Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

[Dyskusja] Piękne słowa John_Creaven


LeagueHelp

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam chciałbym wam coś podesłać co na pewno 70% graczy to wykonuje .

 

 

,,Ostatnimi czasy zauważyłem, że często gracze w momencie przegrywania rankedów, zazwyczaj twierdzą, iż jest to wina „noob teamu” jaki im się trafił. Nie potrafię zrozumieć, dlaczego ludzie używają takiej wymówki. Zgoda, prawdopodobne w ich teamie rzeczywiście był jakiś troll/afker/rager (niepotrzebne skreślić) czy po prostu cały team był słabszy od poziomu reprezentowanego przez danego gracza. Jednak nawet jeśli jest to prawda, bezsensowne jest skupianie uwagi na błędach innych. Gwarantuję Wam, że znacznie lepiej wyjdziecie na skupieniu się na własnych błędach i ich poprawie. Spowoduje to wzrost waszego poziomu gry, przez co nawet pomimo słabszych teamów łatwiej jest wygrywać gry. Jednak wielu z Was może stwierdzić:
| Mnie to nie dotyczy
Nic bardziej mylnego. Prawdopodobnie każdy z Was miał gry, po których zamiast stwierdzić, że powinien lepiej zrobić daną rzecz, skupił się na tym jaki to jego team był słaby. Jest to zazwyczaj początek tego syndromu. Zazwyczaj jeśli nie skupimy się na poprawie własnych błędów, może się okazać, że przestajemy zauważać błędy i nie umiemy się już przyznać do tego, że akurat słabiej nam poszło. Kończy się to tak, że mamy staty typu 1/7 czy 0/5 i nadal uważamy, że w tych statach nie ma ani grama naszej winy. Może to niestety spowodować u nas zatrzymanie (lub nawet cofnięcie) się w rozwoju. A więc przestańmy się zajmować innymi (absolutnie nie chodzi mi o to abyśmy nie próbowali słabszej osobie pomóc w czasie gry, czy przemówić trollowi do rozsądku), skupmy się na sobie, a wyjdzie to na plus nam i naszym przyszłym teamom.''
STWÓRCA: John_Creaven
ŹRÓDŁO: How2Win.pl
Opublikowano

Zgodzę się z tym, ale od kąd gram w lola to zauważyłem, że 90% ludzi, którzy piszą, że przegrali przez noob team to polacy...

Opublikowano

Ja chyba jestem wyjątkiem od tej reguły. Od jakiś 50 rankedów w tylko około 5 miałem więcej deadów niż killi (a Dariusem nie gram prawie wcale ;o)

 

http://www.lolking.net/summoner/eune/26081526

 

K/D Ratio mówi samo za siebie, a siedze w Bronzie 1 przez brak kooperacji w drużynie - niestety tego, że ktoś nie rozumie angielskiego o rozmawia po kurde grecku nie zmienie.

Meczy gram wiekszość solo. Jak gram duosy to jak w przeciwnikach nie ma dobrego, a nawet średniego duo to jest pure ownage.

Opublikowano

@Up

 

No na prawdę, moje konto jest klątwą obarczone. Gwarantuje Ci, że jak mi się uda do wakacji wbić jakoś złoto (powoli) to do platyny będzie łatwo.

Opublikowano

Ja często popełniam błędy ale ciężko mi je naprawić, na szczęście gdy tak mam to mój team jest w miarę ogarnięty i da się wygrać. Zdarzają się też trolle czy ragerzy ale nie aż tak często. Zwykle nie mam pretensji do teamu :P

Opublikowano

@Up - Jeżeli ciężko ci się wydostać możemy czasami zagrać razem , jednakże gram na supporcie to cie nie wycceruje ...

To ty nakierowałeś mnie abym zmienił pozycję na supporta, a teraz takie głupoty gadasz? Support też może carrować - ale taki support co może pofarmić (na grę mam 60 minionów) - stać mnie na wardy i dobre itemki, a Lulu carruje gry bez problemu.

asdasddsaasdasdasd.png

http://www.mpcforum.pl/topic/899624-zlecenie-herb-druyny-pikarskiej/ ZRÓB DLA MNIE HERB - MILION LAJKÓW DO WYGRANIA


Opublikowano

Nie raz przegrywam bo ja zjebałem, nie raz enemy byli lepsi, nie raz trafi się jakis skurwysyn co robi wszystko bylebyśmy przegrali.Ostatnio wygrałem rankeda jakieś 1,5 miesiąca temu ;)

