Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

[Dyskusja] Otyli ludzie.


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam. Zacznę od tego, że sam jestem otyły. Mam 16 lat i moja waga waha się między 110 a 112kg. Jak spostrzegacie takich ludzi? Macie z nich bekę czy raczej traktujecie ich normalnie? Normalnie tzn jak każdego innego człowieka z, którym można się pośmiać, pożartować czy wyskoczyć wspólnie na rower. Jeżeli chodzi o mnie to np. w szkole nie mam z nikim problemu. Raczej każdy mnie lubi z każdym można pogadać. Mój dobry kumpel w szkole na każdej przerwie ze mną chodzi, rozmawiamy o wspólncych pasjach, siedzimy razem w ławce, ale publicznie nie chce się ze mną pokazać. Rozumiem, że mogło mu coś wypaść, ale żeby od 3 lat ?:) Ja ogólnie raczej nie przepadam pokazywać się publicznie bo jak ktoś się na mnie patrzy to nie wiem czy ze śmiechu czy z zazdrości :D. Właściwie nie wiem co jest w tym śmiesznego, że ktoś jest otyły. I następne pytanko jak widzicie jakiegoś grubszego chłopaka w wieku gimnazjalnym/licealnym, który wypina klatę to myślicie "frajer, myśli, że ma mięśnie" czy raczej "No niezły koleś, nie zadarłbym z nim" Ja właśnie tak robię. Klata i pokerowa twarz. Na zasadzie niech myślą, że idzie taki twardziel. Pomimo, że jestem gruby i nie mam miełśni to jak właśnie tak wypnę klatę to powiedzmy, że ten tłuszcz przypomina trochę mięśnie.

 

 

Byłbym wdzięczny, aby nie pojawiały się komentarze "odchudź się" itp. bo to wcale nie jest takie łatwe.

  • Odpowiedzi 82
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi
Opublikowano

zalezy, bo jak ten grubasek jest spoko, można z nim pogadać, pocisnac mu że jest tłusta świnią i sie nie obrazi to jest lajtowo xD jak widze jakiegoś grubasa na rynku np to chce mi sie śmiać XDDDD jescze jak ze znajomymi sie idzie... koniec xD nie no, jak takie 100 kilo sie na Ciebie pierdolnie to może być słabo, ale ogolnie to co mi taka kulka moze zrobić? przecież mnie nie dogoni, chyba że zwinie sie w kulkę :(

ae1d1005fe.png


Opublikowano

Jak dla mnie tacy ludzie są obojętny.. Wygląd nie jest ważny tak bardzo. Zależy jaką osobowość masz. Jeśli jesteś miły i rozmowny, to nikt nie będzie mieć z Ciebie beki.

674071459604241683421.gif

Opublikowano

zalezy, bo jak ten grubasek jest spoko, można z nim pogadać, pocisnac mu że jest tłusta świnią i sie nie obrazi to jest lajtowo xD jak widze jakiegoś grubasa na rynku np to chce mi sie śmiać XDDDD jescze jak ze znajomymi sie idzie... koniec xD nie no, jak takie 100 kilo sie na Ciebie pierdolnie to może być słabo, ale ogolnie to co mi taka kulka moze zrobić? przecież mnie nie dogoni, chyba że zwinie sie w kulkę :(

rammus?

Pisze boty do gier WWW na zlecenie.

Opublikowano

Jeżeli widzę osobę otyłą, która się użala nad swoim stanem i nic nie robi by to zmienić, to oczywiście, że mam bekę z takiej osoby i jej hipokryzji. Poza tym przypadkiem zawszę mogę i potrafię się dogadać z taką osobą. - Traktuję ich normalnie.

Opublikowano

Jak ktoś szydzi z ludzi otyłych to naprawdę ma jakiś problem ze sobą. Człowiek taki, jak każdy inny. To, że ma troszkę więcej ciałka nie czyni go gorszym od innych. Jedyną drażniącą dla mnie rzeczą jest to, że niektóre dziewczyny nie potrafią dobierać odpowiednich ciuchów do swojej sylwetki i niezbyt ciekawie wyglądają czasami. Ale to nie ma wpływu na samą ocenę człowieka. :)

Opublikowano

Każdy jest taki jakim siebie wybrał. Nie śmieję się z takich osób, jednak szczerzę powiedziawszy, gdy pierwszy raz zobaczę puszystego chłopaka to zastanawiam się czemu nie chce chociaż trochę schudnąć. Wiem, że to trudne, bo przechodziłem przez to jak byłem jeszcze mały (źle dobrane leki i 85 kg przy 150 cm wzrostu). Cała praca i chęci zależą od Twoich ambicji. To, że teraz 'wypinasz klatę' i udajesz koksa, nie sprawdzi się w przyszłości, kiedy dopadną Cię choroby, takie jak cholesterol, tarczyca, nadciśnienie, itp.

Opublikowano

ja nigdy nie patrze na wyglad lecz na Charakter bo tylko to sie ceni u ludzi ...

No chyba, że mówimy o potencjalnych partnerach seksualnych.

Pisze boty do gier WWW na zlecenie.

