Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

[Dyskusja]Support-niepotrzebny badziew ?


Shejku

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Według mnie support jest cholernie nie potrzebny na niskim elo, bo jeżeli ja widze supporta wychodzącego z linii ze statami 0/10 to mi się chce zrobić rage quita.

Nie bądź żyd daj warna

Jak pomogłem daj like

Jak nie to i tak daj

  • Odpowiedzi 63
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi
Opublikowano

Żeby taki Pantheon robił dmg musi mieć dużo farmy. Jeśli na bocie farmiłby on i adc, to oboje byliby słabsi, niż gdyby tylko jeden farmił. Z kolei, gdyby farmił tylko adc, to panth useless. Support jest od ułatwiania farmienia, zabijania, dlatego na przykład większość supportów ma heal lub dużo cc.

 

co zrobisz riven nienafeedowana? jak w przeciwnym teamie tez Ci dojebia ofensywnego supporta (powiedzmy patheona) i wtedy riven

-nie nafeeduje sie z killi/asyst

-nie nafeeduje sie z minionów bo to rola adc

 

i wg mnie support jest potrzebny, bo to on pozwala adc w spokoju farmić, wg mnie lepiej grać defensywnie i farmić niż grać ofensywnie i nie farmic

 

Zgadzam się w 100%

Opublikowano

Ja rowniez uwazam ze typowy support ( taric , soraka , sona itp ) nie potrzebny jest , gdy mam grac supportem biore LUX ale nie robie builda pod supporta tylko pod ap , skille jak na mida , kupuje wardy i farme zostawiam , i jak gram takim supportem to czesciej wygrywam niz alistarem np.

 

Żeby taki Pantheon robił dmg musi mieć dużo farmy. Jeśli na bocie farmiłby on i adc, to oboje byliby słabsi, niż gdyby tylko jeden farmił. Z kolei, gdyby farmił tylko adc, to panth useless. Support jest od ułatwiania farmienia, zabijania, dlatego na przykład większość supportów ma heal lub dużo cc.

 

 

 

Zgadzam się w 100%

aLE I tak panteon bez farmy i z asystami zrobi wiekszy dmg niz soraka rowniez bez farmy z asystami :D

Opublikowano

Żeby nie było - przeczytałem cały temat i troszkę wybiję się poza drugie pytanie.

 

Supportem gram na dobrą sprawę od zawsze - w grę wprowadzali mnie koledzy i gdziekolwiek bym nie grał to wtedy oddawałem im swoje kille - nie wazne czy to była Anivia czy Malphite - kille wędrowały do kolegów z drużyny i jakoś to się ciągnęło. W końcu po wielu grach znalazłem swoje miejsce jako regularny support.

 

Po pierwsze bardzo mało osób ogarnia o co tak naprawdę chodzi w graniu supportem.

Ludzie myślą:

-wspierać ADC (aka stoję za nim Soraką i daję mu Heal/Mana i ewentualnie ginę w ganku bo nie ogarniam)

-wardować (aka kupuję jednego warda i mam go w dupie)

-wspierać team (aka kupuję itemy z aurą - nie wiem po co ale kupuję - i potem stoję daleko od Teamfightu i tych aur nie daje - po czym dziwię się dlaczego mój team ginie i dlaczego nie mogę carry'ować supportem- przecież kupiłem takie same itemki z aurą jak na tej stronie z buildami kazali)

 

Zapominając o wielu rzeczach grając supportem, które potem uaktywniają się jeżeli pójdą nietypowym supportem aka Panheon.

Tworzenie sytuacji, zonowanie wroga, kiting, harash, zasadzki wywieranie napięcia i wrzucanie wroga w walkę, której nie wygra - żeby nazwać parę.

 

Na pewno graliście kiedyś Duo Top. Każdy to grał. Bywało tak, że Twój partner na linii siedzi tylko i ewentualnie ruszy czasem dupę po lasthita lub żeby zksuć - ogólnie jest sobie bezużyteczny i po prostu jest - czasem kupi wardalub nie, nie dołącza się do harashowania wroga a potem w Teamfigcie pada jak WTC trafione samolotem.

