Żaden ze mnie "hipster" na MPC - nie wyznaczam tutaj żadnych trendów mody, czy też nie biorę czynnego udziału w życiu forum od lat o czym świadczy moja zabójcza aktywność czy porażająca liczba postów i akcji moderatorskich.
Chcę dołączyć tutaj do tej ciekawej konfrontacji, a właściwie nie chodzi mi nawet by brać w niej udział o ile skomentować publicznie stek bzdur AceBoy'a. Odnosisz się do kilku suchych faktów, nie wiem czy starasz się wykreować swój "magiczny" wizerunek niczym Antonii M