Skocz do zawartości

Joseito

Postmaker
  • Postów

    1 333
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Ostatnia wygrana Joseito w dniu 7 Lipca 2014

Użytkownicy przyznają Joseito punkty reputacji!

1 obserwujący

O Joseito

  • Urodziny 13.04.1997

Metody kontaktu

  • GG
    49040090

O użytkowniku

  • Płeć
    Mężczyzna

Osiągnięcia Joseito

  1. @Neoxyh. Liczę na plakietkę
  2. Uroki mieszkania na wsi
  3. W sumie siema, dawno nic tu nie pisałem a trenować trenowałem codziennie jak i trenuję. Dziś pokaże wam moją niedzielną wyprawę na Babią Górę, w sumie górę mam 9km od domu tak więc codziennie mogę tam łazić. Zaczynamy ! Wchodzimy sobie od przełęczy Krowiarki Dużo znaków bla bla itd. Idziemy sobie idziemy na polance I tak dalej zajebiste widoki Jakiś szlak na Słowację ale my idziemy po stronie Polskiej dalej w górę w sumie tu idzie się non stop przez las więc nie ma czego pokazywać Już od 1300m zaczynają się ładne widoczki Idemy, idemy w sumie miałem biegnąć na szczyt ale zmęczenie mi nie pozwalało na to w końcu dochodzimy na coś " górskiego " mianowicie klamry. W sumie nic trudnego, idziemy dalej. Przepięknie prawda ( prawie 11km w nogach ) Mogę takie widoki obserwować całymi dniami Przepięknie ? Prawda Idziemy, idziemy aż w końcu jesteśmy Słowacki znaczek Polski znaczek też jest Troszkę widoków na koniecccc W sumie było zajebiście, zaczęły się wakacje więc trzeba trenować jeszcze więcej. Łydy rosną forma jest. Zdobyliśmy szczyt 1725m.n.p.m Możemy się wracać, jolo.
  4. Nie ma to jak odgrzebać temat sprzed 6 lat
  5. Będę się starał jak najwięcej
  6. Zapraszam do nowego wpisu, part 2 nowe zdjęcia i inna traska
  7. Miejscem z którego starujemy jest tak jak wczoraj Zawoja Lajkonik Z pięknym widokiem na Babią Górę, zdjęcie wczorajsze bo po co miałem robić to samo dzisiaj No to biegniemy, biegniemy i przebiegamy w fajnym miejscu obok rzeki która płynie prosto z gór. Po kilkuset metach mamy pierwszy a tuż nad nim drugi górski domek Za tymi domkami jest pierwszy mały podbieg, a następnie długie proste Bardzo fajna nawierzchnia do biegania chodź zdradliwa, fajnie jest pobiegać w ciszy i spokoju. Wczoraj skręciliśmy w prawą stronę nad rzekę a następnie wróciliśmy tą samą drogą dziś biegniemy do przodu, hen w góry ! Tak to wygląda trochę strasznie ale tak naprawdę super miejsce, w wakacje spotykane są tu masy turystów, pierwsze oblężenie na pewno będzie w weekend majowy. Małe upadki drzew po ostatnich wiatrach ... Dobra teraz będzie zmiana kierunku nie biegniemy przed siebie, ponieważ tam jest ciąg dalszy szlaku a skręcimy w lewą stronę pod górę, teraz trochę się pomęczymy. Jak widać łatwo o skręcenie kostki lub upadek, ale liczy się pompa tak więc biegniemy przed siebie w górę ! Dalej ciągniemy i ciągniemy w tą górę, jest siła jest moc ! Tak po ok. 900m podbiegu będziemy zbiegali w lewo na dół ale pierw pokażę wam widoki jakie widać tam za drzewami Zajebiste miejsce na ognisko z kolegami, ale też super widoki widać tu m.in wyciąg Mosorny Groń o dł. 1300m. Tam w oddali widać Małą Babią górę, ten dom jest nadal zamieszkały przed jedną starszą panią dla której ogromny szacun ! Dalej 150m w górę jest kolejny taki dom, zamieszkiwany przed drugą panią tak więc szacunek dla obu ! Biegnąc spotkałem nawet jedną z nich jak zbierała drzewo do palenia. Szacunek należy się m.in temu że same nie boją się mieszkać w takim miejscu oraz ich wytrwałość i siła, ponieważ do głównej drogi mają ok. 