Skocz do zawartości

Takie tam

  • wpisy
    10
  • komentarzy
    188
  • wyświetleń
    40 796

Bóg nie umarł...

5 909 wyświetleń

GND-wide_with_release_and_site.jpg?1395262761

 

Witajcie!

 

Dziś w ramach „rekolekcji” byłem wraz z moją szkołą na tytułowym filmie.Przed pójściem pozowoliłem przeczytać sobie recenzję filmu autorstwa dziennikarza pracującego dla pewnego szanowanego portalu.Recenzja ta jednym słowem bardzo po tym filmie straasznie „pojechała”.

Na samym wstępie chciałbym zaznaczyć, że jestem katolikiem.Nie jakimś tam gorliwym - nie mam pokoju obklejonego obrazkami Jezusa, nie leżę krzyżem na podzłodze po 3 godziny dziennie, ponad to czasami moje poglądy kłócą się z tymi „kościelnymi”.Niemniej jednak nim jestem dlatego recenzja, którą czytasz może nie być w 100% obiektywna ;p

 

ff893d0e8f4cfa2844167422d8d23982.jpg

 

O czym tak w ogóle jest ten film?W wielkim skrócie,żeby nie spoilerować: główny bohater – student, zapisuje się na wykłady z filozofi.Trafia mu się profesor ateista,który karze ucznią napisać na kartcę „God is dead” (dzieci w Polsce znają angielski, więc niech sobie przetłumaczą ;p) i się pod tym podpisać.Nasz bohater z racji tego, że jest katolikiem odmawia tej czynności.Zakłada się z profesorem, że udowodni mu iż Bóg istnieje, a jeżeli mu się nie uda to profesor go obleje…

 

kevin-sorbo.jpg

 

Przechodząc jednak do filmu.Gdy skończyły się reklamy a moje oczy ujrzały pierwszą scenę byłem jak najbardziej negatywnie nastawiony do tego filmu.Spowodowane to było chociażby przeczytaną recenzją, trochę też życiem prywatnym.Odrazu w oczy mi się rzucił fakt,że główni bohaterowie (jednak nie wszyscy) mają (mniejsze lub większe) krzyżyki.No i właśnie na sam początek trzeba się tych krzyżyków przyczepić ;d Często było tak, że „znikały” one z sceny na scenę.Widac było wyraźnie, że scenarzysta (jeżeli się nie mylę to on jest odpowiedzialny za takie rzeczy, czyż nie?) skopał sprawę.Co chwilę te krzyżyki znikały, żeby w następnym ujęciu się pojawić.Ponad to broda pana „profesora ateisty”, raz była krótsza raz dłuzsza.No ale nawet profesjonalistą zdarzają się błędy co widac na przykładzie „Piratów z Karaibów”.

 

 

Trzeba uczciwie przyznać, że film był z lekka propagandowy.Chrześcijanie zostali przedstawieni w nim jako ci kochający i prawi, z kolei ateiści i wyznawcy innych wyznań w raczej negatywnym świetle.Przyznam uczciwie, że o to mam do filmu największą pretensję.Mam wrażenie, że twórcy zapomnieli, że ateista/wyznawca innej religii też może być dobrym człowiekiem, zaś noszący krzyż katolik może być naprawdę strasznym draniem.Niby w filmie pojawia się taki fragment, w którym lewacka dziennikarka zarzuca katolikowi, że morduje zwierzęta.Ta scena jednak raczej ją ośmiesza a nie sprawia, że widz uznaje tego człowieka za winnego.

 

maxresdefault.jpg

 

Z rzeczy, które mi się nie podobały to tyle czas przejść do pozytywów.Przede wszystkim na pochwałe zasługuje wartośc merytoryczna sporu „czy Bóg istnieje?”.Bohaterowie przywołują opinie znanych ludzi na ten temat, które można łatwo sprawdzić.Posługują się oni ponad to niebanalnymi argumentami.To zaś skłania nas do prywatnych rozmyślań nad tym pytaniem.

