#3 Trening - Biegamy po okolicy ( Part 2 ) + zdjęcia.
Miejscem z którego starujemy jest tak jak wczoraj Zawoja Lajkonik

Z pięknym widokiem na Babią Górę, zdjęcie wczorajsze bo po co miałem robić to samo dzisiaj
No to biegniemy, biegniemy i przebiegamy w fajnym miejscu obok rzeki która płynie prosto z gór.

Po kilkuset metach mamy pierwszy a tuż nad nim drugi górski domek

Za tymi domkami jest pierwszy mały podbieg, a następnie długie proste ![]()

Bardzo fajna nawierzchnia do biegania chodź zdradliwa, fajnie jest pobiegać w ciszy i spokoju.

Wczoraj skręciliśmy w prawą stronę nad rzekę a następnie wróciliśmy tą samą drogą dziś biegniemy do przodu, hen w góry !

Tak to wygląda trochę strasznie ale tak naprawdę super miejsce, w wakacje spotykane są tu masy turystów, pierwsze oblężenie na pewno będzie
w weekend majowy.

Małe upadki drzew po ostatnich wiatrach ...

Dobra teraz będzie zmiana kierunku nie biegniemy przed siebie, ponieważ tam jest ciąg dalszy szlaku a skręcimy w lewą stronę pod górę, teraz
trochę się pomęczymy.

Jak widać łatwo o skręcenie kostki lub upadek, ale liczy się pompa tak więc biegniemy przed siebie w górę !

Dalej ciągniemy i ciągniemy w tą górę, jest siła jest moc !

Tak po ok. 900m podbiegu będziemy zbiegali w lewo na dół ale pierw pokażę wam widoki jakie widać tam za drzewami

Zajebiste miejsce na ognisko z kolegami, ale też super widoki widać tu m.in wyciąg Mosorny Groń o dł. 1300m.

Tam w oddali widać Małą Babią górę, ten dom jest nadal zamieszkały przed jedną starszą panią dla której ogromny szacun !
Dalej 150m w górę jest kolejny taki dom, zamieszkiwany przed drugą panią tak więc szacunek dla obu !
Biegnąc spotkałem nawet jedną z nich jak zbierała drzewo do palenia.
Szacunek należy się m.in temu że same nie boją się mieszkać w takim miejscu oraz ich wytrwałość i siła, ponieważ do
głównej drogi mają ok. 4,7-4,8km.

Jeszcze jeden widoczek i biegniemy tam na dół !
Tutaj jeśli się przyglądniesz widzisz tą starszą Panią niosącą drzewo, chciałem jej pomóc ale jak nie to nie.

Szacunek dla niej. Patrzcie jak popyla w chatę

Po przebiegnięciu tej prostej którą widzicie zdj. wyżej skręcamy znów w dół.

Fajnie oznakowane szlaki, tu nie biegnie się za fajnie no ale cóż, nie będę wybrzydzał.

Biegniemy i biegniemy na dół i tak sobie biegniemy !

No i ciągle biegniemy na dół jak ta sarna !

Po przebiegnięciu tej kładki teren już jest bardziej wyrównany.

Tutaj kolejna już zaraz będzie finish ! Kilka metrów.

Tutaj idzie się wyjebać w chuj, w końcu ostatnia prosta

Pętla zakończona przebijamy przez most i jesteśmy nad tamą, w oddali widać wyciąg ...

Dobra jesteśmy na miejscu, zrobiłem dosyć fajną pętlę, która zawiera wszystko.
Asfalt, błoto, kamienie, podbiegi super traska na bieg
Biegłem dziś, wystartowałem o godzinie 9:36.
Dystans ok. 13km.
Teraz można iść do karczmy na jakiego browca.
Dziękuję, czekam na komentarze i pytanka.
Niedlugo następny wpis !

5 komentarzy
Rekomendowane komentarze
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się