Poniedziałek
Siemka wszystkim,
dzisiaj opowiem wam jak spędziłem ten dzień .
Więc tak... Wstałem o 7.20 tak jak zawsze zjadłem coś i poszedłem do ukochanej szkoły. Pierwsza lekcja angielski. Łatwy przedmiot jakoś przeżyje. Okazało się że trzeba było napisać wypracowanie. Myślałem że weźmie mnie(ale niby po co mam dobre oceny), lecz wolałem napisać przynajmniej troszke. Dwie osoby już przeczytały zazwyczaj pytał trzy więc mogło wypaść na mnie. Powiedział "Zbliżają się święta więc pooglądajmy coś na internecie" . Odetchnąłem... . Druga lekcja matma. "Nowy dział zaczynamy więc nie będzie pewnie pytał" - Powiedział mój kolega. Zaczęliśmy ten dział. Jak zawsze mówił coś przez 20 minut lekcji (jak to zawsze na rozpoczęcie czegoś nowego) a potem zaczęliśmy robić zadania. Były nawet proste. Zadał nam 2 zadania które były dość łatwe. Teraz polski. Miała pytać z rozprawki i wypadło na mnie. No dobra dostałem to -4. Potem to już był tylko luz chemia i fizyka proste przedmioty. Zakończyłem mój dzień w szkole. Wracam do domu. Zabieram się za odrabianie lekcji i siadam na kompa. Aż do teraz. Zaraz pewnie zacznę "ubierać" choinkę a ten dzień zakończę oglądaniem "This Week WWE" czy jakoś tak. Po tym oczywiście obejrzę jakiś film.
TheEnd

5 komentarzy
Rekomendowane komentarze
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się