Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

[Pytanie] Bieganie


Rekomendowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 51
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi
Opublikowano

Biegnij swoim tempem a kolka nie powinna przyjść. Chyba ,że po długim dystansie (pare km ,a nie od kompa do lodówki xD ) A jak cie złapie to stajesz, pochylasz się ,łapiesz za kolana (tzn. podpierasz) i patrząc w dół głęboko oddychasz.

Opublikowano

Przed bieganiem nie jedz niczego co jest ciężko strawne, najlepiej 1h przed zaplanowanym biegiem nie jeść nic, można pić ale nie dużo.

Jak już biegniesz to luźno, swoim tempem, ale nie zbyt szybko, unikaj nieregularnych przyśpieszeń i zwolnień i jak Cię złapie kolka, to nie stawaj, biegnij dalej, (chyba że już będziesz miał kompletną blokadę, to schylasz się rękoma jak najniżej do ziemi, kilka głębokich wdechów i wydechów, biegniesz dalej) Po pierwszym tygodniu mogą boleć Cię łydki, jeśli masz nie wyrobione.

a_ap_rocky_signature_by_durty530-d5r6scd.jpg

Po za forum nie pomagam! Pomogłem? Daj

LIKE!

Opublikowano

Ja biegam od 4 dni i robiłem tak:

Wstaję wcześnie rano o ok. 9~10. Przebieram się, idę biegać. Wracam, kąpię się i dopiero jem.

Ostatnio jednak mi się odechciało porannego biegania, to biegam wieczorem (teraz właśnie wróciłem).

 

Aha, jeszcze jak dopiero zaczynasz biegać, to w pierwszym dniu sobie odpuść bardzo długi dystans, bo będziesz miał zakwasy. Codziennie zwiększaj dystans.

 

W pierwszym dniu biegania po przebiegnięciu jakiegoś tam dystansu (trochę pod górkę, później przez las i na koniec płasko po betonie) miałem chęć na rzyganie :D Dzisiaj tą samą trasę przebiegam ze znacznie mniejszym zmęczeniem i bez zakwasów.

Smutek to skutek chęci w kontekście skutku

raczej niefrasobliwej wzglądu o treści zgryźliwej

ma postać walca co jeździ nam po palcach.

Opublikowano

Człowieku to już lepiej biegać po płaskim teranie...

I niech nie zwiększa nie potrzebnie dystansu, niech sobie ogarnie dystans np. 3km i biega cały czas ten dystans, do tego momentu, aż będzie łatwy dla niego, to sobie zwiększy.

a_ap_rocky_signature_by_durty530-d5r6scd.jpg

Po za forum nie pomagam! Pomogłem? Daj

LIKE!

Opublikowano

jaki dystans chcesz biegac ?

Z dnia na dzien coraz większy.

Ja biegam od 4 dni i robiłem tak:

Wstaję wcześnie rano o ok. 9~10. Przebieram się, idę biegać. Wracam, kąpię się i dopiero jem.

Ostatnio jednak mi się odechciało porannego biegania, to biegam wieczorem (teraz właśnie wróciłem).

 

Aha, jeszcze jak dopiero zaczynasz biegać, to w pierwszym dniu sobie odpuść bardzo długi dystans, bo będziesz miał zakwasy. Codziennie zwiększaj dystans.

 

W pierwszym dniu biegania po przebiegnięciu jakiegoś tam dystansu (trochę pod górkę, później przez las i na koniec płasko po betonie) miałem chęć na rzyganie :D Dzisiaj tą samą trasę przebiegam ze znacznie mniejszym zmęczeniem i bez zakwasów.

Jaki dystans biegłeś 1 dnia ?

Człowieku to już lepiej biegać po płaskim teranie...

I niech nie zwiększa nie potrzebnie dystansu, niech sobie ogarnie dystans np. 3km i biega cały czas ten dystans, do tego momentu, aż będzie łatwy dla niego, to sobie zwiększy.

Osobisćie wole biegać z dnia na dzień coraz więcej :)

Zjedz banana przed bieganiem, powinno wyeliminować kolkę.

He he :) Mówisz poważnie czy sb beke robisz ?

Opublikowano

Z dnia na dzien coraz większy.

 

Jaki dystans biegłeś 1 dnia ?

