Skocz do zawartości

trollowe opowiesci

  • wpisy
    2
  • komentarzy
    42
  • wyświetleń
    4 989

anime is not real


TroLLu.

5 748 wyświetleń

1Encj5D.png


Witam. Tak bardzo chciałem skorzystać z funkcji, która jak najbardziej działa na forum jaką są blogi. Znudzony codziennością zasiadam do monitora i mej osobie dane było zobaczenia tegoż filmu na yt:


Niestety, ból jaki wyrządził we mnie ten film jest tak duży iż zmusił mnie do podzielenia się tego z wami.
I tutaj trzeba zacząć dyskusje, którą jest grafika wyżej. Czy anime to prawda? Czy anime powinno istnieć?
Odpowiedź jest w tym filmie i brzmi ona nie, nie powinno istnieć i nie jest to prawda. A przynajmniej tak powinno być. Niestety, chińskie kreskówki jak widać sieją spustoszenie w ludzkiej psychice i robią z człowiekiem to co na wyżej załączonym materiale. Co gorsza, bajki te potrafią zmienić człowieka w internetowego wojownika który będzie głosił wszędzie jakie to japońskie produkcje czy japońska kultura jest przed zachodnią, jak bardzo jesteśmy zacofani, dlaczego życie powinno być jak w chińskich bajkach, dlaczego real life sucks, dlaczego SAO to świat w którym chciałbym żyć. Po pierwsze, takie opinie liczą się z aprobatą tylko w zamkniętym świecie "otaku" czy też "weeaboo" (obu nazw można używać zamiennie), więc tak naprawdę nikt z waszą opinią się nie liczy, gdyż już na starcie reszta ludzi i tak was uważa za margines społeczeństwa nie tylko ze względu na waszą liczbę, ale i to co sobą takie osoby reprezentuje. Po drugie, niech takie osoby spojrzą na siebie i jak wcześniej wspomniałem niech zobaczą co sobą reprezentują. Kim jesteście? Co masz do pokazania światu? Iż twoją obsesją są chińskie animacje i nie ma niż lepszego niż 2d? Człowieku, obudź się i zobacz iż na świecie są lepsze cele do osiągnięcia aniżeli obejrzenia jak największej ilości japońskiej kultury i móc dyskutować o tym w swoim zamkniętym fandomie. Po trzecie, co widzisz w tych produkcjach? Rozumiem oglądanie chińskich bajek z powodu czysto humorystycznych. Jeśli jarają Cię szkolne opowieści, oglądaj. Lubisz się zżyć z jakąś postacią czy to w filmie czy animacji? Oglądaj. Twierdzisz iż japońskie produkcje są po prostu lepsze od jakichkolwiek zachodnich produkcji i dostarczają więcej tobie rozrywki? Oglądaj. ALE jest pewna granica, którą nikt nie powinien przekroczyć, czy to w oglądaniu chińskich bajek, filmów, seriali, kuców, czegokolwiek. Granice tą nazwę "oglądam bo i tak przegrałem życie, więc nie zostało mi nic iż oglądanie tylko po to by móc przeżyć w moim małym fandomie". Serio? Nie widzicie już nic by tylko zaistnieć i pokazać się w jakimś nic nie znaczącym fandomie? Taki jest wasz cel w życiu? Czy nie sądzicie iż jest to trochę chore? Po czwarte, a w zasadzie trzy i pól. Gdy już się w fandomie, trzeba już jakoś zaistnieć. Gdy już się taki człowiek domyśli, iż wiedza to za mało idzie dalej. Co taki człowiek robi? Po pierwsze bada japońską kulturę i marzy sobie co by to było gdyby "społeczeństwo mogło mnie zaakceptować jakim jestem, gdybym był częścią japońskiej kultury, gdybym żył w Japonii". Jest bardzo dobrze gdy osoba taka poprzestanie na tym kroku. Co jest dalej? Osoba taka nagle dowiaduję się, że i tak przegrała życie, więc je marzenia się nie spełnią. Wtedy nadchodzi jedno z najgorszych rzeczy co może się przytrafić komukolwiek. Osoba taka próbuje być taka jak w chińskich bajkach, głównie poprzez mowę japońskich słów. Charakterystycznymi są: kawaii, desu, sugoi, otaku, chan, baka, san. Taki człowiek doprowadza do nerwów resztę w miarę normalnego społeczeństwa, niestety, prawdopodobnie jest tak zamknięta iż ich opinia dla nich się nie liczy. Po tym kroku jest najgorsze: cosplaye. Osoba ta zaczyna się przebierać za postacie z azjatyckich produkcji, zaczyna się zachowywać jak one, upodabnia się jak tylko może. To już jest koniec, wtedy człowieka nie można uratować.
HOh3Tdi.jpg
Jakie jest rozwiązanie tego problemu? Było jedno, ale niestety Hitler przegrał drugą wojnę światową. Jest też drugie wyjście. Takie osoby powinno się sterylizować i kastrować wbrew ich woli i dac im poduszke z waifu, bo na nic wiecej takie osoby nie zalsuguja, no ale to też raczej się nie spełni. Czy jest trzecie wyjście? Tak. Takiemu człowiekowi potrzeba pomocy. Nie chciałem mięć postanowień noworocznych, no ale ten film zmusił mnie i jednak mam. Moim celem będzie wyleczenie (bo inaczej nie da się tego nazwać) ludzi na to chorych. I nie chodzi tu tylko o anime, mam na myśli każdy zjebany fandom.

