Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

[Dyskusja] jak grać na niskim ELO


Rafiki222

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Możesz grać każdą pozycją, rozgraj dobrze tf'y. Alistar tak dużo może zrobić, tak samo orianna, malph,mumu czy też leona. Tf'y decydują przeważnie o dalszym ciągu gry.

tumblr_nrthjyZ6c31u4ug6zo1_500.gif
exMPC Media Team Lider || exMPC Graphic Team || exModerator || exMentor || VIP

  • Odpowiedzi 64
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi
Opublikowano

Według mnie na rankedach nie ma aż takich retardów.

 

Tu się mylisz i to bardzo :) Na normalach spotykam 80% więcej ogarów niż na rankedach. Taka mała porada ode mnie im późniejsza godzina tym większa szansa, że nie będzie unskilledów w teamie :>

E6c9g1v.gif



Opublikowano

Nie chce mi sie specjalnie czytac postow gdzie wiekszosc pisze ze team jest slaby i nie da sie wygrac.

Odpowiem na pytanie w temacie "Jak grac na niskim elo?".

  • Nie licz na team, licz na siebie.
  • Wygrana linia =/= carrowanie.
  • Roamuj.
  • Mozna zawsze grac duo.

Nie ma elo hell, jak boostuje znajomych na koncie 10 letniego brata na 12 gier przegralem az 1, tylko dlatego ze mid sie nie polaczyl a jungler wyszedl zdenerwowany bo padl przy counter jungli. Niestety 3v5 nie ma co grac.

 

Taki bonus, jak juz dominujesz, nie wbijaj sie pierwszy na chama w ad carry, padniesz od focusu i kto potem wyciagnie tf?

Opublikowano

Ja mam wrażenie, że wiele osób myli carryowanie gry z nabijaniem sobie dobrych statów. Jak dla mnie jest parę podstawowych pytań (taki lol`owy rachunek sumienia) na które sobie trzeba odpowiedzieć, zanim się oceni swoją grę:

 

1. Jak wyglądała moja farma? Co z tego że złapiemy trochę fragów, jeśli nasza farma leży.

2. Jak wyglądała farma mojego oponenta na linii? A więc czy przypadkiem nie było tak, że on przychodził na linie odfarmiał swoje i ty go mordowałeś tracąc przy tym swoją farmę.

3. Ile siedziałem na linii, a ile schodziłem pomagać tym którzy radzą sobie słabiej?

4. Czy pamiętałem o missach?

5. Czy wziąłem postać pasującą do kompozycji mojego zespołu?

6. Czy grałem zgodnie z moją rolą w drużynie?

 

Odnoszę wrażenie, że wiele osób myli podstawowy cel tej gry. Tutaj nie chodzi o to żeby mieć jak najlepsze statystyki, a o to żeby zniszczyć nexusa przeciwników. Jeśli podejmowane przez ciebie decyzje prowadzą do polepszenia twoich statystyk, to nie znaczy że automatycznie prowadzą do wygrania gry. Jeśli dominujemy linię, to warto zejść z tego naszego topa/bota/mida i pomóc tym którzy radzą sobie słabiej. Jeśli schodzimy z linii, a nasz kolega przegrywa swoją to może warto oddać mu killa i wziąć sobie tylko asystę żeby miał za co kupić coś więcej. Jeśli na żadnej linii nie ma okazji do ganku, to może warto wysolować/wymusić smoka? Można by tak długo, ale konkluzja jest jedna, to nie wasze statystyki wygrywają grę (no chyba że jesteście w stanie ją wysolować), a wy z zespołem. Jeśli chcecie wygrywać odpuście indywidualne korzyści na rzecz zespołowych.