 

Osobisćie wole biegać z dnia na dzień coraz więcej :)

 

He he :) Mówisz poważnie czy sb beke robisz ?

 

Trudno mi powiedzieć. Zaraz poszukam jakiejś strony gdzie to będę mógł ustalić i dam edita.

 

//Hoho, jakieś 1600 metrów :D Czego można wymagać od kogoś, kto się prawie nie rusza? :D

Smutek to skutek chęci w kontekście skutku

raczej niefrasobliwej wzglądu o treści zgryźliwej

ma postać walca co jeździ nam po palcach.

Opublikowano

a ja ci polecam nie biegaj an dystans normalnie tylko powiedzmy dziennie 20 minut lub 30 minut biegu. normalnym truchtem powinnieneś zrobić około 4KM.

 

Druga sprawa jak koledzy wyzej przed biegiem powinnien być posiłek pełnowartosciowy przedewszystkim w weglowodany złożone zeby mieśnie mały energie a ty zebys nie był ospały. Trening powinnieneś zacząć około po 1 godzinie minimum po jedzeniu.

 

Kolka łapie broń boze zatrzymac sie lepiej przestać biegać i iść szybkim chodem albo normalnym chodzem ale być cały czas w ruchu.

 

I nie zapomniej najważniejszego na sam koniec biegu zawsze rościagąganie.

 

Dodam jeszcze jezeli długo nie biegałeś nie uprawiałęś sportu fizycznego nie dawaj sobie odrazu nie wiadomo ile dystansu czy też jak powiedziałemc zasu. mozesz zaczą ctez od marszo-biegów.

Opublikowano

Staraj się biegać więcej sprintem.

Czyli zamiast 30minut truchtu to przebiegnij z 20 sprintów,to robi większą kondycję i szybkość :)

random.jpg

Opublikowano

@up sorry jestes w błędzie. sprint meczys zybko ciało i nawet mieśnie nie sa dobrze rozgrzane.

 

Po 30 minutowym biegu na pcozątku przez tydzień bedzie miał większą kondyche niż twoje 20 sprintó na krótkim dystansie.

Opublikowano

Sprint lubię :) Jednak chciałbym przeszkolić się na dalekie dystanse :)

Jeszcze mam 2 pytania.

Jak powinien wyglądać posiłek i czy bieganie wyrabia górne partie mięsni :)

Reszta lików jutro.

Opublikowano

zależy o jakie górne partie mieśni ci chodzi ? Bieganie działą na cały organizm.

 

Na długie dystansy to jak mówie na początku zalecam zacząc na czas biegać i potem co tydzień po trochu zwiększać jak dojdziesz do jakieś godizny czy ponad godziny biegu zamień to sobie na kilometry. chyba ze chcesz odrazu bawic sie w kilometry.

 

Posiłek zalezy o której poze chcesz biegać ?

 

Z Rana: najlepiej ciemny chleb lub płątki owsiane ( to są węgle złożone) i do tego jakieś 2 jaka czy cos jajko to białko jak i tłuszcze.

 

Po południu po obiedzie: a na obiad w tedy jakis ryż ziemnaki makaron do tego mieśo np. pierś z kurczaka i tu amsz węgle złożone jak i białko z piersi.

 

I po takich posiłkach wiadomo minimum po 1 godzinie mozęsz zacząc trening.

 

Pamietaj ze po treningu musisz uzupełnic przedewszystkim węgle odrazu najlepiej i potem też zjeść by było dobrze posiłek pełno wartościowy.

Przed treningiem jak zjesz same wegle złożone też nie bedzie źle. Dodam jezeli bedzie ci się biegać lepiej natczo czyli bez jedzenia to biegaj ale w tedy posiłek potreningowy bezapelacyjnie musisz zjeść bogaty we wszystko.

Opublikowano

Biegaj tak:

 

2 dni biegaj ale się nie przemęczaj zbyt bo później masz zakwasy które musisz znów rozbiegać.

 

I robisz 1 dzień na regeneracje.

 

Kup sobie lekkie buty do biegania itp.

 

Ja tak robie i jest dobrze :) ale ja biegam ile mogę tylko więc biegnę gdzieś tak z 1h bez przerwy i robie po tym przerwę z 10min.

 

Pamiętaj o rozciąganiu mięśni przed biegiem !


Kiedyś to były czasy. Teraz już nie ma czasów...

