Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Byłeś na filmie " Jesteś Bogiem <33 Magik <33 "


hoops2

Byłeś w kinie na " Jesteś Bogiem "  

51 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Tak <33


Rekomendowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 76
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi
Opublikowano

Nie byłem, bo wiedziałem, że będzie kino zapełnione nastolatkami które mają cieczkę z powodu plakatu peefka. Zamierzam iść, ale nie w tych dniach, bo teraz jest napływ "fanek" i chyba mnie zabiją za to, że miejsce im zająłem. Btw. Słuchałem K44 i PFK długo przed filmem. Autorze tematu jesteś zerem, elo ;)

 

Kogo nazywasz pseudofanem? To raczej ty nim jesteś, w dodatku zakompleksionym. Słuchasz czegoś 1581519 lat? Fajnie, to oznacza, że inni, urodzeni później (ale to oczywiście ich wina, a jakże) nie mają prawa słuchać tego, czego ty słuchałeś w dziecińswie?

 

To źle, że pod wpływem filmu przybywa fanów twojego zespołu? Na film poszło wielu, którzy nie interesowali się hiphopem i paktofoniką, a mimo to zaczeli gustować w tej muzyce, a to oznacza jedno, ze film ma w sobie zajebisty przekaz i ludzie rozumieją tło tamtej rzeczywistosci. Bo chyba o to chodzi w hiphopie, co nie? Tak przynajmniej wnioskuję z postów na tym forum - w HH liczy się przekaz. Ja bym się podjarał niesamowicie, gdyby powstał film o Guns n Roses i na następny dzień każdy w szkole napierdalał by hard rockiem. Serio, byłbym przeszczęśliwy. Każdy kiedyś coś odkrywał, więc lepiej późno niż wcale, a film to świetna reklama przede wszystkim dla muzyki.

 

Dodatkowo, autor zapytał po prostu, czy byłeś/byliśmy na filmie, więc na jakiej podstawie nazywasz go zerem? Jest takim samym "zerem" co ty, w tym momencie.

 

Ludzie mali.

Opublikowano

Czemu nikt nie wyczuł tutaj prowokacji ? Specjalnie napisał ten temat w taki sposób żeby zobaczyć jak się wszyscy wkurwiają :)

 

@topic Nie byłem i nie pójdę, pobiorę z neta

ja wciagałem kakao xD ale szału nie było ;p

Opublikowano

Czego kurwa spinacie? To była tylko marna prowokacja, ale banda gimbusów się nie domyśli.

13759664181.jpg




' To czysty hip-hop, co będzie trwał wiecznie,

Masz tylko moment by go poczuć, więc spiesz się

Prawdziwy hip-hop, co będzie trwał wiecznie.

Do zobaczenia wkrótce u ciebie w mieście! '

Opublikowano

Czego kurwa spinacie? To była tylko marna prowokacja, ale banda gimbusów się nie domyśli.

 

Lubię trollowanie :) Jak jest okazja to można sobie potrollować, ale nie bo zaraz przyjdziesz ty i wszystko spierdolisz bo powiesz że to prowokacja....

Opublikowano
Kogo nazywasz pseudofanem? To raczej ty nim jesteś, w dodatku zakompleksionym. Słuchasz czegoś 1581519 lat? Fajnie, to oznacza, że inni, urodzeni później (ale to oczywiście ich wina, a jakże) nie mają prawa słuchać tego, czego ty słuchałeś w dziecińswie?

 

To źle, że pod wpływem filmu przybywa fanów twojego zespołu? Na film poszło wielu, którzy nie interesowali się hiphopem i paktofoniką, a mimo to zaczeli gustować w tej muzyce, a to oznacza jedno, ze film ma w sobie zajebisty przekaz i ludzie rozumieją tło tamtej rzeczywistosci. Bo chyba o to chodzi w hiphopie, co nie? Tak przynajmniej wnioskuję z postów na tym forum - w HH liczy się przekaz. Ja bym się podjarał niesamowicie, gdyby powstał film o Guns n Roses i na następny dzień każdy w szkole napierdalał by hard rockiem. Serio, byłbym przeszczęśliwy. Każdy kiedyś coś odkrywał, więc lepiej późno niż wcale, a film to świetna reklama przede wszystkim dla muzyki.

