystać) o WWE. Natrafiłem na oficjalną polską stronę o tejże firmie (która jest wylęgarnią neosów i pokemonów z resztą, jak dali zdjęcia Trish Stratus, to były takie komentarze jak "fajna dupa", "ile ma lat? wyruchałbym" etc.), dowiedziałem się także, że gale na ESC nie są na żywo. W końcu jednak moja kara się skończyła, ale ja dalej oglądałem to na ESC. Zacząłem też czytać newsy ze świata wrestlingu i chciałem w końcu obejrzeć to po angielsku, który znałem wtedy wystarczająco dobrze aby zrozumieć prawie wszystko. Spodobało mi się i zobaczyłem też, że na ESC nie jest pokazywana cała gala (taka ciekawostka: całość, na żywo nie w Polsce trwa 2 godziny. Bez reklam półtorej godziny, a na ESC tylko godzinę.). Mimo to, oglądałem WWE zarówno na streamach jak i na ESC, bo nie chciałem mieć trzytygodniowych zaległości. Jednak po czasie, na ESC oglądałem już tylko PPV, bo pana Suprona po prostu nie da się słuchać (oopppa!). Całkowicie zrezygnowałem z oglądania nawet tylko PPV na ESC po tym, jak na WM XXVII nie pokazali wejścia Triple H'a i muzyka Undertakera była nieaktualna (prawa autorskie...). Długo oglądałem na streamach, ale ostatnio przerzuciłem się na pobieranie tych gal, jest to o wiele wygodniejsze (mam 6 zaproszeń na PWTorrents, jak ktoś z Was chce, to piszcie na PW (przynajmniej 600 postów)). I to tyle. Na pewno coś przekręciłem, bo wszystkiego dobrze nie pamiętam. Sorry za te powtórzenia, ale nie chcę mi się myśleć o tym, czym je zastąpić teraz, i pewnie już tak zostanie (a raczej na pewno). Blog będzie się ukazywał wtedy, kiedy zachce mi się go pisać.
Dodatkowo, jak potrzebujecie jakichś streamów itp., piszcie na PW.