Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Nurtujące mnie pytania - ten strach


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Już bardzo długo zastanawiam się po co człowiek żyje jak i tak umrze ?

 

Kiedyś jak byłem mały to podobno jak pomyślałem o śmierci to uciekałem do mamy,tak mi opowiadano. - nie widzę w tym nic śmiesznego.

 

Dzisiaj nurtuję się pytaniami,po co żyjemy ?

 

Przez całe życie staramy się osiągnąć jakiś cel - nawet to wasze wbijanie lv czy co tam ^^

Chodzi mi o takie bardzo ważne cele : praca , rodzinna .

A i tak,stąd,znikąd człowiek nagle znika - umiera.

 

Po co to wszystko ? Radość,cierpienie a potem szybka śmierć.

 

 

Szczerze jak o tym myślę wolałbym już się w ogóle nie urodzić.

 

 

16 lat temu moja siostra 3 dni po porodzie zmarła w szpitalu.Jestem od niej rok młodszy,nie mogłem jej poznać ale czuję taką silną więź,często myślę o niej : a co by było,gdyby była z nami ?

 

Moja mama miała traumę po tym,nie wiecie,sam nie wiem jak to jest.Wszystko było przygotowane,łóżeczko,zabawki dla niej - było to pierwsze dziecko mojej mamy.

 

 

Tak samo jak ona urodziłem się 3 września rok po niej - czuję że to taki znak,więź.

Moja mama bardzo się bała bo to 3 września od razu pomyślała o Madzi - mojej siostrze.

 

Mam jeszcze dwójkę rodzeństwa - siostrę i brata i nie wyobrażam sobie życia bez nich.Często się sprzeczamy jak to rodzeństwo ale kiedy mój brat czy siostra,gdzieś wyjeżdża to od razu czuję taką pustkę.

 

I moje pytanie jest takie : po co to wszystko ?

 

Prosiłbym o opisanie swoich,przypadków z życia - mówcie o ludziach,których kochaliście a teraz ich nie ma.

1370621278-U708240.png

By me

Obecnie nie wykonuje zleceń

Opublikowano

Jest jeden powód dla którego życie ma sens - nie jesteśmy tylko ciałem
fizycznym - gdybyśmy byli tylko ciałem fizycznym, życia faktycznie
mogłoby nie mieć sensu. Nie umierasz więc Ty, tylko Twoje ciało
fizyczne. Dopółki identyfikujesz się tylko z ciałem fizycznym, dopóty
życie będzie bolene i kończyć się będzie śmiercią.
Rozejrzyj się
dokokoła dokładnie, a zobaczysz potwierdzenie faktu że nie jesteśmy
tylko ciałem, inaczej nie było by takich rzeczy jak: tzw. duchy, kontakt
ze zmarłymi, jasnowidzwto, leczenie energią, OBE, śmierć kliniczna
otwierająca nam oczy na prawdę, telepatia, odczuwanie przepływającej
przez nas energii, objawienia, potwierdzonych w hipnoterapii
wcześniejszych wcieleń, itd.
Obudź się, a zobaczysz świat z zupełnie
innej perspektywy, a wtedy życie nie będzie już bez sensu. Bo życie nie
zaczyna się w dniu narodzin ciała i nie kończy się w dniu śmierci ciała
fizycznego.
Dziś daję Tobie punkt zaczepienia - nieśmiertelność - to nie są wybujałe fatazje, ani żadna religia - to rzeczywistość.

u6pv.jpg


 

Opublikowano

Szczerze... To ni huja nie wiadomo czemu human zyje. Pytanie to nawet nie wiem do kogo kierowac bo powiedza nie wiadomo co albo sami nie wdza . Takie pytania to raczej nie na mpc tylko do papieza... Ale i tak bezsens ci powie. PS. Masz sznurek w domu i zyrandol :P

Opublikowano

Nie chcę się zabijać po prostu pytam po co człowiek żyje ^^ nurtuje mnie to pytanie ...

