[Warto/Nie Warto] Deadmau5 - For Lack Of A Better Name (2009)
Witam,
długa przerwa,małe zainteresowanie ale się nie poddaję : )
Dzisiaj zupełnie co innego,mianowicie house.
Deadmau5 - For Lack Of A Better Name

Po bardzo udanej "Promo" płycie "Random Title Name"(i 2ch kolejnych) utalentowany DJ z Toronto Joel "Deadmau5" Zimmerman wydał w/w album.
Na krążku usłyszymy świetne projekcje.Niestety (jak dla mnie) na niektórych singlach pojawiał się (imo okropny i psujący wszystko) wokal i nie jest to jakąś super zaletą.(wręcz wadą)
Płyta ma swoje "wzloty i upadki",na naszą niekorzyść niestety upadków wg. mnie jest więcej.Oczywiście na albumie ukazały się tzw. "perełki",które utrzymują poziom całokształtu.
Mistrzowski house w wykonaniu młodego Kanadyjczyka z pewnością może się podobać.Mnie osobiście fascynuje jego kariera i jego muzyka,lecz ta płyta z pewnością do najbardziej udanych nie należy.
Dla fanów oczywiście polecam.
Płyta jest fajna,lecz lepiej kupić któryś z jego staszych albumów,by przekonać się do jego talentu. Nie Warto

0 komentarzy
Rekomendowane komentarze
Brak komentarzy do wyświetlenia
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się