 

ja wiem o tym wszystkim co napisales... wiem że farma czasem może być cenniejsza niż 1 kill, wiem, że jeżeli gram supportem to nie moge zabieraż mininów mojemu ADC, chciaż część supportów chyba o tym nie wie.... jeżeli np: gram na midzie, gankuje kiedy tylko mogę, tj... kiedy mam odpushowane miniony i przeciwnik nie zagraża mojej wieży, co do kompozycji teamu, jestem graczem ktory raczej wyczekuje do końca, i wybiera postać której brakuje w teamie.... zawsze na rankedach jest tak że na czacie wszyscy piszą "i mid" "i go solo" itd... ja nic nie piszę bo biore to co zostanie...

nawet jeżeli gram w jungli, i widzę, że np mój top przegrywa i podczas mojego ganku zabijemy przeciwnika to nie lece na fraga "łooo bo musze byćnafeedowany" tylko raczej zostawiam fraga partnerowi żeby mógł się odbić od dna, ale jeżeli ja mu zostawiam fraga a on tego nie wykorzystuje, wręcz daje więcej zarobić przeciwnikowi, to jak tu grać z takimi...

 

co do sił przywódczych.... jeżeli nawet je posiadam, bo wydaje mi się że potrafie nakierować moich źle grajacych kompanów na dobra droge oni mnie nie słuchają i robią po swojemu, to tez chyba wina nie lezy po mojej stronie ?

 

 

ktoś wyżej napisał, że nie mam sie przejmować przegranymi, bo w większej ilości rankedów jeżeli jestem dobrym graczem i tak będe na +.... no dobra wróce tu za miesiąc będę grał tylko i wyłącznie rankedy, zobaczymy jakie Elo będę miał za miesiąc ... powodzniea wam życze w nowym roku... oby nasze ELo rosło w góre :D

Opublikowano

Jeżeli masz ulta który umożliwi szybki gank zazwyczaj dobry (np. malzahar, gragas), ale masz linie pełną minionów to szybko wyskilluj sie na nich, widzisz że nowe miniony jeszcze z bazy nie wyszły, szybko lecisz na inną linie i robisz co trzeba. W tym czasie zazwyczaj gdy gankujesz, twój opponent będzie zajęty nową falą minionów, wtedy pewnie będzie że nie ma ss a ty nagle znikłeś. Zawsze jak chccesz gank szybko pushuj i niech przeciwnik nie widzi że perfidnie idziesz gdzieś pomóc.

Opublikowano

ja wiem o tym wszystkim co napisales... wiem że farma czasem może być cenniejsza niż 1 kill, wiem, że jeżeli gram supportem to nie moge zabieraż mininów mojemu ADC, chciaż część supportów chyba o tym nie wie.... jeżeli np: gram na midzie, gankuje kiedy tylko mogę, tj... kiedy mam odpushowane miniony i przeciwnik nie zagraża mojej wieży, co do kompozycji teamu, jestem graczem ktory raczej wyczekuje do końca, i wybiera postać której brakuje w teamie.... zawsze na rankedach jest tak że na czacie wszyscy piszą "i mid" "i go solo" itd... ja nic nie piszę bo biore to co zostanie...

nawet jeżeli gram w jungli, i widzę, że np mój top przegrywa i podczas mojego ganku zabijemy przeciwnika to nie lece na fraga "łooo bo musze byćnafeedowany" tylko raczej zostawiam fraga partnerowi żeby mógł się odbić od dna, ale jeżeli ja mu zostawiam fraga a on tego nie wykorzystuje, wręcz daje więcej zarobić przeciwnikowi, to jak tu grać z takimi...

 

co do sił przywódczych.... jeżeli nawet je posiadam, bo wydaje mi się że potrafie nakierować moich źle grajacych kompanów na dobra droge oni mnie nie słuchają i robią po swojemu, to tez chyba wina nie lezy po mojej stronie ?

 

 

ktoś wyżej napisał, że nie mam sie przejmować przegranymi, bo w większej ilości rankedów jeżeli jestem dobrym graczem i tak będe na +.... no dobra wróce tu za miesiąc będę grał tylko i wyłącznie rankedy, zobaczymy jakie Elo będę miał za miesiąc ... powodzniea wam życze w nowym roku... oby nasze ELo rosło w góre :D

 

 

nie próbuj nawet, odechce ci się tylko, najlepszą sprawą jest znalezienie sobie kogoś do gry, czy tutaj na forum czy kolege innego, zwiększa to bardzo szanse na wygraną.

tak czy tak - powodzenia

Opublikowano

oni mnie nie słuchają i robią po swojemu, to tez chyba wina nie lezy po mojej stronie ?