 

A księży nie będę się o to pytać ^^ pfff

1370621278-U708240.png

By me

Obecnie nie wykonuje zleceń

Opublikowano

Jest jeden powód dla którego życie ma sens - nie jesteśmy tylko ciałem

fizycznym - gdybyśmy byli tylko ciałem fizycznym, życia faktycznie

mogłoby nie mieć sensu. Nie umierasz więc Ty, tylko Twoje ciało

fizyczne. Dopółki identyfikujesz się tylko z ciałem fizycznym, dopóty

życie będzie bolene i kończyć się będzie śmiercią.

Rozejrzyj się

dokokoła dokładnie, a zobaczysz potwierdzenie faktu że nie jesteśmy

tylko ciałem, inaczej nie było by takich rzeczy jak: tzw. duchy, kontakt

ze zmarłymi, jasnowidzwto, leczenie energią, OBE, śmierć kliniczna

otwierająca nam oczy na prawdę, telepatia, odczuwanie przepływającej

przez nas energii, objawienia, potwierdzonych w hipnoterapii

wcześniejszych wcieleń, itd.

Obudź się, a zobaczysz świat z zupełnie

innej perspektywy, a wtedy życie nie będzie już bez sensu. Bo życie nie

zaczyna się w dniu narodzin ciała i nie kończy się w dniu śmierci ciała

fizycznego.

Dziś daję Tobie punkt zaczepienia - nieśmiertelność - to nie są wybujałe fatazje, ani żadna religia - to rzeczywistość.

 

 

To też zalezy od wiary

 

 

Nie chcę się zabijać po prostu pytam po co człowiek żyje ^^ nurtuje mnie to pytanie ...

 

A księży nie będę się o to pytać ^^ pfff

 

Nie wiadomo po co jest życie, jest wiele pytań, na które odpowiedzi nie ma, albo jest, ale człowiek by nie zrozumiał.

Moim zdaniem nawet nie ma sensu się nad tym wszystkim zastanawiać, ja się tak zastanawiałem nad wszystkim, ale nic mi to nie dało.

 

Autorze tematu, wierzysz w boga?

 

@edit

 

obejrz może ten film, jest on też o wierze, ale myślę, że warto posłuchać co cyniczny brutal w nim mówi. Być w treści tego filmu jest chociaż jedna odpowiedź na nurtujące cie pytanie.

 

Opublikowano

Wszystko co dobre kiedyś się kończy. Ludzie to dziwne istoty, jednak tak wykreowaliśmy ten nasz nudny, szary świat. Po co to wszystko? W sumie czasami ciężko wyobrazić sobie, że tego nie ma. Wyobraź sobie, że nie ma cię, nie myślisz. Jak to sobie wyobrażasz? Pustkę, czarny ekran. Czasami są rzeczy których nie da się przedstawić, opowiedzieć. Życie jest po to żeby się cieszyć a za pięć minut smucić. Ważne jest żeby doceniać to co mamy.

Opublikowano

Mówią też, że po śmierci się wszystkiego dowiemy, ale to nie koniecznie jest prawda.

 

Nie wiadomo, czy bóg jest taką istotą jaka jest przez nas uważana za boga, może to zwykła moc, która dała początek wszystkiemu, może w ogóle nie ma boga, a jest coś czego istnienia człowiek nie zrozumie.


Jeśli po śmierci jest życie i będąc duchami będziemy tak inteligentni jacy byliśmy gdy umarliśmy, to śmiało mogę powiedzieć, że niczego się nie dowiemy

Opublikowano

Żyjemy bo tak. Jak dla mnie, to, że żyjemy jest czystym przypadkiem. Nic nigdzie nie jest ustalone kiedy zdechniemy, nic. Dzisiaj żyjemy, jutro może nas auto pierdolnąć.

13759664181.jpg




' To czysty hip-hop, co będzie trwał wiecznie,

Masz tylko moment by go poczuć, więc spiesz się

Prawdziwy hip-hop, co będzie trwał wiecznie.

