[Warto/Nie Warto] Stromae - Cheese (2010)
Witam,
dzisiejszą mini-publikacją zmieniamy o 180 stopni klimat,ponieważ przedstawiam Wam zupełnie inny od poprzedniego album muzyki elektronicznej.
Stromae - Cheese

Wydany w lipcu bieżącego roku przez Belga Paula "Stromae" Van Havera album "Cheese" jest jego debiutanckim na scenie muzyki elektronicznej.
Po bardzo udanym singlu (który również znajduje się na płycie) "Alors on Danse" belgijski raper i DJ wydał całą serię miłych dla ucha utworów.
Album napawa nowatorstwem ze strony debiutanta oraz bardzo dobrym wykonaniem. Jego wokal bardzo dobrze zgrywa się z dość wysokimi dźwiękami podkładu.
Rytmika odbiega czasami od prawowitego rodzaju tworząc klimat house'u,lecz nie wpływa to negatywnie na całokształt.
Album zawiera 11 utworów,w tej jedenastce znajdują się niektóre naprawdę ciekawe produkcje,lecz kilka z pozostałych może nie przypaść do gustu i jest to
(niby nie duży ale) największy minus albumu.
Tekst całej płyty jest napisany i wykonany w języku francuskim.
Zapraszam do kupna i przesłuchania wspaniałych produkcji tego nowatorskiego Di Dżeja, WARTO
Tracklista
1. Bienvenue Chez Moi 2. Te Quiero 3. Peace or Violence 4. Rail De Musique 5. Alors on Danse 6. Summertime 7. Dodo 8. Silence 9. Je Cours 10. House'llelujah 11. Cheese

2 komentarze
Rekomendowane komentarze
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się