4,7-4,8km. Jeszcze jeden widoczek i biegniemy tam na dół ! Tutaj jeśli się przyglądniesz widzisz tą starszą Panią niosącą drzewo, chciałem jej pomóc ale jak nie to nie. Szacunek dla niej. Patrzcie jak popyla w chatę Po przebiegnięciu tej prostej którą widzicie zdj. wyżej skręcamy znów w dół. Fajnie oznakowane szlaki, tu nie biegnie się za fajnie no ale cóż, nie będę wybrzydzał. Biegniemy i biegniemy na dół i tak sobie biegniemy ! No i ciągle biegniemy na dół jak ta sarna ! Po przebiegnięciu tej kładki teren już jest bardziej wyrównany. Tutaj kolejna już zaraz będzie finish ! Kilka metrów. Tutaj idzie się wyjebać w chuj, w końcu ostatnia prosta Pętla zakończona przebijamy przez most i jesteśmy nad tamą, w oddali widać wyciąg ... Dobra jesteśmy na miejscu, zrobiłem dosyć fajną pętlę, która zawiera wszystko. Asfalt, błoto, kamienie, podbiegi super traska na bieg Biegłem dziś, wystartowałem o godzinie 9:36. Dystans ok. 13km. Teraz można iść do karczmy na jakiego browca. Dziękuję, czekam na komentarze i pytanka. Niedlugo następny wpis !
  8. Trochę treningów oddechowych i wytrzymałościowych i dasz rade !
  9. No na lajcie :>
  10. Tak i przemycić zioło ! Właśnie tak ! Nie no na granicach jak ostatnio na rowerku jechałem na Słowację to wgl. nie sprawdzali nikogo
  11. Tak mieszkam, widoki zajebiste szczególnie z gór a dużo ich tu :>
  12. Witam. Miejscem z którego wyruszamy jest Zawoja Lajkonik. Na początku mamy piękny widok na drugie największe w Polsce ( po Tatrach ) pasmo górskie w Polsce tj. Babia Góra wraz z najwyższym szczytem ( Diablak - 1725 m.n.p.m ) Góra ta oddziela Polskę od Słowacji Bardzo ładne są na niej zachody i wschody słońca, znana jest z tego iż jest matką niepogód. Z ciekawostek w tamtym roku rozbił się tam samolot w którym zginęły 3 osoby a w roku 1970 samolot lini lot poczas tamtej katastrofy zginęło 57 osób. Dobra ale przecież my biegamy a nie opisujemy góry Tak więc startujemy ! Przykładowy widok pierwszy lepszy z google na wschód słońca na Babiej Górze Tak więc wystartowaliśmy po 600m biegu mijamy pierwszy górski domek wraz przy którym znajduje się okazały most. Wbiegamy na teren Babiogórskiego Parku Narodowego więc teraz będzie cisza i spokój a biegnąć będziemy obok rzeczki, cała drogą Bardzo fajna nawierzchnia do biegania przez całą drogę lecz czasami można źle nadepnąć na jakiegoś kamienia i jest nie zafajnie :> Biegniemy dalej wzdłuż rzeczki, super pogoda, cisza i śpiew ptaków I Love Poland Po przebiegnięciu ok. 2km mijamy kolejny górski domek a w oddali widzimy piękne góry Następny etap to bieg drogą pośród drzew, ciekawe miejsce do przemyśleń, chodź nocą bym sam tędy nie szedł Długość tego odcinka ma ok. 3km Dobiegamy do końca - oczywiście mógł bym biegnąć dalej ale rano zrobiłem 120km na rowerze i siły nie pozwoliły mi na dalszy bieg Skręcamy w prawo aby trochę odpocząć i posłuchać szumu rzeki Super miejsce na odpoczynek ale także do spotkania z kobietą, cisza spokój Dalej tą drogą idąc jest rzadko uczęszczany szlak na Babią Górę. Jeszcze pokaz ślicznej czystej rzeczki która płynie prosto z gór Dobra możemy wracać na dół Dziękuje za przeczytanie Dystans : 12 km. Już niedługo następny wpis !
  13. Owszem można ale jeśli podłożysz pod siebie materac lub chodź by i jakiś miękki dywan od razu jest lepiej dla Ciebie i twojego kręgosłupa.
  14. Dziękuję za pozytywny komentarz ! Polecam bo warto i są efekty ! Życzę powodzenia.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...