Skocz do zawartości

Takie tam

  • wpisów
    10
  • komentarzy
    188
  • wyświetleń
    41 239

Bóg nie umarł...


imago96

6 856 wyświetleń

GND-wide_with_release_and_site.jpg?1395262761

 

Witajcie!

 

Dziś w ramach „rekolekcji” byłem wraz z moją szkołą na tytułowym filmie.Przed pójściem pozowoliłem przeczytać sobie recenzję filmu autorstwa dziennikarza pracującego dla pewnego szanowanego portalu.Recenzja ta jednym słowem bardzo po tym filmie straasznie „pojechała”.

Na samym wstępie chciałbym zaznaczyć, że jestem katolikiem.Nie jakimś tam gorliwym - nie mam pokoju obklejonego obrazkami Jezusa, nie leżę krzyżem na podzłodze po 3 godziny dziennie, ponad to czasami moje poglądy kłócą się z tymi „kościelnymi”.Niemniej jednak nim jestem dlatego recenzja, którą czytasz może nie być w 100% obiektywna ;p

 

ff893d0e8f4cfa2844167422d8d23982.jpg

 

O czym tak w ogóle jest ten film?W wielkim skrócie,żeby nie spoilerować: główny bohater – student, zapisuje się na wykłady z filozofi.Trafia mu się profesor ateista,który karze ucznią napisać na kartcę „God is dead” (dzieci w Polsce znają angielski, więc niech sobie przetłumaczą ;p) i się pod tym podpisać.Nasz bohater z racji tego, że jest katolikiem odmawia tej czynności.Zakłada się z profesorem, że udowodni mu iż Bóg istnieje, a jeżeli mu się nie uda to profesor go obleje…

 

kevin-sorbo.jpg

 

Przechodząc jednak do filmu.Gdy skończyły się reklamy a moje oczy ujrzały pierwszą scenę byłem jak najbardziej negatywnie nastawiony do tego filmu.Spowodowane to było chociażby przeczytaną recenzją, trochę też życiem prywatnym.Odrazu w oczy mi się rzucił fakt,że główni bohaterowie (jednak nie wszyscy) mają (mniejsze lub większe) krzyżyki.No i właśnie na sam początek trzeba się tych krzyżyków przyczepić ;d Często było tak, że „znikały” one z sceny na scenę.Widac było wyraźnie, że scenarzysta (jeżeli się nie mylę to on jest odpowiedzialny za takie rzeczy, czyż nie?) skopał sprawę.Co chwilę te krzyżyki znikały, żeby w następnym ujęciu się pojawić.Ponad to broda pana „profesora ateisty”, raz była krótsza raz dłuzsza.No ale nawet profesjonalistą zdarzają się błędy co widac na przykładzie „Piratów z Karaibów”.

 

 

Trzeba uczciwie przyznać, że film był z lekka propagandowy.Chrześcijanie zostali przedstawieni w nim jako ci kochający i prawi, z kolei ateiści i wyznawcy innych wyznań w raczej negatywnym świetle.Przyznam uczciwie, że o to mam do filmu największą pretensję.Mam wrażenie, że twórcy zapomnieli, że ateista/wyznawca innej religii też może być dobrym człowiekiem, zaś noszący krzyż katolik może być naprawdę strasznym draniem.Niby w filmie pojawia się taki fragment, w którym lewacka dziennikarka zarzuca katolikowi, że morduje zwierzęta.Ta scena jednak raczej ją ośmiesza a nie sprawia, że widz uznaje tego człowieka za winnego.

 

maxresdefault.jpg

 

Z rzeczy, które mi się nie podobały to tyle czas przejść do pozytywów.Przede wszystkim na pochwałe zasługuje wartośc merytoryczna sporu „czy Bóg istnieje?”.Bohaterowie przywołują opinie znanych ludzi na ten temat, które można łatwo sprawdzić.Posługują się oni ponad to niebanalnymi argumentami.To zaś skłania nas do prywatnych rozmyślań nad tym pytaniem.

 

Film ma też dość ciekawą fabułę, chwilami jest zabawny, występujący w nim młodzi i nieznani aktorzy co według mnie jest jego atutem.Pokazuje on też „psychologię bohaterów” przez co uważam, że możemy łatwo spróbować postawić się na ich miejscu.

 

Myślę, że ten film naprawdę potrafi przemówić do człowieka.Polecam oglądnąć go nawet osobą nie wierzącym bo pokazuje również argumenty drugiej strony.Fakt , że nie jest on w 100% obiektywny.Jednak czy należy wymagać obiektywności od filmu, którego tytuł brzmi: „Bóg NIE umarł?”

