Witam.
Dziś znajomy podesłał Mi linka do opisu nowego cacka od LG. Link do newsa
http://technowinki.onet.pl/wiadomosci/lg-optimus-2x-pierwszy-dwurdzeniowy-smartfon,1,4084957,artykul.html
I zdziwił Mnie pewien paradoks tego telefonu. Na telefonie z ekranem 4 calowym mam wyświetlać filmy i obrazy o rozdzielczości 1920X1080? Według tego newsa producent zapewnia obsługę tej rozdzielczości. Tylko jaki sens tego? Wyobraźcie sobie obraz z telewizora 50 calowego zmieszczony na 4 calowym wyświetlac
Witam.
Dzisiaj po włączeniu TV przemyślałem kilka spraw odnośnie Świąt.
Rzecz pierwsza, czyli telewizyjny chłam.
Te zasrane programy w TeFauPe, gdzie małe dzieci śpiewają kolędy. Gdybym chciał se kolęd posłuchać to bym odpalił coś z płyty i brzmiało by to lepiej. Innych programów nie włączałem, bo się boję, że padnie Mi na mózg. A no i jeszcze śniadanie wyglądające jak kolacja wigilijna, wszystko oczywiście przed 8 rano!
Rzecz druga, czyli jak zarobić na drzewkach.
Żywe drzewka to żył
Witam wszystkich.
Na wstępie chciałbym zakomunikować, że ten tekst może się nie spodobać zwolennikom obecnego rządu.
Część pierwsza, czyli garstka informacji i trochę narzekania na telewizję.
Od kilku tygodni większość, ba, nawet wszystkie, mają jakąś wzmiankę o prezydencji, no ale wczoraj to już przeszło moje najśmielsze oczekiwania. Mianowicie nie można było oglądnąć ŻADNEGO programu informacyjnego, bo połowa albo i więcej programu była poświęcona była nie samej prezydencji, ale imprezy
Pjonteczka.
Mamy 1 grudzień, czyli początek okresu, w którym zarówno producenci jak i sklepy mają najwyższe obroty. Powiecie: No co? Tak działa rynek. I to stwierdzenie ma sens tylko w przypadku czystej konkurencyjności. Anyway, do rzeczy. Dzisiaj wpadła mi w ręce świąteczna gazetka Media Expertu. Rzuciłem na nią pobieżnie okiem i odłożyłem ją na bok. Jednak po pewnym czasie jednego z domowników zainteresowała oferta znajdująca się w owej gazetce. Dotyczyła ona telewizora matki Thomson(w spoile
Pjonteczka.
W zeszłym roku narzekałem jakie to święta są zue i sztańskie, a dzisiaj też będzie trochę tym, ale z innej perspektywy(Link do zeszłorocznego biadolenia podam gdzieś na końcu).
Minął rok, trochę się w życiu pozmieniało, na pewne rzeczy patrze zupełnie inaczej. W zeszłym roku narzekałem na brak ducha świat, a w tym roku uważam już zupełnie co innego, bo zmieniło się moje pojęcie o duchu świąt. Do tej pory myślałem, że duch świat to Mikołaj i religijne święto, co było błędne. Dla Mni