Dokładnie tak !! Ja tak często mam... Np. Proszę żeby nie wchodził w krzaki kogoś ale ten i tak musi zrobić swoje, wejść w te krzaki i tylko dednąć... I tak zawsze jest...

E6c9g1v.gif



Opublikowano

Mnie rozpierdala to jak napki się pchają na lane.

Jestem 2 pickiem, 3 pisze ze izdie na topa a ja chciałem iść.Ok.Zgodziłem sie i wziałem ad carry.Ja z moim supportem rozpierdoliłiśmy w pył bota ale wpadł ich nafeedowany solo toper i mi z dupy zrobil jesien średniowiecza.

Albo useless junglerzy..

Gram jaxem na jayca(każdy wie jak to się kończy) ale daje sobie rade i nie padam.Piszę żeby przyszedł na ganka a tu gówno.Dopiero jak Prawie zabiłem jayca(zostało mu max 30hp) to wpada mój jungler po killa i spowrotem idzie w pizdu.

Tak było na 3/4 meczu, ale wkońcu znalazłem z bratem sposób na wyjście z tego bagna i siedze sobie na 1.3k i pierdole te rankedy:)

Opublikowano

Gdyby elohell istnialo to ludzie nie brali by 50$ za wybicie sie na zloto. Wiadomo trolle trafia sie pare razy na kazdym ELO ale w koncu i tak trafiasz na swoj poziom. Jak ja zaczynalem grac to milaem 1300 myslalem ze pro jestem ale spadlem do 900, poskillowalem troche i wybilem sie do 1400 w S2, teraz w S3 mam 1580 i zostaje na razie w tych granicach bo taki jest moj poziom. Tyle na temat PIS JOL!

Opublikowano

ja to mam zawsze jakiegoś pecha w tych ranketach co wejdę to same neo kidy są albo 2 na topie albo niema nikogo na midzie albo trolluja ...kurrr ile tak można??-_-

Nawet jeśli wszyscy już w ciebie zwątpili

Pokaż że się mylili

Nie czekaj ani chwili

Dłużej!

Opublikowano

Gdyby elohell istnialo to ludzie nie brali by 50$ za wybicie sie na zloto.

aż tyle? ja zagrałem 9 gier na koncie znajomego i już miał złoto, więc pewnie nie wiecej niz 10-20$

 

ja to mam zawsze jakiegoś pecha w tych ranketach co wejdę to same neo kidy są albo 2 na topie albo niema nikogo na midzie albo trolluja ...kurrr ile tak można??-_-

nie wiem ile tak można, ale jak się nauczysz grać(o ile nastanie taka chwila) to sam to wykarujesz

fe7afd2c01dc5fe025c76fe9bf8c0b0e.jpeg
4to7r2K.png

Opublikowano

graj ulubiona pozycja ,najlepiej topem lub adc ,mid jest dla slabych a jungla dla prosow ,supportem nie oplaca sie grac

odrazu mow ze idziesz na ta linie ,i miej w dupie ,graj to co umiesz ,gdzie umiesz ,jak umiesz

­

Opublikowano

Najłatwiej carrować midem imo. Roamujesz ciągle, wszędzie najbliżej, nawet jak przegrywasz gank na bota na tych elo to doublekill i wracasz do gry.

Opublikowano

ja wczoraj grałem rankeda ezem na bocie pod ad . Shaco pokłucił sie zkolesiem i się z buntował że pujdzie na jungle ale tamten picknoł jungle no to shaco kozak poszedł zemna na bota jak to on mówił na supporta .Tylko nie wiem czy support to naczy 0 wardów ks farma ks fragi i wpadanie na enemy junglera na niewidce ktora trwa pare sekund i feeduje. Mam tak ciągle z 1300 spadłem do 930 jak tu grać jak cały czas ma się takich ludzi w teamie którzy trollują feedują albo wychodzą??