 


Wpis ten nie jest atakiem na jakąkolwiek osobę. Jedynie ukazuję moje poglądy z którym masz prawo się nie zgodzić.

37 komentarzy


Rekomendowane komentarze



Smaczek

Opublikowano

Jeżeli ktoś animce bierze na serio to ma coś nie halo. To już jest poziom ludzi co po pograniu w GTA zaczynają mordować, albo kraść wozy.

 

Wszystko trzeba brać z dystansem. ( anime == film,  anime =/= życie)

Alicer

Opublikowano

Nie powiem, w chooy stereotyp. Tak ludzie postrzegają innych, którzy oglądają anime ?.Jestem przegrywem. Straciłem czas na czytanie tego.

Jestem przegrywem, oglądam anime

.FeNix

Opublikowano

Eee piszesz że anime ryje banie a masz na avku Sasuke więc chyba też oglądałeś.

Napisałeś " Czy anime powinno istnieć?

Odpowiedź jest w tym filmie i brzmi ona nie, nie powinno istnieć i nie jest to prawda."

I potem piszesz jakie to złe itd. 

Ja to obejrzałem dla relaxu jakiegoś DB, Bleachaa teraz Naruto i One punch Mana bo jest fajne ale bez przesady. 

Wszystko ma + i - . To co jest na filmie który wrzuciłeś to wina ludzi, nie musiałeś już pisać że jak ktoś ogląda bajeczki  to ma już zjeabny mózg i po życiu.

Taka moja opinia eloo

LordLoginus

Opublikowano

Aha... Spędziłeś godziny na napisanie bloga, w którym okazujesz swój ból dupy, a w prawdzie to nic tym nie wnosisz.

__Sans__

Opublikowano

Heh ( ͡° ͜ʖ ͡°)

__Sans__

Opublikowano

 

­"Takie zachowanie nie będzie tolerowane" Żółwik dla osoby, kto zgadnie, kogo właśnie zacytowałem ;)

 
Powiedzcie sami, czy to nie jest wspaniałe? xD
 
a tak na serio.
Anime jest całkiem spoko. Fajnie coś włączyć, zobaczyć, lecz nie no-life z tym całymi dniami. Gracz lola może mieć tak samo zryty mózg jak mangozjeb,.albo odrobinę mniej :P 
Zdążyło wyjść do tej pory kilka nieco bardziej ambitniejszych tworów. Spotkałem wielu przeciwników anime, którzy po obejrzeniu tego, zmienili trochę zdanie. Mowa tutaj oczywiście o Steins;Gate.
Nie mam nic do tego co inni robią. Zwisa mi to, póki nie mam z tym styczności na co dzień. Cosplaye? Dlaczego nie, ale tylko na konwentach. Są też konwenty fantasy, niech sobie będą. Szkoda, że wiele osób, z którymi właśnie przyszło mi mieć styczność, oprócz wygłupiania się na konwentach, gdzie byli przebrani za postać, robili wiochę, praktycznie wszędzie ;_; 
 
PS. Niektóre Cosplaye mogą być fajne ( ͡° ͜ʖ ͡°)
 
... o ile nie jest to jakiś niski, gruby murzyn, przebrany za Naruto xD

 

oj fajne fajne   ( ͡° ͜ʖ ͡°) ( ͡° ͜ʖ ͡°) ( ͡° ͜ʖ ͡°) #Lara_Croft (TAK TAK HEJTY NA MNIĘ BO TO PRZECIERZ AKTORRORKA TAK WIEC ONA ISTNIEJĘ IKS DE CHODZI MI O TUNB RAJDER)

andrzejbrejwik

Opublikowano

ma ktos wersje tl;dr przeciez nie bede czytal tych wszystkich wywodow

jakas gównoburza anime cioty vs normalni ludzie czy cos?

bo nie wiem czy sie dołączać

Login1pl

Opublikowano

Zgodzę się z tym co napisałeś w poście, ja anime oglądam tylko dla zabawy itp. ale nie rozumiem osób dla których oglądanie anime to całe życie lub tych które tworzą różne fandomy itp. Toć w takich miejscach gromadzą się ludzie którzy są wielkimi fanami jakiegoś anime, i jedna mała niezgodność powoduje spięcia i wulgarność. Sam śmieje się na przykład z mojego brata który też ogląda anime (więcej ;) [ O wiele ] ) i ostatnio na pewnych znanych stronach z testami robił testy typu "Czy jesteś Otaku?"...

OGNISTYSZKQAJDI

Opublikowano

dlaczego piszesz na zmianę chińskie japońskie w pewnym momencie przestałem ogarniać o czym w końcu piszesz "dlaczego SAO to świat w którym chciałbym żyć" może dlatego że w tym świecie VR poszło o duży krok do przodu a technika jest o wiele lepsza niż u nas no nie gadaj że grając sobie w jakaś grę nie było by fajnie poczuć to realnie nawet odczuć ból no innego racjonalnego powodu niema co do wojowników to nie wiem nigdy w życiu takiego nie spotkałem więcej spotkałem ludzi którzy wolą krytykować to że ktoś ogląda anime :p a poza tym nie istnieją tylko mango/anime zjeby są też normalni ludzie oglądający anime nie mogę tolerować wrzucania wszystkich do jednego worka to tak jak byś powiedział narciarzowi że skoro jest sportowcem to pewnie umie szybko biegać no właśnie nie koniecznie


Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...