Słabo, nie?

A teraz taka sytuacja na bot:

ADC lasthituje a Soraka siedzi w krzakach - daje mu heal/manę żeby sobie pofarmił i ma ogólnie na wszystko wysrane - zwardowała bush i twierdzi, że jej rola na tym się kończy. Ewentualnie użyje czasem ulta, jak ma heala na cooldownie a brakuje jej 100 HP do max zdrowia. Oczywiście wróg pushuje linie, i spycha was pod wieże - ADC traci 50% minionów, wieża bierze dmg a Soraka ma to gdzieś bo ona tu tylko supportuje. Tak gra 70% a może nawet więcej graczy.

Słabo, nie?

 

A teraz znów udajmy się na naszego double topa: Panthe + GP. GP bierze większość farmy, ale Panthe zbudował jakiś GP/5 i coś mu tam wpada w kiesę. Siedzi w krzakach - rzuca we wrogów włóczniami - sadzi stuna - GP się dołącza wymiana ciosów. Wróg traci zdrowie - Panthe i GP też, ale Panthe się regeneruje dzięki Philo a GP ma swoje mandarynki. Po paru razach zabijają swoich wrogów i zadowolenie wracają z fajnymi itemkami - Panthe jeszcze bardziej gnębi z włóczni a GP plądruje spokojnie miniony. Ewnetualnie wygrywają grę.

Klawo, nie?

 

To jest błąd wielu supportów - myślą (!!!) że mają grać pasywnie a wszystko ma robić ADC/jungler ewentualnie team, a oni są tylko od leczenia i od czasu do czasu zestunowania. Jeżeli mój kolega z linii siedziałby tylko w krzakach i olewał cały świat dając mi od czasu do czasu zdrowie, bo mnie zbili a on nic specjalnego oprócz odwrotu nie zrobił i kradnie mi exp - to ja dziękuję.

 

Supportem gra się bo ludzie tak wymyślili i tak się przyjęło - Bruiser potrzebuje farmy i killi - idzie więc na topa i naparza się na solo z innym kolesiem. Jungler bierze doświadczenie i złoto z jungli oraz z ganków na inne linie. Co ma robić jungler w 50% większość osób wie. AP carry również potrzebuje dużo farmy i jakieś kille więc również jest na solo tylko że na midzie - jako że AP carry są potęgą w mid gamie, mają łatwy dostęp do roamowania na inne linie i wspierania drużyny. ADC wymaga farmy i killi w NAPRAWDĘ ogromnych ilościach. Dlatego musi brać wszystko. Co zrobić z piątą osobą? A no niech chroni najbardziej wrażliwą osobę: ADC, Niech warduje itp. I niech nie zabiera złota. Siedzimy na bocie bo łatwo zwardować i blisko do smoka. Mniej więcej stąd wyszła idea supporta i jest to dobra idea.

 

Porównajmy teraz supportów typowych i takiego Panthe. Pantheon jest bruiserem - więc potrzebuje złota aby działać - musi grać na agresywnie. Jeżeli mu sie na supporcie nie powiedzie (ryzyko jest duże) to jest trochę w dupie - papierkowaty, bez obrażeń bo nie ma itemów, użyteczność jego spada. Nie poleczy drużyny - inicjacja również bez feeda taka sobie.Stawiamy tu wszystko na jedną kartę - agresja - jak się nie powiedzie to jesteśmy w dupie bo cokolwiek byście nie pisali o jego CC i dupie Maryny to Panthe bez złota jest był i będzie SUABY, bo Panthe ma robić dmg a bez itemków to nawet Soraki za rogiem nie podrapie - sorki.

 

A teraz weźmy Blitza. On złota tyle nie potrzebuje. Dlaczego? Bo łapka. Naturalnie tankowaty(tarcza). Może zainicjować (łapka)

nawet jak feedował to dalej coś może robić (bo łapka). Katarina ulti? - my silence AoE BiP BOP FU (o zgrozo, łapka też zadziała jak nie ma się ulta).