51dmav.png
Opublikowano

ja wczoraj grałem rankeda ezem na bocie pod ad . Shaco pokłucił sie zkolesiem i się z buntował że pujdzie na jungle ale tamten picknoł jungle no to shaco kozak poszedł zemna na bota jak to on mówił na supporta .Tylko nie wiem czy support to naczy 0 wardów ks farma ks fragi i wpadanie na enemy junglera na niewidce ktora trwa pare sekund i feeduje. Mam tak ciągle z 1300 spadłem do 930 jak tu grać jak cały czas ma się takich ludzi w teamie którzy trollują feedują albo wychodzą??

w sposób jaki to ująłeś mogę twierdzić, że masz nie więcej niż 12 lat, pół roku stażu i próbujesz wejść na wyższy poziom, nie łudź się i tak nie wejdziesz

fe7afd2c01dc5fe025c76fe9bf8c0b0e.jpeg
4to7r2K.png

Opublikowano

Jak widzisz debila to dodge queue, szkoda elo tracić. Tak dajmy gra trwa 20-30 min i tracisz elo, a tak czekasz 30 min i nie tracisz ._. I możesz pyknąć np. Arama :)

Opublikowano

Tak a najlepiej jest gdy enemy team jest bez junglera . 2-1-2 na liniach . A ja zawsze team z junglerem i BG lub jakis elobooster ! Pare takich gier i jestes na 900-800 elo

!!.

Opublikowano

Już od rana, że sie brzydko wyraże kurwicy dostane bo przecież ile można ??? Dopiero wbiłem 30 lvl moim nowym kontem, no to co zaczynamy grać w końcu rankedy. 2 pierwsze gry naprawde spoko bo przeciwny team tak grał, że praktycznie free Elo, ale teraz to ja cały czas dostaje takich noobów,

Przestałem czytać, jesteś na 1200 = zasługujesz na 1200, to nie team jest gównem a ty.

Opublikowano

WOOOOOW q_q, da się spokojnie wyjść, tylko trzeba umieć ;_;, wbijasz świeżo 30lvl i idziesz na rankedy, nie dziw się zatem, że masz 850 elo i to przez noobów...

<>

Opublikowano

Naucz się grać dobrze jedną postacią, opanuj jej mechanizmy a wtedy przeciwnicy będą jak boty z flashami :P

 

Przewagę we wczesne grze nie daja nam sojusznicy ale gold jaki zdobywamy, warto więc zdobyć go więcej niż przeciwnik z linii i nie chodzi mi tutaj o kille - to jest alternatywna metoda. Najważniejszym elementem zdobywania godla są lasthity. Ja np potrafię wyciągnąć 110-125 csów w 12 minucie ale wtedy tak się na tym skupiam, że potrafię przeoczyć gank junglera :D Jeżeli masz więcej golda - masz lepsze itemy, a to właśnie itemy decydują o mocy postaci. Jeśli dojdziesz do perfekcji w farmieniu, jak np. M5 to elohell będzie tylko rozgrzewką przed prawdziwymi rankedami, takim meczem Team farming vs. Monkey Squad ;P

czwartkowy posmak w ustach przypomina
że nie ma sensu owijać w bawełnę
zmarzniętego truchła

przez latarnię ktoś przerzucił sznur
cumuje statek w bezpieczną przystań

czuję jak na skroniach zasycha sól
...

Opublikowano

Może 30 nie mam, ale na chuj grasz solo? Znajdź stały team i graj z nim, jak nie będziesz miał ekipy graj normale, bo po co sie potem spinać i spamować na forum, jakich to noobów miałeś w teamie?

2d82fcx.jpg
Opublikowano

solówki to elo = luck , jak grasz w jakimś ogarniętym team jak ja [ z kolegami z klasy ] no to wygrywamy i nie luck'iem na pewno nie które przygrywamy / przegramy jak się trafi honorowy przeciwnik :)

1370621278-U708240.png

By me

Obecnie nie wykonuje zleceń

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...