 

Dodatkowo, autor zapytał po prostu, czy byłeś/byliśmy na filmie, więc na jakiej podstawie nazywasz go zerem? Jest takim samym "zerem" co ty, w tym momencie.

 

Ludzie mali.

 

Kogo nazywam Pseudofanem? Wszystkich tych pajacy, którzy słuchają pfk od początku emisji filmu w telewizji, a znają tylko magika, bo przeczytali w internecie "magik ma najlepsze flou" "magik de best". Gdzie napisałem, że nie mają prawa? Po prostu chodzi mi o to, jak i wielu innym, że fala nastolatek podnieciła się tym filmem tak bardzo, nie wiadomo po co, skoro za 2 tygodnie im się to znudzi bo lepsze jest One Direction kumasz? To się nazywa "Sezonowiec", słuchasz justinka, wychodzi plakat umm "guns roses (wtf?)" i zazczynasz tego słuchać przez tydzień bo wszyscy są podnieceni tym platakem


Nieregulaminowa sygnatura


Opublikowano

Ja oglądam smerfy i się nie chwale.. czemu oglądam? bo je lubie są takie niebieskie i mają pojebane ryje że się śmiać chce , a magik? magik to była osoba hip hopowa oraz fokus pokus czary mary i rahim zawraca stary :D

/zakaz handlu

Opublikowano

Czekam tylko na film o Małyszu, Pudzianie i innych znanych. Idiotyczni są polscy reżyserzy. Jak ktoś umrze, to od razu film, jeb najbardziej znani aktorzy (co z tego, że chujowi, ważne, że znani) i od razu "Film stulecia", "Dramatyczny film o życiu wybitnego polaka". Może mi ktoś wyjaśnić, co takiego PFK zrobiło, że od razu o nich filmy robią (nie jest to pytanie retoryczne ze złośliwości, tylko jestem ciekawy, bo nigdy się nimi nie interesowałem)?

@Top: Na film nie poszedłem, ale może z dziewczyną się wybiorę ;)

7m9a.png


Opublikowano

Czekam tylko na film o Małyszu, Pudzianie i innych znanych. Idiotyczni są polscy reżyserzy. Jak ktoś umrze, to od razu film, jeb najbardziej znani aktorzy (co z tego, że chujowi, ważne, że znani) i od razu "Film stulecia", "Dramatyczny film o życiu wybitnego polaka". Może mi ktoś wyjaśnić, co takiego PFK zrobiło, że od razu o nich filmy robią (nie jest to pytanie retoryczne ze złośliwości, tylko jestem ciekawy, bo nigdy się nimi nie interesowałem)?

@Top: Na film nie poszedłem, ale może z dziewczyną się wybiorę ;)

PFK robiło mniej więcej to samo co Johny Cash, muzykę.

 

Nie widzę powodu, żeby nie uhonorować tego filmem :)

Na filmie byłem, niezły, chociaż mógł być lepszy. Po tym reżyserze oczekiwałem czegoś wybitnego a dostałem tylko "dobry" obraz.

Mimo wszystko, nazywanie go "gównem" itp. jest tylko przejawem ignorancji.

Polecam, ale nie traktujcie go jako skarbnicy wiedzy o PFK, to nie to. To tylko dobry "dramat" :)

742611478555387739101.jpeg

Opublikowano

nie bo po co , nie ma w nim nic interesującego

kolejny film wokół którego robi się szum tylko dla reklamy i sprzedaży biletów

No, dokładnie.

Jak będę chciał to sobie w necie obejrze.

Nie bywam już na forum, jeżeli masz sprawę wal na FB...


Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...