Użyteczny na niewielkiej ilości złota i o zgrozo może robić kille na swojej linii równie skutecznie co Panthe. Z tą różnicą, ze nieco w inny sposób.

I z tą różnicą, że zadowoli się samymi asystami więc ADC jest zadowolony i najedzony.

 

Co do Soraki - niby najłatwiejszy support, a widzę że ludzie niezbyt umieją tym grać. Przyjrzyjmy się umiejętnościom - Pasyw daje 16 stałego MAGRES co na początku jest ogromną ilością - dodatkowo większość supportów wali obrażenia magiczne - dlatego chroni nas to od zbyt dużego Harashu na naszą twarz

Q to AoE wszystkiego dookoła nas i uaktywnia się kiedy coś koło nas jest więc niewidzialny Teemo ma przesrane. Możemy łatwo odpushować miniony. Obrażenia takie sobie - ale spójrzmy: O ZGROZO zmniejsza MRES celu. I to całkiem sporo za każdym razem gdy zaatakujemy( a dokładnie o 8 do 12 punktów - stackuje się 10 razy). z Q. To co na początku tylko smyrało, zaczyna miażdzyć i boleć. W to jeden z największych Leczeń i to za niewiele many. Niestety Cooldown jest spory (20s) Co nam daje oprócz zdrówka? A no Pancerz. Dużo pancerza. Co prawda tylko na 5s. ale jest to ilość od 25 do 105. Nagle na te 3 sekundy stajemy się tankiem ciężkim do zabicia. A przez 3 s. może zdarzyć się sporo. Uciszenie to uciszenie. 2.5s na 5 poziomie może skutecznie wyłączyć na ten czas wrogiego AP który bez umek nic nie zrobi (ew. zginie).

Ulti aka zmora Karthusa - każdy ally dostaje heala (200/320/440) + 0.75% AP (ładny skaling). Pozwala np. Naszej ztowerdivowanej Riven zdobyć double killa i uciec na resztkach HP. No ale jeżeli używasz swojego ulta, żeby dostać asysty afckując na spawnie to chyba cos nie tak w Twoim gameplayu.

 

Świetna dla postaci wymagających sustainu jak Urgot lub Ezreal. Przestańcie grać nią jako ward a zacznjcie agresywnie:

QQ na wroga - ten zaczyna nas fokusować (lama Saraka)- spadamy do małego HP i nasz Ezreal wbija się przed nas waląc im na papę ostry dmg. ze skilli - dzięki temu, że oni byli zajęci biciem nas gdy przed chwilą wyleczyliśmy sobie sporo zdrówka i mamy buff do pancerza wiec tylko nas smyrają - w czasie gdy nasze Q zabrało im tyle Mresa, że są na ujemnym. Rozpaczliwie próbując dobić Sorakę nie widzą jak Ez zjada im ich HP. To mój najukochańszy trick grając na bocie.

Niestety wymaga ogarniętego ADC a o takich czasem trudno - ludzie nastawiają się, że jak Soraka to pasywna gra i nie chcą dołączać się do walki. Gracze nie doceniają obrażeń z Q, a co najgorsze - nie potrafią nawet ich osiągnąć - jak tylko wygrzebię swoją powtórkę z LoLrecordera to mogę chętnym przedstawić agresywną Sorakę =)

 

Czy jest słabym supportem? Zależy pod jaki team - jeśli mamy mało CC i taką sobie inicjację to wolę picknąć Tarica/Nami. Jeżeli jest go dość sporo a moja drużyna jest tankowata, to wybiorę Sorakę i wyleczę ich po pierdyliardy w czasie walki. Po co mi agresywny Panthe - jak mogę zagrać agresywnie Soraką? Wystarczy tylko troszkę rozumu i ogarnięcia postaci.

 

Czy support to niepotrzebny badziew? Na pewno nie - to wymagany członek drużyny i od wprowadzenia nowych itemków, jest cholernie zabawną rolą do gry.