 

Moja ocena: 7,5/10*

 

*Dałbym 9 gdyby film na równych prawach przedstawiał argumenty za i przeciw oraz pozostawił kwestię odpowiedzi na pytanie dotyczące Boga widzowi, nie zaś odpowiadał za niego.

 

Wszystkich, którzy na nim byli zachęcam do podzielenia się opinią :)

39 komentarzy


Rekomendowane komentarze



Gość Radi 

Opublikowano

Możesz mi powiedzieć jakim cudem Ty blogi piszesz?

imago96

Opublikowano

Możesz mi powiedzieć jakim cudem Ty blogi piszesz?

 

Yyy...normalnie? ;p Wchodze w swój blog i dodaj wpis? ;d 

Gość Radi 

Opublikowano

No właśnie, sęk w tym, że nie da się utworzyć bloga...

imago96

Opublikowano

A to zwracam honor :) Nwm czemu może jakiś błąd z forum :/ Ja swojego założyłem już dawno i może teraz te zakładanie jest jakoś zablokowane ;_;

DesoPL

Opublikowano

Oczywiście że buk istnieje! Codziennie z nim rozmawiam rano, pijąc herbatkę.

 

Typowa propaganda jak już wspomniałeś, w której pokazano chrześcijan jako tych prawych, a resztę jako tych złych których trzeba nawrócić albo nawet unicestwić. Dlatego uważam że każda religia, to jest wielka sekta. Czy to muslim, czy chrześcijanin, należy do sekty.

Rex0n

Opublikowano

Film zaczynamy oglądać na religii. Zapowiada się ok, ale nie lubię tego typu filmów. Wpis ok.

Gość niegolone

Opublikowano

Mi się film podobał.

olek222

Opublikowano

Film jest ok, musze dokonczyc go oglądać po religii, ale w sumie beka troche, bo katechetka powiedziała, że nas też to czeka. (to=przesladowanie chrześcijan)

Już to widzę, szczególnie w tym kraju xD

LeviPlayGames

Opublikowano

Trafiasz na drugi świat, widzisz postać, która do Ciebie przemawia:

- trafiasz do piekła

- ale jak to? byłem dobrym człowiekiem, w boga wierzyłem!

- a nie.. Karahan to bóg małego państewka w indonezji północnej, nie wierzyłeś w niego, więc trafiasz do piekła.

 

So Close.

Ersiden

Opublikowano

Naprawdę ciekawy film chętnie polecam. 

Daje 8/10 :)

Alikia

Opublikowano

Byłam w kinie i zasypiałam. Nie podobał mi się 4/10. 

Noresta

Opublikowano

Film dobry i daje do myślenia ale nikt nie wie czy to tak naprawdę nie jest propaganda w tych czasach wszystko jest możliwe.

klasy1g

Opublikowano

Jak ludzie mogą jeszcze tworzyć takie filmy jak już dawno nauko zostało udowodnione ze bóg nie istnieje. Istniał kiedyś człowiek o którym została napisana "książka". Zresztą nikt tutaj nie czytał chyba biblii. Ja bym się wstydził powiedzieć ze jestem chrześcijaninem. 

Tarize

Opublikowano

Rodzice mi wmawiali od początku że bóg istnieje jest zajebisty, pomaga w chuj i w ogóle rządzi, JAK MAM W COŚ WIERZYĆ SKORO TEGO NIE WIDZE ?! :v

LoL's

Opublikowano

ogladalem na religii, film sie podobal :P

Hussin

Opublikowano

Film całkiem ciekawy

Patrix0n

Opublikowano

Ten blog przeczytałem z płaczę - nie potrafisz nawet poprawnie stawiać znaków interpunkcyjnych, a co dopiero odmieniać wyrazy w liczbie mnogiej. Osobiście stawiam ci duży minus, bo moim zdaniem blogi powinny być prowadze przez osoby, które przynajmniej w stopniu dostatecznym umieją nasz ojczysty język.

 

ps. Pisze ci to osoba, która mieszka za granicą od kilku lat.

assasyn434

Opublikowano

Oczywiście że buk istnieje! Codziennie z nim rozmawiam rano, pijąc herbatkę.

 

Typowa propaganda jak już wspomniałeś, w której pokazano chrześcijan jako tych prawych, a resztę jako tych złych których trzeba nawrócić albo nawet unicestwić. Dlatego uważam że każda religia, to jest wielka sekta. Czy to muslim, czy chrześcijanin, należy do sekty.

Też uważam, że wyznawcy rzeki buk to sekta, zgadzam się w 100% ;)

YoungGod

Opublikowano

to prawda, że nie umarł

machał mi ostatnio na ulicy

oto dowody

 

son-of-god-movie-poster-6.jpg


Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...