Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Pytanie na temat bicia sie..mam problem.


quspy123

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Nie każdy może jest urodzonym fighterem,ale kiedy ktoś cię już pierwszy uderzy w twarz nie możesz tak tego zostawić.Wyjdź z nim na tzw "solo". Załóżmy że teoretycznie dostaniesz po mordzie,ale typek zobaczy że jak coś będzie fikał to znowu się postawisz to znudzi mu się to i będzie szukał innej ofiary.

25kr0nq.jpg
  • Odpowiedzi 53
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi
Opublikowano

Jaasne, a wiesz co to jest złe wykorzystanie sportu? (cholera, nie pamiętam jak to się nazywało)

Za to możesz iść normalnie siedzieć, bo nie uczy się tego po to, by kogoś pobić, a dla samoobrony, gdy ktoś cię zaatakuje, a nie na ustawionych pojedynkach...

A uwierz, że społeczniaki grasują wszędzie. ;)

 

Co do przełamania się, to potrenuj trochę, ale nie wykorzystaj wyuczonych stylów walki podczas.. sam wiesz czego.

 

pozdro

 

Liczy się jak przestępstwo z bronią białą.

 

Btw. Nie rozumiem jednej rzeczy, dlaczego dał Ci po mordzie to się na niego nie rzuciłeś? Przywali Ci ktoś, od razu się na niego rzucasz, zawsze jest od razu wsparcie, bo w samoobronie działasz, nie jesteś agresorem.

Btw. jeśli chcesz być pewniejszy, kup sobie rękawice, najlepiej 2 pary z kolegami zrób jakiś wypad na łąkę z rękawicami i się naparzajcie. Twoi najlepsi koledzy + rękawice + wiadomo że Ci krzywdy nie chcą zrobić, doda Ci to pewności, przez same klepanie w rękawicach jak i wytrenujesz swój styl.

Opublikowano

Wiesz. Ja miałem taką samą sytuacje czyli ktoś mnie wkurwiał ale co do czego przyszło to te osoby tylko są mocne w gębie a na solówkę to się boją. Jeżeli jak piszesz jesteś wysportowany i masz dobrą budowę ciała to podejdź i powiedź jak cie zaczepią "Dawaj na solo" to na 99% speniają.

1374104818-U732898.png


Użytkownik MPCforum


Opublikowano

Wiesz. Ja miałem taką samą sytuacje czyli ktoś mnie wkurwiał ale co do czego przyszło to te osoby tylko są mocne w gębie a na solówkę to się boją. Jeżeli jak piszesz jesteś wysportowany i masz dobrą budowę ciała to podejdź i powiedź jak cie zaczepią "Dawaj na solo" to na 99% speniają.

A jak jest silniejszy i powie no spoko i go rozjebie to tym bardziej się przestraszy i wytłumacz mi czemu piszesz wszędzie na niebiesko to nie jest fajne :)
Opublikowano

Masz używać, ale w samoobronie, i powinieneś znać granicę kiedy zakończyć.

 

 

Dokładnie, kolega chodzi ze mną na kick boxing.

 

Miał solówkę z typkiem, bili się, parter potem znów do stójki, kolega walnął mu mawachę, koles upadł a on go dosiadł i zaczął napierdzielać aż musiałem go odciągać.

 

Także jak uderzysz go, trafisz dobrze i upadnie i nie będzie już chciał walczyć to już go zostaw, potem podejdź do niego podaj mu rękę itp.

skpUo.png

Opublikowano

Z tego co wiem, to według psychologów bardziej winiona jest osoba która oddała tzn. że dałeś się ponieść agresji więc jesteś na równi z typkiem który zaczął. Sam tego nie popieram, miałem pare takich momentów gdzie nie raz w szatni przed WF'em musiałem wjebać takim kozaczkom.

Opublikowano

Weź kup piłę motorową, klikasz jeden guzik i nie musisz się już bić, ona sama za Ciebie zadziała ^^ (Czuj się jak byś pływał i machaj rękami) :D

 

A tak na poważnie to potrenuj troszkę z kolegą :P

Metin2 To zło! Koniec z tworzeniem serwerów! Czas na publikowanie rzeczy!