Wbrew pozorom można wygrywać gry supportem i mieć radochę z gry nim. Trzeba tylko zdjąć klapki z oczu i zacząć używać tych wszystkich możliwości, które RIOT dał w S3 i nie tylko.

 

ps. Lux się marnuje jako support drogi Topherze - ale fakt od S3 postaci typu Lux Zyra, stały się niesamowicie mocne nawet w tej roli.

wikmk9.jpg

Opublikowano

Sprawa sprzeczna ;) Ale ogólnie chodziło mi o to, że dosłownie każda postacią można grać jako support a nie tymi które są tylko do tego przeznaczone. Osobiście wygrywam 50% więcej premade z supportem dość niecodziennym. Dla każdego coś innego i każdy woli grać po swojemu ;)

 

Jeszcze tu tylko dam mały przykładzik:

Mój bot - Ezreal, Riven

Ich bot - Ashe, Soraka

 

Soraka spoko supp tylko na astystach poleci i wgl. Riven równie dobrze jak każda inna postać też przetrwa na asystach ale ona będzie ich miała o 20% więcej ! Czemu ? Na bocie ez i riven dużo więcej razy zabiją niż ashe z soraka... Ich dmg pozwoli na ciągłe i bardzo mocne harasowanie po czym na killa a więc więcej korzyści dla ADC (więcej killi) jak i również dla nas przez asysty ;)

Opublikowano

Osobiście grałem na supporcie wieloma niecodziennymi i wiem, że wiele jest takich picków potężnych acz ryzykownych.

Anivia,Panthe,Mao,Mundo,Annie,Sion (wraz z Vayne), Singed.

M5 wykorzystuje nawet Fiddla na supie ale to jeszcze mogę jakoś zrozumieć - fear jest prawdziwie OP.

 

Fajnie się gra na pre-made niecodziennymi supami, ale mimo wszystko - na wysokim ELO grają tylko zwykłymi supami (ewentualnie Zyrą - ale to wyjątek)

co znaczy, że to właśnie one tam się dobrze sprawdzają. Jeżeli czymś normalnie gra się gdzie indziej i nagle odkrywa się jego siłę na innej linii to jest to popularnie wykorzystywane na takim ELO - tak właśnie było z Zyrą. Gdyby Riven naprawdę była lepsza na supporcie z Ezrealem od Tarica, na takim ELO 2000 na 100% każdy brałby Riven zamiast Tarica. Tymczasem Riven widuję tylko na topie. Ale z takiego Elo Hella można się wybić - debile w enemy rządzą ;)

wikmk9.jpg

Opublikowano

ja osobiscie lubie grac tariciem na support/tanka, po 30-40min mam 170+arm, 170+mr, 3k+hp, i itemy supporta (shurelya, nowy aegis itp), jakos nikt nie narzeka :) uwazam ze support moze i jest "old meta" jak to juz ktos tam powiedzial, ale nie oznacza to ze jest niepotrzebny :) osobiscie pare razy gralem na bot lane przeciw adc + pantheon albo cos w tym stylu, przewaznie jednak takie eksperymenty przegrywaly (moze nie przez to, ze byly eksperymentami, a przez negatywne nastawienie zespolu do takiego zestawienia :) nie ma nic gorszego od kłócącego sie teamu) osobiscie uwazam ze mozna probowac zmieniac supporta na cos innego :)

Opublikowano

wiesz zależy jakim supportem grasz bo nawet jak będziesz grał pantheonem pod supp i nie będziesz zbierał minionów to co ci po tym a np dajmy na to tarica daje pancerz każdemu healuje daje 50 do ataku i ataku magicznego a jak byś grał tym pantheonem to nic byś nie zrobił poza stunem więc według mnie jak nie ma supporta w teamie to lose ;P ostatnio grałem z lee na bocie mówiłem mu żeby nie brał minionów ten bierze 30% minionów i nic nie może zrobić bo to jednak lee sin którym nie możesz nie zbierać farmy ale to według mnie ;)

 

-jak nie zrozumieliście czegoś to sorry ale to w końcu nowy rok ;D-

Click It Or DIE

Opublikowano

Nie, bo panth będzie useless bez itemów, a taka leona, jest w chuj tanky.