Do zobaczenia wkrótce u ciebie w mieście! '

Opublikowano

Życia tak naprawde może nie nie istnieć, może być to tylko reakcją naszego mózgu na "COŚ", jakiś bodziec, podobnie jest z kolorami. Trochę to skomplikowane

Opublikowano

Wierzę w Boga - jeśli dałeś mi takie pytanie ^^ . Jestem chrześcijaninem ale za bardzo nie chodzę do kościoła przez księży . ^^

 

Kolejny Natanek - Wyjdę po za temat :

 

1370621278-U708240.png

By me

Obecnie nie wykonuje zleceń

Opublikowano

Nie na wszystkie pytania są odpowiedzi, na te przede wszystkim.. Za kilkadziesiąt (może mniej, może więcej) lat zobaczysz;]

6f17e95a91894bb7ae164ebb34ffed25.jpg

Opublikowano

A ja czuje pewną wine w sobie. Pewnego dnia moja babcia poprosiła, aby przyszła do niej. No to przyszłam, na wielkim przymusie, ale bardzo miło było mi u niej siedzieć, była bardzo chora, ciągłe leki wszystkiego było sporo, męczyla się. aż mi się szkoda zrobiło, bo ja zamiast ją odwiedzać ,wolałam pograć na kompie. aż tam prawie sie popłakałam. potem jak już od niej wychodziłam powiedziała "wpadnij do mnie w niedziele :)" dała mi buziaka, a ja sobie poszłam. w niedziele nie przyszłam.. tego dnia zmarła moja babcia. czuje, ze to jest moja wina.. wszystko olewałam, czuje, że mam to na sumieniu. a nie ma już jej ze mną półtorej roku.. [*]
ale czuje, że jest gdzieś w pobliżu, na pogrzebie (w zime) tak sie popłakałam, ale udawałam, że wszystko jest ok, próbowałam nie płakać, nie wiem po co.. to musiała być moja wina, czemu do niej nie przychodziłam, czemu akurat w ten dzień, w który miałam do niej przyjść..

Opublikowano

Po co człowiek żyje? To jest dobre pytanie. Jeżeli po śmierci nie ma nic? Umrzemy i co? I nawet sami nie będziemy wiedzieli, ze byliśmy.... To jest dziwne. Jeżeli ktoś wierzy w Boga to niech zada sobie pytanie. Jak to możliwe, ze Bóg jest od zawsze? To też jedno z tych zagadkowych pytań..

Mów mi KeiseN :)



Opublikowano

Po co człowiek żyje? To jest dobre pytanie. Jeżeli po śmierci nie ma nic? Umrzemy i co? I nawet sami nie będziemy wiedzieli, ze byliśmy.... To jest dziwne. Jeżeli ktoś wierzy w Boga to niech zada sobie pytanie. Jak to możliwe, ze Bóg jest od zawsze? To też jedno z tych zagadkowych pytań..

 

Nawet jeśli Bóg istnieje to nie musi być koniecznie dobry.

 

Bo to wygląda tak: albo mamy być dobrymi, albo będziemy cierpieć w piekle..

 

Nie wierze w modlitwy, a raczej w ich siły.

 

Teraz napewno jest gwałcona kobieta, założe się, że odmówiła już nie jedną modlitwe do Boga. Jak myślicie, pan Bóg jej pomoże?

Opublikowano

dokokoła dokładnie, a zobaczysz potwierdzenie faktu że nie jesteśmy

 

tylko ciałem, inaczej nie było by takich rzeczy jak: tzw. duchy, kontakt

 

ze zmarłymi, jasnowidzwto, leczenie energią, OBE, śmierć kliniczna

 

otwierająca nam oczy na prawdę, telepatia, odczuwanie przepływającej

 

przez nas energii, objawienia, potwierdzonych w hipnoterapii

 

wcześniejszych wcieleń, itd.

 

Widziałeś jakiegoś ducha? Znasz kogoś kto widział ducha?