Opublikowano

Uderzył Cięi nie zareagowałeś? No, to się nie dziw ze się nad Tobą pastwią. Wal pierwszego który Cię uderzy po ryju, tak żeby dostał porządnie. Gimbaza będzie stać i się smiać "jak to dostał w morde od takiego i owakiego jak ty". Miałem kiedyś sytuacje, kiedy przechodząc po korytarzu frajer mnie zaczepiał. Zdarzało się to przez pare dni. Aż w końcu dostał w ryj... i do tej pory spokój. Tak umysł fajtero-debili działa.

Opublikowano

Jeżeli ci dokuczają to śmiej się z tego co do cb mówią, to najbardziej wkurwia.

Biciem nic nie zmienisz, tylko ich wzburzysz.

 

To co,ma dawać się bić po mordzie ?

25kr0nq.jpg
Opublikowano

Zawsze sie pastwia na tym, kto nie reaguje. Jak mu przyjebiesz, to najwyzej przyjdzie z kumplami i ci wyjebia,ale dadza juz raczej spokoj

"Matka mowiła - kochasz to, to kochaj konsekwentnie."

 

Swist1.png

Putin is putting puding

Opublikowano

Jak ktoś mnie dopuszcza do agresji jestem już kompletnie wkurwiony (tzw. u mnie furia ) wtedy piszcze jak mała dziewczynka i napierdalam go ile wlezie potem mi się płakać chce nie wiem może że jestem wrażliwy?

Jak ktoś cię uderzy to odejdź i powiedz mu "a idź w pizdu" lub " Nie bede się zniżał do twojego poziomu " , a jak cie bedzie cały czas kopał bił to wołaj o pomoc , to pomaga lub udawaj że płaczesz mi czasem pomoga ( i co ztego że jesteś chłopakiem.. dziewczyny jakoś płaczą a chłopaki nie mogą?,..

/zakaz handlu

Opublikowano

Ja trenuje mma z gosciem sam na sam ktory trenuje juz od 7lat, a poznal go moj tata. Jak ktos do mnie podskakuje, czy tam wyzywa to nic nie robie tylko patrze sie na nich jak na debili. No ale inna sprawa jak ktos cie uderzy wtedy mu najlepiej oddaj albo zostaw to to moze mu sie znudzi.

2yzq.png


Opublikowano

@UP.

Dokladnie to samo:} Lecz nie boje sie dyrektora bo to bylo poza szkola.

Tylko teko ze jak mu przyjebie sie wkurwi jeszcze bardziej i np zawola 15kumpli..

 

Kumple mu nie pomogą, nawet go wyśmieją... Bo nie dość, że zaczyna do innych to jeszcze nie umie mu wklepać... Nie myśl o tym czy umiesz się bić tylko wal, jak dasz się poniżać to będziesz "tyrany" cały czas, prosta zasada... ;)

 

PS. Od siebie dodam, że warto celować w nos... ;)

Opublikowano

@up

 

ale jak w jądra to będą bezpłodni!

btw

bądź pacyfistą? tzn. dawaj się bić kiedy oni chcą i jak oni chcą?

i co mu powiesz, porozmawiajmy o tym a on co zrobi? Przecież to gimbusy jebane, oni mózgu nie mają

Opublikowano

Słuchaj, ja w pierwszej klasie gimnazjum miałem 2 metry i ważyłem 105 kilo. Zawsze jak ktoś wyzywał mnie na pojedynki oczywiście zastanawiałem się nad upokorzeniem przegraną. Moi rówieśnicy byli zawsze mniejsi, a ja mam jakieś takie miękkie serce iż nie potrafię ich bić po głowie. Jeżeli już się biję to samoobronnie, bądź o większe sprawy (rodzina, dziewczyna itp.). Nie mniej jednak nie atakuję z pięści w głowę, ani nie w czułe miejsca ponieważ nie chcę uszkodzić go i potem mieć problemów.