Opublikowano

Sprint lubię :) Jednak chciałbym przeszkolić się na dalekie dystanse :)

Jeszcze mam 2 pytania.

Jak powinien wyglądać posiłek i czy bieganie wyrabia górne partie mięsni :)

Reszta lików jutro.

 

mhm... Chcesz schudnąć? Jeżeli tak, to 1 tydzień biegaj 30 minut dziennie, bez odpoczynków itp. Co tydzień zwiększaj czas o 5-10 minut, zależy od tego czy dasz radę, nie ważny dustans a czas biegania, nie zatrzymuj się, nie zwalniaj nie przyspieszaj, ciągle równe tempo. Weź ze sobą 0.5 litra wody niegaozwanej i popijaj. Dobra jest na pompę ;d

 

Bieganie wyrabia Ramiona, brzuch. Tylko tyle wiem jeżeli chodzi i górne częsci ciała.

 

Posiłek?? Odpowiednia dieta.

skpUo.png

Opublikowano

@UP

 

Brzuch mówisz?

Ja biegam i nie czuję aby mięśnie brzucha pracowały ;x


Kiedyś to były czasy. Teraz już nie ma czasów...

Opublikowano

A po co dieta?

 

Co do butów, to co to ma za znaczenie?

Smutek to skutek chęci w kontekście skutku

raczej niefrasobliwej wzglądu o treści zgryźliwej

ma postać walca co jeździ nam po palcach.

Opublikowano

@UP

 

Jest łatwiej biegać, ponieważ są przystosowane do biegania.

I oczywiście powinny być lekkie.


Kiedyś to były czasy. Teraz już nie ma czasów...

Opublikowano

podczas biegania gdy cie złapie kolka schyl się z wyprostowanymi łapami i trzymaj przez 30 sekund. Minie kolka ;p taka pomoc od mnie bo ja też biegam i czasem złapie :P

Wysyłam Zaproszenia na lockerz pisac PW Email

Opublikowano

Jeśli można wiedzieć- W jakim celu masz zamiar uprawiać sport (bieganie mianowicie)? Ile czasu możesz na to poświęcić (tygodniowo, dziennie).

 

JEżeli chcesz się za to zabrać samemu- zakładasz spodenki, buty, bierzesz do ręki stoper i idziesz np. do lasu początkowo 15minut w jedną stronę i wracasz. Wszystko spokojnym truchtem (naprawdę spokojnym!) Wracasz np. do domu/ ogródka i poświęcasz 5-10minut na rozciągnięcie.

Możesz tak robić np. przed śniadaniem i przed kolacją. Pamiętaj, aby robić to min. 2h. po posiłku, a najlepiej przed :).

Najlepszym sposobem na kolke jest wyrównanie oddechu i nigdy nie zmienianie tempa biegu. Poprostu truchtasz dalej nic sobie z tego nie robiąc. Samo minie (coś o tym wiem, zaufaj.) Jeżeli będziesz cały czas o tym myśleć to nigdy kolka nie minie. (Nawet nie próbuj się zatrzymywać!)

 

Polecam również znalezienie jakiegoś klubu lekkoatletycznego, gdzie z dobrym trenerem zaczniesz robić bardzo dobry ogólny trening, a następnie będziesz mógł znaleźć swoją dyscyplinę i dystans (krótki, dalszy). Po czasie sam trener oceni.

 

W razie jakichkolwiek pytań dot. własnego treningu lub ogólnie biegania zapraszam na pw., lub gg. Z chęcią o tym porozmawiam :)

Opublikowano

Jeżeli kolka cię złapię robisz głęboki wdech nosem i wydychasz buzią i tak pare razy aż przejdzie. Bananka sobie zjedz po bieganiu aby uzupełnić kalore chyba że chcesz zrzucić to nie jedz :P.

2yzq.png


Opublikowano

Takie rady ode mnie:

-wstawaj wcześniej niż zwykle i od razu idź biegać,

-nie rozciągaj się przed,

-biegnij swoim tempem, oddychając głęboko,

-jak już się zmęczysz, odpoczywaj chwile i wracaj do domu,

-aby wyeliminować zakwasy nie zatrzymuj się z truchtu tak poprostu, tylko np. 200 metrów od domu zacznij iść normalnie, jak wrócisz, porozciągaj się trochę.

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...