Ludzie ogarnijcie to:

dziś gram sobie talonem 6/1 mid, mój adc 6/0 a shen na topie tak nafeedował jaxa że jak poszedłem z xinem go zajebać to zrobił double, w team fighcie nie zdązalismy go zabijać bo uciekał a enemy nas ubijali i tak się kółko zamyka, wszystko przez to że taki "pro shen only top main lane pls" przepierdala ci linie na postać która jest mega kurewsko mocna w late

Peace;d

Opublikowano

@Up

 

No na prawdę, moje konto jest klątwą obarczone. Gwarantuje Ci, że jak mi się uda do wakacji wbić jakoś złoto (powoli) to do platyny będzie łatwo.

 

Wchodze z Tobą w zakład, że nie dojdziesz do platyny, a nawet do golda I

 

Zamiast porażka (oczywiście TWOJEJ drużyny bo przecież) to dla polaków powinno być:

43efa43c5cb7e8a4b1105549ef58701e.png

Tak! ZJEBAŁEŚ a nie Porażka! Zacznijcie patrzeć na swoje błędy a wybijecie się zamiast siedzieć w brązie i flame'ować innych.

+1

Opublikowano

Zgadzam się z tymi słowami, ale czasem po prostu mnie chce wziąć padaka mózgu.

Przykład z okna wybierania champów (P1 - Player 1):

P1: Hi, i gonna mid.

P2: No, i go mid, im proo

P1: Sorry guy, im first said.

P2: You problem, i go min noob!

P1: OMG I GO MID NOOB!!!
P2: SHUT UP KID , I GO MID!

P3: Stop flaming please ;)

P1: SHUT UP !!!!!!!

P2: YEP, I GO MID OR REPORT ALL IN MY TEAM AND I GO AFK!!!!!

P1: OK GO AFK NOOOOOOOB !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1111

 

No kurwa nie wiem, kto takim dzieciom internet daje. Albo gdy wezmę topa, gościu się do mnie dopierdala, że on idzie topa, on jest pro. Ok, daje mu tego topa, bo wolę nie przegrać. Bum. Top kończy ze statami 0/7, Jayce nafeedowany, że lepiej być nie może. Na dodatek Sona pod full AP na supporcie, nie wspominając że jungler może 3 ganki na grę zrobił. Może i była w tym i moja wina, że nie umiałem wycarrować i się porządnie nafeedować, no ale kuźwa. Na dodatek siedzę teraz w Srebrze V, i dostaję po 7 pkt. za wygraną, a tracę 23. Jak ja mam z tego wyjść, z takim systemem punktowania?

Game Over

Opublikowano

Zgadzam się z tymi słowami, ale czasem po prostu mnie chce wziąć padaka mózgu.

Przykład z okna wybierania champów (P1 - Player 1):

P1: Hi, i gonna mid.

P2: No, i go mid, im proo

P1: Sorry guy, im first said.

P2: You problem, i go min noob!

P1: OMG I GO MID NOOB!!!

P2: SHUT UP KID , I GO MID!

P3: Stop flaming please ;)

P1: SHUT UP !!!!!!!

P2: YEP, I GO MID OR REPORT ALL IN MY TEAM AND I GO AFK!!!!!

P1: OK GO AFK NOOOOOOOB !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1111

 

No kurwa nie wiem, kto takim dzieciom internet daje. Albo gdy wezmę topa, gościu się do mnie dopierdala, że on idzie topa, on jest pro. Ok, daje mu tego topa, bo wolę nie przegrać. Bum. Top kończy ze statami 0/7, Jayce nafeedowany, że lepiej być nie może. Na dodatek Sona pod full AP na supporcie, nie wspominając że jungler może 3 ganki na grę zrobił. Może i była w tym i moja wina, że nie umiałem wycarrować i się porządnie nafeedować, no ale kuźwa. Na dodatek siedzę teraz w Srebrze V, i dostaję po 7 pkt. za wygraną, a tracę 23. Jak ja mam z tego wyjść, z takim systemem punktowania?

To zależy od tego ile gier przegrałeś, jeśli przegrałeś więcej gier niż rozegrałeś to zaczyna ci mniej dodawać, a więcej odejmować aż wyrównasz to.

652601399840421198520.png

 

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...