No i ma aoe stun, jakieś slowy i nie wiadomo co jeszcze, a panth ma 1 stuna.

Opublikowano

Dlatego właśnie za najlepszych supporterów uchodzą tanki, typu Leona, Taric. Bezproblemowo mogą się wbijać pierwsze, posiadają dobry engage i CCki.

Opublikowano

powiem tak, noobkom które pewnie jeszcze nie dobiły 30lvla może się wydawać, ze support typu taric, leona, alistar itd jest bezuzyteczny ponieważ nie robi dmg. ale na tym własnie polega rola supporta, wszystkie fragi ma oddawać teamowi dzięki czemu nasi koledzy stają się silni i czasem na 1 combo potrafią zabijać przeciwnika, druga sprawa to aury, jak kupicie np. leonie ageisa, shurleie i herold zeka wasz team w tf ma bardzo mocny buff z waszej strony zwiekszajacy survi jak i dmg, natomiast jak bezmyslnie wezmiecie postac typu nie wiem np. pantheona na supporta to przyznaje, pierwsze 5minut gry moze byc fajne poniewaz w polaczeniu z adc na pierwszych lvlach jestescie w stanie kogos zabic, ale potem kiedy juz naszemu adc zaczniemy oddawac farme robimy dosłownie gówno, nie mamy suri, dmg, jedynie stun który na 1s i tak niewiele daje, w late nie robimy prawie nic, a znowu jak zaczniemy zabierac fragi swojemu adc to on bez farmy tez gówno robi, podstawą adc jest dobra farma i kille, bez tego jest bezuzytecznym pionkiem ktory nie robi dmg i pada po 2sekundach focusowania. dam sobie reke uciac, ze z kolegami ktorzy ogarniaja adc duo typu leona (ja) i jakikolwiek adc zjedziemy waszą linie typu pantheon/riven i np. tristana 10;0 i dzieki temu wdupicie gre, nie bez powodu wszyscy gracze będący w top 10 grają właśnie takimi schematami i wygrywają, możecie próbować takich glupich mieszanek na bocie ale mówie wam, ze dobry support jest ZAJEBISCIE POMOCNY, śmiem nawet twierdzic, ze ja grając jako support ( czesto gram i wiem jak to robić ) dzięki stunom i wardom nie raz zrobilem w calej grze wiecej niż taki np. solo top, chociaż niektórym mogłoby się wydawać ze top to najlepsza linia do carrowania... pozdrawiam serdecznie, zreszta grajcie jak checie, kazdy uczy sie na własnych bledach przejebiecie kiedys w takim układzie kilka razy pod rzad i zrozumiecie ze nie warto. support to tak samo istotny pick jak jungla, mid itp. tylko trzeba umieć nim grac a nie jak ktos to wyzej napisal pickujemy sorake i stoimy jak pojeby w krzakach cala gre healując tylko naszego adc, kompletnie nic nie inicjując. best support jak dla mnie to LEONA, ma aż 4cc z czego 2stuny i odpowiednio zlozona jest bardzo twarda. podkreslam jeszcze raz, ze rola supporta nie polega tylko na stawianiu warda na bocie pod dragonem albo w tribushu jak się niektórym wydaje.

Opublikowano

Support to postać która robi coś z niczego. Taki Alistar np, pro inicjacja, pro tanky na ulcie i ten fajny heal. Leona pro tanky i tons of CC. Taric tanky CC i heal. A taki pantheon stun iiii długo nic. To dlatego supporty to supporty, a nie jakieś pantheony etc.

Opublikowano

Support typu Soraka moim zdaniem jest useless, ale popatrz na taka Leone, pojdzie z ezem albo corkim i jezeli sa ogarnieci to GG. Albo duet graves + taric.

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...