Opublikowano

Nie mam z tym problemów.
Im będziesz starszy, albo inaczej zaczniesz się obracać w odpowiednim otoczeniu nikomu nie będzie to przeszkadzało.
W gimbazach i tego typu pochodnych to zawsze byl punkt zaczepki, potem nikogo to nie obchodziło.
Mało tego nikt mi nie powie że jak ważysz 50 czy 100 kg to nie będziesz mógł sobie znaleźć dziewczyny, dostać dobrej pracy czy spełniać swoje marzenia.
Kwestie zdrowotne oczywiście pomijam.

f.png

Opublikowano

Otyli? Nie.

 

Normalna osoba, raczej nie chora psychicznie.

Trochę mnie tylko denerwują ludzie, co się z wszystkiego śmieją. Idzie jakiś koleś nietypowy, gimbaza się śmieje i wtedy myślę "Mają nudne życie".

QtiV6xY.gif

Opublikowano

Ile masz wzrostu ? Wiesz ja jakos z byle gowna sie nie ciesze mnie to naprawde ciezko rozbawic . Nie kazdy jest idealem . Jestes jeszcze w 3 gim czy wyzej ? W technikum czy ogolniaku juz nie ma takich padalcow ze beda sie smiac bo sie na nich popatrzyles . Pamietaj jesli ci dokuczaja to sypnij riposte ze poczuje piach w gebie tak mu szczena opadnie . To zawsze dziala .

BUM

Opublikowano

Spora waga jak na ten wiek, powinieneś poważnie podejść do problemu od strony zdrowotnej. Nie wiem czy konsultujesz się z lekarzem ale warto było by podjąć pewne kroki w tym kierunku, teraz jesteś młody i dokucza Ci wygląd zewnętrzny ale już za kilka lat odezwą się kolana, potem kręgosłup. Osobiście zalecałbym ostry trening na siłowni, pod okiem doświadczonego trenera, gorzej jeśli to jest jakaś poważna choroba, która uniemożliwia uprawianie tego typu dyscypliny sportu.
Anyway, jak byłem w wieku gimnazjalnym, szkoły średniej to nie zwracałem uwagi na takie osoby, jako by z nich drwić etc. Oczywiście jeśli ktoś dopuścił się takiego stanu z własnej głupot to zero litości, do wojska i jazda z nim ^^

Interesujesz się kulturystyką, sportem, dietetyką - zdrowemu stylowi życia? Zapraszam na mój Fitness Blog.

Opublikowano

Miałem osobistego trenera w te wakacje, codziennie dzień w dzień basen, góry, boks. Było nawet ok, spadłem 7kg lecz nie miałem czasu na nic innego dlatego zrezygnowałem z tego.

Opublikowano

Tak jak up . Ja mam tyle wzrostu co ty i waze 80kg . Jakys zaczal cwiczyc to bys byl jak burneika . Riposty sa na necie . Chlopie duzo samozaparcia i jedziesz.

BUM

Opublikowano

Ja nie mam kompletnie nic do grubasków, bo sam mam kilku "większych" kumpli i są wporządku, pokojowo nastawieni.

 

Ludzie "duzi" że sobie ich tak nazwę zawsze sprawiają wrażenie sympatycznych osób.

Opublikowano

 

Na rower.

So close

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Szacun dla takich ludzi, bo jak przypierdoli ( co z tego, że kula ) w takiego o 50 kg chudszego to można go ze ściany odlepiać. Ostatnio grubas z naszej klasy wepchnął typa brzuchem w ścianę... złamany obojczyk ( bo wiecie, szafa 2 x 2 m z wagą 150 kg sieje rozpacz i zniszczenie ). Reszta to charakter, ew. gruby może stać na bramce

graphic.png

Opublikowano

Stary spal tą masę i bedziesz burnejką chodz na siłke i przynajmniej 2 razy w tygodniu i biegaj dużo a zobaczysz rezultat po roku :)

Wysyłam Zaproszenia na lockerz pisac PW Email

Opublikowano

Zacznę od tego, że pisałem pracę licencjacką na kierunku zdrowie publiczne o zaburzeniach odżywiania (a dokładniej to o wiedzy na ten temat wśród młodzieży bo była to praca badawcza, ale mniejsza z tym). W każdym razie zagadnieniami o których pisałem były zarówno anoreksja, bulimia, jak i otyłość. Wiem, więc że 80% przypadków otyłości wynika ze złych nawyków żywieniowych i braku aktywności ruchowej, a nie z jakieś genetyki czy choroby. Więc człowiek otyły śmieszy mnie tylko wtedy, gdy niczym Cartman z South Parku mówi że nie jest gruby tylko ma grube kości itp. :D . Jak słyszę gadanie Amerykanów o genetyce to padam, tak na pewno pula genów im się tak radykalnie zmieniła przez ostanie 20 lat, a fastfoody nie mają tu nic do rzeczy... Ale tak po za tym nie oceniam ludzi po wadze, liczy się charakter. Z twojego opisu wnioskuję, że gdym cię znał, pewnie bym cię polubił, bo jesteś pewny siebie :) . Inna sprawa, że powinieneś coś z swoim problemem zrobić, jak jeszcze jesteś młody zdrowie ci nie dokucza, ale z biegiem lat mogą pojawić się problemy z ciśnieniem, sercem, cukrzycą czy zbyt obciążonymi stawami....

https://ludomirblog.wixsite.com/mensrightspolska - prawa mężczyzn prawami człowieka

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...