Jeżeli już się bijesz, to radzę samoobronnie jak nie chcesz mieć problemów. Pomyśl o konsekwencji walki co może się wydarzyć. Możesz niechcący trafić go w oko, a potem co? Twoja mama płaci odszkodowanie do końca życia. Nie bądź głupi nie atakuj pierwszy!

Jeszcze będziesz miał okazję się ,,Wyżyć" ponieważ ktoś na pewno Cię uderzy pierwszy, bo bitka jest na porządku dziennym. Miałem osobiście dużo takich sytuacji, ale nie atakuję nigdy pierwszy.

1368908122-U621182.png

Moderator Tworzenia stron WWW , ex.Moderator Dark Orbit,ex. Moderator Diablo, Helper Pogaduszek, Metin2, Dobre programy, Fan Art, MPC Media Team Recenzent.

Opublikowano

 

Słuchaj, ja w pierwszej klasie gimnazjum miałem 2 metry i ważyłem 105 kilo. Zawsze jak ktoś wyzywał mnie na pojedynki oczywiście zastanawiałem się nad upokorzeniem przegraną. Moi rówieśnicy byli zawsze mniejsi, a ja mam jakieś takie miękkie serce iż nie potrafię ich bić po głowie. Jeżeli już się biję to samoobronnie, bądź o większe sprawy (rodzina, dziewczyna itp.). Nie mniej jednak nie atakuję z pięści w głowę, ani nie w czułe miejsca ponieważ nie chcę uszkodzić go i potem mieć problemów.

Jeżeli już się bijesz, to radzę samoobronnie jak nie chcesz mieć problemów. Pomyśl o konsekwencji walki co może się wydarzyć. Możesz niechcący trafić go w oko, a potem co? Twoja mama płaci odszkodowanie do końca życia. Nie bądź głupi nie atakuj pierwszy!

Jeszcze będziesz miał okazję się ,,Wyżyć" ponieważ ktoś na pewno Cię uderzy pierwszy, bo bitka jest na porządku dziennym. Miałem osobiście dużo takich sytuacji, ale nie atakuję nigdy pierwszy.

 

On ma bić go pięściami czy palcami? Bo żeby coś mu się z okiem stało to musiałby mieć niezłego pecha, lepiej dostawać po mordzie codziennie, aż do końca gimnazjum... Spoko ;)

 

 

 

"jontra"

 

Nie pal tej słomy z pola, zainwestuj w zioło... ;)

Opublikowano

Powiem Ci że nie warto, w 3 gimbazy ziomek po prostu mnie zaczepiał, wiecie taki dres&patol w jednym.

Co chwile mnie wyzywał i coś tam sranie w banie, w końcu mu zaj3bałem w ryj, upadł na ziemie i okazało się że ukruszyły mu się 2 zęby przednie..

 

Oczywiście ja miałem przesrane a jemu nic nie zrobili, jeszcze chciał odszkodowanie..

 

 

ALE OPŁACAŁO SIĘ BO NIENAWIDZĘ TAKICH PATOLI CO ZACZEPIAJĄ :)

Opublikowano

Powiem Ci że nie warto, w 3 gimbazy ziomek po prostu mnie zaczepiał, wiecie taki dres&patol w jednym.

Co chwile mnie wyzywał i coś tam sranie w banie, w końcu mu zaj3bałem w ryj, upadł na ziemie i okazało się że ukruszyły mu się 2 zęby przednie..

 

Oczywiście ja miałem przesrane a jemu nic nie zrobili, jeszcze chciał odszkodowanie..

 

 

ALE OPŁACAŁO SIĘ BO NIENAWIDZĘ TAKICH PATOLI CO ZACZEPIAJĄ :)

 

Jak najbardziej poprawnie... Innej opcji niż to, że się odczepił chyba nie ma co?

 

Ja także stosuję się do zasady, że pierwszy nie szukam zaczepki... ;)

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...