Ja bym na Twoim starał się raczej stopniowo odchodzić od gier, tak żeby nie popaść w totalne uzależnienie. Nie wiem ile masz lat i czym się zajmujesz, ale na swoim przykładzie mogę powiedzieć, że kluczem jest znalezienie sobie innej rozrywki. Musisz dążyć do tego żeby po prostu nie mieć czasu na granie. Być może jak pójdziesz na studia, może jak znajdziesz pracę, to zacznie brakować Ci czasu na granie i siłą rzeczy od tego odejdziesz. Tak było w moim przypadku - sporo czasu spędzałem przed komputerem, ale gdy zaczyna brakować Ci na to czasu, problem powoli sam znika :)