 

Film ma też dość ciekawą fabułę, chwilami jest zabawny, występujący w nim młodzi i nieznani aktorzy co według mnie jest jego atutem.Pokazuje on też „psychologię bohaterów” przez co uważam, że możemy łatwo spróbować postawić się na ich miejscu.

 

Myślę, że ten film naprawdę potrafi przemówić do człowieka.Polecam oglądnąć go nawet osobą nie wierzącym bo pokazuje również argumenty drugiej strony.Fakt , że nie jest on w 100% obiektywny.Jednak czy należy wymagać obiektywności od filmu, którego tytuł brzmi: „Bóg NIE umarł?”

 

Moja ocena: 7,5/10*

 

*Dałbym 9 gdyby film na równych prawach przedstawiał argumenty za i przeciw oraz pozostawił kwestię odpowiedzi na pytanie dotyczące Boga widzowi, nie zaś odpowiadał za niego.

 

Wszystkich, którzy na nim byli zachęcam do podzielenia się opinią :)



39 komentarzy


Rekomendowane komentarze



Napisano

No właśnie, sęk w tym, że nie da się utworzyć bloga...

Link do komentarza

A to zwracam honor :) Nwm czemu może jakiś błąd z forum :/ Ja swojego założyłem już dawno i może teraz te zakładanie jest jakoś zablokowane ;_;

Link do komentarza

Oczywiście że buk istnieje! Codziennie z nim rozmawiam rano, pijąc herbatkę.

 

Typowa propaganda jak już wspomniałeś, w której pokazano chrześcijan jako tych prawych, a resztę jako tych złych których trzeba nawrócić albo nawet unicestwić. Dlatego uważam że każda religia, to jest wielka sekta. Czy to muslim, czy chrześcijanin, należy do sekty.

Link do komentarza

Film jest ok, musze dokonczyc go oglądać po religii, ale w sumie beka troche, bo katechetka powiedziała, że nas też to czeka. (to=przesladowanie chrześcijan)

Już to widzę, szczególnie w tym kraju xD

Link do komentarza

Trafiasz na drugi świat, widzisz postać, która do Ciebie przemawia:

- trafiasz do piekła

- ale jak to? byłem dobrym człowiekiem, w boga wierzyłem!

- a nie.. Karahan to bóg małego państewka w indonezji północnej, nie wierzyłeś w niego, więc trafiasz do piekła.

 

So Close.

Link do komentarza

Film dobry i daje do myślenia ale nikt nie wie czy to tak naprawdę nie jest propaganda w tych czasach wszystko jest możliwe.

Link do komentarza

Jak ludzie mogą jeszcze tworzyć takie filmy jak już dawno nauko zostało udowodnione ze bóg nie istnieje. Istniał kiedyś człowiek o którym została napisana "książka". Zresztą nikt tutaj nie czytał chyba biblii. Ja bym się wstydził powiedzieć ze jestem chrześcijaninem. 

Link do komentarza

Rodzice mi wmawiali od początku że bóg istnieje jest zajebisty, pomaga w chuj i w ogóle rządzi, JAK MAM W COŚ WIERZYĆ SKORO TEGO NIE WIDZE ?! :v

Link do komentarza

Ten blog przeczytałem z płaczę - nie potrafisz nawet poprawnie stawiać znaków interpunkcyjnych, a co dopiero odmieniać wyrazy w liczbie mnogiej. Osobiście stawiam ci duży minus, bo moim zdaniem blogi powinny być prowadze przez osoby, które przynajmniej w stopniu dostatecznym umieją nasz ojczysty język.

 

ps. Pisze ci to osoba, która mieszka za granicą od kilku lat.

Link do komentarza

Oczywiście że buk istnieje! Codziennie z nim rozmawiam rano, pijąc herbatkę.

 

Typowa propaganda jak już wspomniałeś, w której pokazano chrześcijan jako tych prawych, a resztę jako tych złych których trzeba nawrócić albo nawet unicestwić. Dlatego uważam że każda religia, to jest wielka sekta. Czy to muslim, czy chrześcijanin, należy do sekty.

Też uważam, że wyznawcy rzeki buk to sekta, zgadzam się w 100% ;)

Link do komentarza

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
×
Okienko zamknie się za 5 sekund...