Życie - Część I.
...
Natura poskąpiła mi urody. Nie dostałem pięknej twarzy boysbandowca, nie dostałem promiennego uśmiechu, nie dostałem nawet normalnego głosu. Ale w naturze musi być przecież równowaga. Dostałem za to kochające serce. Dar tak potrzebny, jak kulawemu jedna noga dłuższa, jako zadośćuczynienie za tę drugą, krótszą. Kochać jednak potrafiło. I to jeszcze jak kochać..
I choć teraz zastanawiałem się, ile jeszcze czasu pozostało do chwili, gdy zaczną się krzyki. Ile jeszcze czasu zanim zaczną się łzy, oskarżenia i ból?
Ten osobliwy kamień w żołądku, "..kiedy tracisz coś, czego nie nauczyłeś się cenić".
Nie mogę z ciebie zrezygnować. Chce mieć coś z życia dla siebie. Rozumiesz? To moje wielkie egoistyczne pragnienie. Przez chwilę być szczęśliwym.. z Tobą. Mogę uznać i uszanować Twój wybór, ale nie mogę Ci pomóc. Przeciwnie. Zrobię wszystko by Cię przy mnie zatrzymać.
Pamiętam jednak, by nie patrzeć jedynie czego pragnę, lecz co mam. Może i człowiek nie jest doskonały, ale potrafi uszczęśliwiać.
_________________
Życie - Część I.

7 komentarzy
Rekomendowane komentarze
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się