Miałeś jakieś kontakty ze zmarłymi? Znasz kogokolwiek kto by takie miał?

Jesteś jasnowidzem? Znasz jakiegoś jasnowidza?

Byłeś leczony energią albo znasz kogoś kto był?

Jesteś telepatą, albo jakiegoś znasz?

 

Jak dla mnie stek bzdur.

 

@Temat: Dzisiaj żyjesz, jutro gnijesz.

Opublikowano

Jak nie rozumiesz po co żyjesz, to może nie zasługujesz na życie? Każdy powinien sobie odpowiedzieć samemu na to pytanie. Jak nie umiesz sobie odpowiedzieć to po co dalej to ciągniesz?

Życia tak naprawde może nie nie istnieć, może być to tylko reakcją
naszego mózgu na "COŚ", jakiś bodziec, podobnie jest z kolorami.

Kolory to abstrakcja, która obrazuje się w świadomości. Życie to świadomość. Nie można mówić, że życie nie istnieje, bo życie to tylko nazwa dla świadomości, którą doświadczamy. Właśnie to, że ją doświadczamy to najlepszy dowód na 'prawdziwość życia'. Mam swoje teorie na temat powstawania/działania świadomości. Możemy podyskutować jak ktoś chce ;d

Opublikowano

Przechodzisz kryzys wieku nastoletniego. Jak szukasz konkretnej (i mądrej) odpowiedzi udaj się do najbliższego psychoterapeuty. Polecam, wszyscy sobie myślą że tam tylko popierdoleni wariaci chodzą ale tak jak oni potrafią poukładać w głowie to narody klękają.

Hip-Hop nie umarł.

Opublikowano

Każdy ma na to pytanie inną odpowiedź, zależy od twojej wiary, osobowości, religii, wieku i takich czujników. Nie ma na to pytanie jednej odpowiedzi.

 

 

 

Ps. Dla mnie ma tyle ksiądz wspólnego z Bogiem co prostytutka z miłością.

comment_aKm2b5jSiJgvkhmrlSzZ5Yc80OK7Mzta

Opublikowano

@AfffOmg

Głupie pytania. Widziałam ducha i nie jednego ;) Gdyż nasz dom, został wybudowany bardzo dawno, a przejawiało się w Nim bardzo dużo rzeczy. Takich, że byś nie uwierzył, w to co teraz mówisz ;) Znam osoby które widziały. Kontakty mieliśmy, bo wywoływaliśmy, a na nagraniu z laptopa, jak przez program patrzyliśmy ,to dwóch starszych ludzi rozmawiało z młodszym dzieckiem które płakało. Nawet Kornela mego brata ciotecznego jak do nas przyjeżdżał nie raz myliliśmy, bo te dziecko (duch) wyglądało jak on, my krzyczeliśmy do niego na schodach, a Kornel grał na kompie ; ) I znam takie osoby. Ja jasnowidzem to może nie jestem i znam pare os. takich co potrawią coś przewidzieć, ale nie powiem, że nie, bo w moim otoczeniu potrafie dostrzec wiele rzeczy. Nie byłam, na razie nie było konieczności. Nie poruzumiewałam się telepatycznie, bo to zbyt trudne, a osoby hm.. nie mam pewności co do tego :- )

Opublikowano

Ja sie zawsze zastanawiał " a co będzie gdy ludzkość wyginie "

Kiedyś się tak stanie, a co będzie dalej ? o to mi biega ;

Tak samo skąd powstał wszechświat..

nieregulaminowa sygna

Opublikowano

Po prostu po śmierci zasypiasz i tyle..

 

Tak jak byś spał ale nie obudzisz się juz

ExTibia- without rang .. ; s ;s;s;s;s;s;s;s;s;s;;s;s;s

Opublikowano

nie ma sensu nad tym rozmyślać bo i tak się nie dowiesz, proponuje jedynie wykorzystać życie tak jak chcesz nie przejmując się za bardzo wieloma sprawami.

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...